Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej czarownice!

    Coś nadal nie ma tej naszej Matleeny ?!?!?!?

    Ostatnio pisała, że jadą jednak po tego psieła - kurcze, chyba ich nie pożarł, w końcu to kaaawaaaał pieseła :P

    cf71301e5e2316a2.gif

    Katarzyna87, mar, zwei_kresken, Marribell, Blondik lubią tę wiadomość

  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Że niby takiiii??

    4ede3ddd0557864dmed.jpg

    :)

    mar, lauda., Marribell lubią tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie biega z nim na spacerki, zazdroszczę jej tego piesela bo to taka miła odskocznia. A wczoraj mój kot zaatakował mężgo podczas pytongowania, czy ktoras z Was które mają koty miała kiedyś taka sytuacje? :D czasem też koteł gwałci mi nogę mimo że jest kastratem ;)

    Marribell lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby tak niewinnie to to wygląda, a bestia krwiożercza, a raczej Matleenożercza :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    Pewnie biega z nim na spacerki, zazdroszczę jej tego piesela bo to taka miła odskocznia. A wczoraj mój kot zaatakował mężgo podczas pytongowania, czy ktoras z Was które mają koty miała kiedyś taka sytuacje? :D czasem też koteł gwałci mi nogę mimo że jest kastratem ;)


    Na poważnie, czy się bawił? Koteł oczywiście nie Małż :P
    Moje często są bardzo ciekawe, zaglądają, ewentualnie skaczą pa moim, ale raczej zabawowo. Mania (średnia) to sobie nawet przynosi zabawki do łóżka :D Także czasami mamy trójkąty, albo czworokąty. Malż się cieszy bo ma kilka bab w łóżku :P

    mar, Katarzyna87, Marribell, Emma80 lubią tę wiadomość

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój kot czasem siedzi i patrzy, a po wrzystkim fuka i odwraca się sfochowany... Na początku go wyganialiśmy, bo nastrój nam zaraz siadał, a teraz przejmujemy się nim podczas pytongowania tyle, co lampką nocną ;P

    lauda., mar, Emma80 lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matuluuuuu jaki słodziutki rottwielerek!!! Mogłabym go zjeść.
    Swojego adoptowałam ze schroniska i nie widziałam go takiego maluśkiego. Zacałowałabym go chyba :P
    Katarzyna87 wrote:
    Że niby takiiii??

    4ede3ddd0557864dmed.jpg

    :)

    atdc20mmxp7m5026.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama ma kota, również kastrata. Kot ma swój ukochany węzełek nazywany Bunią, którą kocha w sensie dosłownym, wielokrotnie i namiętnie. Niby eunuch, a jaki jurny ;)
    mar wrote:
    Pewnie biega z nim na spacerki, zazdroszczę jej tego piesela bo to taka miła odskocznia. A wczoraj mój kot zaatakował mężgo podczas pytongowania, czy ktoras z Was które mają koty miała kiedyś taka sytuacje? :D czasem też koteł gwałci mi nogę mimo że jest kastratem ;)

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14311 19442

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim wpadłam się przywitać na jedne z najfajniejszy wątków na OF.
    Zwei mam pytanie jak się czujesz po tych sproszkowanych azjatach ? Jak ostatnio do Ciebie pisalam w sprawie Ridża to szybko odzew przyszedł bo na następny dzień się łaskawie pan Ridż pojawił, już go przegonilam właśnie dla tych azjatow , wciągam ich po 3 dziennie to chyba tak nawet jak ty ;) a widzę , że u Ciebie już coś się dzieje, ale jazda tez tak chcę może i ja się doczekam przyjazdu pięknej Alexis;) pozdrów ja ode mnie tak dyskretnie;)

  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nasz się czasem gapi tak: http://www.iv.pl/images/14138868905153593606.jpg

    i ja się zastanawiam czy on rozumie co się dzieje, czy nas podgląda zboczuch jeden.. strasznie mnie to rozprasza, zwłaszcza że nauczył się sam otwierać drzwi więc nie ma mowy o pytongowaniu przy zamkniętych.. hmm może to on mnie tak stresuje, że zaciążyć nie mogę.. :D

    Morwa, Emma80 lubią tę wiadomość

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14311 19442

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do kotów to mój też lubi popatrzeć , raz nawet chciał się przyłączyć do zabawy i poodbijac piłeczki męża ale w ostatnim momencie został wyproznien z pokoju . Lubi nam znosić myszy do łóżka . Zasypiamy we dwójkę a budzimy się w kilkoro, czyt. Ja... mąż i stado małych zabawkowych myszy, a hrabia śpi sobie sam w osobnym pokoju.

    Amelcia, Katarzyna87 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłaś mu kuku w postaci kastracji, to się teraz nie dziw :P

    A na poważnie, u nas też nie ma możliwości zamknąć drzwi, wprawdzie otworzyć się jeszcze nie nauczyły, ale tak walą po drzwiach, że nie ma siły, żeby im nie otworzyć :D



    mar wrote:
    nasz się czasem gapi tak: http://www.iv.pl/images/14138868905153593606.jpg

    i ja się zastanawiam czy on rozumie co się dzieje, czy nas podgląda zboczuch jeden.. strasznie mnie to rozprasza, zwłaszcza że nauczył się sam otwierać drzwi więc nie ma mowy o pytongowaniu przy zamkniętych.. hmm może to on mnie tak stresuje, że zaciążyć nie mogę.. :D

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lauda. wrote:
    Moja mama ma kota, również kastrata. Kot ma swój ukochany węzełek nazywany Bunią, którą kocha w sensie dosłownym, wielokrotnie i namiętnie. Niby eunuch, a jaki jurny ;)

    Wie,,że może to robić bez żadnych konsekwencji, więc korzysta ;)

    lauda., Emma80 lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Cześć wszystkim wpadłam się przywitać na jedne z najfajniejszy wątków na OF.
    Zwei mam pytanie jak się czujesz po tych sproszkowanych azjatach ? Jak ostatnio do Ciebie pisalam w sprawie Ridża to szybko odzew przyszedł bo na następny dzień się łaskawie pan Ridż pojawił, już go przegonilam właśnie dla tych azjatow , wciągam ich po 3 dziennie to chyba tak nawet jak ty ;) a widzę , że u Ciebie już coś się dzieje, ale jazda tez tak chcę może i ja się doczekam przyjazdu pięknej Alexis;) pozdrów ja ode mnie tak dyskretnie;)

    Po Dongu nie mam żadnych, ale to żadnych objawów. Jajniki siedzą cicho. Tylko odbija mi się jarzynką...
    Mam takie Dongi ze Swansona po 540mg, a każą brać 1500, więc biorę 3 kapsuły.
    Wszelkie znaki na ziemi i niebie mówią, że Dong zaczyna działać, bo wcześniej pierwsze podejście do Alexis organizm miał koło 19 dc, kiedy to bagno zaczynało się zmieniać, a szyjka uciekała do góry, no i czułam jajniki. Takich podejść miałam w ostatnim , prawie studnuowym cyklu tyle, że nawet już nie zaznaczałam każdego kłucia w jajniku, bo mi zbrzydło.

    Na pewno kolejny cykl też pyknę z Dongiem, teraz po ewentualnej Alexis pójdę jeszcze do gina na USG, żeby zobaczyć jak wyglądają jajniki, czy nie przestymulowane, albo co. Waham się, czy mu powiedzieć, co stosuję... Na razie myślę, że zwalę wszystko na metforminę ;)

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14311 19442

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niektórzy ginekolodzy są za jeżeli chodzi o stosowanie Donga, wiec możesz spróbować mu to jakoś zakomunikować;) ja właśnie też przy długim cyklu miałam co chwila bóle a teraz cisza :) dążę do skrócenia cyklu narazie na tym mi zależy:)

  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też słyszałam dużo pozytywów na temat Donga i postanowiłam go zakupić :) poczekam jednak na Ridża bo zawsze jest jakis tam cień szansy, że nie nadejdzie... jakiejs firmy Donga stosujecie? :)

  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny Wasze historie z kotami są zajebiste :) haha
    lauda. wrote:
    O matuluuuuu jaki słodziutki rottwielerek!!! Mogłabym go zjeść.
    Swojego adoptowałam ze schroniska i nie widziałam go takiego maluśkiego. Zacałowałabym go chyba :P

    Wg google to był ratlerek (szczeniak) ;p

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No co TY??!! A umaszczenie ma zupełnie jak malusi rottek :P

    http://www.iv.pl/images/56887226175406471218.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2015, 15:15

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14311 19442

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    też słyszałam dużo pozytywów na temat Donga i postanowiłam go zakupić :) poczekam jednak na Ridża bo zawsze jest jakis tam cień szansy, że nie nadejdzie... jakiejs firmy Donga stosujecie? :)
    Ja mam firmy NOW 520mg 100 kapsułek kupiłam w zielarskim:) pamiętaj ze Donga po całkowitym odejściu Ridża można dopiero stosować :) ale u Ciebie mam nadzieje , ze on w ogóle się nie zjawi :)

    mar lubi tę wiadomość

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14311 19442

    Wysłany: 10 stycznia 2015, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślicie , że taka się nada ?

    2425630f.jpeg

    zwei_kresken lubi tę wiadomość

‹‹ 71 72 73 74 75 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego