35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnycaffe wrote:Nawet zaproponowali, ale mój już był w drodze powrotnej do domu. Przywiózł to w kieszeni, a ja się pytam czy nie rozlało się. I zobaczyłam chwilowa konsternację w jego oczach, cycki mi opadły. Ale na szczęście było ok.
trzymam kciuki za dobre wynikiMega, caffe lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnySimba wrote:Niezla szajba.
To dobrze, bo juz zaczelam miec wyrzuty sumienia przez Polara i Pusura (jej adpocyjna rodzine).
Heh
Wiesz, zawsze staram sie wczuc w sytuacje takiej osoby ( eh, ta empatia ) i mysle sobie, ze to nie jest fajne byc atakowanym ze wszystkich frontow albo bycie olewanym. Niezaleznie co czlowiekowi w glowie siedzi, pokazanie sie na takiem forum, swiadczy o jakiejs potrzebie. Mozna ja bylo chociaz troche zaspokoic.
A tu ostracyzm od samego poczatku. Ja tak nie lubie...polarmiś lubi tę wiadomość
-
Pusurek wrote:Heh
Wiesz, zawsze staram sie wczuc w sytuacje takiej osoby ( eh, ta empatia ) i mysle sobie, ze to nie jest fajne byc atakowanym ze wszystkich frontow albo bycie olewanym. Niezaleznie co czlowiekowi w glowie siedzi, pokazanie sie na takiem forum, swiadczy o jakiejs potrzebie. Mozna ja bylo chociaz troche zaspokoic.
A tu ostracyzm od samego poczatku. Ja tak nie lubie...
Pusurek, a to ze ona sie rzucala jak padalec?
Nic sie nie bierze znikad.
Duzo nowych dziewczyn doszlo w ostatnim czasie i nic takiego nie mialo miejsca, bo sa NORMALNE.
Ja sie przerazilam, ze przez ten belkot za chwile nie bede miala ochoty tu przychodzic, stad ostrzejsza reakcja. Ciesze sie, ze moje przypuszczenia sie potwierdzily. Tak, szkoda mi jej tak czy inaczej, ale ten watek jest o innych niz psychiczne problemach. Tak mi sie wydaje. I w tym kierunku sie wspieramy.
A to bylo tylko debilne sianie zametu.
Edit: piszesz, ze to nie jest fajne bycie atakowanym ze wszystkich frontow - nie wiesz co siedzi w glowie niektorych ludzi - dla nich wlasnie TO moze byc fajne, bo po TO tu przychodza.
Moze troche empatii dla nas, co??Ja w pewnym momencie, podobnie jak Bursztyn, mialam wrazenie ze mozg mi sie lasuje - to bardzo niedobre...W CIAZY
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2014, 10:59
ania.g, kkisia, Mega, Bursztyn, Sabina, iwcia77, Lucky, malgos741 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny, wygląda no to że magnez z nospą i leżeniem pomogły na tyle że ból w skali od 1-10 który był na 10 zmniejszył się na 3. W związku z tym chyba daruję sobie na razie izbę przyjęć.
Simba, Mega, samira, Sabina, Lucky, malgos741, mysza1975, Mango, Niuta lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4 -
Simba wrote:Tylko prosze cie - nie zapomnij urodzic
Trzymam się wersji, ze wczorajsze wyniki to była jakaś POMYŁKA...
Mój m się śmieje, że jak mnie wezmą w niedzielę to już nie wypuszczą. Wariat, nie???Simba, ania.g, Mega, Sabina, malgos741 lubią tę wiadomość
-
caffe wrote:hehehe, właśnie kombinuję jak tu poprawić swoje wyniki, bo nie chcę zostać w szpitalu. Nie mam czasu jeszcze rodzić.
Trzymam się wersji, ze wczorajsze wyniki to była jakaś POMYŁKA...
Mój m się śmieje, że jak mnie wezmą w niedzielę to już nie wypuszczą. Wariat, nie???
Nie mam czasu jeszcze rodzic - chyba uloze piosenke o takim tytule
Madame La Pisior zaspiewa ja na przyszlej Eurovizji
A refren bedzie:
Ovu la la
Aj low ju bejbeeeeee
caffe, Pusurek, ania.g, Mega, Reni, Bursztyn, Sabina, iwcia77, malgos741, Kate 75, mysza1975, Niuta lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnySimba wrote:Pusurek, a to ze ona sie rzucala jak padalec?
Nic sie nie bierze znikad.
Duzo nowych dziewczyn doszlo w ostatnim czasie i nic takiego nie mialo miejsca, bo sa NORMALNE.
Ja sie przerazilam, ze przez ten belkot za chwile nie bede miala ochoty tu przychodzic, stad ostrzejsza reakcja. Ciesze sie, ze moje przypuszczenia sie potwierdzily. Tak, szkoda mi jej tak czy inaczej, ale ten watek jest o innych niz psychiczne problemach. Tak mi sie wydaje. I w tym kierunku sie wspieramy.
A to bylo tylko debilne sianie zametu.
Edit: piszesz, ze to nie jest fajne bycie atakowanym ze wszystkich frontow - nie wiesz co siedzi w glowie niektorych ludzi - dla nich wlasnie TO moze byc fajne, bo po TO tu przychodza.
Moze troche empatii dla nas, co??Ja w pewnym momencie, podobnie jak Bursztyn, mialam wrazenie ze mozg mi sie lasuje - to bardzo niedobre...W CIAZY
To ja nie wiem, albo jestem tak zajebiscie cierpliwa i wyrozumiala, albo mam faktycznie papke w mozgu. Ale mysle, ze jest jeszcze jedna opcja: nic mi juz nie jest straszne po starej Ewce. Rzucanie sie Pyskatej ( ja to odbieralam jako prowokacje na granicy z robieniem sobie jaj) a bycie zajebiscie wulgarnym i raniacym innych, to jednak jest roznica ( przynajmniej dla mnie).
Mysle sobie, ze mnie juz niewiele co ruszy, a skoki cukru z emocji sa dla mnie wazniejsze, niz to, co glupiego pisza inni.
Tobie tez to radze, siadaj na sofe i sie luzuj, wczesna ciaza nie lubi stresow.
A w ogole myslalam o Tobie w nocy, kulajac sie z brzuchem z boku na bok. Pomyslalam, ze co ja tu narzekam, ze spac nie moge, Simba to bedzie miala przesrane z podwojnym brzuchem!
Simba, Sabina, Bozia3, iwcia77, malgos741, Kate 75, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnySimba oplulam tableta
a takie cos zdazylo mi sie drugi raz w zyciu
Opowiem wam pierwszy
Jak kiedys wam pisalam mieszkalam w Egipcie i jak bylam na urlopie w Pl gadam na skype z kumplem z mojego centrum nurkowego i on do mnie mowi ze turysci ucza go mowic po polsku i zna nowe slowa , wiec go pytam jakie a on do mnie "adi wali konia i doda doda zrob mi loda "Mega, ania.g, Simba, samira, Sabina, iwcia77, Bliska 77, malgos741, Kate 75, mysza1975, Niuta lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Pusurek wrote:A myslicie, ze dziecko moze dawac kopy w szpagacie? Wlasnie mialam cos takiego, jednoczesnie nera i cos kolo pepka. Czy to juz przemoc w rodzinie? Gdzie jest telefon do TVN?
Po prostu kopniak z polobrotu. Urodzisz nowego Czaka NorrisaReni, Mega, Bursztyn, samira, Sabina, iwcia77, Pusurek, Kate 75, kapturnica lubią tę wiadomość
-
Simba wrote:Czesc!
Nie wiem Paszczak co lepsze, czy klotnia, czy bycie dla siebie nijako-uprzejmym...Nie wiem, jakis tez mam wkurw od jakiegos czasu, a najgorsze, ze nie wiem czego chce.
Od rana mam rowniez wkurw pracowy, bo mam w zarzadzie taka jedna - nie bojmy sie slow - pizde, ktora koniecznie chce sie wykazac, a najlepiej umniejszajac moja prace lub probujac wyszukac w niej luki. Wczoraj - niby z dobrych checi i wspanialomyslnosci - wyslala mi maila o pewnym konkursie w ktorym moja instytucja moglaby wystartowac. Oczywiscie wiem o tym konkursie od dwoch tygodni i nawet kurwa sama na to wpadlam. Ale nie, to suczydlo uznalo, ze mnie do tego zacheci wysylajac do mnie informacje i dajac moja prezeske, mojego bezposredniego przelozonego i szefowa gabinetu w kopii. Dodam tylko, ze laska ze mna nie pracuje - pracuje w organizacji partnerskiej i zawsze robi pokazowe osoby ZAJEBISCIE ZAJETEJ, natomiast nigdy nie odpowiada na maile, nie oddzwania i ogolnie nie mozna sie od niej niczego doprosic. Oczywiscie moja prezeska natychmiast zareagowala z wielkim entuzjazmem i tez mnie zaczela zachecac do tego co ja i tak juz zaczelam tylko nie uwazalam za koniecznie informowania o tym swiata i okolic. No jak mnie to dzisiaj rozwscieczylo...Najgorsze jest to, ze ja kompletnie wymiekam przy intrygach - nie umiem po prostu, nie wiem jak sie zachowac, nie potrafie przewidziec kolejnych krokow takich psychopatow i szczerze powiedziawszy nawet nie chce umiec. Jesli ktos taki staje mi na drodze, to najczesciej zmieniam kierunek. Moze to zle nie wiem..
Nooooo. Wyplulam.
Slonce przynajmniej jest.
ania.g, Reni, iwcia77, Bliska 77 lubią tę wiadomość
-
Pusurek wrote:A myslicie, ze dziecko moze dawac kopy w szpagacie? Wlasnie mialam cos takiego, jednoczesnie nera i cos kolo pepka. Czy to juz przemoc w rodzinie? Gdzie jest telefon do TVN?
Pusurek, Lucky lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4