Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne Wrześniowe testowanie
Odpowiedz

Wrześniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • in_co_gni_to Autorytet
    Postów: 421 655

    Wysłany: 25 września 2019, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedronka 89 myślisz że to możliwe? Jejku to byłby cud... Napisałam do mojej gin i kazała mi czekać, ale nie powiedziała czy już nie ma szans na ciążę czy są...
    Oszaleję :-(

    Olciak lubi tę wiadomość

    1. 9 cykli starań
    2. Poronienie w 12 tc
    3. 1cs po poronieniu- córeczka, w 2018

    4. Od maja 2019 starania o drugie dziecko
    5. m. Oligoasthenoteratozoospermia , morfologia 0%
    6. 02.2020 cb
    7. 03.03.2020 II , 4.03.2020 bhcg 30.09 U/l, 06.03 bhcg 120, 9.03 bhcg 500,
    8.13.03 USG pęcherzyk ciążowy na razie bez zarodka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2019, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    in_co_gni_to wrote:
    Biedronka 89 myślisz że to możliwe? Jejku to byłby cud... Napisałam do mojej gin i kazała mi czekać, ale nie powiedziała czy już nie ma szans na ciążę czy są...
    Oszaleję :-(

    Ja sama już jestem cztery dni po terminie @.
    Czasami owulacja się przesuwa i implantacja jest później.
    Dopóki @ nie ma piłka w grze

    Olciak, in_co_gni_to lubią tę wiadomość

  • Fooskate Ekspertka
    Postów: 163 158

    Wysłany: 25 września 2019, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja testuje od piątku. Negatywnie. Jutro na betę. W moim przypadku marne szanse, choć bym się ucieszyła. Jestem w 44 dc. Byłam na wakacjach wiec myśle ze wszystko mogło się poprzestawiać. Nie mniej jestem 14 dni po terminie @. A przytulanie było 2 dni przed terminem @czyli 10 września. Wcześniej było ale bez finału ze strony mojego męża 30 sierpni i 3 września. Na okres się nie zanosi (zero objawów). Bolą mnie piersi z boku ale tylko przy dotyku i nigdy tak nie miałam. A od tygodnia ciągnie mnie podbrzusze, w czwartek tydzień temu nagle zaczęło mnie strasznie bolec, po godzinie jakby nigdy nic ból przeszedł. Dzisiaj rano wydawało mi się ze na teście pojawił się cień kreski, ale myśle ze to moja nadzieja tylko i nic tam nie było w rzeczywistości. Chciałabym już wiedzieć co się dzieje... wcześniej ciąże kończyły się w 7 tygodniu. Na betę kazała mi iść ginekolog przed wizyta.

    Olciak lubi tę wiadomość

    4.11 - szpital, plamienie, duphaston 3x2 😔 beta 9838 😍
    7.11 - serduszko
    0d1y3e3kaastf9q5.png
  • Olciak Autorytet
    Postów: 624 462

    Wysłany: 25 września 2019, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakochanaaw wrote:
    Jejku cudownie!
    Śledzę tu Was po cichu i co chwilkę zaglądałam czy napisałaś bo aż mnie brzuch ze stresu bolał.. haha

    dziekuje <3

    zakochanaaw lubi tę wiadomość

    Starania od 2016, 3 poronienia, jeden poród.
    03.01.20 Miłoszek 😇 20tc

    p19u3e3kkoyqmhnn.png

    🎈04.12 USG POŁÓWKOWE
    🤰🏻 Zostało 6 tygodni do 26tc
  • Olciak Autorytet
    Postów: 624 462

    Wysłany: 25 września 2019, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fooskate wrote:
    Ja testuje od piątku. Negatywnie. Jutro na betę. W moim przypadku marne szanse, choć bym się ucieszyła. Jestem w 44 dc. Byłam na wakacjach wiec myśle ze wszystko mogło się poprzestawiać. Nie mniej jestem 14 dni po terminie @. A przytulanie było 2 dni przed terminem @czyli 10 września. Wcześniej było ale bez finału ze strony mojego męża 30 sierpni i 3 września. Na okres się nie zanosi (zero objawów). Bolą mnie piersi z boku ale tylko przy dotyku i nigdy tak nie miałam. A od tygodnia ciągnie mnie podbrzusze, w czwartek tydzień temu nagle zaczęło mnie strasznie bolec, po godzinie jakby nigdy nic ból przeszedł. Dzisiaj rano wydawało mi się ze na teście pojawił się cień kreski, ale myśle ze to moja nadzieja tylko i nic tam nie było w rzeczywistości. Chciałabym już wiedzieć co się dzieje... wcześniej ciąże kończyły się w 7 tygodniu. Na betę kazała mi iść ginekolog przed wizyta.

    pokazałaś komuś ten cień?

    Starania od 2016, 3 poronienia, jeden poród.
    03.01.20 Miłoszek 😇 20tc

    p19u3e3kkoyqmhnn.png

    🎈04.12 USG POŁÓWKOWE
    🤰🏻 Zostało 6 tygodni do 26tc
  • Fooskate Ekspertka
    Postów: 163 158

    Wysłany: 25 września 2019, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciak, nie miałam komu w sumie. Ale zrobiłam sobie zdjęcie ;) i jak na nie patrzę to już nic nie widzę ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września 2019, 17:14

    Olciak lubi tę wiadomość

    4.11 - szpital, plamienie, duphaston 3x2 😔 beta 9838 😍
    7.11 - serduszko
    0d1y3e3kaastf9q5.png
  • Olciak Autorytet
    Postów: 624 462

    Wysłany: 25 września 2019, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fooskate wrote:
    Olciak, nie miałam komu w sumie. Ale zrobiłam sobie zdjęcie ;) i jak na nie patrzę to już nic nie widzę ;)

    Jesli chcesz to mozesz tutaj wstawic :) moze razem coś zobaczymy

    Starania od 2016, 3 poronienia, jeden poród.
    03.01.20 Miłoszek 😇 20tc

    p19u3e3kkoyqmhnn.png

    🎈04.12 USG POŁÓWKOWE
    🤰🏻 Zostało 6 tygodni do 26tc
  • Fooskate Ekspertka
    Postów: 163 158

    Wysłany: 25 września 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://zapodaj.net/6a89e4812e07f.jpg.html Jest prześwietlone, bo mój telefon robi zdjęcia jak kalkulator. Nic tam nie widzę już;)

    Olciak lubi tę wiadomość

    4.11 - szpital, plamienie, duphaston 3x2 😔 beta 9838 😍
    7.11 - serduszko
    0d1y3e3kaastf9q5.png
  • zakochanaaw Autorytet
    Postów: 443 326

    Wysłany: 25 września 2019, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fooskate wrote:
    https://zapodaj.net/6a89e4812e07f.jpg.html Jest prześwietlone, bo mój telefon robi zdjęcia jak kalkulator. Nic tam nie widzę już;)

    Ja widzę, pokazałam mojemu żeby zobaczył bo ja to często widzę kreski których nie ma ale on też powiedział, że widzi ;) Także mam nadzieję, że beta potwierdzi 🤰🏻 Trzymam kciuki ☺️

    Olciak lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2017 o pierwsze maleństwo...
    Ona 24l. - Brak owulacji, io, tsh, mutacje MTHFR_677C>T i MTHFR_1298A>C i PAI-1 4G układy heterozygotyczne...
    16.10 - kwas foliowy 17,80 ng/ml,
    homocystelina 6.80umol/l
    witamina b12 411,80
    test obciążenia glukozą (0-1-2)
    0-112mg/dl 1-115mg/dl 3-126mg/dl
    insulina po obciążeniu (0-1-2)
    0-22,0uIU/ml 1-68,1uIU/ml 2-37,3uIU/ml
    On 35l. - 04.19 teratozoospermia - 0%/10.19 - 3-4%/7.04 - 3%/10.06 - 0%, usg jąder i badania krwi - ok.
    test obciążenia glukozą (0-1-2)
    0-99mg/dl 1-97mg/dl 2-105mg/dl
    insulina po obciążeniu (0-1-2)
    0-13,5uIU/ml 1-44,7uIU/ml 2-47,2uIU/ml
    15.06. - laparoskopia, histeroskopia i hsg.
    niedrożne obydwa jajowody - UDROŻNIONE <3
    03.11 - hematolog
    16.11 - klinika leczenia niepłodności
    cykle stymulowane... bez efektów :(
  • in_co_gni_to Autorytet
    Postów: 421 655

    Wysłany: 25 września 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fooskate wrote:
    https://zapodaj.net/6a89e4812e07f.jpg.html Jest prześwietlone, bo mój telefon robi zdjęcia jak kalkulator. Nic tam nie widzę już;)

    Może ja już jestem też jakaś przewrażliwiona na cienie cieni i nie chce Ci absolutnie robić nadziei, ale ja tutaj widzę ten cień :-)

    Olciak lubi tę wiadomość

    1. 9 cykli starań
    2. Poronienie w 12 tc
    3. 1cs po poronieniu- córeczka, w 2018

    4. Od maja 2019 starania o drugie dziecko
    5. m. Oligoasthenoteratozoospermia , morfologia 0%
    6. 02.2020 cb
    7. 03.03.2020 II , 4.03.2020 bhcg 30.09 U/l, 06.03 bhcg 120, 9.03 bhcg 500,
    8.13.03 USG pęcherzyk ciążowy na razie bez zarodka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2019, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też widzę tylko że to facella ...

    Olciak lubi tę wiadomość

  • Fooskate Ekspertka
    Postów: 163 158

    Wysłany: 25 września 2019, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedronka69 no właśnie czytałam ze na facelle może być widać cień cienia i nic to nie będzie znaczyć

    Olciak lubi tę wiadomość

    4.11 - szpital, plamienie, duphaston 3x2 😔 beta 9838 😍
    7.11 - serduszko
    0d1y3e3kaastf9q5.png
  • Szpilkka Autorytet
    Postów: 921 293

    Wysłany: 25 września 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fooskate wrote:
    https://zapodaj.net/6a89e4812e07f.jpg.html Jest prześwietlone, bo mój telefon robi zdjęcia jak kalkulator. Nic tam nie widzę już;)
    Ja tez widze cień.i choc mi nigdy ten test falszywie pozytywny nie wyszedl to tu wiele dziewczyn niby mialo takie cienie a ciazy nie bylo. Kup moze bobo test? Albo pink strumieniowy?

    Olciak lubi tę wiadomość

    82dox1hp9jc30rad.png
    gyxwl6d8duuarpfk.png
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 25 września 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justynka, jak u Ciebie sytuacja?

    Ja zaczęłam znowu stymulację, ale straciłam nadzieję. Już nie jestem wyluzowana, wrócił cały ten smutek z początku starań.. Wszystko do dupy :(

    Olciak, Justyna1719 lubią tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    17.01.2020r. II
    4.02 Jest serduszko! <3 <3 <3
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie :*



    w4sq3e3klu5z76iy.png
  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 25 września 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melisa wrote:
    Dysiak cos czuje że coś się u Ciebie święci :p u mnie chyba też :P


    Tak myślisz? :D ja siw nie nastawiam, stwierdziłam, że nawet nie robie testu, czekam do końca tygodnia. Po co sie stresować. A u Ciebie jakie objawy??

    Olciak lubi tę wiadomość

  • Cichosza Autorytet
    Postów: 315 138

    Wysłany: 25 września 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny wracam do gry, odbebnilam kurację i już powinno być ok, owulacja powinna być ok 3 października więc testowanie dopiero ok17 października ale trzymam kciuki za wszystkie wrześniowe szczęściary:)

    Olciak, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

  • Olciak Autorytet
    Postów: 624 462

    Wysłany: 25 września 2019, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fooskate wrote:
    https://zapodaj.net/6a89e4812e07f.jpg.html Jest prześwietlone, bo mój telefon robi zdjęcia jak kalkulator. Nic tam nie widzę już;)


    Kochana mi też się wydaje, że coś widze!
    Leć na bete! <3

    Starania od 2016, 3 poronienia, jeden poród.
    03.01.20 Miłoszek 😇 20tc

    p19u3e3kkoyqmhnn.png

    🎈04.12 USG POŁÓWKOWE
    🤰🏻 Zostało 6 tygodni do 26tc
  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 655 394

    Wysłany: 25 września 2019, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fooskate wrote:
    https://zapodaj.net/6a89e4812e07f.jpg.html Jest prześwietlone, bo mój telefon robi zdjęcia jak kalkulator. Nic tam nie widzę już;)
    Nie wierz tym testom kochana, w każdym cyklu facelle pokazuje mi taki dzień. Zmień testy. Trzymam kciuki mimo wszystko żeby inny był pozytywny

    Madlene28 lubi tę wiadomość

  • in_co_gni_to Autorytet
    Postów: 421 655

    Wysłany: 25 września 2019, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny... Zaczęliśmy z moim M to liczyć i doszliśmy do takich wniosków :
    Jeśli zagnieżdżenie może trwać nawet 12 dni, zapłodnienie 48 godzin to w sumie daje 14 dni od domniemanej owulacji na wyjście pozytywnego testu /pozytywnej bety?
    Czyli powiedzmy jak owulację miałam (w teorii) 12.09 + 14 dni to jest 26.09 mogą dopiero wychodzić mi pozytywy jeśli wszystko działo się najwolniej jak to możliwe? Powiedzcie mi czy dobrze to liczę... Znowu robimy sobie nadzieję, a potem ten zawód jest okropny, ale nie umiemy inaczej :(
    Na prawdę nigdy tak nie miałam - spóźniony okres, zero znaków że ma nadejść, super cera, temp podwyższona, brzuch wywalony(jestem b chuda więc od razu u mnie widać, jeśli jest wzdęty), dziwny niespotykany biało kremowy śluz, rozstrojenie emocjonalne... I jednoczesnie negatywne testy i beta 0.2 :(
    Wiem, że póki nie nadejdzie @ jest nadzieja, ale ta negatywna beta i długi czas od domniemanej owulacji jakoś mnie negatywnie nastrajają...
    Dodajcie mi nadziei pliiiisl

    Olciak lubi tę wiadomość

    1. 9 cykli starań
    2. Poronienie w 12 tc
    3. 1cs po poronieniu- córeczka, w 2018

    4. Od maja 2019 starania o drugie dziecko
    5. m. Oligoasthenoteratozoospermia , morfologia 0%
    6. 02.2020 cb
    7. 03.03.2020 II , 4.03.2020 bhcg 30.09 U/l, 06.03 bhcg 120, 9.03 bhcg 500,
    8.13.03 USG pęcherzyk ciążowy na razie bez zarodka
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 2360 2484

    Wysłany: 25 września 2019, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    in_co_gni_to wrote:
    Dziewczyny... Zaczęliśmy z moim M to liczyć i doszliśmy do takich wniosków :
    Jeśli zagnieżdżenie może trwać nawet 12 dni, zapłodnienie 48 godzin to w sumie daje 14 dni od domniemanej owulacji na wyjście pozytywnego testu /pozytywnej bety?
    Czyli powiedzmy jak owulację miałam (w teorii) 12.09 + 14 dni to jest 26.09 mogą dopiero wychodzić mi pozytywy jeśli wszystko działo się najwolniej jak to możliwe? Powiedzcie mi czy dobrze to liczę... Znowu robimy sobie nadzieję, a potem ten zawód jest okropny, ale nie umiemy inaczej :(
    Na prawdę nigdy tak nie miałam - spóźniony okres, zero znaków że ma nadejść, super cera, temp podwyższona, brzuch wywalony(jestem b chuda więc od razu u mnie widać, jeśli jest wzdęty), dziwny niespotykany biało kremowy śluz, rozstrojenie emocjonalne... I jednoczesnie negatywne testy i beta 0.2 :(
    Wiem, że póki nie nadejdzie @ jest nadzieja, ale ta negatywna beta i długi czas od domniemanej owulacji jakoś mnie negatywnie nastrajają...
    Dodajcie mi nadziei pliiiisl

    Nie chce Cie martwic, ale w poprzednim cyklu tez tak mialam. Okres spoznial sie 5 dni, sluzu bardzo duzo, zupelnie innego niz zwykle, wdecie, wstret do jedzenia, lekkie skurcze (a u mnie dopiero w 2 dzien @) - ale wszystkie negatywne testy sie nie mylily.

    @ przyszla po poludniu mimo ze rano temperatura mierzona prawidlowo wyniosla 36,9.

    Beta w Twoim przypadku wyszla niska. Ale zawsze jest nadzieja, ze moze jednak sie udalo i faktycznie u Ciebie dzieje sie najwolniej jak moze tylko.

    Bede trzymac kciuki, ale ja juz tak mam, ze wole byc milo zaskoczona niz rozczarowana

    Olciak, in_co_gni_to lubią tę wiadomość

    Starania o pierwszego bobasa od 07.2019
    11.2019 - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - prawy jajowód drożny; cb 💔
    02-11.2020 stymulacja clo➡️ lametta➡️ Gonal
    11.2020 - histeroskopia: przewlekłe zapalenie endometrium, liczne mikropolipy

    11.2020 start klinika Parens

    👩🏻 24 lata
    LH, FSH, estradiol, prolaktyna, TSH, FT3, FT4 w porządku ✅
    Wit. B12, D w normie ✅
    Homocysteina 4,90 µmol/l ✅
    Kwas foliowy w końcu w normie ✅ ➡️ metyle
    Lekka IO - Homa 2,31 ❌➡️ dieta o niskim IG, staram sie 🤷🏻‍♀️
    MTHFR hetero i PAI homo ❌➡️ acard
    AMH - 3,14 ✅

    🧔🏻30 lat
    Badania 04.2020 ➡️ Morfologia 2%, całkowita liczba 119 mln, koncentracja 85 mln/ml, ruch postępowy 31%, plemniki żywe 71%
    Powtórka 11.2020 ➡️ Morfologia 2%, całkowita liczba 106 mln, koncentracja 106 mln/ml, ruch postępowy 32%, plemniki żywe 72%, test HBA 96%, fragmentacja DNA 21%, stres oksydacyjny ok
‹‹ 82 83 84 85 86 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego