X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2015, 20:36

    caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 14:24

    caffe, Iwone, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Panda, Andzia33 lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa 2 wrote:
    Racja nie tregedia , dlatego po czasie mówie te skurcze co 2 minuty czy minute mozna przezyc parte dla mnie masakra miałam ochote żeby sami za mnie cos zrobili ale lekarz był super pogadał uspokoił połozna tez i jakos sie spiełam :-P
    ale dobrze że mam juz to za sobą :-P
    Te skurcze, to rzeczywiście nic atrakcyjnego :) Natomiast gdy kazali mi przeć, to nie czułam co mam przeć, głupie to było :) Ja rodziłam ponad 12 godzin i też miałam poród wywoływany. Ale rzeczywiście, ból szybko się zapomina, tzn. pamięta się, ze on był, ale się człowiek nad tym nie rozczula. Przynajmniej ja tak miałam.

    Iwone, szczęśliwa 2 lubią tę wiadomość

  • Iwone Autorytet
    Postów: 3566 13984

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już kiedyś wklejałam, ale podam jeszcze raz ten link o USG w ciąży

    http://www.usgecho4d.pl/echo-serca-plodu.html

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa, przytulam z całego serca, może jednak nie wszystko stracone, może owulacja była później, nie zamartwiaj się na zapas, kiedyś pisałam, ze z córką miałam podobnie, serduszko usłyszałam dopiero w 8 tygodniu, mocno wierzę, że wszystko będzie ok

    Szczęśliwa, najważniejsze, ze już to wszystko za Tobą ;-) rodziłaś na patologii? córkę rodziłam w matce polce na patologii m.in. ze względu na tarczycę, jeśli teraz nic się nie zmieni - a wygląda na to, że nie tez będzie patologia ;-)

    Panda zdjęcia piękne, robią ogromne wrażenie,poprosimy o więcej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2014, 19:24

    caffe, nick nieaktualny, Bursztyn, szczęśliwa 2, Panda, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysza1975 wrote:
    Ja chcę do Australii!
    Ja nawet też, o ile wcześniej wytłuką tam wszystkie pająki ;)
    Panda zdjęcia cudne :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Panda lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mi dziewczyny znowu jest zarąbiście niedobrze, chciałam zjeść trochę kaszy z buraczkami ale niestety tak mnie dopadło, że na dwóch widelcach się skończyło.
    Bozia jak Twoja waga? u mnie w ciągu ostatnich dwóch tygodniu kilogram do przodu...

    caffe, megan8, szczęśliwa 2, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Alis Autorytet
    Postów: 986 4355

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga, czemu ci tak niedobrze stale? Powinno przecież już być ok... Dostajesz jakieś hormony czy coś?

    Szczęśliwa, dziękuję za opis. W porodzie naturalnym najbardziej przeraża mnie to cięcie nożycami... Brrr.... Czułaś to?

    Iness, może po prostu zarodek jest młodszy niż zakłądacie z lekarzem i trzeba jeszcze poczekać na serduszko. Przecież to biologia, a nie matematyka i tutaj wszystko się może przesunąć. W tej sytuacji to, że jest mniejszy jest bardzo pocieszające, bo potwierdze przypuszczenie, że jest młodszy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2014, 19:27

    caffe, nick nieaktualny, szczęśliwa 2, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    aY05p2.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alis wrote:
    Aga, czemu ci tak niedobrze stale? Powinno przecież już być ok... Dostajesz jakieś hormony czy coś?

    Szczęśliwa, dziękuję za opis. W porodzie naturalnym najbardziej przeraża mnie to cięcie nożycami... Brrr.... Czułaś to?

    Iness, może po prostu zarodek jest młodszy niż zakłądacie z lekarzem i trzeba jeszcze poczekać na serduszko. Przecież to biologia, a nie matematyka i tutaj wszystko się może przesunąć.
    Ja to się domyśliłam, że mnie nacięli. Mogę to porównać do takiego "przejechania" tępą maszynką do golenia po obszarze, który chciałabyś ogolić. Nic nie bolało i miałam to robione bez znieczulenia. To akurat było spoko.

    nick nieaktualny, Bursztyn, Alis lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    a mi dziewczyny znowu jest zarąbiście niedobrze, chciałam zjeść trochę kaszy z buraczkami ale niestety tak mnie dopadło, że na dwóch widelcach się skończyło.
    Bozia jak Twoja waga? u mnie w ciągu ostatnich dwóch tygodniu kilogram do przodu...
    Weszłam teraz na wagę z ciekawości. Schudłam 1 kg o.O

    nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alis - cięcia się nie czuje, bo to pestka w porównaniu do bólu w jakim wtedy trwasz od kilku godzin. Nawet nie będziesz wiedzieć, kiedy Cię natną - to naprawdę drobnostka i nie przejmuj się tym. Szycie czasem boli, ale to pierdy w porównaniu z resztą...

    Aga - zaczęłam od wagi 80,5 i długo się trzymałam - nawet byłam dumna, że wykres na bella szedł już w górę - a moja kreska stała w miejscu. Po tych dwóch tygodniach leżenia i 9 tabsach progesteronu dziennie - dziś ważę 82,5 - niby w normie, ale już w górnej części wykresu. Czuję się dziwnie, bo mnie niby mdli cały dzień i odrzuca od jedzenia, a jednocześnie ssie na każde żarcie w okolicy :)

    nick nieaktualny, caffe, Bursztyn, Alis, megan8, szczęśliwa 2, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Weszłam teraz na wagę z ciekawości. Schudłam 1 kg o.O
    No u CIebie nie ma czego innego się spodziewać...:)Jakie to życie jest niesprawiedliwe...:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    No u CIebie nie ma czego innego się spodziewać...:)Jakie to życie jest niesprawiedliwe...:)
    Ale teraz wagę mam poniżej obszaru zaznaczonego na bella. Ciekawe to wszystko, bo schudnięcia się nie spodziewałam.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Ja to się domyśliłam, że mnie nacięli. Mogę to porównać do takiego "przejechania" tępą maszynką do golenia po obszarze, który chciałabyś ogolić. Nic nie bolało i miałam to robione bez znieczulenia. To akurat było spoko.
    Dzizas! Sama nie wiem dlaczego ale Odrazu wyobrazilam sobie Freddiego Krugera z tymi jego zyletami na lapach o.O

    caffe, Reni, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Ale teraz wagę mam poniżej obszaru zaznaczonego na bella. Ciekawe to wszystko, bo schudnięcia się nie spodziewałam.
    nawet mnie nie denerwuj :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Dzizas! Sama nie wiem dlaczego ale Odrazu wyobrazilam sobie Freddiego Krugera z tymi jego zyletami na lapach o.O
    :) Zapewniam, że wtedy to już Ci będzie wszystko jedno ;)

    Bursztyn, szczęśliwa 2 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    nawet mnie nie denerwuj :)
    Podgoniłam przed chwilą wagę zjadając śledzie :) to tak żeby Cię nie denerwować ;)

    Andzia33 lubi tę wiadomość

  • EwaT Autorytet
    Postów: 4424 14106

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przeżyjemy tak jak miliony naszych przodkiń, nie ma sie rozczulać
    zjadłam galaretke agrestową i mysle co by jeszcze :)

    Iwone, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Alis Autorytet
    Postów: 986 4355

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaT wrote:
    przeżyjemy tak jak miliony naszych przodkiń, nie ma sie rozczulać

    Część nie przeżyła :P

    Caffe, też byłam poniżej wykresu wagi w bella, później już powyżej średniej, a teraz szczęśliwie nie wiem, bo mi obcięli funkcjonalności :D

    Oj, jakbym wsunęła galaretkę... Ale nie mam. Zjadłam wczoraj wszystkie delicje z galaretką, a dziś w Tesco nie było.

    caffe, szczęśliwa 2, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    aY05p2.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 6 lutego 2014, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alis wrote:
    Część nie przeżyła :P

    Caffe, też byłam poniżej wykresu wagi w bella, później już powyżej średniej, a teraz szczęśliwie nie wiem, bo mi obcięli funkcjonalności :D

    Oj, jakbym wsunęła galaretkę... Ale nie mam. Zjadłam wczoraj wszystkie delicje z galaretką, a dziś w Tesco nie było.
    Wcześniej się mieściłam w wykresie, a teraz dłuuuga w dół. Zobaczymy co będzie dalej.

    A co do słodkości, to wczoraj jadłam kawałek ciasta (8cmx8cm :P ) od M. Grycan. nie wiem jak się nazywa, bo kupowała koleżanka. Wyglądało jakby kremowka była przełożona dwa razy kremem, a na wierzchu polane było wiśniami w żelu. Nie było słodkie. Marze teraz o takim :P

    nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

‹‹ 2357 2358 2359 2360 2361 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ