Forum Starając się - ogólne Wątek "wszystko źle"
Odpowiedz

Wątek "wszystko źle"

Oceń ten wątek:
  • alma Autorytet
    Postów: 620 550

    Wysłany: 18 listopada 2013, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja dziś się dopisze do tego wątku. Dziewczyny jestem załamana, mam guza na stopie, który po wycięciu dorósł i teraz zaczęły boleć mnie ścięgna i pojawiają się jakieś dziwne obrzęki na nodze i ręce. To jakieś guzkowe zapalenie powięzi.Byłam dziś u reumatologia, który przepisał mi steryd encorton ;( przecież ja po tym już na pewno w ciążę nie znajd. ;( wyć mi się chce

    relg3e5e54dwhg22.png
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 19 listopada 2013, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem, czy zakończenie tego miesiąca załatwi sprawę...Jak dla mnie to cały ten rok jest jakiś pechowy i najlepiej, jakby się już w cholerę skończył.
    Czekam na nowy, lepszy rok (bo gorszy chyba być nie może).

    kierzynka, Anoolka lubią tę wiadomość


  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 19 listopada 2013, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na nic dobrego już nie liczę, bo mogę się przeliczyć... jak dla mnie to coś czuję, że ten kolejny rok może okazać się gorszy, bo przyjdą kolejne rozczarowania jak zawsze...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 listopada 2013, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawno tu nie zagladalam i widze ze sporo sie u was kochane dzieje :( aj jak nie urok to sraczka jak to mowia :( u mnie HSG tez jest pod znakiem zapytania bo odebralam dzis wyniki z czystosci pochwy i wymaz z kanalu szyjki i są jakieś cholerne bakterie!!! zanim je wylecze to mi termin przepadnie :( aaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!

    vanessa lubi tę wiadomość

  • alma Autorytet
    Postów: 620 550

    Wysłany: 19 listopada 2013, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    O rany, alma, a dlugo to musisz brac?

    niech sie ten cholerny listopad skonczy, zycze Wam babemiczki i sobie, żeby sie wszytko naprawilo na swieta..
    Płaszczykiem Na razie mam brać miesiąc, a później pewnie zwiększa mi dawkę:-( jestem totalnie załamana od dwóch dni nie funkcjonuje, tylko życzę, mam jakieś,bóle reumatoidalne i guzowe obrzęki, na oddział położą mnie może dopiero za miesiąc i może dopiero wtedy diagnostyką, bo teraz leczą na chybił trafił, zwłaszcza sterydami :'( żyć się odechciewa

    relg3e5e54dwhg22.png
  • alma Autorytet
    Postów: 620 550

    Wysłany: 19 listopada 2013, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam Paszczakin, przestawiaja mi się literki

    paszczakin lubi tę wiadomość

    relg3e5e54dwhg22.png
  • kotakota Przyjaciółka
    Postów: 89 47

    Wysłany: 19 listopada 2013, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ wrote:
    Przeryczałam dziś pół wieczoru.
    Jak to możliwe, że jest tak fatalnie w obu sferach życia, tzn. i w tej zawodowej, i w tej rodzinnej?
    Przecież powinna być jakaś równowaga, że jak jedno się pieprzy, to drugie jakoś trzyma. Nie może tak być, nie zgadzam się, żeby WSZYSTKIE plany i marzenia jednocześnie rozpryskiwały się jak szkło...
    Już nawet nie wiem, czy jestem bardziej wściekła, czy bardziej zdołowana.
    Wiem jedno: WSZYSTKO ŹLE
    Znam to z autopsji: nieszczęścia chodzą parami. Wkur**a mnie fakt, że we własnym życiu nie mam na nic wpływu. Umawiam wizytę w klinice - w pracy klient na ten właśnie dzień wybiera sobie przyjazd na audit. Dostaje zgodę na 3 dniowy urlop, kupuję bilet- na drugi dzien jęki i stęki, że jednak źle to sobie zaplanowałam. Mogłabym tak wynieniać i wymieniać.Co to ku*wa ma być???

    vanessa, Unlike lubią tę wiadomość

    kotakota
  • kotakota Przyjaciółka
    Postów: 89 47

    Wysłany: 19 listopada 2013, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alma wrote:
    Płaszczykiem Na razie mam brać miesiąc, a później pewnie zwiększa mi dawkę:-( jestem totalnie załamana od dwóch dni nie funkcjonuje, tylko życzę, mam jakieś,bóle reumatoidalne i guzowe obrzęki, na oddział położą mnie może dopiero za miesiąc i może dopiero wtedy diagnostyką, bo teraz leczą na chybił trafił, zwłaszcza sterydami :'( żyć się odechciewa
    Trzymaj się... Służba zdrowia w tym kraju przeraża :(

    vanessa, alma lubią tę wiadomość

    kotakota
  • Majka86 Ekspertka
    Postów: 197 186

    Wysłany: 20 listopada 2013, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No więc mam jakiś taki depresyjny nastrój, że postanowiłam tu napisać. Siedzę w pracy i nie mogę się na niczym skupić, nie wiem jak oderwać myśli od "zachodzenia w ciążę". [właśnie w radiu puścili piosenkę Bednarka "Cisza", a on tam zapewnia że wszystko będzie dobrze - rozkleiłam się na dobre] :'( nic nie idzie tak jakbym chciała....

    Beta 2.01 - 4120 (19dpo)
    Beta 4.01 - 8317 (21dpo)
  • monaaa85 Autorytet
    Postów: 251 356

    Wysłany: 21 listopada 2013, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..o żesz kurw.. ja pierd.. kurw.. Rano test.. jedna kreska...ciągle gapię się na niego i modle żeby pojawiła się druga kreseczka.. Przecież wiem że po dłuższym czasie to już wynik nieprawdziwy...ale gapię się i mam burzę myśli..i wszystko źle!
    ...brzuch boli...boję się iść do łazienki bo wiem że na wkładce małpa się zaczyna.. Po raz kolejny.. 014.gif SMUTNO!!

    kotakota lubi tę wiadomość

    1usacwa1uvvludfr.png
  • kotakota Przyjaciółka
    Postów: 89 47

    Wysłany: 21 listopada 2013, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monaaa85 wrote:
    ..o żesz kurw.. ja pierd.. kurw.. Rano test.. jedna kreska...ciągle gapię się na niego i modle żeby pojawiła się druga kreseczka.. Przecież wiem że po dłuższym czasie to już wynik nieprawdziwy...ale gapię się i mam burzę myśli..i wszystko źle!
    ...brzuch boli...boję się iść do łazienki bo wiem że na wkładce małpa się zaczyna.. Po raz kolejny.. 014.gif SMUTNO!!
    Rozumiem Cię w pełni. Też dziś dostałam @. Tylko, że ja juz sobie testy dawno darowałam bo moj okres jest zawsze punktualny. Ależ jestem wku*wiona. Dlaczego mnie w koncu szlag nie trafi? Jutro znowu zostawie w klinice ciężko zarobione pieniądze, które i tak nigdy nie zaprocentują. Po co ja tam ku*wa jeżdże?

    monaaa85, frutka lubią tę wiadomość

    kotakota
  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 22 listopada 2013, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kotakota wrote:
    Rozumiem Cię w pełni. Też dziś dostałam @. Tylko, że ja juz sobie testy dawno darowałam bo moj okres jest zawsze punktualny. Ależ jestem wku*wiona. Dlaczego mnie w koncu szlag nie trafi? Jutro znowu zostawie w klinice ciężko zarobione pieniądze, które i tak nigdy nie zaprocentują. Po co ja tam ku*wa jeżdże?

    I ja Was dziewczynki rozumiem. Dziś @ będzie. Kotakota nas też czeka klinika... Jeszcze wierzę, że nam pomogą . <3

    ckaik0s3070dl07t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2013, 00:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kotakota wrote:
    Rozumiem Cię w pełni. Też dziś dostałam @. Tylko, że ja juz sobie testy dawno darowałam bo moj okres jest zawsze punktualny. Ależ jestem wku*wiona. Dlaczego mnie w koncu szlag nie trafi? Jutro znowu zostawie w klinice ciężko zarobione pieniądze, które i tak nigdy nie zaprocentują. Po co ja tam ku*wa jeżdże?
    jak ja to znam....też testów nie robię
    dzisiaj dowiedzieliśmy się, że morfologia nasienia męża ani drgnęła - 1% :( pozostałe wyniki się poprawiły, ale ta cholerna morfologia nie...
    w dodatku wyszła mężowi jakaś bakteria - z jednej strony łudzę się, że moze ona tak tą morfologię psuje, z drugiej jestem wku*** bo znowu nici ze starań! Już nie pamietam kiedy się kochaliśmy - bo albo ja mam zapalenie pęcherza, albo laparoskopię, albo stan zapalny, a teraz mąż...jedni piszą, że szybko się można jej pozbyć, inni że bardzo cieżko...starać się i tak nie mozemy!!!
    ja już nawet nie jestem wkurzona, ja mam ochotę to rzucić, bo ostatnio czuję, że nie żyję..wszystko się kręci koło tego i mam wrażenie, że takmi psuje - nie wiem czy to odpowiednie slowo - wszystko, każdą dziedzinę życia, mam juz dość..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2013, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny..
    U mnie tez nieciekawie, kolejny cykl staran i raczej porazka.
    Nie dosc ze w okresie owulacji bylam przeziebiona (dostalam leki na ktore mialam alergie, bol brzucha i wysypka:/) do tego mam bakterie jakas w pochwie i biore teraz antybiotyk :( taki ktorego w 1 trymestrze nie mozna brac.. Za 2 dni termin @...
    Wszystko do du...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2013, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czytam wasze problemy, jakie to niesprawiedliwe wszystko.. Czemu musimy tak cierpiec??
    Robienie testow negatywnych, patrzenie na przychodzacy okres.. Kolejne porazki, ktore tak bola :(

    kotakota lubi tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 23 listopada 2013, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też porażka. Mąż musiał wyjechał... nie możemy się ani starać ani zrobić badań nasienia no i nie wiem jak długo będzie nieobecny... już mija 4 lata od rozpoczętych, starań nadal jesteśmy w kropce i nie możemy ruszyć bo jak? On tam a ja tu. Ciekawe czy nie wyjdzie tak że będziemy mogli zacząć starania, diagnozę ale już będzie za późno. Czuję się jakbym była tylko wegetującą roślinką czekającą aż uschnie a nie żyjącym człowiekiem. Nie mam na nic ochoty nic mi nie sprawia radości... po prostu dupa.

    kotakota, Sudela lubią tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Unlike Autorytet
    Postów: 587 352

    Wysłany: 23 listopada 2013, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam ochotę wyć i krzyczeć. Przed chwilą pisała do mnie siostra mojego H., byłam pewna, że ma nowinę w stylu "Hasan się odezwał, wszystko w porządku, skontaktuje się jak będzie mógł", a tymczasem ona też żadnego kontaktu nie ma, za to ma...trzecie dziecko w drodze.
    Rozwaliłam biedną świeczkę o ścianę ;( Jakie to życie jest niesprawiedliwe!

    kotakota lubi tę wiadomość

    48f411ed51.png
  • agniesia2569 Autorytet
    Postów: 641 555

    Wysłany: 24 listopada 2013, 01:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mogę się przyłączyć? Jestem pechowcem od zawsze.... staramy się o bejbusia ponad 1,5 roku, mam za wysoką prolaktynę, w sierpniu okazało się, że mam oba jajowody niedrożne, a na dodatek parę dni temu podczas @ znalazłam na podpasce kawał jakiejś rurki, która musiała być w macicy od sierpnia :( załamałam się....ten sam lekarz miał mi robić histeroskopie i laparo....jak mam mu zaufać :/ jak on spieprzył hsg, wr........ Podczas starań straciłam pracę i teraz siedzę jak emerytka w domu i ciągle myślę :(

    kotakota, Sudela lubią tę wiadomość

    ex2be6ydkier3hmw.png
    iv09uay3ce2ufi7w.png
  • kotakota Przyjaciółka
    Postów: 89 47

    Wysłany: 24 listopada 2013, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Same okropieństwa nas dotykają :/

    kotakota
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 24 listopada 2013, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez nasze niepowodzenia w staraniach już nie jeden niewinny przedmiot ucierpiał... wczoraj o włos krzesła nie rozwaliłam...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2013, 10:31

    celia, XYZ lubią tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego