X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei zazdroszcze stelaża.
    moj nie wraca. a niech sobie siedzi u siebie.
    saxa być może będzie poszukiwać siebie w wolności :D

    przynajmniej idzie wiosna a ja mam duzo pieknych sukienek :)
    taka:
    22984e42478bb689gen.jpg
    3080fb552a8bdc55.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2016, 13:02

    zwei_kresken, kattalinna, WiedźmaMaKota, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwei, jak już znajdziesz przepis idealny na domowy ketchup, to napisz proszę :)

    Saxa, to ile Wy razem jesteście, że mieszka u Ciebie i w ogóle? Jak Ci nawet smutno nie było, to chyba bez sensu ten stelaż.


    Myszko, dzięki! Zapiszę to sobie i będę robić przetwory nieśmiertelne :P Mam skłonność do gromadzenia słoików. Może wreszcie zrobię z nich użytek. Bo już nie ma gdzie tego trzymać. Potrzebuję 3x większej kuchni :P

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pomieszkuje.
    blisko do pracy i wygodniej niż w dwóch róznych miastach.
    a jesteśmy od konca pazdziernika. jakoś tak.

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maczek wrote:
    Zwei, jak już znajdziesz przepis idealny na domowy ketchup, to napisz proszę :)
    Marzy mi się takim z lekkim posmakiem pieczonej papryki i może jakiegoś warzywa korzeniowego. Chciałabym zrobić wersję tradycyjną i taką z natką kolendry- bardziej ożeźwiającą, w stylu gruzińskim. Mam jakąś tam wizję, ale jak wyjdzie, to zobaczymy. Muszę tylko wyjątkowo zapisywać wszystkie wersje, bo zwykle wrzucam do gara jak leci i potem nie umiem odtworzyć tego nagłego przebłysku geniuszu.

    Saxa, piękne sukienki! Tylko ja za cholerę nie mam wcięcia w boku, najlepiej wyglądam jednak w fasonie "tulipan" , gdzie biodra są sztucznie robione przez zakładki i ukośne kieszonki.

    P.s. Małż po odetkaniu paszczy w odwecie ekspresowo mnie przeleciał. Ale to i tak nie uratuje naszej statystyki seksów...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2016, 13:22

    Maczek, pepsunieczka, myshka84, WiedźmaMaKota, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    saxa, ta pierwsza sukienka genialna.
    Zewi - ja za to mam za duże biodra , musze je chowac pod sukienkami :)

  • Emma80 Autorytet
    Postów: 1263 562

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna wrote:
    Wyjątkowo przeczytałam poradę dnia. Jak na wykresie wygląda wrogi śluz??


    O, nie tylko mnie to zastanowiło. ;) :P Chciałam zapytać o to samo, tylko postanowiłam najpierw nadrobić. ;)

    Starania od 09.2011r.
    sierpień 2014 - I operacja usunięcia mięśniaków,
    14 c.s.
    luty 2016 - II operacja usunięcia mięśniaków,
    wrzesień 2016 - usuwamy polipa...
  • Emma80 Autorytet
    Postów: 1263 562

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    nelduję 8 dzień z kozieradką, jeszcze włosów po pas nie mam, ale ofa faktycznie duużo mniej wypadają :)

    Mnie wczoraj olśniło w Auchanie, że mogę poszukać w przyprawach tego ziółka na włosy, ale nie mogłam sobie przypomnieć nazwy. ;)
    Stwierdziłam, że będę stała przed regałami i po kolei czytała nazwy, a jak już natrafię na właściwą, to już będę wiedziała, że to ta. ;)
    I rzeczywiście, zadziałało, na szczęście była "niedaleko" od początku. :P

    Maczek, pepsunieczka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Starania od 09.2011r.
    sierpień 2014 - I operacja usunięcia mięśniaków,
    14 c.s.
    luty 2016 - II operacja usunięcia mięśniaków,
    wrzesień 2016 - usuwamy polipa...
  • myshka84 Autorytet
    Postów: 988 729

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa_83 wrote:
    Co znaczy: Gotujemy odpowiednia ilość czasu?
    czyli zwykle ok. pół godziny, chyba że gotujemy mięso to wtedy dłużej (nawet do dwóch godzin za pierwszym razem, ja zwykle trochę krócej jednak).

    Jeśli chodzi o czas, to pisałam to co w internetach. Ja gotuję intuicyjnie - jeśli w przetworach jest dużo mięsa albo grzybów czyli potencjalnie psujących się rzeczy, gotuję dłużej. Jeśli owoce/warzywa, staram się krócej, bo nie chcę tego wszystkiego wygotować. Jeśli słoik jest duży, potrzebuje więcej czasu zwłaszcza przy drugiej czy trzeciej pasteryzacji kiedy zawartość musi dobrze się nagrzać.

    Np. jak robię wspomnianą już zupę, np. tę ogórkową od której zaczęła się cała rozmowa ;), to najpierw gotującą się wlewam do słoików i od razu szczelnie zakręcam. Jeśli mam jeszcze trochę czasu tego samego dnia, to od razu gotuję te słoiki jeszcze ok. 20-30 minut (póki są ciepłe, więc zalewam wrzątkiem i idzie szybko). Jak nie mam czasu to zostawiam tak jak stoją, w końcu lałam na gorąco więc mogą tak dzień postać. Następnego dnia pasteryzuję ok. 30min (zawsze czas liczę od zagotowania się wody w garnku), już zalewając letnią wodą (zwykle leję trochę ciepłej z kranu i włączam. jak zagotuje mi się czajnik z wrzątkiem to dolewam wrzątek do już lekko podgrzanych słoików i nie mają szoku termicznego).
    Jak mi się chce to powtarzam procedurę następnego dnia.
    Ale często pasteryzuję tylki raz po dobie od zalania gorącą zupą. I wszystko się pięknie trzyma :) Wiadomo, że dla dziecka albo na zinę pasteryzowałabyn dodatkowo, ale do spiżarki na miesiąc-dwa wystarczy.

    coś rozjaśniłam, czy wprost przeciwnie? :D

    nick nieaktualny, Baronowa_83 lubią tę wiadomość

    7T8cp1.png
    Flp 4,6-7
  • myshka84 Autorytet
    Postów: 988 729

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna wrote:
    No ba, przecież lekarze pierwsze co robią to pytają o wykresiki i nawet mogą odpuścić badanie ale nie studiowanie kresków i kropków ;)
    A mój był zainteresowany. :) Może nie żeby zapytał sam czy nie mam może wykresów, ale jak cośtam bąknęłam że mam to chciał zeby pokazać i przejrzał wszystkie siedem kartek które przyniosłam.
    Ale wrogiego śluzu nie wypatrzył ;)

    7T8cp1.png
    Flp 4,6-7
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    byłam w biedronce, kupiłam cart dory litrowe ze słonym karmelem - bossz jakie to dobre, dobrze, ze jest tylko litr...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia 2016, 14:24

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    byłam w biedronce, kupiłam cart dory litrowe ze słonym karmelem - bossz jakie to dobre, dobrze, ze jest tylko litr...
    Mi sie juz kończą ;)

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa_83 wrote:
    Mi sie juz kończą ;)
    no mi właśnie też :P

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam w zamrazarce litr jogurtowych z lidla. Bo byl tydzien grecki. Ale szczerze powiedziawszy to sprobowalam i jakos mnie nie powalaja.

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja ciągle czekam na swoją maszynkę ;)

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maczku a masz numer trackingowy? Wiesz gdzie paczka jest Chociaz?

  • WiedźmaMaKota Autorytet
    Postów: 2584 3171

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nie lubię tej greckiej kuchni, jeśli o lody z lidla chodzi to kocham te kokosowe.

    Robimy drugiego Dziedzica ;)
    3i496iye8v37prd8.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja grecka uwielbiam. I te lody kiedys jak byly to mi smakowały. Ale teraz juz mniej... Smak mi się chyba zmienił... Bo lody sa za słodkie i za chemiczne.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja lodów nie lubie
    frytki lubie

    Blondik lubi tę wiadomość

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    saxatilia wrote:
    a ja lodów nie lubie
    frytki lubie
    Frytki tez mam. C piekarnika co prawda ale frytki.

  • emaj Autorytet
    Postów: 1667 1750

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2017, 15:42

    myshka84, kattalinna lubią tę wiadomość

‹‹ 1907 1908 1909 1910 1911 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ