35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Reni wrote:to nie chodzi o leki.. ale może zrobi badania krwi te sprawy
walimy hormony a zapominamy o taki podstawowych
Ja nie zapominam
Zre witaminy w owocach i warzywach i sie suplementuje.
Wlasnie wciagnelam zupke pieczarkowa home madeBursztyn, iwcia77, Bliska 77 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnySimba wrote:Niezla szajba.
To dobrze, bo juz zaczelam miec wyrzuty sumienia przez Polara i Pusura (jej adpocyjna rodzine).
Moze ja jestem dziwna ale mam duza rozpietosc tolerancji ( oprocz meza) wstosunku do ludzi.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2014, 12:49
caffe, Bozia3, Pusurek, Alis, Kate 75, mysza1975, Mango lubią tę wiadomość
-
polarmiś wrote:Ja nie sledze watkow na forach. Nie pamietam Biedrony i nie przeszkadza mi ze zlikwidowala nicka i jest pod innym. Wymiana zdan pomiedzy Bursztynem i Pyskata - glownie byla dosc blyskotliwa ale w pewnym momencie Jantar sie wqurwila. Ok rozumiem, moga sie poklocic, ale nie rozumiem reakcji pozostalych. Przeciez nic sie nie stalo a poszlo ostro. Po co? Dlaczego?
Moze ja jestem dziwna ale mam duza roPietosc tolerancje ( oprocz meza) wstosunku do ludzi.
Ja w stosunku do ludzi tez mam duzo tolerancji, ale nie w stosunku do glupoty.
I rozumiem reakcje pozostalych, w takim sensie, ze nawet czytanie tego moglo byc denerwujace.
Edit: glupota podszyta nieudolnym cynizmem poza tym kopanie przeciwnika i skomlenie ze noga boli...zenada nie warta az tylu slow. Paszczak bardzo dobrze opisala ten przypadek.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2014, 12:54
samira, Bursztyn, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość
-
Pusurek wrote:To ja nie wiem, albo jestem tak zajebiscie cierpliwa i wyrozumiala, albo mam faktycznie papke w mozgu. Ale mysle, ze jest jeszcze jedna opcja: nic mi juz nie jest straszne po starej Ewce. Rzucanie sie Pyskatej ( ja to odbieralam jako prowokacje na granicy z robieniem sobie jaj) a bycie zajebiscie wulgarnym i raniacym innych, to jednak jest roznica ( przynajmniej dla mnie).
Dziewczyna trochę wystraszona i może skupiająca uwagę na sobie - została zaszczuta jako robiąca innym papę z mózgu - bez jaj...lekka przesada jak dla mnie...ale to tylko moje odczucie....polarmiś, caffe, Pusurek, gosia7122, Kate 75, malgos741, Mango lubią tę wiadomość
-
paszczakin wrote:no dobra baby- dom blyszczy, ja blyszcze, jade zbierac przyjacioly z lotnisk dworcow.. chuop nadal w zawiasie, niech sie buja..
Reni, strescisz mi w poniedzialek? proooosze slicznie!
buziaki, czymajcie sie!
Milej zabawy! I jutro czymie kciukiiwcia77, malgos741 lubią tę wiadomość
-
polarmiś wrote:Ja nie sledze watkow na forach. Nie pamietam Biedrony i nie przeszkadza mi ze zlikwidowala nicka i jest pod innym. Wymiana zdan pomiedzy Bursztynem i Pyskata - glownie byla dosc blyskotliwa ale w pewnym momencie Jantar sie wqurwila. Ok rozumiem, moga sie poklocic, ale nie rozumiem reakcji pozostalych. Przeciez nic sie nie stalo a poszlo ostro. Po co? Dlaczego?
Moze ja jestem dziwna ale mam duza rozpietosc tolerancji ( oprocz meza) wstosunku do ludzi.Ale przyznaję CI rację Polarmisiu - na wyrost i bez powodu - wygoniono osobę, która być może jak każda z nas potrzebowała tu wsparcia... nie zdała testu na inteligencję - bo tu sama inteligencja przecież...:)A to że potem mogła robić jazdy - to dopiero by wyszło - i wtedy można było reagować...
jak Ewka dostawała pierdolca - to się tu część dobrze bawiła przy tym - nikomu się mózg nie lasował...polarmiś, caffe, Pusurek, Kate 75 lubią tę wiadomość
-
a nie wiem, bo ja w weekend raczej odpuszczam sobie forum ..czasami podczytuję ale staram się nie zagłębiać
taka higiena psychiczna
ale postaram siępaszczakin wrote:no dobra baby- dom blyszczy, ja blyszcze, jade zbierac przyjacioly z lotnisk dworcow.. chuop nadal w zawiasie, niech sie buja..
Reni, strescisz mi w poniedzialek? proooosze slicznie!
buziaki, czymajcie sie!pyska_ta, Niuta lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyPusurek wrote:Heh
Wiesz, zawsze staram sie wczuc w sytuacje takiej osoby ( eh, ta empatia ) i mysle sobie, ze to nie jest fajne byc atakowanym ze wszystkich frontow albo bycie olewanym. Niezaleznie co czlowiekowi w glowie siedzi, pokazanie sie na takiem forum, swiadczy o jakiejs potrzebie. Mozna ja bylo chociaz troche zaspokoic.
A tu ostracyzm od samego poczatku. Ja tak nie lubie...caffe, Pusurek lubią tę wiadomość
-
polarmiś wrote:Ja nie sledze watkow na forach. Nie pamietam Biedrony i nie przeszkadza mi ze zlikwidowala nicka i jest pod innym. Wymiana zdan pomiedzy Bursztynem i Pyskata - glownie byla dosc blyskotliwa ale w pewnym momencie Jantar sie wqurwila. Ok rozumiem, moga sie poklocic, ale nie rozumiem reakcji pozostalych. Przeciez nic sie nie stalo a poszlo ostro. Po co? Dlaczego?
Moze ja jestem dziwna ale mam duza roPietosc tolerancje ( oprocz meza) wstosunku do ludzi.samira, Mega lubią tę wiadomość
-
Bursztyn wrote:Misiu, nie tyle sie wkurwilam co laska zaczel abyc meczaca, ze swoimi tekstami od czapy, kompletnie pozbawionymi sensu, ktore nie mam pojecia co mialy na celu. Ani one zabawne ani inteligentne. Jej posty o metnej tresci i hemefrebicznym zabarwieniu nie wywoluja ciekawosci tylko znuzenie.
Reni, caffe, Pusurek, malgos741 lubią tę wiadomość
-
Bursztyn - takie objawy swoje o których piszesz - to miałam przy nerwicy i depresji...to potem mija, ale wiem, że uczucie jest okropne..budziłam się zmęczona już zyciem, a gdzie tam do końca dnia..
Reni, Bursztyn, polarmiś, Bliska 77, pyska_ta lubią tę wiadomość
-
Simba - podziwiam CIę, że z testem wytrzymasz jeszcze tydzień...
Masz charakter- ja to pewnie latałabym do apteki i szukała testów ciążowych tych, co wykrywają ciążę 6 -cio dniową i sprawdzałabym codziennie..
Ale to może niepotrzebna psychoza..
ania.g, caffe lubią tę wiadomość
-
przyznam się...a lubię wkładać kij w mrowisko, a także prowokować Andzeja.. że i ja czytając z boku nie bardzo wiedziałam o co poszło..
Dziewczyny złapały się za łby..od słowa do słowa i poleciao..niepotrzebnie reszta dorzuciła od siebie
a teraz od czapki... wiecie jak nazywa się lęk przed jajkami? ovophobiaBozia3, polarmiś, Pusurek, samira, Mega, caffe, mysza1975, malgos741 lubią tę wiadomość
-
a teraz coś dla bursztyna ... a może też dopadła Cię fobia?
stasibasifobia – lęk przed staniem i chodzeniem
basifobia - lęk przed chodzeniemWiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2014, 13:13
Bursztyn, Bliska 77, mysza1975, kapturnica lubią tę wiadomość
-
Bozia3 wrote:Bursztyn - ale tu nie musi byc zawsze inteligentnie i zabawnie. Tu mamy się wspierać w staraniu o dziecko...
wiec jesli ktos gada od czapy, nie rozumie pisanego tekstu i bawi sie w trolla, to w moim pojeciu chyba jednak nie szuka wsparcia
moze niech sie zdecyduje po co przyszla na to forum
sytuacja bezprecedensowa, i wydaje mi sie ze baby tutaj jakos podskornie wyczuwaja smrod*
*czyt. niejasne motywy
*czyt. nieudolne proby robienia w bambuko- chuj wie po co (za przeproszeniem chuja)Simba, Reni, iwcia77, samira, Bliska 77, ania.g, Sabina, malgos741 lubią tę wiadomość
-
Reni wrote:przyznam się...a lubię wkładać kij w mrowisko, a także prowokować Andzeja.. że i ja czytając z boku nie bardzo wiedziałam o co poszło..
Dziewczyny złapały się za łby..od słowa do słowa i poleciao..niepotrzebnie reszta dorzuciła od siebie
a teraz od czapki... wiecie jak nazywa się lęk przed jajkami? ovophobiaSimba, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyBursztyn wrote:Misiu, nie tyle sie wkurwilam co laska zaczel abyc meczaca, ze swoimi tekstami od czapy, kompletnie pozbawionymi sensu, ktore nie mam pojecia co mialy na celu. Ani one zabawne ani inteligentne. Jej posty o metnej tresci i hemefrebicznym zabarwieniu nie wywoluja ciekawosci tylko znuzenie.
Pusurek lubi tę wiadomość