35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie ogarniam tego, samą gin zamurowało( no bo 23.12 był jeden). Jest jeszcze opcja że tej jeden podzielił się na dwa.Parka wrote:Aniu.g co ja widzę? Gratuluję z całego serca! Tylko ze druga owulacja chyba nie była 10 dni po pierwszej, co?
anna maria, mysza1975, Parka, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
ania.g wrote:Nie ogarniam tego, samą gin zamurowało( no bo 23.12 był jeden). Jest jeszcze opcja że tej jeden podzielił się na dwa.
Niesamowite, to musiałaś być rzeczywiście w szoku i on chyba dalej trwa. Ponoć z wiekiem wzrasta szansa na ciążę mnogą.
grosza, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Pusurek wrote:Poza tym, zeby z czegos zjechac, najpierw trzeba na to wjechac. A opanowanie wjazdu orczykiem to jest wysoka polka. Wez narty!

Pusurku - w Krynicy raczej nie ma orczyków - a na krzesełkach wjedzie bez problemu...
A co to jest wysoka polka???
. Na wczasach lajtowo - to deska - weź deskę...
malgos741 lubi tę wiadomość
-
A mój wykres też wariuje...Od dwóch dni mam krechy owulacyjne na teście bardzo wyraźne - dużo bardziej niż testowe..a tu tempka w dół no i czas na owulację dziwaczny...zwykle miałam od14-16dc....Może mi coś rozpierdaszyło po tej laparoskopii...
gosia7122, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Ja w poprzednim miałam takie Himalaje, że ho ho. Też mi się wydaje, że mógł być bezowulacyjny, choć pojawiły się dwie czerwone krechy.
Ale jak przeglądałam wykresy w galerii, to niektóre takie niejednoznaczne kończyły się zieloną kropką, więc może nie trzeba się tak kurczowo tego trzymać.
Andzia33 lubi tę wiadomość
-
Myślę że szok potrwa jeszcze długo. Na razie jest przemieszany wybuchami śmiechu. Też czytałam o tym że po 35 roku życia szanse na bliźniaki rosną, poza tym odstawiłam hormony w lipcu, w rodzinie od strony mamy były bliźniaczki i podobno jak się rodziło więcej niż raz. O takich czynnikach przeczytałam w necie.Parka wrote:Niesamowite, to musiałaś być rzeczywiście w szoku i on chyba dalej trwa. Ponoć z wiekiem wzrasta szansa na ciążę mnogą.
mysza1975, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
polarmiś wrote:Ale co latwiejsze?
już śmigasz pewnie, ciekaw na czym w końcu - ja jestem za deską,
próbowałam jakiś czas temu - cuuudnie było - ale uwaga na nadgarstki, no i tyłek bolał
Ty po śniegu - a ja właśnie wróciłam z wyprawy rowerowej, pogoda wariuje
Andzia33 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnySiedze na oslej laczce po lekcji z instruktorem- zjezdzam plugiem ze skretem. Bol lydek niewyobrazalny, musialam po godzinie usiasc bo to bylo straszne. Odpoczna lydki moge dalej zjezdzac. Nie wIem co to orczyk ale wyrwij- raczka jest. Wywalilam sie raz . Wybralam narty. Potem przyjdzie czas na snowboard . Kobiety na nartach ladniej wygladaja, faceci jakos tak po gejowsku do twarzy im z deska .
mysza1975, szczęśliwa 2, ania.g, nick nieaktualny, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Ja zauważyłam kliknęłam ci like ale niestety na plamieniu się nie znam, najlepiej abyś się skonsultowała z lekarzem wcześniej niż 14 stycznia, nie wiem czy implantacja z plamieniem może tak długo trwać, oby to było coś dobregosamira wrote:szkoda ze nikt nie zauważył mojego posta

nick nieaktualny, anna maria lubią tę wiadomość
-
Czego właśnie Ania.g jest dowodem i świetnie
Parka wrote:Niesamowite, to musiałaś być rzeczywiście w szoku i on chyba dalej trwa. Ponoć z wiekiem wzrasta szansa na ciążę mnogą.
Aniu pogratulować wspanialej podwójnej nowiny !
anna maria, Kate 75, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyWitajce,
Ale malam czytania...swoje zdanie zachowam lepiej dla sebie....
Ania gratuluje, strach ma wielkie oczy ale nie martw sie, bedzie dobrze, rozumiem Twoje przemyslenia i obawy, a np, odkad dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, opracowuje rozmieszczenie w aucie w drodze na wakacje, zawsze jezdzimy z psem, pies z tulu z corka (zapiety specjalnym psim pasem), teraz wchodzi na to, ze pies z przodu a ja miedzy dwoma fotelikami....coz zaraz po porodzie ostro musze sie odchudzic
Milego popoludnia
nick nieaktualny, Kate 75, gosia7122, ania.g, szczęśliwa 2, anna maria, malgos741, mysza1975, nick nieaktualny, Bursztyn, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyniestety Kate do mojej gin nie ma teraz miejsc ale może spróbuje osobiście chociaż nie chciałabym do niej już iść a znów do tego nowego lekarza o którym pisałam muszę iść tak czy siak po 10tym bo nie mam teraz kasy a to wydatek 150zł...zobaczymy co będzie troszkę mnie podbrzusze ciągnie...
ale teraz znalazłam taki post na forum28dni
" zarodek implantuje się dość długo. Zaczyna faktycznie ok. siódmego dnia od zapłodnienia. W zależności od tego , jak długo zarodek znajdował sie w jajowodach, implantacja może się rozpocząć miedzy 4 a 12 dniem po owulacji.
Formujące się kosmki -którymi pęcherzyk ciążowy ( a w zasadzie już blastocysta) przytwierdza się do doczesnej, by czerpać niezbędne substancje niezbędne do dalszego rozwoju - wnikają coraz głębiej w śluzówkę macicy.W tym czasie nadal mogą pojawiać się plamienia. Mogą one pochodzić z pęknięcia krwiaczka ,który się może podczas tego procesu zrobić, albo z innych przyczyn. "
Kate 75, gosia7122, Viv78, szczęśliwa 2, nick nieaktualny, malgos741, Bursztyn, Iwone lubią tę wiadomość
-
No widzisz a u mnie sąsiadeczka zapuściła o 23,30 odkurzacz i tak sobie hałasował do 0,30 a mnie szlag trafiał wszyscy nie spaliśmy masakra nie mówiąc że o 5,30 musiałam wstać
Kate 75 wrote:Witam się kawką obudzona z snu zimowego, pobiłam rekord spałam 9 i pół godziny i nie mogę się obudzić, chyba te święta odsypiam
Polarmisiu udanych szusów. Zazdroszczę.
Kate 75, szczęśliwa 2, malgos741 lubią tę wiadomość
-
grosza wrote:No widzisz a u mnie sąsiadeczka zapuściła o 23,30 odkurzacz i tak sobie hałasował do 0,30 a mnie szlag trafiał wszyscy nie spaliśmy masakra nie mówiąc że o 5,30 musiałam wstać
To współczuję pani sąsiadeczki, czyżby u was cisza nocna nie obowiązywała, chyba że pani sąsiadka ignorantka i wyznaje zasadę wolność tomku w swoim domku
Ja chyba odespałam, ale cały dzień lewituję, robię niezbędne min. za dużo snu to też nie dobrze
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2013, 14:36
grosza lubi tę wiadomość
-
Witajcie dziewczyny kupiłam dziś testy bo u mnie 36 dc i @ nadal nie ma .Dziś zmierzyłam tem. 37. chyba coś jest rzeczy.Bardzo się boje ,nie mam żadnych objawów nawet piersi mnie nie bolą tylko z tyłu pleców i dziś miałam lekkie mdłości.Test zrobię jurto z rana.
Kate 75, ania.g, szczęśliwa 2, Parka, nick nieaktualny, Viv78, grosza, anna maria, malgos741, mysza1975, nick nieaktualny, Bursztyn, Iwone, Bozia3, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
gosia7122 wrote:Witajcie dziewczyny kupiłam dziś testy bo u mnie 36 dc i @ nadal nie ma .Dziś zmierzyłam tem. 37. chyba coś jest rzeczy.Bardzo się boje ,nie mam żadnych objawów nawet piersi mnie nie bolą tylko z tyłu pleców i dziś miałam lekkie mdłości.Test zrobię jurto z rana.
No to trzymam kciuki
gosia7122 lubi tę wiadomość






