35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Z tą cierpliwością to u mnie lipa ale nie mam wyborucaffe wrote:Miłego dnia dziewczyny i życzę dużych pękających jajec, Oczekującym - cierpliwości i zielonego końca, a zaciążonym mało stresów

nick nieaktualny, caffe, Kate 75 lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
a moze jajo było ale sie schowałoBozia3 wrote:może i była...ale nie było ani jaja, ani potem ciałka...
No chyba, że mi wycięli podczas zabiegu.....
Mnie też juz nic nie zdziwi....
zobaczysz co bedzie dalej
nick nieaktualny, caffe, Myszonek lubią tę wiadomość
-
Kasik3033 wrote:hejka dziewczynki ja czekam do jutra bo mam bête, poki co sa male plamienia od 3 dni I nie jest to optymistyczne
okarze sie wszystko jutro wieczorkiem
Trzymam za reszte kciuki
A ja trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno
nick nieaktualny, Myszonek, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
a zrób sobie słodkie..szczęśliwa 2 wrote:to moze dam i mniej tego cukru chociaz ja ostatnio słodkie uwielbiam

u Ciebie i tak się teraz nikt nie połapie czy masz kg w tą czy w tamtą...
szczęśliwa 2, nick nieaktualny, caffe, Kate 75, Myszonek lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
O widzę że się lekko zakotłowało, ja wolę ogólnie nie czytać żadnych pamiętników bo za bardzo mnie to rozstraja.
Kate75 mój kot ma się świetnie, zaraz po owu zwykle robi się coraz większy a w momencie testowania to już jest tygrysem bengalskim. Nie cierpię testowania, rozczarowania i tego dopatrywania się cienia drugiej kreski.
caffe, Bursztyn, nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Kate 75, Myszonek, nick nieaktualny, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
Nie wiem co mnie napadło ale pożarłam kawałek brownies, popchnęłam kawą a teraz idę zrobić sałatkę dla mojej teściowej bo ma jutro imieniny i prosiła mnie o pomoc.
caffe, nick nieaktualny, Niuta, Myszonek, Andzia33 lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
w piatek wieczorem lub w sobote rano musimy jechac do PL po mojego biednego psa. Mama nie chce sie juz nim zajmowac bo budzi ja 5 razy w nocy, bo sika, potem w dzien co 2 godz.trzeba z nim wychodzic i nie daje juz rady. Bedzie maraton, 2 dni jazdy, potem 2 dni odpoczynku i 2 dni jazdy w druga strone, w sumie 4000 km w 6 dni. Nie wiem jak to przezyje, a w tej podrozy przypada mi owulka, tylko nie wiem jak to bedzie bo moge byc wykonczona po takim maratonie i pewnie nic z tego i tak nie bedzie w tym cyklu. Trudno.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2013, 15:32
szczęśliwa 2, nick nieaktualny, Kate 75, Niuta, Myszonek, caffe, ania.g, nick nieaktualny, malgos741, Iwone, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Bursztyn a podczas podrózy w samochodzieBursztyn wrote:w piatek wieczorem lub w sobote rano musimy jechac do PL po mojego biednego psa. Mama nie chce sie juz nim zajmowac bo budzi ja 5 razy w nocy, bo sika, potem w dzien co 2 godz.trzeba z nim wychodzic i nie daje juz rady. Bedzie maraton, 2 dni jazdy, potem 2 dni odpoczynku i 2 dni jazdy w druga strone, w sumie 4000 km w 6 dni. Nie wiem jak to przezyje, a w tej podrozy przypada mi owulka, tylko nie wiem jak to bedzie bo moge byc wykonczona po takim maratonie i pewnie nic z tego i tak nie bedzie w tym cyklu. Trudno.
moze dacie radę jak Leon (chyba tak się zwie) bedzie siusiał sobie np w lesie jakimś
Bursztyn, Kate 75, nick nieaktualny, Myszonek, caffe, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
tak, Leonszczęśliwa 2 wrote:Bursztyn a podczas podrózy w samochodzie
moze dacie radę jak Leon (chyba tak się zwie) bedzie siusiał sobie np w lesie jakimś 

no chyba wlasnie w samochodzie wypada owulka
bardziej martwi mnie zmeczenie organizmu, nerwy itd., i ze bedzie to mialo wplyw na owulke, moze zaburzyc cykl.
nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Myszonek, caffe, nick nieaktualny, malgos741 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnymoże u mnie tez była a ona nie widziała bo ma sprzęt do dupyBozia3 wrote:Dziewczyny... dystans i brak reakcji - to myślę najlepszy sposób na wszelkie psychozy....
. Bursztynku opinia trafna jak najbardziej...
Z ciekawości zrobiłam badanie progesteronu - bo to ten czas...to ciekawe - bo wynik to - 14,3 ng/ml. Przy cyklu bezowulacyjnym, gdzie nie było ani jaja dominującego, ani ciałka żółtego w 14 dc...to wynik dosyć wysoki...W cyklach owulacyjnych miałam zwykle w granicach 20 ng/ml, ten jest niższy, ale jednak juz podbiega pod owulkę według mnie....Możliwe to, że lekarka nie znalazła ciałka? Widziała płyn w zatoce, ale twierdziła, że to po zabiegu...No nic.uznaję ten cykl za porypany i czysto badawczy....Ale z tego wynika, że ani wykres dwufazowy, ani wysoki progesteron nie potwierdza owulacji....jaja
Samirko...jak nie teraz, to w kolejnym cyklu...grunt się nie poddawać...
nic mnie już nie zdziwi
nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Myszonek, Kate 75, malgos741 lubią tę wiadomość
-
Bursztyn dawaj w samochodzie
inaczej nie znaczy ze gorzej
a w PL fajne lasy sa 
Bursztyn wrote:tak, Leon
no chyba wlasnie w samochodzie wypada owulka
bardziej martwi mnie zmeczenie organizmu, nerwy itd., i ze bedzie to mialo wplyw na owulke, moze zaburzyc cykl.
nick nieaktualny, Bursztyn, szczęśliwa 2, Myszonek, caffe, nick nieaktualny, Kate 75, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Bursztynku, współczuję wyprawy. Ale przynajmniej z mamą się spotkasz. A masz wszystkie papiery, żeby przewieźć psa przez granicę? To chyba trochę skomplikowane z tego, co pamiętam.
nick nieaktualny, Bursztyn, szczęśliwa 2, Myszonek, Kate 75, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Inesska inspirowałam się ze strony tej: http://www.mojewypieki.com/przepis/pierniczki-nadziewane - a ten spray złoty można kupić tu: http://www.aledobre.pl/9253,Zloty_barwnik_spozywczy_w_sprayu_710_5520_Wilton.html
nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Myszonek lubią tę wiadomość
-
Tak, wszystko mam, paszport psa, chip, itd., wiem, ze to skomplikowane, niestety...Alis wrote:Bursztynku, współczuję wyprawy. Ale przynajmniej z mamą się spotkasz. A masz wszystkie papiery, żeby przewieźć psa przez granicę? To chyba trochę skomplikowane z tego, co pamiętam.
nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Myszonek, Alis, nick nieaktualny, malgos741 lubią tę wiadomość
-
ania.g wrote:O widzę że się lekko zakotłowało, ja wolę ogólnie nie czytać żadnych pamiętników bo za bardzo mnie to rozstraja.
Kate75 mój kot ma się świetnie, zaraz po owu zwykle robi się coraz większy a w momencie testowania to już jest tygrysem bengalskim. Nie cierpię testowania, rozczarowania i tego dopatrywania się cienia drugiej kreski.
No dokładnie jak bym swoje "małe zoo" opisywała, wypisz wymaluj !
Jutro mój "tajger" zostanie spacyfikowany po odebraniu wyniku z labo, więc na jakieś 2 tyg. zoo zamykam.
nick nieaktualny, Myszonek, ania.g, nick nieaktualny, malgos741 lubią tę wiadomość
-
Bursztyn nie zachowuj się jak stara ciotka, co to się o każde wahnięcie własne boi...Nic Ci się Kobieto nie zaburzy...a przypomnij sobie jak to się robiło 20 lat temu w samochodzie.....albo w Krakowie...poczęłabyś dziecko jak człowiek w Polsce...na dodatek z mężem, a nie z promotorem...Bursztyn wrote:tak, Leon

no chyba wlasnie w samochodzie wypada owulka
bardziej martwi mnie zmeczenie organizmu, nerwy itd., i ze bedzie to mialo wplyw na owulke, moze zaburzyc cykl.
Bursztyn, nick nieaktualny, Kasik3033, szczęśliwa 2, Myszonek, caffe, nick nieaktualny, Kate 75, nick nieaktualny, malgos741, Mango, Iwone, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Ale fajne Bozia ten zloty kolor jest super na Swieta

Bozia3 wrote:Inesska inspirowałam się ze strony tej: http://www.mojewypieki.com/przepis/pierniczki-nadziewane - a ten spray złoty można kupić tu: http://www.aledobre.pl/9253,Zloty_barwnik_spozywczy_w_sprayu_710_5520_Wilton.html
nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Myszonek, caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość







