Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no dzięki, bo już myślałam,że ze mną coś nie tak bo ja tak nie miałam nigdy tylko przed @ :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Bursztyn wrote:
    inessa wrote:
    no dzięki, bo już myślałam,że ze mną coś nie tak bo ja tak nie miałam nigdy tylko przed @ :)

    mysle, tez ze ,oza za bardzo liczymy na ta owulacje i dlatego mamy takie nerwy wlasnie w okolicach owulacji....

    Jest za duza presja....

    Bursztyn, chyba jest dużo prawdy w tym co piszesz...

    Bursztyn lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chyba tak ale jak to przerobić w sobie aby tak sie nie stresować?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie nie wiem co tym myśleć nie mam kataru aini innych dolegliwości grypowych a temperatura właśnie zaczyna mi iść w górę(pod pachą) nie wiem co się dzieje ale coś jest nie tak.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem o tym i próbuję sobie to tłumaczyć myśmy juz sobie dalismy dwa razy luz ale wiesz lekarz mówi,że już nie możemy bo lata lecą a to ma być pierwsz ciąża i co ja mam zrobić?
    Dzięki za poradę :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem ja staram się też tak patrzeć i myśleć jak ty ale może ostatnio już za dużo jeszcze innych trudnych spraw w mojej rodzinie a wszystko się zbiera i kiedyś wybuchnąć musi.
    Dzieki za przypomnienie o zaufaniu... :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj z tą atmosferą to tak do końca nie wiem bo to jak wybuch to czasmi jest ostry i działa na innych ale chyba wole tak niż ciche dni :) ;)

  • angela Autorytet
    Postów: 978 3687

    Wysłany: 13 lutego 2013, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    kochana ale ja tak nie miałam nie wiem dlaczego tak się dzieje w połowie cyklu a może się starzeję może to już początki menopauzy każda kobieta ma przecież inaczej.

    Inessa - jaka menopauza - nie opowiadaj głupotek , przecież my wciąż jesteśmy młode dziewczyny

    Bursztyn, nick nieaktualny, megan8, nick nieaktualny, Olena lubią tę wiadomość

    [img][/img]ex2btv7310kr6qnr.png
  • angela Autorytet
    Postów: 978 3687

    Wysłany: 13 lutego 2013, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    inessa wrote:
    no dzięki, bo już myślałam,że ze mną coś nie tak bo ja tak nie miałam nigdy tylko przed @ :)

    mysle, tez ze ,oza za bardzo liczymy na ta owulacje i dlatego mamy takie nerwy wlasnie w okolicach owulacji....

    święte słowa...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    [img][/img]ex2btv7310kr6qnr.png
  • angela Autorytet
    Postów: 978 3687

    Wysłany: 13 lutego 2013, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki, ale mi się nudzi na tym zwolnieniu , leżenie doprowadza mnie do szału i to czekanie....., a to dopiero 2 dzień po transferze ( dpt)- nie wiem jak ja to wytrzymam; ciężko jest się przestawić jak się jest energiczną i w ciągłym ruchu kobitką. I te ciągłe pytania : leżysz? , nasuwa mi się od razu odpowiedź - nie ,skaczę.....; już się wymarudziłam-pozdrawiam Was wszystkie gorąco

    nick nieaktualny, Bursztyn, nick nieaktualny, nick nieaktualny, B.Crow, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

    [img][/img]ex2btv7310kr6qnr.png
  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 13 lutego 2013, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    inessa wrote:
    chyba tak ale jak to przerobić w sobie aby tak sie nie stresować?

    sa techniki relaksacyjne, medytacje polecam. Znajdziesz duzo na youtubie i ogolnie w sieci. Na youtubie sa cale nagranie, naprawde bardzo pomocne.

    kiedyś ich próbowałam, jednak dla mnie najlepszą odskocznią na codzienny stres jest oglądnięcie ciekawiącego mnie filmu jednak niestety codziennie nie dam rady tego robić choć bym chciała , w pewnych dniach jestem chodzącą bombą wybuchającą co chwilę , zaczęłam pić melisę

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja kocham muzykę słucham jej sama gram i śpiewam ale jak mam takie dni to nawet tego nie chce mi się robić. Tak jak grosza lubie tez dobry film ale w naszej telewizji o niego trudno a tu gdzie mieszkam niestety jest tylko małe kino w którym graja jeden film na miesiąc.
    Dobrze że mąż ma duzo filmów dobrych na kompie.
    Troche mi teraz lepiej, no cóz dziś ostatni dzień starań jutro szpital no chyba, że zrobią mi badania i do domciu, to by było super.
    Ja mam melise z ogródka teraz zasuszona ale smaczna.

  • B.Crow Koleżanka
    Postów: 43 149

    Wysłany: 13 lutego 2013, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak pisałam wcześniej mam 38 lat i zaczynam odczuwać presję pomieszaną ze strachem że może się nie udać począć to pierwsze dziecko,
    przez pierwsze miesiące starań tego nie czułam bo byłam całkowicie przekonana że się uda,teraz po pięciu miesiącach zagościła obawa.To nowe uczucie w moich staraniach.Obawa.
    Ale czasem kiedy patrzę na mojego kochanego męża czuję że musi się udać.

    Pozdrawiam Was cieplutko dziewczynki :)

    Bursztyn, angela, Olena lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka po parodniowej nieobecności :)

    a co u mnie!?
    to tak ,byłam jak wiecie na kolejnym usg w piątek(8.02),powiedziała ginka ze te pęcherzyki wielkie co były 1.02 to raczej się wchłonęły bo były takie ich pozostałości teraz ale mogły pęknąć ale raczej to pierwsze ,pokazywała i tłumaczyła co i jak, i myślę ze to co było od 2.02 (45dc) to jednak @ bo endo z 10mm spadło do 7mm...ale widzi dwa nowe pęcherzyki w lewym jajniku,powiedziała ze w tym cyklu mam odpuścić CLO ze względu na słabą @ i starać się i może samo zaskoczy a jak nie to brać CLO od kolejnego cyklu i przyjść do niej na USG w 10dc..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2013, 18:55

    grosza, nick nieaktualny, nick nieaktualny, angela lubią tę wiadomość

  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 13 lutego 2013, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    B.Crow wrote:
    Ja jak pisałam wcześniej mam 38 lat i zaczynam odczuwać presję pomieszaną ze strachem że może się nie udać począć to pierwsze dziecko,
    przez pierwsze miesiące starań tego nie czułam bo byłam całkowicie przekonana że się uda,teraz po pięciu miesiącach zagościła obawa.To nowe uczucie w moich staraniach.Obawa.
    Ale czasem kiedy patrzę na mojego kochanego męża czuję że musi się udać.

    Pozdrawiam Was cieplutko dziewczynki :)

    mi w tym roczku stuknie 37 i staram się 9 mcy doła załapałam w grudniu ale teraz to luzik jak nie w tym to w następnym miesiącu , wyznaczyłam sobie koniec roku na jakieś radykalne dalsze postępowania i najważniejsze to nie przejmować się

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, angela lubią tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • B.Crow Koleżanka
    Postów: 43 149

    Wysłany: 13 lutego 2013, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dołek załapałam dopiero w tym miesiącu,w poprzednich byłam pewna a teraz wiem że muszę przestawić się na cierpliwość w oczekiwaniu na dziecko.

    Już niebawem zaczynają się dobre dni :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samira, fajnie że zajrzałaś ;-), może odpoczynek od CLO pomoże, kto wie....
    ja dziś do ginki mojej nie zdążyłam, jutro też odpada, trudno, jestem dziś tak spuchnięta że nie mogę dać sobie rady a na wadze dwa kg więcej i to dosłownie z dnia na dzień, pewnie woda się zbiera, czuję się obrzydliwie..
    dziewczyny, wiem, że mamy prawo powątpiewać ale naprawdę nie wolno się zbytnio dołować i stresować, wiem że to banały, które łatwo sie wypowiada ale tak jak napisała Grosza, najważniejsze to się nie spinać, chociaż sie postarać, wiecie że nasze organizmy są bardzo przekorne prawda, jak czegoś tak bardzo pragniemy to za cholerę tego nie dostajemy...., moze to metoda, LUZ
    ale się naprodukowałam idę gdzieś nogi zarzucić na wzniesienie, bo odpadną mi zaraz

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2013, 06:38

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, angela lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    B.Crow wrote:
    Ja dołek załapałam dopiero w tym miesiącu,w poprzednich byłam pewna a teraz wiem że muszę przestawić się na cierpliwość w oczekiwaniu na dziecko.

    Już niebawem zaczynają się dobre dni :)

    dobrze będzie, a te dobre dni wykorzystajcie na same przyjemności :-)

    Bursztyn, nick nieaktualny, angela lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2013, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Życzę Wam dobrej nocy!!! :) ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2013, 06:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam moje drogie :)

    Przestańcie z tym wiekiem bo sie staro czuje z tymi moimi 41 latkami ( no prawie bo w kwietniu)

    Wiek około 40 lat dla pierwszej ciąży jest o niebo lepszy niz dla kolejnej. Ja zachodząc w ciążę 5 lat temu czułam sie świetnie ale nie za dobrze sie czułam. Moja p. doktor mówiła że ja to sie moge dobrze czuc ale mój brzuchol już nie za bardzo :(.

    Teraz czekam na nowy cud i sie nie boję. Dbać o siebie możemy nie wiadomo jak ale każda z nas ma zapisane tam na górze co i jak i w jednej chwili ktoś tam na górze przekreśla nasze plany.

    Strata mojej ciąży nauczyła mnie pokory . Otworzyła oczy że trzeba cieszyć sie z tego co mamy i doceniac to. Zyć i czekać co przyniesie nam los .

    Bursztyn - szczerze ??? Ja nie lubie tych dni starankowych .Wolę je mieć już za sobą :) :) :) i tak co miesiąc he he.

    Miłego dnia dziewczynki :) :) :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, angela, Olena, Bursztyn lubią tę wiadomość

‹‹ 100 101 102 103 104 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam

Kwas DHA to jedna z substancji niezbędnych do prawidłowego rozwoju płodu. Jego suplementacja jest zalecana przez ekspertów, a w aptekach znajdziemy wiele preparatów zawierających ten składnik. Najczęściej jest pozyskiwany z ryb morskich, jednak coraz więcej przyszłych mam sięga po DHA z alg. Jakie są jego właściwości i czym różni się od rybiego? Dowiedz się więcej na temat suplementacji DHA w ciąży – kiedy zacząć i jakie dawki stosować?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ