X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek
Odpowiedz

W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek

Oceń ten wątek:
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4774 3552

    Wysłany: 5 kwietnia, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Im to nic nie przeszkadza :D Bo ciąży ani porodu nie muszą przechodzić, cyców im nikt do krwi nie zgryzie.. Większość obowiązków i tak ogarnia matka, a dzieciaki przecież się same odchowają :D Acha, na pytanie czy nakarmiłeś? są zdziwieni bo przecież dziecko nie mówiło, że jest głodne....

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1066 781

    Wysłany: 6 kwietnia, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skąd ja to znam. A jak już wyrwe się z domu na zakupy i zostanie sam z dziećmi na godzinę to dom trzeba ogarniać pół dnia. A jak ja zostaje w domu i będzie bałagan to menda marudzi 😄 na szczęście wtedy teściowa jest po mojej stronie 😛

    olka30 lubi tę wiadomość

    1cb90e9c99.png
    a9013fc3de.png
    Aniołek 8tc
    06cf3d1f83.png
    fe7c1817d8.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4774 3552

    Wysłany: 30 maja, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tam słychać Tynka, jak się czujesz prawie na końcówce? Przyjdzie ci chodzić w ciąży latem, aż mnie dreszcz przeszedł jak sobie przypomniałam moją drugą ciążę i te niekończące się upały na samym końcu. Wolę zdecydowanie rodzić w zimie a najlepiej na wiosnę :) Tylko, że nie zawsze jest wybór ;) Jak dzieciaki? Pewnie dają się Ci we znaki.. Takie maluchy. Ale pewnie czekają z niecierpliwością na siostrzyczkę :D

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1066 781

    Wysłany: 2 czerwca, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Ja czuje się w miarę dobrze tylko kręgosłup bardzo dokucza. Co do porodu to wbrew pozorom jak rodzilam zimą to puchlam non stop a latem nie 😁 Marcyś też przecież z lipca jak i Antosia.
    A jeszcze mój styczniak tak chorował że chyba wolę latem 😁 no i ubieranie się. Zimą było gorzej a latem to jakaś kiecka i luzik.
    Dzieciaki jakoś mocno nie dokuczają. Najgorzej z najmłodszym bo kawał chłopa z niego a nie chodzi jeszcze więc trzeba dźwigac. Oby się chłopak do porodu ogarnął hehe.
    A jak u Was?

    1cb90e9c99.png
    a9013fc3de.png
    Aniołek 8tc
    06cf3d1f83.png
    fe7c1817d8.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4774 3552

    Wysłany: 4 czerwca, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ma jeszcze chłopina prawie dwa miesiące, to może zacznie chodzić :) Ale i tak się będzie pchał mamie na ręce, zwłaszcza jak zobaczy że inne nosisz :) Roczniakowi nie wytłumaczy, ale masz praktykę więc dacie radę :)

    U nas czas gna do przodu tak, że nie wierzę że już czerwiec. W nowej pracy mam tyle roboty, że już w ogóle nic nie ogarniam. Jeszcze moja średnia chodzi na tańce i ostatni miesiąc to jest nic tylko jeżdżenie z nią po konkursach. Czasu dla siebie jak nie miałam tak mam jeszcze mniej :) Nie wiem czy z tej pracy nie zrezygnuję po to tylko żeby odpocząć jakiś czas bo już normalnie nie wydalam. Muszę się przyznać, że lato z zapasem a ja pierwszy raz w życiu mam nie wszystkie okna umyte po zimie bo nie mam kiedy tego zrobić. Ciuchy zimowe dopiero niedawno powynosiłam do szafy. Mój mąż się niczym nie przejmuje, on ma swoje sprawy, dom, ogród, dzieciaki, remonty na mojej głowie, a pracuję dłużej i więcej niż on. Pierd... emancypację kobiet, chcę do garów i pielenia grządek :D I z tego względu waham się mocno.. Iść na bezrobocie czy wyciąć numer w nowej pracy i iść na wychowawczy :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1066 781

    Wysłany: 5 czerwca, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My byliśmy wczoraj na weselu. Ale ze starszymi więc użyliśmy tyle co nic 😄
    Co do pracy to nie pomogę. Chłopy już chyba tak mają. Mój w domu też nic nie robi, dziećmi się zajmie jak palcem pokaże i powiem zrób to czy to. Ale takie życie. Znowu jak przychodzi sezon to on robi po 20h na dobę.
    A córa niech jeździ póki ma pasję. Trzymam kciuki za jej sukcesy

    olka30 lubi tę wiadomość

    1cb90e9c99.png
    a9013fc3de.png
    Aniołek 8tc
    06cf3d1f83.png
    fe7c1817d8.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4774 3552

    Wysłany: 22 czerwca, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tam Tynka, jak ciąża Ci mija? Już końcówka? Jak nastroje?

    U mnie kończy się końcem miesiąca umowa i dalej nie wiem czy chcę ją przedłużać. Paradoksalnie w końcu mam luźny tydzień i pracuję tyle co nic, ale wiem że to chwilowe. Chyba przedłużę ale tylko na wakacje, bo kasa potrzebna ale jeszcze się waham. Z jednej wypłaty nie wyżyjemy a boję się zaryzykować i iść pracować gdzieś na pół etatu za minimalną. Tylko że wakacje to martwy sezon w moim zawodzie w sensie, że brak nowych ofert, nikt pracy nie zmienia na wakacje, bo wiadomo że zostałby bez urlopu :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Solejukowa11 Przyjaciółka
    Postów: 66 30

    Wysłany: 22 czerwca, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, jestem panikara tak o mnie mówcie.
    Czekam na jutrzejszą betę. Wczorajsza 13.4mlv . 15 dni od owulacji , dziś 30 dzień cyklu.
    Brzuch pobolewa na okres, delikatnie podcierajac się na papierze blado różowe plamy , sluz nie wiem jak określić.

    Bardzo się martwię.

    olka30 lubi tę wiadomość

  • Krystalova Nowa
    Postów: 5 3

    Wysłany: 4 sierpnia, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, w ramach ploteczek i rozważań ogólnych... Mamy tutaj jakiś temat o surogacji?

    Wiek: 26K, 31M
    Początek starań: 05.2021
    Invimed: 06.2022
    Diagnoza PCOS 🤦‍♂️
    Stymulacja: zaczynamy w sierpniu 👌🏻
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4774 3552

    Wysłany: 17 sierpnia, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety Krystalova nie widziałam takiego wątku.


    Tynka dawaj znać jak mała :) Jak będziesz miała jakąkolwiek wolną chwilę przy 4ce maluchów :D

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1066 781

    Wysłany: 18 sierpnia, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Tosiunia kończy dziś miesiąc. Niestety jeszcze nie była w domu. Po urodzeniu w ciężkim stanie trafiła na intensywną do Ostrowa. Dostała krwotoku, doszło do martwiczego zapalenia jelit. Teraz dostała cholestazę. Międzyczasie było podejrzenie mukowiscydozy.

    1cb90e9c99.png
    a9013fc3de.png
    Aniołek 8tc
    06cf3d1f83.png
    fe7c1817d8.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4774 3552

    Wysłany: 22 sierpnia, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej :( To wszystko powikłania okołoporodowe czy coś genetycznego? Współczuję Wam Tynka :( Biedna maleńka. Mam nadzieję że nie będzie miała mukowiscydozy. Jak się teraz czuje? Co mówią lekarze?
    Napisz kiedyś jak będziesz dała radę. Na pewno teraz nie masz do tego głowy. Jeszcze trójka maluchów w domu.

    Oby wszystko dobrze się skończyło. Serduchem jestem z Tobą.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1066 781

    Wysłany: 26 sierpnia, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Mała wróciła 21 do domku. Przy porodzie nic się nie stało a krwotoku dostała na drugi dzień. Do tej pory przyczyną nie jest znana. Mukowiscydozy nie ma. Czekamy jeszcze na wyniki odnośnie cytomegalii i toxoplazmozy. W wypisie ma wpisaną chorobę krwotoczną, zapalenie jelit, ostrą niedokrwistość i cholestaze z która walczymy do tej pory.
    Ogólnie mała spokojna. Nie była nauczona bawienia w szpitalu ale już powoli to się zmienia 😅 lekko nie jest dzieciakami. Najgorzej z tymi najmłodszymi

    1cb90e9c99.png
    a9013fc3de.png
    Aniołek 8tc
    06cf3d1f83.png
    fe7c1817d8.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4774 3552

    Wysłany: 29 sierpnia, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przeszłam w ciąży cytomegalię, oj duuuużo strachu. Siostrzenicy dziecko miało długo po porodzie zdiagnozowaną (tzn. ona miała w ciąży) i ma niedosłuch i słabo widzi ale poza tym jest ok (bardzo mądry dzieciak). Mimo wszystko trzymam kciuki żeby jednak nie powychodziły ani jedna ani druga. Oby się malutka zdrowo rozwijała i to był tylko taki pechowy początek :( A powiedz mi, bo może się mylę, mała jest wcześniakiem? Tak kojarzyłam że masz rodzić w okolicach sierpnia?

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1066 781

    Wysłany: 30 sierpnia, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia urodziła się tylko tydzień wcześniej. Wzrok i słuch ma zbadany. Wszystko dobrze

    olka30 lubi tę wiadomość

    1cb90e9c99.png
    a9013fc3de.png
    Aniołek 8tc
    06cf3d1f83.png
    fe7c1817d8.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4774 3552

    Wysłany: 27 września, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Tynka, jak tam malutka? Wszystko z Wami ok?

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1066 781

    Wysłany: 29 września, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. U nas dobrze. Tosia jeszcze ulewa żółcią i musimy obserwować. Jak nie minie to musimy iść do szpitala na kilka badań. Ale ogólnie jest spokojna. Je za dwóch. A co u Was?

    olka30 lubi tę wiadomość

    1cb90e9c99.png
    a9013fc3de.png
    Aniołek 8tc
    06cf3d1f83.png
    fe7c1817d8.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4774 3552

    Wysłany: 16 listopada, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas akurat okres chorobowy, ale to wszędzie teraz po szkołach i przedszkolach jedno i to samo.. Albo jakaś jelitówka i rzyganko, albo kilkudniowa gorączka i kaszel. Moi najpierw przeszli po kolei tą jelitówkę, więc non stop któreś siedziało ze mną w domu (pracuję głównie zdalnie, albo mój brał opiekę), a teraz najpierw środkowa tydzień gorączkowała, potem miałam tydzień przerwy, a od soboty znowu pozostała dwójka chora, więc się poddałam i w tym tygodniu ja siedzę na opiece. Mam już pomału serdecznie dosyć tych chorób, bo na leki wydaję majątek, a tak naprawdę nic nie pomaga. Pracuję kiedy mogę, żeby nie siedzieć na chorobowym, bo mi szkoda wypłaty, ale boję się że w końcu ja też coś od dzieciaków łapnę i w ogóle będzie klops (z moim szczęściem pewnie w wypłaty, a wtedy nikt mnie nie zastąpi, więc będę zdychać i pracować).


    Jak tam twoja Antosia? Wszystko już w porządku? Wiedzą już lekarze czym to wszystko było spowodowane?

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1066 781

    Wysłany: 22 listopada, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej 🙂 nas też choroby nie ominęły. U chłopaków skończyło się na katarze i kaszlu. Trzymało ich ze 3 tygodnie. Tosia niestety ma zapalenie płuc. Ale już przechodzi. Lekarze tylko ręce rozkładają. W Mikołajki mamy wizytę w Ostrowie w poradni neonatologicznej. Tam na intensywnej była Tosia. Dzisiaj znalazłam u niej pierwszy ząbek. Ogólnie mała bardzo dobrze się rozwija, jest mega bystra. Potrafi się już obrócić z pleców na brzuch chociaż wydaje mi się że to wcześnie na takie wygibasy. Ulewanie żółcią ustępuje. Idziemy ku dobremu 😍
    Ja niestety psychicznie staje się wrakiem. Jestem zmęczona ciągłym stresem o małą. Ważę 10kg mniej niż przed zajściem w ciążę.

    1cb90e9c99.png
    a9013fc3de.png
    Aniołek 8tc
    06cf3d1f83.png
    fe7c1817d8.png
‹‹ 521 522 523 524 525
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ