Forum Starając się - ogólne Zimowe staranka :)
Odpowiedz

Zimowe staranka :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2013, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martii wrote:
    U mnie też w najblizszym otoczeniu wszyscy rach ciach i ciaza gotowa, dlatego nikt nie rozumial moich dziwnych akcji, tak jak z tymi nogami w górze na przykład;) Mi tez przez to sie juz wydawało, ze jestem nienormalna.Bogu dzięki znalazlam się na tym forum:D W ogole jest mi lżej i raźniej jak moge z kims pogadać otwarcie, bo moj M juz czasami ma dość, jak co chwile mowie mu o kolejnych objawach, ze cos tu mnie pyka, strzyka i ze to "tym razem" na pewno fasolka:p I tak od 5 miesiecy, biedny chłopina...on tez sie ucieszył, że znalazlam sobie forum;)
    a moj mi powiedział, ze mi internet zabierze zebym nie siedziała tyle na ovu bo juz sie uzalezniłam...i na niego uwagi nie zwracam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2013, 21:38

    Martii, Ciapulinka lubią tę wiadomość

  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 3 grudnia 2013, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    a moj mi powiedział, ze mi internet zabierze zebym nie siedziała tyle na ovu bo juz sie uzalezniłam...i na niego uwagi nie zwracam
    U mnie może byc podobnie, ale jeszcze nie zaczaił, że gada sam do siebie,a do mnie te dźwięki nie dochodzą:-p

    kaarolaa lubi tę wiadomość

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2013, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martii wrote:
    U mnie może byc podobnie, ale jeszcze nie zaczaił, że gada sam do siebie,a do mnie te dźwięki nie dochodzą:-p
    ja mam teraz spokoj bo go nie ma, bedzie dopiero w piatek...i moge sobie cały dzien tu siedziec i pisac, a jak wroci to bede zagladała dosłownie na 5 minut, bo znow zacznie sie gadanie, ze go nie widze, ze sie nie przytule itd...

  • ewcia2337196 Autorytet
    Postów: 551 308

    Wysłany: 3 grudnia 2013, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    taki spadek jeszcze o niczym nie swiadczy, musisz poczekac na jutrzejsza tempke, trzymam nadal kciuki :)
    mam nadzieję, że coś wyjdzie z tego :( później nie mam jak się starać :( ale może jakiś mały prezencik na styczniowe urodzinki będzie

    w4sq3e3kl1ka7h8d.png
    ewcia
  • Malinka1666 Koleżanka
    Postów: 41 14

    Wysłany: 3 grudnia 2013, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam kochane, mam pytanie czy któraś z was stosuje olej z wiesiołka?

    Katha81 lubi tę wiadomość

    3jgxdqk3tpeg372z.png
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 3 grudnia 2013, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    ja mam teraz spokoj bo go nie ma, bedzie dopiero w piatek...i moge sobie cały dzien tu siedziec i pisac, a jak wroci to bede zagladała dosłownie na 5 minut, bo znow zacznie sie gadanie, ze go nie widze, ze sie nie przytule itd...
    A moj wyjezdża w połowie stycznia i nie bedzie Go przez prawie 3 miesiace:( ale wtedy bede miala czas na poważne rzeczy;-)
    Dlatego tez bardzo licze, ze uda nam sie zafasolkowac niedlugo, bo potem ze starań nici...Bedzie mnie czasami odwiedzał, ale kto wie, czy wstrzeli sie w moja ovu;-) Ehh, życie...

    Unlike, kaarolaa lubią tę wiadomość

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • misiaa Autorytet
    Postów: 575 543

    Wysłany: 3 grudnia 2013, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    ja mam teraz spokoj bo go nie ma, bedzie dopiero w piatek...i moge sobie cały dzien tu siedziec i pisac, a jak wroci to bede zagladała dosłownie na 5 minut, bo znow zacznie sie gadanie, ze go nie widze, ze sie nie przytule itd...

    hehe skąd ja to znam :) Mój też wraca w piątek więc tygodniami jak go nie ma siedze na ovu a w weekendy rzadko żeby go nie denerwować :)

    misiaa

    34bwrjjgk872glsj.png
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny :)
    wczoraj w pracy kierowniczka powiedziała mi, że jest w ciąży. Normalnie pogratulowałam jej i jednocześnie mnie ukuło, że ja dalej muszę się starać.
    Także rozumiem Wasze uczucia. Chciałabym przed 30stką dzidzi mieć, bo im później tym mniejsze szanse :( Dla mnie nie jest ważna sytuacja materialna, nie mamy swojego mieszkania, ale wiem, że sobie poradzimy, można dorobić się mając dzieci. Jestem optymistką i najważniejsze jest nasze szczęście - nie ważne ile mamy w portfelu pieniędzy- za pieniądze szczęścia się nie kupi. Nie ważne gdzie- najważniejsze, że razem :)
    Metodę z nogami w górze zapożyczam :D pewnie wywoła to śmiech u mojego męża, ale co tam. Jednej się udało to może mi się też uda :D

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4723 3538

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też chciałam mieć dziecko przed 30stką.. I to by było na tyle. Chcieć a móc..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 ja już jedno mam, drugie bym też chciała jeszcze przed trzydziestką :) liczę się oczywiście z tym, że może się nie udać.

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4723 3538

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie denerwuj mnie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2013, 10:36

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olka30 :* mam nadzieję, że i Ty doczekasz się swojego bąbla :)zresztą każdej starającej się tego życzę.
    Poruszałyście temat patologii, że ona rozmnaża się na potęgę- to prawda,a może jest tak, że jak oni nie chcą i nie myślą o dziecku, ani o zabezpieczeniu to tym bardziej nie mają problemów z zajściem w ciążę. Taka kobitka nie ma tyle stresów co my, nie pracuje, pije i nie przejmuje się tematem. I najlepsze, że w większości takich rodzinach dzieci są zdrowe :O to jest dopiero fenomen,a nie raz się słyszy, że dziecko urodziło się pijane :/ Optymistycznie grudzień trzeba zacząć, tak więc nowe starania czas zacząć :)

  • Papi77 Ekspertka
    Postów: 146 76

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój pojechał w poniedziałek, wraca w przyszłym tygodniu, niestety, jeszcze nie wiem dokładnie w którym dniu :/ Dlatego ja mogę sobie siedzieć na ovu, bo jak wróci to też będzie się domagał uwagi. Zawsze jak zjeżdża to mi opowiada wszystko ze szczegółami, tak przez cały dzień. I nieważne, że ja nie znam większości nazw, nie rozumiem często o co mu chodzi, ale jak przystało na dobrą żonę słucham i przytakuję. A tak poza tym to lubię z nim spędzać czas, a jeszcze jak mały doszedł do naszej dwójki to już w ogóle fajnie.
    Ale koniec końców, przy małym szkrabie mogę nagle znikać w czasie rozmowy, za co z góry przepraszam. No i najczęściej mam czas wieczorem, kiedy mały śpi ;)

    20130914050120.png201207104662.png
  • Papi77 Ekspertka
    Postów: 146 76

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dba wrote:
    olka30 ja już jedno mam, drugie bym też chciała jeszcze przed trzydziestką :) liczę się oczywiście z tym, że może się nie udać.
    A ile ma Twoja pierwsza pociecha? ;)

    20130914050120.png201207104662.png
  • Papi77 Ekspertka
    Postów: 146 76

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martii wrote:
    A moj wyjezdża w połowie stycznia i nie bedzie Go przez prawie 3 miesiace:( ale wtedy bede miala czas na poważne rzeczy;-)
    Dlatego tez bardzo licze, ze uda nam sie zafasolkowac niedlugo, bo potem ze starań nici...Bedzie mnie czasami odwiedzał, ale kto wie, czy wstrzeli sie w moja ovu;-) Ehh, życie...
    Ja po Nowym Roku będę miała podobnie. Jak będziesz wiedziała, że zbliża się owu, to szybko do swojego, zróbcie co trzeba i z powrotem do domku :P U mnie to nierealne, bo musiała bym swojego męża po całej Europie ścigać :P

    Martii lubi tę wiadomość

    20130914050120.png201207104662.png
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papi77 synek skończył 6 latek :) domaga się siostrzyczki :D
    Mój mąż też domaga się uwagi i gada mi o pracy, generalnie nudzi mnie czasem ten temat, ale tak jak pisałaś, dobra żona musi wszystkiego wysłuchać :) żeby czasem przez brak towarzyszki do rozmów nie chciałby sobie znaleźć innej ;)
    ja też tak z doskoku, ogarniam mieszkanie,ogólnie to wolę sprzątanie niż gotowanie :)

  • Papi77 Ekspertka
    Postów: 146 76

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    6 lat to już kawaler ;) Fajną różnicę wieku będziecie mieli, starszy będzie dużą pomocą. No mój mąż też czasem nudzi, ale co zrobić. Dokładnie, dlatego lepiej żeby nie szukał :P Ja nie znoszę gotować! Staram się znaleźć w tym jakąś przyjemność, odkąd mały zaczął szamać to co my, ale ciężko mi to idzie ;)

    20130914050120.png201207104662.png
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papi77 tak już kawaler, czas szybko leci, po dziecku widać najbardziej. Niby chce rodzeństwo, ale zabawek nie będzie dawać :D egoizm i tak wychodzi górą :D w gotowaniu często wspiera mnie mąż i sam coś pichci :)

  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papi77 wrote:
    Ja po Nowym Roku będę miała podobnie. Jak będziesz wiedziała, że zbliża się owu, to szybko do swojego, zróbcie co trzeba i z powrotem do domku :P U mnie to nierealne, bo musiała bym swojego męża po całej Europie ścigać :P
    Heh,to mogłoby nieźle wygladac jak pomykalybysmy za nimi po Polsce(w moim przypadku:-)) a nawet po całej Europie,dopadały na chwile i wiały do domu:D
    Nas bedzie dzielic ponad 400km,ale jakos trzeba dać radę:-D

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • Alllll Koleżanka
    Postów: 45 16

    Wysłany: 4 grudnia 2013, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Też chciałam mieć dziecko przed 30stką.. I to by było na tyle. Chcieć a móc..
    będzie dobrze :) trzymam kciuki

    Martii lubi tę wiadomość

‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego