Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Kate 75 Autorytet
    Postów: 752 2963

    Wysłany: 3 lutego 2014, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dajcie spokój z tym dupkiem, prawda jest taka, że w ciąży każda wszystko weźmie, byle było dobrze, tak myślę, a te co mają problemy z fl ciałkiem żółtym, endo i zagnieżdżaniem tez muszą, bo u nas na razie nic innego nie wymyślili, tylko lepiej mieć pewność czy rzeczywiście trzeba brać w okresie starań, jak mój nowy gin będzie zwolennikiem to pewnie znowu wezmę, ale mam nadzieję, że wcześniej zobaczy na poziom progesteronu, teraz robię przerwę w braniu tak dla wyrównania beretu ;)

    Andzia33 lubi tę wiadomość

  • Kate 75 Autorytet
    Postów: 752 2963

    Wysłany: 3 lutego 2014, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Cześć Dziewczyny :)
    Inesska dzięki za pamięć -ale jakoś słabnę z dnia na dzień - pewnie od tego leżenia. W pierwszej ciąży zupełnie mnie nie mdliło - teraz nie mogę wąchać perfum, mięsa i wszystko mnie drażni - komputer też - mdli mnie przez cały dzień i dużo śpię...jak stara ciota :)

    Miłego dnia dla wszystkich :)

    "Jak stara ciota", ale w ciąży, leż i nie narzekaj, jeszcze się nalatasz wokół łóżeczka i z wózeczkiem na spacerkach po supermarketach lekarzach i takie tam. Jak mdli to też dobrze, bynajmniej wiadomo, że się w ciąży jest ;)

    A na którą jutro lekarz, jakieś badania czy tylko usg ? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2014, 15:41

    Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 3 lutego 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Boziu, dobrze ze sie odezwalas bo juz mialam Ci smsa pisac, czy wszystko OK :)
    jakoś opadłam z sił :) ale może nabiorę je na nowo :) Na dodatek dzwonią z pracy z problemami - no i że mnie nie ma...naciskają, że dobrze by było, żebym wróciła. Idę jutro do ginki - mam nadzieję, że to kurewstwo się wchłonęło - bo nic nie plamię ani nie krwawię na brązowo. Najgorsza opcja jest taka, że np. rośnie i kolejne leżenie przez miesiąc ..

    Bursztyn, Kate 75, nick nieaktualny, grosza, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 3 lutego 2014, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate 75 wrote:
    "Jak stara ciota", ale w ciąży, leż i nie narzekaj, jeszcze się nalatasz wokół łóżeczka i z wózeczkiem na spacerkach po supermarketach lekarzach i takie tam. Jak mdli to też dobrze, bynajmniej wiadomo, że się w ciąży jest ;)

    A na którą jutro lekarz, jakieś badania czy tylko usg ? :)
    na 14.00 - USG plus wizyta :) mam nadzieję, że będzie ok

    Mango, Kate 75, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 3 lutego 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    jakoś opadłam z sił :) ale może nabiorę je na nowo :) Na dodatek dzwonią z pracy z problemami - no i że mnie nie ma...naciskają, że dobrze by było, żebym wróciła. Idę jutro do ginki - mam nadzieję, że to kurewstwo się wchłonęło - bo nic nie plamię ani nie krwawię na brązowo. Najgorsza opcja jest taka, że np. rośnie i kolejne leżenie przez miesiąc ..
    stawiam na to ze sie wchlonelo :)

    Kate 75, Bozia3, paszczakin, Andzia33 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boziu wiesz rozumiem z tym leżeniem i to,ze ma sie coraz mniej sił.
    Ja od jutra sama w domu,maż cały dzień w pracy a tesciowie wyjedżaja bo tesc idzie w srode do szpitala na operacje tego guza płuc. Nie wiem jak to bedzie bo teraz tesciowa wszystko robiła a teraz ja bede musiała troche robić aż sie boje zwłaszcza jeżeli chodzi o gotowanie bo mam mega wrażliwosc na zapachy ale cóż jakoś sobie musimy poradzić.
    Bozia sił życze i mam nadzieje,ze z Maleństwem jest wszystko dobrze a to paskudztwo sie wchłoneło :)

    Bursztyn, Mango, nick nieaktualny, Myszonek, grosza, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Boziu wiesz rozumiem z tym leżeniem i to,ze ma sie coraz mniej sił.
    Ja od jutra sama w domu,maż cały dzień w pracy a tesciowie wyjedżaja bo tesc idzie w srode do szpitala na operacje tego guza płuc. Nie wiem jak to bedzie bo teraz tesciowa wszystko robiła a teraz ja bede musiała troche robić aż sie boje zwłaszcza jeżeli chodzi o gotowanie bo mam mega wrażliwosc na zapachy ale cóż jakoś sobie musimy poradzić.
    Bozia sił życze i mam nadzieje,ze z Maleństwem jest wszystko dobrze a to paskudztwo sie wchłoneło :)
    Inessa, z zapachami sobie poradzisz, tylko garów nie przenoś. Wodę możesz kubkiem nalewać, byle nic nie unosić.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • mysza1975 Autorytet
    Postów: 1524 8805

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na dziś miałam wg ouv wyznaczony pierwszy termin @. Na razie cisza, choć też mi już chyba odbija bo co trochę latam do kibelka i sprawdzam czy już jest. Następny termin to środa.
    Idę trochę poćwiczyć, myślenie trochę się wyłączy i może wysiłek fizyczny coś przyspieszy, choć wolałabym żeby nie.

    Simba, nick nieaktualny, Aisab, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Inessa
    I tak jak pisze caffe - nie dźwigaj..i nie musisz gotować wciąż. Może mąż coś upichci po pracy...

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysza1975 wrote:
    Na dziś miałam wg ouv wyznaczony pierwszy termin @. Na razie cisza, choć też mi już chyba odbija bo co trochę latam do kibelka i sprawdzam czy już jest. Następny termin to środa.
    Idę trochę poćwiczyć, myślenie trochę się wyłączy i może wysiłek fizyczny coś przyspieszy, choć wolałabym żeby nie.
    masz taką krótką drugą fazę? Przy owulce w 18dc to ovu powinno Ci wyznaczyć chyba później @?

    FZuMp1.png

  • mysza1975 Autorytet
    Postów: 1524 8805

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio miewałam 10 dni, choć nie wiem w co wierzyć, w ovu czy w monitoring, bo wg niego cykl bezowulacyjny.

    Pożyjemy, zobaczymy...

    Andzia33 lubi tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam w czwartek usg jajnikow, lekarz tutaj w UK mnie skierowal pod koniec grudnia z powodu uporczywej obecnosci "obcych" na twarzy- on obstawia policystyczne jajniki (ja raczej nie, bo wizyty u gina w PL raczej nic takiego nie wykazaly). Czwartek to bedzie 6 dpo i po moim debiucie prokreacyjnym :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2014, 16:14

    Simba, nick nieaktualny, Mango, Kate 75, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysza1975 wrote:
    Ostatnio miewałam 10 dni, choć nie wiem w co wierzyć, w ovu czy w monitoring, bo wg niego cykl bezowulacyjny.

    Pożyjemy, zobaczymy...
    pomimo skoku tempki może być bezowulacyjny, ale z drugiej strony z cykli bezowulacyjnych są tu też ciąże na ovu :) więc wszystko jest możliwe....

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Mam w czwartek usg jajnikow, lekarz tutaj w UK mnie skierowal pod koniec grudnia z powodu uporczywej obecnosci "obcych" na twarzy- on obstawia policystyczne jajniki (ja raczej nie, bo wizyty u gina w PL raczej nic takiego nie wykazaly). Czwartek to bedzie 6 dpo i po moim debiucie prokreacyjnym :)
    chłe chłe - to jeszcze może gin będzie świadkiem zagnieżdżania...;)

    Bursztyn, Mango, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Parka, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    pomimo skoku tempki może być bezowulacyjny, ale z drugiej strony z cykli bezowulacyjnych są tu też ciąże na ovu :) więc wszystko jest możliwe....
    Bo u mnie jajka się nie pierdzielą z osiąganiem dużych wymiarów, 16 mm wystarczy, po co się męczyć ;)

    Bursztyn, nick nieaktualny, Bozia3, mysza1975, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    chłe chłe - to jeszcze może gin będzie świadkiem zagnieżdżania...;)
    "Swiadek mimo woli"... ;) bo i tak nie bedzie nic widac na tym etapie hmm....ciazy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2014, 16:37

    nick nieaktualny, Bozia3, mysza1975 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Myszonek Autorytet
    Postów: 835 2910

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parka wrote:
    Reni, moze u Ciebie to jeszcze uzasadnienie sie znajdzie :)
    O wacikach nie pomyslalam, ale przynajmniej cienkie by byly, no i chyba tasma klejaca by trzeba bylo sklejac ( taka podpaska domowej roboty, moze i nawet wygodniejsza, a potem kase na tym by mozna bylo robic, bo bylaby bardziej flexible )

    Jesteście niemożliwe :) jak widać nawet @ może być wdzięcznym tematem do rozmów ;)

    Bursztyn, nick nieaktualny, Kate 75, Bozia3 lubią tę wiadomość

  • Myszonek Autorytet
    Postów: 835 2910

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nadrobiłam zaległości w czytaniu :)
    samo życie - ostatnio nic, tylko nadrabiam zaległości -
    idę do pracy - Wy piszecie - wracam z pracy - nadrabiam zaległości - Wy milczycie. Wy przychodzicie i piszecie - a ja znów padam na twarz - więc budzę się rano - nadrabiam zaległości - idę do pracy - wy piszecie - wracam z pracy - nadrabiam zaległości a wy milczycie .... i tak w koło Macieju :P

    echhhhh.....

    Kate 75, Bursztyn, nick nieaktualny, megan8, nick nieaktualny, Simba, grosza, nick nieaktualny, Bozia3, mysza1975, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2014, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszonek wrote:
    nadrobiłam zaległości w czytaniu :)
    samo życie - ostatnio nic, tylko nadrabiam zaległości -
    idę do pracy - Wy piszecie - wracam z pracy - nadrabiam zaległości - Wy milczycie. Wy przychodzicie i piszecie - a ja znów padam na twarz - więc budzę się rano - nadrabiam zaległości - idę do pracy - wy piszecie - wracam z pracy - nadrabiam zaległości a wy milczycie .... i tak w koło Macieju :P

    echhhhh.....

    Patrz, to masz jak ja ;) Może kiedys będę bardziej czasowa, tylko nie wiem kiedy :P

    Myszonek, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Myszonek Autorytet
    Postów: 835 2910

    Wysłany: 3 lutego 2014, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Patrz, to masz jak ja ;) Może kiedys będę bardziej czasowa, tylko nie wiem kiedy :P

    Jak zajdziesz w ciążę i pójdziesz na L4 ;) lub dopiero na macierzyńskim, jak maleństwo uśnie i przejdzie mania patrzenia się w nie jak w przysłowiowe malowane wrota ;) (choć nie wiem, czy to może przejść)

    Simba, nick nieaktualny, Mango, Kajaoli, Andzia33 lubią tę wiadomość

‹‹ 2335 2336 2337 2338 2339 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ