Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • emaj Autorytet
    Postów: 1667 1750

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2017, 15:24

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17075 27203

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emilanka wrote:
    najlepiej idź zbadać jutro siuśki ... myślę że nie ma sensu brać leków bez badania, a boli Cię coś czy tylko martwisz się ilością i kolorem?... Ewentualnie możesz sobie wziąć żurawinę i urosept bo to ziołowe. Bierzesz może witaminę B compleks?
    Nie b complex nie biere bo musiałaby być doba dłuższa;) co do objawów to piecze mnie jak robię siku , tzn jak kończę robić, to mój jedyny objaw. Żurawiny nie mam już w domu ani urosept, mam tylko właśnie tą furagine :(

    Edit : Marta nie mam ani II fazy cyklu ani nie puche, przynajmniej na razie nic nie widać;)
    powiem wam ,że miałam tak tylko 2 razy w życiu właśnie w obu ciążach przed zrobieniem testu. I w obu siuśki mi badali i było jałowo i wszystko cacy. Na bakteriusy tez się wszystkie przebadalam i nic nie wyszło , nie wiem skąd taki objaw. W ciąży teraz tez nie jestem więc chyba źle to wiązałam i to był jakiś zwykły zbieg okoliczności albo nie wiem już co :/ dodam ,że ibisza nie mam i to też nie to bo wcześniej też mi sprawdzali przy tym.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2016, 22:09

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emaj wrote:
    Zuu, ja Ci oczywiście życzę znalezienia dobrego lekarza. Pisałam to odnośnie tego, że zdecydowana większość patrzy jedynie na TSH. Niedawno koleżanka z Żor opowiadała mi jak jeździli z synem po endokrynologach...aż żal komentować.

    no ja sama przecież byłam u jednej endo w grudniu z wynikami z listopada z FT4 na poziomie 20% i mi lekarka powiedziala, że jest w normie i po co przyszłam...
    Wczorajszy wynik był na poziomie 1,25 %...
    Dzisiejsza diagnoza zwaliła mnie z nóg, ale lekarka dziś powiedziała, że poprzednie wyniki były już bardzo złe...

  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytałam o B compleks bo po niej często mocz jest bardzo intensywnie żółto pomarańczowy. A u Ciebie to typowo infekcja pęcherza myślę że jak łykniesz na noc furaginę nic się nie stanie chyba że dotrwasz do rana i zrobisz najpierw badanie

    IG: dinozaur_nieplodnosci
    you tube: ciazooporna

    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jako doswiadczpna nerkowo-pecherzowa wiedzma radze zapodac furaginke. Gdyby chodzilo tylko o kolor i czestotliwosc to mogloby byc milion blachych powodów, natomiast pieczenie w koncówce sikania swiadczy o obecnosci bakterii w ukladzie moczowym i po co dac im sie mnożyc... :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17075 27203

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aleala wrote:
    Jako doswiadczpna nerkowo-pecherzowa wiedzma radze zapodac furaginke. Gdyby chodzilo tylko o kolor i czestotliwosc to mogloby byc milion blachych powodów, natomiast pieczenie w koncówce sikania swiadczy o obecnosci bakterii w ukladzie moczowym i po co dac im sie mnożyc... :)
    No właśnie tak jak pisałam w edycji wyżej . Wcześniej miałam tak dwa razy i dwa razy badali mi siuśki pod kontem bakterii i nic nie wyszło :( jutro pójdę zbadać ale jak znowu nic nie wyjdzie to znaczy ,że mam coś z głową :/

    preg.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa ale robiłaś posiew czy tylko zwykłe badanie moczu?

    druga opcja to jakiś piasek albo kamienie w pęcherzu

    IG: dinozaur_nieplodnosci
    you tube: ciazooporna

    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Yousee Autorytet
    Postów: 2122 1212

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kup korę dębu. Zaparz i dolej do kąpieli. Mi pomagało zawsze na początki ibiszów i kłopotów z pęcherzem. Tylko wannę trzeba porządnie umyć bo brudzi :( a jak nie masz wanny to nasiadówka na miseczce ;)

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17075 27203

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emilanka wrote:
    Morwa ale robiłaś posiew czy tylko zwykłe badanie moczu?

    druga opcja to jakiś piasek albo kamienie w pęcherzu
    Jedno i drugie robiłam. Na posiew wysłał mnie doktorek a badanie ogólne moczu zrobiłam sobie sama. Jak się tego piasku skutecznie pozbyć? Najśmieszniejsze jest to ze w obu poprzednich przypadkach samo przeszło po 2 dniach i wszyscy stwierdzili ,że jak nie ma objawu, nie ma nic w moczu, to nie ma problemu:( to dlaczego ten problem powraca ?

    preg.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to ja bym obstawiała że to mogą być jakieś piaski kamienie

    IG: dinozaur_nieplodnosci
    you tube: ciazooporna

    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maczek wrote:
    Yousee, może spróbuj sobie zrobić roślinne? Ja lubię kozie sery, ale mleko w kawie może być trochę dziwne, przez ten charakterystyczny zapach. Swoją drogą, gdyby do kawy lac prawdziwe krowie mleko, a nie tę biała wodę UHT z kartonu, to pewnie też by była trochę paskudna ta kawa :P
    Gdyb do kawy lac mleko prosto od krowy to ja bym tylko kawe pila. Uwielbiam ten smak. I mleko krowie. I to jak pachnie tuz po wydojeniu... Z taka pianka... Mniam...


    No ja sie zastanawiam co wyjdzie z moich krzywych.


    marzusiax, kattalinna lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o ja tez ma skierownia na dwie krzywe ale na czczo i po 2h
    to się bada w międzyczasie tych dwóch godzin?

  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2713

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale przy piasku powinny wyjść w krwi erytrocyty. A jak by miała kamienie to by bolały nerki. Ja miewam często tak jak piszesz - pieczenie przy koncówce strumienia. Nie wiem skąd to się bierze. Urosept mi nic nie daje. Mogę jeść jak cukierki bez rezultatów. Za to napar z suszonej żurawiny działa super. Jeden dzwanuszek z 3 łyżkami żurawiny i po pieczeniu. Jak popierasz siuśki do badania, to bierzesz środkowy strumień, więc jeżeli masz jakieś bakterie w cewce moczowej to w badaniu ci nie wyjdą - chyba.

    Ja też chciałam książki! Jak ktoś chętny to mam romasidła :-) ja akurat czytam na tablecie

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzu - niekoniecznie, nie muszą wyjść erytrocyty. Ja mam tendencje do kamieni i piasku w nerkach i w pęcherzu. Wszystko zalezy od tego z czego owe kamole są zbudowane...
    A i nie zawsze przy kamieniach boli czasami przyblokują i nie czuć ich...

    Mi urosept też nie pomaga, za to pomysł z żurawiną super - również polecam :)

    IG: dinozaur_nieplodnosci
    you tube: ciazooporna

    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2713

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi może. Na szczęście nie miałam z tym problemów :-) za to z cewką mam co Ridż... a jak upały to dochodzi jeszcze ibisz do kąpletu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2016, 23:04

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17075 27203

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzusiax wrote:
    Ale przy piasku powinny wyjść w krwi erytrocyty. A jak by miała kamienie to by bolały nerki. Ja miewam często tak jak piszesz - pieczenie przy koncówce strumienia. Nie wiem skąd to się bierze. Urosept mi nic nie daje. Mogę jeść jak cukierki bez rezultatów. Za to napar z suszonej żurawiny działa super. Jeden dzwanuszek z 3 łyżkami żurawiny i po pieczeniu. Jak popierasz siuśki do badania, to bierzesz środkowy strumień, więc jeżeli masz jakieś bakterie w cewce moczowej to w badaniu ci nie wyjdą - chyba.

    Ja też chciałam książki! Jak ktoś chętny to mam romasidła :-) ja akurat czytam na tablecie
    Mi pobierał przez cewnik, więc tak jak się pobierać powinno, czyli jałowo aby coś z zewnątrz nie dostało się do próbki. A co do erytrocytow to u mnie po nich do niczego nie dojdziesz . Często jeżdżę w góry(dwa razy w tygodniu) i leczę się na astmę. Codziennie biorę glikokortykosteroidy, które wpływają na wynik erytrocytow -na ich podwyższony stan. Tak samo jak ciągle przebywasz w górach. Dlatego u mnie erytrocyty ciągle w górnej granicy normy ;)

    Edit : no tak erytrocyty w moczu , nie zajazyłam. To ich nie mam :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2016, 23:06

    preg.png
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2713

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój bląd. Faktycznie miałam na myśli ''mocz'' a napisałam ''krew'' :-)

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No w każdym razie jakaś przyczyna musi być i najbardziej oczywistą wydaje mi się być właśnie jakiś piach...

    A Morwo wyszły Ci w badaniu jakieś szczawiany albo coś w tego rodzaju?

    IG: dinozaur_nieplodnosci
    you tube: ciazooporna

    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2016, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moje kamienie sa zawsze wapniowe, zawsze.
    Kurcze pamiętam jak mnie kiedyś facet zostawił.... a ja w nowy rok wzywałam sama do swojego mieszkania pogotowie, bo umierałam z bólu przez kamienie. Kosmos jakiś.

  • Emma80 Autorytet
    Postów: 1263 562

    Wysłany: 9 stycznia 2016, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Mam pytanie z innej beczki. Wydaje mi się ,że zrobiło mi się coś w układzie moczowym. Jakieś zapalenie pęcherza , cewki moczowej. No niby objaw taki sam jak nie raz miałam ale mało sikam a dużo wody piję, także nie dobrze. Czyżby moje suple już odbiły się na nerkach?
    No w sumie to zazwyczaj to piłam alko to i sikałam więcej , no ale teraz tez mi się wydaje ,że jednak za mało w tej toalecie przebywam :( kiedyś siku pod koniec dnia było tak jasne ,że hej a teraz jest ciągle takie same(żółte przechodzące w pomarańcz). To źle czy dobrze ? Ktoś coś ? Mogę sobie w takim przypadku furagine na zaś zarzucić w małej dawce 2 tabletek , czy lepiej nie ?

    Podawałam już kiedyś mój sposób na układ moczowy. Nie wiem, czy akurat w Twoim przypadku pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi i jest naturalny - wywar z korzenia pietruszki.
    Korzeń pietruszki jest moczopędny i skutecznie działa w przypadku obrzęków i zatrzymywania wody w ciele i przy zapaleniach pęcherza.
    Miałam kiedyś problemy z pęcherzem w weekend, nie wiem czy nawet jakieś święto to nie było. Jedyną opcją było pojechać na pogotowie, żeby przepisali furagin, albo poszukać sposobu naturalnego i domowego. Sposób z pietruszką znalazłam w książce i zastosowałam nie dowierzając, że miałby być bardzo skuteczny. Byłam zaskoczona jak szybki i pozytywny był efekt, dlatego szczerze polecam.

    Morwa lubi tę wiadomość

    Starania od 09.2011r.
    sierpień 2014 - I operacja usunięcia mięśniaków,
    14 c.s.
    luty 2016 - II operacja usunięcia mięśniaków,
    wrzesień 2016 - usuwamy polipa...
‹‹ 1462 1463 1464 1465 1466 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ