Forum Starając się - ogólne Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku
Odpowiedz

Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku

Oceń ten wątek:
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2817

    Wysłany: 22 września 2019, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakby co jeszcze nie rodze :P dziś zaczynam 39tc :D

    Why_not_now87, Kasztanek, Kaga, Esti, Żanetka93, Jane208 lubią tę wiadomość

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Codziennie o Was mysle znaczy o Tobie i Kaga ❤️
    To już tak blisko. Ja już miewam skurcze / kilka na dzień ale to nie te właściwe 🤣 3.10 jescze wizyta u lekarza - oj jak chciałabym żeby już do niej nie doszło heh.

    Kaga, Esti lubią tę wiadomość

  • Kaga Autorytet
    Postów: 1708 1328

    Wysłany: 22 września 2019, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Why no to piątka! 😊 Ja też dziś mam oficjalnie donoszoną ciążę. Też mam jeszcze wizytę ustalona na 1.10, ale już powiedziałam lekarzowi, że mam nadzieję, że już jej nie będzie. ☺️
    Mnie akurat dziś od rana męczą silne i bolesne skurcze, ale to chyba takie straszaki. Byłam już na konsultacji u anetezjologa odnośnie znieczulenia zewnatrzoponowego i wbiła mi takiego klina do głowy tymi działaniami niepożądanymi, że chyba będę próbować rodzić bez niego.

    Ostatnio mniej tu pisze, nie dlatego że rodzę, ale nie chcę być marudą. 😁

    Esti, Why_not_now87, Jane208 lubią tę wiadomość

    IO, usunięta połowa tarczycy
    8 cs w tym 1 cs z metforminą i ovitrelle

    [2019] 5.02 II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    l22njw4zwkd4lovy.png
  • Esti Autorytet
    Postów: 262 478

    Wysłany: 22 września 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Donoszone ciąże hurra.
    Miss u Ciebie to już naprawdę nie znasz dnia ani godziny :-)

    U mnie w brzuszku mieszka Benjamin Bryce Q. Nasze małe BBQ :-D
    Niech sobie jeszcze tam pomieszka :-)

    Why_not_now87, Kaga, MissKathy92 lubią tę wiadomość

    33 lata
    When there is a will there’s a way.

    8e7d1776a5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esti to będzie najsłodsze BBQ 💙

    Ja nawet się nie dowiadywałam o tym znieczuleniu, e szkole rodzenia była mowa ze jeśli nie wywołują to probowac rodzic „na sucho”. Tak się nastawiam 😊
    Porodu się nie boje tylko Że przegapcie te skurcze (chociaż mówią że nie ma takiej opcji) 😂
    Weszłam dziś na fioletowa stronę i tematyka październikowe mamusie a tam już dziewczyny wypakowywać się zaczęły 💪🏼😅

    9mc trwa najdłużej

    Esti, Kaga lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://zapodaj.net/c86b1c1b27915.jpg.html

    Esti, Kasztanek, Sisska, Why_not_now87, MissKathy92, Kaga, Jane208 lubią tę wiadomość

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2817

    Wysłany: 22 września 2019, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już mam takie skurczyki ale to jeszcze nie to :) na ktg coś tam się zapisuję też :)
    Ja mam teraz wizytę w środę i wtedy decyzja czy mam czekać na poród w domu czy jednak w szpitalu :/ wolałabym w domu ale to zależy od decyzji lekarza- wszystko żeby dzidziuś był zdrowy :)
    Teraz już tak naprawdę na szpilkach siedzę bo w każdej chwili może się dzidzia zdecydować na wyjście :)
    Co do znieczulenia zo to u mnie raczej nie będzie możliwości przy porodzie sn bo nie ma anestezjologa na porodowce oddzielnego więc tylko ten co nie będzie akurat miał planowej operacji mógłby przyjść :/ ale ja i tak planowałam rodzić bez znieczulenia :) zobaczymy jak to wszystko się potoczy :)

    Zanetka piękne zdjęcia ❤

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1305 496

    Wysłany: 22 września 2019, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żanetka jak modelka 😁
    Dziewczyny ciążę donoszone to gratulacje i czekamy na zdjęcia maluszków 😊😊😊
    Ja dalej walczę z alergię i już mam serdecznie dość...

    Kaga lubi tę wiadomość

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jestem z mężem na meczu, tzn. on na razie na zbiórce, a ja czekam na rozpoczęcie. Mecz zaczyna się o 16.00.
    Przetrwałam imieniny jego ojca, bo uwaga był temat bardziej kontrowersyjny.
    Kuzym Tomka się rozwodzi i były rozważania i dywagacje na ten temat.
    Chociaż jak pomagałam teściowej nosić talerze to wszyscy ewidentnie byli wpatrzeni w mój brzuch. Czego ja nie zauważyłam, ale mój mąż czujnie obserwował.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września 2019, 15:12

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda a cóż to za sensacja dla nich?
    Macie swoje lata jesteście małżeństwem powiększanie rodzine logiczne...
    Dziwne ludzie jeśli to dla nich temat numer jeden :D

    Jakbyś nie była w ciąży to by było dogadywanie czemu nie jestes :D

    Rzeczywiście dziwna strona ludzi ;d

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zeszłe święta były dogadywanki kiedy dziecko i jakieś głupie komentarze, że ja się pewnie ogarnę jak będzie już za późno, a Tomkowi dogadywanie, że chyba nie wie jak się dzieci robi. Teraz nagle dogadywanki, że żyjemy na bakier z kościołem, bo bez ślubu kościelnego, a dziecko w drodze.
    Nie dogodzi!
    Ale ja tej rodziny nie lubię.
    Tak jak teraz żyją rozwodem jego kuzyna, sensację robią, a to ludzka tragedia tak naprawdę.

  • Lili1 Koleżanka
    Postów: 47 2

    Wysłany: 22 września 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny.
    Od roku staramy się z mężem o dziecko.
    W sierpniu miałam robione badania krwi, wszystko w normie tylko progesteron był za niski. Po badaniu lekarz stwierdził że nie mam owulacji ponieważ pęcherzyk graffa nie pękł. Przepisał mi clo od 5 do 9 dc i duphaston od 19 do 25 dc. Nie miałam monitoringu bo wyjeżdżałam za granicę. Cykle mam 32 dniowe. Robiłam testy owu od ok 8 do 21 dc i w sumie żaden nie wyszedł biało na czarnym pozywywny. Najciemniejsza kreska była 10 dc ale nie tak samo ciemna jak ta kontrolna. W 16 i 17 dc strasznie bolały mnie jajniki (nigdy wcześniej tak nie miałam). Ból nasilł się podczas stosunku. Od 3 dni biorę duphaston. Wizyta u ginekologa dopiero 24 października. Dużo się naczytalam o torbielach po nieudanym cyklu z clo i tak się zastanawiam z kąd te silne bóle jajników i podbrzusza wątpię że to był ból owulacyjny bo testy w tych dniach były negatywne. Czy któraś z was tak miała?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny jak po weekendzie 😊

    Ruda no niestety tak to jest to co dla jednych tragedia dla innych sensacja 🙈

    Witaj Lili jest tu parę dziewczyn co brało clo napewno coś doradza 😊

  • nada Autorytet
    Postów: 1264 857

    Wysłany: 23 września 2019, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :)

    Ruda ludziom nie dogodzisz 🤷🏼‍♀️

    Lil, torbiele się robią jak jest więcej pęcherzyków, gin powinien sprawdzić przed kolejna symulacja czy się wchłonęły te które nie pękły. U mnie tak było.

    Jak tam u was? Po weekendzie? Ja jeszcze mam dwa dni wolnego. Chorobowego wprawdzie ale chce coś porobić bo mnie takie siedzenie meczy a już się dobrze czuje.

    Udalo mi się wygrać aukcje szczoteczki do twarzy foreo :D nie mogę się doczekać żeby spróbować :D

    PplPp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2019, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Serio? Foreo są super! Sama polowałam na jakąś w promce, ale poszłam w Xiaomi.
    I powiem szczerze, że też jestem mega zadowolona.

    Czekam teraz w przychodzi na USG dopplerowskie żył, stopa od skręcenia mi puchła strasznie, a teraz w ciąży to w ogóle drama ogromna!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2019, 09:40

  • Sisska Autorytet
    Postów: 718 261

    Wysłany: 23 września 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam foreo, podróbke z aliexpress i była mega, ale po pół roku się zepsuła i chyba sobie na święta kupię w prezencie kolejna, z xiaomi 😊
    Ja dziś na popołudniu do pracy 😔 tak bardzo nie lubię chodzić na popołudniu że szok. Eh.. Może jakoś przeżyję. Ogólnie nie mam ostatnio natchnienia do pracy, wolałbym leżeć całe dnie w domu, nigdzie nie wychodzić. Chyba mnie jesienna depresja dopada. Chętnie bym poszła na jakieś l4, ale głupio mi bez powodu brać, i zostawiać ich samych w pracy..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2019, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisska musisz znaleźć jakiś sposób na jesienna handre :D

  • Luśka94 Znajoma
    Postów: 19 4

    Wysłany: 23 września 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wybiera się któraś na warsztaty Obudź w sobie życie?

  • Kaga Autorytet
    Postów: 1708 1328

    Wysłany: 23 września 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanetka super zdjecia, ciąża Ci służy. 🥰 🥰

    Why mam tak samo. Porodu na razie się nie boje, ale boje tego że coś przegapie. Cóż, najwyżej w trakcie porodu zdecyduje co z tym znieczuleniem. Może nie będzie tak źle bez niego. A poza tym u mnie zaczyna się coś chyba dziać, wczoraj miałam cały dzień skurcze, ale na razie przemijające, dziś zaczął mi odchodzić czop śluzowy i znów te skurcze. Wypełniam na prędko plan porodu.

    Żanetka93, Why_not_now87 lubią tę wiadomość

    IO, usunięta połowa tarczycy
    8 cs w tym 1 cs z metforminą i ovitrelle

    [2019] 5.02 II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    l22njw4zwkd4lovy.png
  • Sisska Autorytet
    Postów: 718 261

    Wysłany: 23 września 2019, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żanetka myślę że pomogło by mi gdybym już wiedziała na czym stoimy w kwestii płodności mojego męża, oraz jedna ważna rzecz - w tym tygodniu składamy papiery o pozwolenie na budowę domu, i mam nadzieję, że odpowiedź dadzą szybko i to pozytywną. Mam dość mieszkania tutaj, w moim Rodzinnym domu, niby źle nie ma ale dobijaja mnie te 4 ściany, mamy tylko mały pokój, kuchnie i łazienkę. I na prawdę to męczy taka mała przestrzeń.

‹‹ 604 605 606 607 608 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego