Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
-
WIADOMOŚĆ
-
Czekam:( wrote:Kochane smieszki
pewno nie trafiony tu tamat ale nie wiedzialam gdzie go zamiescic...bardzo was prosze co dalej po tym cyklu bo czuje ze bedzie stracony...gdzie sie udac o jalue leki prosic...plislam was pomozcie albo przekuerujcie do innego dzialy pozdrawiam
Po leki bez stwierdzenia jakie, na co i czy są w ogóle potrzebne raczej się nie chodzi
Nie wiem ile już robicie tego Potomka, jeśli dłużej niż 12 miesięcy lub jeśli masz długie, nieregularne cykle, to warto wygooglać sobie w okolicy bliższej lub dalszej lekarza ginekologa, który zainteresowany jest dogłębną diagnostyką- warto poczytać opinie na znanylekarz.pl Ja tak sobie wynalazłam mojego gina i teraz wspólnie, z niewielką pomocą przyszłego ojca, robimy dziecko. -
zwei_kresken wrote:Po leki bez stwierdzenia jakie, na co i czy są w ogóle potrzebne raczej się nie chodzi

Nie wiem ile już robicie tego Potomka, jeśli dłużej niż 12 miesięcy lub jeśli masz długie, nieregularne cykle, to warto wygooglać sobie w okolicy bliższej lub dalszej lekarza ginekologa, który zainteresowany jest dogłębną diagnostyką- warto poczytać opinie na znanylekarz.pl Ja tak sobie wynalazłam mojego gina i teraz wspólnie, z niewielką pomocą przyszłego ojca, robimy dziecko.
Padlam. I nie moge wstac.
Droga Czekam
Najsampierw, żebyśmy Ci cos doradzily musisz opisac swoją historię. Ile czasu sie staracie, czy były już wykonywane jakieś badania? Jaki styl życia prowadzicie? Pod opieką jakiego lekarza jesteście?
Dziękuję za uwagę
-
Staramy sie juz od ok roku.... Mam dwoje dzieci w wieku 9 i 14 mialam 2 ciecia...z moja dwojka nie mialam problemu zeby,,zaskoczy ,,zwei_kresken wrote:Po leki bez stwierdzenia jakie, na co i czy są w ogóle potrzebne raczej się nie chodzi

Nie wiem ile już robicie tego Potomka, jeśli dłużej niż 12 miesięcy lub jeśli masz długie, nieregularne cykle, to warto wygooglać sobie w okolicy bliższej lub dalszej lekarza ginekologa, który zainteresowany jest dogłębną diagnostyką- warto poczytać opinie na znanylekarz.pl Ja tak sobie wynalazłam mojego gina i teraz wspólnie, z niewielką pomocą przyszłego ojca, robimy dziecko.
a teraz nie idzie i juz
lekarz twierdzi ze wszystko ok i zeby sie starac i tak sie staramy staramy i dupa
cykle mam co 31-32 dni ...sama juz nie wiem moze to juz starosc
mam 34l a moze przez te cc nie mam juz sil
teraz tez ten wykres jakis pogmatwany uffff wygadalam sie
pozdrawiam
Kiwi -
nick nieaktualny
-
Ja tam spalam

No to możesz rodzić, super
Czekam, jak już rok, to czas znaleźć dobrego gina i zrobić badania hormonalne, monitoring, czyjest owulacja, może badania nasienia męża... Ogółem dobry lekarz to ważna rzecz i dużo ułatwia.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2016, 10:02


-
nick nieaktualnyHAhaha Zuuu spij poki mozesz
korzystaj z tego przywileju
Bo najbardziej chyba wkurzajace jest to jak pod koniec ciazy wiesz ze niebawem nie bedziesz miala takich wspanialych nocy i zamiast wyspac sie na zas masz nieprzespane noce
Ale i tak nie moge narzekac bo po wczorajszej z pobudkami co godzine dzis spalam jak zabita 
Cytrynka noo to znajac Ciebie na pewno cos dobrego na sniadanie masz
Ja jestem po kanapkach z wiejskim serem bialym... MNIAM
Noo moge rodzic:) juz zaczynaja sie w rodzince zaklady kiedy urodze
Maczek lubi tę wiadomość
-
Kupiłam sobie chrupki bez konserwantów, bez wzmacniaczy smaku,bez syntetycznych aromatów i barwników i bez glutenu . Mam wrażenie ,że jem styropian:p
A tak w ogóle to od wczoraj zaczęły mi pikać jajniki na zmianę, dziwne to,że tak wcześniej je czuję... mam nadzieję ,że to dobry znak
Aaaa i mam dzisiaj zakwasy ale nie poddaje się i ćwiczę dalej :p
życzę miłego dnia
-
Jak jest juz rok to powinnas zaczac diagnostyke u dobrego ginekologa ew. endo-gin. No i maz tez musi sie przebadac.Czekam:( wrote:Staramy sie juz od ok roku.... Mam dwoje dzieci w wieku 9 i 14 mialam 2 ciecia...z moja dwojka nie mialam problemu zeby,,zaskoczy ,,
a teraz nie idzie i juz
lekarz twierdzi ze wszystko ok i zeby sie starac i tak sie staramy staramy i dupa
cykle mam co 31-32 dni ...sama juz nie wiem moze to juz starosc
mam 34l a moze przez te cc nie mam juz sil
teraz tez ten wykres jakis pogmatwany uffff wygadalam sie
pozdrawiam -
Co to za chrupki bez niczego?Morwa wrote:Kupiłam sobie chrupki bez konserwantów, bez wzmacniaczy smaku,bez syntetycznych aromatów i barwników i bez glutenu . Mam wrażenie ,że jem styropian:p
A tak w ogóle to od wczoraj zaczęły mi pikać jajniki na zmianę, dziwne to,że tak wcześniej je czuję... mam nadzieję ,że to dobry znak
Aaaa i mam dzisiaj zakwasy ale nie poddaje się i ćwiczę dalej :p
życzę miłego dnia
Kiedys za dzieciaka sami robilismy chipsy. Z ziemniakow krojonych na cienkie plasterki za pomoca obieraczki. Potem posypywalismy przyprawa do kurczaka
i byly kurczakowe
-
nick nieaktualny
-
Błonnikowe się zwały czy jakoś takCytrynka_ wrote:Co to za chrupki bez niczego?
Kiedys za dzieciaka sami robilismy chipsy. Z ziemniakow krojonych na cienkie plasterki za pomoca obieraczki. Potem posypywalismy przyprawa do kurczaka
i byly kurczakowe 
kupiłam sobie do tego wodę, na którą nie miałam ochoty , ale było na niej napisane ,ze 5 % ze sprzedaży wspiera "Boskie Matki", program pomocy kobietom w ciąży chorym na raka. Więc czułam się jakbym jadła styropian i zapijała go wodą:p mąż mówi ,że one smakują jak popcorn a dla mnie bardziej jak styropian :p
-
witam, witam. też kiedyś jadłam ten błonnikowy styropian, masakra, az gębę zakleja

wczoraj siostar mojego J ogłosiła że jest w ciązy
ślub we wrześniu, więc praktycznie od razu im sie udało
termin tez będzie miała na październik, aż się popłakalam ze wzruszenia 
przyślijcie do mnei Ridźa już kurcze bele
dość już go trzymałyście!!!
Morwa lubi tę wiadomość





już ponad 24 miesiące...



