35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
dodam jeszcze, że najgorsze jest to, że się teraz zajebiście wysypiam cała sypialnia dla mnie

chociaż i tak śpię w zatyczkach, bo słyszę smoka dwa pomieszczenia dalej..
ania.g, Bozia3, Simba, caffe, Panda, malgos741, nick nieaktualny, Kate 75, Bursztyn, nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Reni ,ale dajesz czadu:). Ale ja z chrapaniem rozumiem - teraz mam wielki problem. Mój też popija piwko - ja wcześniej jak nie byłam w ciązy, to sobie sączyłam winko i jakaś była równowaga. Teraz jestem tak wyczulona na zapachy, że nie jestem w stanie znieść tego zapachu - dodatkowo jak popije trochę - to chrapie niemiłosiernie. Ostatnio mi łaskawie dał stopery na noc - ale ja ich nie umiem włożyć i nie działają u mnie... Męczę się okropnie...A w niedzielę mnie tak już wkur.....bo też wytrąbił kilka piw i drinków, że myślałam, że go rozpierdzielę...nie spałam do 6 rano...ale sie opamiętał (ciekawe na jak długo) bo nie odzywałam się cały dzień - to przylazł wieczorem z bukietem róż, grzecznie posprzątał, pomył gary itp...
ALe nadwrażliwość na głosy i zapachy w ciąży jest dużo większa - więc pomyśl co CIe czeka...
Żanet, Panda, caffe, Mango, Bursztyn, Myszonek, nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
aniu. g moge tylko powiedziec ze wspolczuje sytuacji nie zazdroszcze ciotki hmmm tak jak mowisz czasami z rodzinka to najlpeij na zdjeciu niestety...mam jednak nadzieje ze jak juz sobie zajdziesz to dziadek sie bardzo ucieszy
Bozia3, caffe, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Moja siostra już nie pracuje, poszła na macierzyński i po sprawie.Bozia3 wrote:ania.g, ale skoro Twój ojciec jest szefem - to chyba nie wywali CIę na zbity pysk z powodu wnuka - nawet na życzenie ciotki?? Ja pitolę...ale rodzinka...
Bozia3, caffe, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
Współczuję Reni. Ja też mam chrapiącego osobnika i nie raz idę spać do córki.Reni wrote:dodam jeszcze, że najgorsze jest to, że się teraz zajebiście wysypiam cała sypialnia dla mnie

chociaż i tak śpię w zatyczkach, bo słyszę smoka dwa pomieszczenia dalej..
Bozia3 lubi tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
Reni wrote:dodam jeszcze, że najgorsze jest to, że się teraz zajebiście wysypiam cała sypialnia dla mnie

chociaż i tak śpię w zatyczkach, bo słyszę smoka dwa pomieszczenia dalej..
No to faktycznie straszne, ze sie dobrze wysypiasz...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2014, 14:27
Reni, Bursztyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Bozia Reni witam w klubie my juz ustalilismy ze jak jest chrapanie to chlopczyk grzecznie do drugiego pokoju a ja zostaje w wyrku
Na mnie tez zadne akcesoria do uszu nie dzialaja nie da rady i koniec!
Reni totalnie rozumie zapach piwa i jeszcze papierosa zmieszny dla mnie to jest totalnie antyseksualne i koniec kropka nawet nie chce mi sie gadac na ten temat.
ehhhh wspolczuje chrapaczy bardzo!!! bo wiem co to znaczy
ania.g, Bozia3, Myszonek, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
szkoda mi go bo mimo operacji znowu chrapie niby nie ma na to wpływu a jednak ma.. bo im więcej wypije tym bardziej chrapie
ale jeszcze zajezył mnie, bo zarzucił mi, że on w tym domu tylko coś robi a ja? najlepiej rozwalić się przed tv i wymagać.. no to tu zrobiło się groźnie, bo miałam akurat coś ciężkiego pod ręką
i mogl oberwać
to jest tak że raz ma I zmianę raz drugą zmianę
jak ma drugą ja nie gotuję bo on i tak nie je jak ma pierwszą gotujemy raz ja raz on
zmywam raczej ja i to czasami 2,3 razy dziennie
odkurzam ja
piorę ja
zbieram pranie z suszarki i składam ja
ścieram kurze ja
podlewam kwiatki ja
kąpie psa ja
wychodzimy z psem na zmianę
i wkurwia mnie to jak mi zarzuca, że jak on nic nie zrobi to już się dom wali
powiedziałam mu w niedzielę, że sama wszystkiego robić nie będę, służących nie ma a jak zrobienie obiadu taki problem to łaski nie robi wstałam i sama zrobiłam i jeszcze drze tą chałapę że wszystko na jego głowie kurwa no
a potem udaaje że nic się nie stało i się przymila .. wrócił do sypialni ale na chwile
eh
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2014, 14:59
Kate 75, nick nieaktualny, Bursztyn, Simba, Myszonek, nick nieaktualny, grosza, nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
wtedy zagladaaja w ta druga szparke...Alis wrote:
Poza tym duży biust w dobrze dobranym staniku ma tę głęboką szparkę, w którą faceci lubią zaglądać. A powiedzcie mi, gdzie mają zaglądać przy płaskim?

Alis, Kate 75, Niuta, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
to, że przestanę zauważać jest mało realne..bo już się przyzwyczaiłam do spania w zatyczkach
łatwo mnie wybudzić i kiepsko śpię..chociaż ostatni
całkiem calkiem 
ależ kochana ja już dawno przestałam okna myć nie ruszam sam dopiero jak nic nie widzi je myje, bo ja mam lęk wysokości
ciuchy jak z suszarki zdejmuję to układam jak leci i na siłę wpycham do szafki co go wkurza, bo ma ładnie poukładane w kosteczkę kolorami a ja mu hurtem ładuję.. ale proszę tyle czasu żeby brał swoje i chował leży kilka dni więc ładuję mu jak leci ..wścieka się ale w dupie to mam
i teraz taka gadka..
ja mu dam..
ja też pracuję i też wstaję rano.. może teraz nie mam w pracy takiego zapieprzu jak kiedyś ale to nie oznacza, że siedzę w domu przed tv
owszem nie powiem lubię sobie przyjść napić herbatki i chwilę odsapnąć sorki ale cyborg nie jestem
to raczej on jak ma II zmianę to nic kompletnie nie zrobi tylko chodze zbieram gary łachy a jak ma I to nazre się walnie browarka i tyle z obowiązków
Kate 75, Simba, Myszonek, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Reni wrote:szkoda mi go bo mimo operacji znowu chrapie niby nie ma na to wpływu a jednak ma.. bo im więcej wypije tym bardziej chrapie
ale jeszcze zajezył mnie, bo zarzucił mi, że on w tym domu tylko coś robi a ja? najlepiej rozwalić się przed tv i wymagać.. no to tu zrobiło się groźnie, bo miałam akurat coś ciężkiego pod ręką
i mogl oberwać
to jest tak że raz ma I zmianę raz drugą zmianę
jak ma drugą ja nie gotuję bo on i tak nie je jak ma pierwszą gotujemy raz ja raz on
zmywam raczej ja i to czasami 2,3 razy dziennie
odkurzam ja
piorę ja
zbieram pranie z suszarki i składam ja
ścieram kurze ja
podlewam kwiatki ja
kąpie psa ja
wychodzimy z psem na zmianę
i wkurwia mnie to jak mi zarzuca, że jak on nic nie zrobi to już się dom wali
powiedziałam mu w niedzielę, że sama wszystkiego robić nie będę, służących nie ma a jak zrobienie obiadu taki problem to łaski nie robi wstałam i sama zrobiłam i jeszcze drze tą chałapę że wszystko na jego głowie kurwa no
a potem udaaje że nic się nie stało i się przymila .. wrócił do sypialni ale na chwile
eh
No opis mógłby być z mojego domu, mój też jakoś ma omamy, że on robi wszystkiego więcej, a nawet pralki nie potrafi włączyc nie mówiąc o zmywarce i ssawkach do odkurzacza, mopie, płynie i wiadrze nawet nie wie gdzie są, czasami mam wrażenie, że żyje w świecie równoległym i tam może rzeczywiście zapie.... dala w domu jak mała gosposia z motorkiem w d..., albo ma skubany urojenia. Od piątku z nim nie gadam, bo zachowuje się skandalicznie szkoda opisywać i jak tak dalej pójdzie to dzieci z tego nie będzie, bo reproduktor jest obecnie moim wrogiem, na szczęście nie chrapie a właściwie sporadycznie, pija czasami, ale co z tego i tak go mam dosyć, potrafi być skur.. nem, nie wiem może on ma dwa wcielenia i ja chyba z tym fajniejszym ślub wzięłam. Łącze się Reni z tobą w wkurwie...
P.S. Zarejestrowałam się właśnie do super lekarza tylko po co bo reproduktora nie ma
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2014, 15:29
Bursztyn, Simba, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
u mnie nie ma czego podciagac, wiec zostaje mi tylko wypychanieBozia3 wrote:ja się zastanawiam właśnie, czy po dzieciach kiedyś sobie nie machnąć jakiegoś podciągania. Ja miałam zawsze takie B na granicy z C - w wersji angielskiej szumne 32F - ale oni mają durnowatą numerację. Zrobiły mi się rozstępy po ciąży, ale było wciąż w miarę ok. Trochę mi poleciały przy odchudzaniu - jak schudłam 25 kg - to się zrobiły jakby niewypełnione..
. Teraz mam cycory pierwsza klasa - ale długo to nie potrwa...
A. póki co cieszy się
.
Nie mam przekonania do silikonów - ale myślałyście w przyszłości o jakichś podciągaczo-wypełniaczach?
i owszem, marze o tym i to dosc czesto 
-
co Ty gadasz? 75 C chcesz powiekszac?? To Ty nie Tereska!Simba wrote:Ja swoje tez lubie - nie sa tez jakies takie male - 75C.
Mojemu M sie podobaja
Cale moje szczescie tkwi w tym, ze gdzies tak do 33 roku zycia, nie zdawalam sobie sprawy jak bardzo faceci lubia duze cycki i w zwiazku z tym nie mialam z nimi zadnych kompleksow. Czasem tylko sobie mysle, ze moze jak odkarmie, odchowam, to sobie powieksze. Moze wtedy bedzie juz silikon BIO
Viooolkkkaaaaaa!!!! Ona podstepem sie wdarla w nasze szeregi!
Alis, Simba, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
no niezle, dobrze zechociaz poczul sie do winy i przeprosilBozia3 wrote:Reni ,ale dajesz czadu:). Ale ja z chrapaniem rozumiem - teraz mam wielki problem. Mój też popija piwko - ja wcześniej jak nie byłam w ciązy, to sobie sączyłam winko i jakaś była równowaga. Teraz jestem tak wyczulona na zapachy, że nie jestem w stanie znieść tego zapachu - dodatkowo jak popije trochę - to chrapie niemiłosiernie. Ostatnio mi łaskawie dał stopery na noc - ale ja ich nie umiem włożyć i nie działają u mnie... Męczę się okropnie...A w niedzielę mnie tak już wkur.....bo też wytrąbił kilka piw i drinków, że myślałam, że go rozpierdzielę...nie spałam do 6 rano...ale sie opamiętał (ciekawe na jak długo) bo nie odzywałam się cały dzień - to przylazł wieczorem z bukietem róż, grzecznie posprzątał, pomył gary itp...
ALe nadwrażliwość na głosy i zapachy w ciąży jest dużo większa - więc pomyśl co CIe czeka...

u mnie pies chrapie glosniej niz maz, tyle tylko ze Leona chrapanie mi nie przeszkadza, a meza tak
Panda, Kate 75, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość








