Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • megan8 Autorytet
    Postów: 1775 5762

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 14:48

    nick nieaktualny, KaRa, Bursztyn lubią tę wiadomość

    NIE STARAM SIĘ !!!!! 7a4at5odn0c3ve6g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    megan8 wrote:
    No wiem aguś , 17 dzień po skoku mam ,kupiłam test ,może jutro zadziałam ,ale sądzę że nie jestem
    Może mam tylko długą fazę lutealną ?

    no nie :-)
    w takim razie, czekamy na info!!!!!!!

    megan8, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane u mnie (powinnam się tego spodziewać) koniec cyklu no cóż widać, że mięsniak już jest masakryczny a jeżeli tak jest to niestety pozbęde się i macicy bo on ostatnio rósł we mnie jak dziecko :(
    Życzę każdej dzieciątka pod sercem <3
    My w czwartek mamy badania psychologiczne w ośrodku adopcyjnym mam nadzieję,że chociaż one się powiodą.
    Koniec starań :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2013, 11:19

    megan8, Conducive, Bursztyn, angela, caffe lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka gratulacje :-) ,- czytam wszystko z opóźnieniem - więc nie pokoleji te gratulacje
    a tutaj wynika ,że już dwie dziewczyny w ciązy
    no i Megan to trzy ...
    u mnnie @ wiec nowy cykl trzeci z kolei
    ale skoro Wam się udało tzn ,że to jest możliwe , trzeba tylko dla każdej z Nas tego Naszego momentu i będzie ok....

    megan8, nick nieaktualny, iwka76, nick nieaktualny, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga spóźnione życzenia wszystkiego Naj :-)

    Bursztynku relaks musi być , ja tez tak czasami mam ,że siedze i nic nie robią, teraz rozumiem ,że nauka się zaczęła to życzę "biegłego umysłu "

    Bursztyn lubi tę wiadomość

  • megan8 Autorytet
    Postów: 1775 5762

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 14:49

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    NIE STARAM SIĘ !!!!! 7a4at5odn0c3ve6g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Kochane u mnie (powinnam się tego spodziewać) koniec cyklu no cóż widać, że mięsniak już jest masakryczny a jeżeli tak jest to niestety pozbęde się i macicy bo on ostatnio rósł we mnie jak dziecko :(
    Życzę każdej dzieciątka pod sercem <3
    My w czwartek mamy badania psychologiczne w ośrodku adopcyjnym mam nadzieję,że chociaż one się powiodą.
    Koniec starań :(

    przytulam :* <3

    może jeszcze da się go wyciąć samego ,wierze w to i trzymam kciuki aby już nie urósł ...

    megan8, nick nieaktualny, Bursztyn, angela lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate38 wrote:
    wenus wrote:
    Jestem totalnie załamana,wszystkie moje nadzieje i marzenia szlag trafił...całe życie mi sie spieprzyło...ja chyba sobie nie poradze.Ciesze sie ,ze Was poznałam i życze z całego serca zeby Wam sie udało.Nie bede sie wiecej tutaj użalac nad soba bo to nie ten temat.Bede tu z pewnoscia zagladac zeby sprawdzic która nastepna jest w ciąży.Ja niestety juz tego nie zaznam.Tak wiec Dziewczyny powodzenia i spełnienia marzen:)Bede o Was pamiętac:)

    kochana chciałabym przytulić i jakoś pocieszyć ale teraz chyba żadne słowa nie ukoją twego żalu,ściskam mocno

    Wenus daj spokój , nie smuc się ja wiem ,że trudno ale facet nie jest od tego ,żeby robił Nam przykrosci tylko od tego ,żeby Mas kochał, szanował i o Nas dbał

    jak piszą dziewczyny nie można robić nic pochopnie Ty wiesz czy jeszcze jest o co walczyć czy to już koniec , zrobisz jak uważasz a My na forum bedziemy starć się Ciebie wspierać ,
    faceta się nie zmieni można go lekko nakierować, ale jak pisała Samira jak niereformowalny to nic nie zrobisz ...
    "złom " to złom i zadne antykorozyjne zabiegi nie pomogą :-P

    megan8, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa wrote:
    kate38 wrote:
    wenus wrote:
    Jestem totalnie załamana,wszystkie moje nadzieje i marzenia szlag trafił...całe życie mi sie spieprzyło...ja chyba sobie nie poradze.Ciesze sie ,ze Was poznałam i życze z całego serca zeby Wam sie udało.Nie bede sie wiecej tutaj użalac nad soba bo to nie ten temat.Bede tu z pewnoscia zagladac zeby sprawdzic która nastepna jest w ciąży.Ja niestety juz tego nie zaznam.Tak wiec Dziewczyny powodzenia i spełnienia marzen:)Bede o Was pamiętac:)

    kochana chciałabym przytulić i jakoś pocieszyć ale teraz chyba żadne słowa nie ukoją twego żalu,ściskam mocno

    Wenus daj spokój , nie smuc się ja wiem ,że trudno ale facet nie jest od tego ,żeby robił Nam przykrosci tylko od tego ,żeby Mas kochał, szanował i o Nas dbał

    jak piszą dziewczyny nie można robić nic pochopnie Ty wiesz czy jeszcze jest o co walczyć czy to już koniec , zrobisz jak uważasz a My na forum bedziemy starć się Ciebie wspierać ,
    faceta się nie zmieni można go lekko nakierować, ale jak pisała Samira jak niereformowalny to nic nie zrobisz ...
    "złom " to złom i zadne antykorozyjne zabiegi nie pomogą :-P

    złomy na złomowisko !!! i wymiana na lepszy model :D

    nick nieaktualny, megan8, Conducive, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate38 wrote:
    iwka76 wrote:
    witam was drogie panie ja tez mam tutaj ladną pogode słoneczko świeci ale wczoraj zapowiadało się na burze i jednak wybuchła ta burza u mnie w domku . Mialam ostra rozmowę co prawda tylko ja mówiłam , bo mój pratner to za przeproszeniem ,,dupa,,i tylko slucha co mówia koledzy . Wczoraj wygarnęłam mu co mnie gryzie i to jak zareagował na test tłumaczyl sie tylko chwilke że nie chce się za wczasu cieszyc żeby nie było jak ostatnio , wyryczalam sie jak dziecko ale czy to pomoże to nie wiem , ale nie odpuszcze i dzisiaj tez będzie atak na niego bo tak sie nie da żeby facet wolal towarzystwo kolegow niż swojej kobiety i był zimny jak ryba Wczoraj to nawet powiedziałam że wiecej uczuc i miłości czuję od swojego kota . A jak sie nic nie zmieni to szukam mieszkania w nienczech albo wyjade do polski do rodzinnego domku bo mam gdzie mieszkac a on nadal niech słucha kolegów Jak będzie chciał byc ojcem to może maleństwo odwiedzac bo mu nie zabronie ale nie będę się męczyc całe życie z mrukiem , Nie wiem jak w ich panstwie jest czy ich kobiety pozwalaja sobie na takie traktowanie ale ja nie jestem afrykanka i będę robiła wszystko na co mam ochote
    A jeśli chodzi chyba ciąże to chyba wszystko jest dobrze temperaturka nie spada a nawet rośnie plamień już nie ma ale progesteron biore nadal nie zaszkodzi i magnez i oczywiście folik a i powtórzyłam test i też dwie krechy ale teraz juz mocniejsze , co prawda tylko stres żle działa na malenstwo ale mam nadzieje ze jak pojade do polski w przyszłym tygodniu a jak mnie mój wkurzy to jeszcze w tym tygodniu to z pewnościa odpoczne i się zrelaksuję , a że mieszkam na wiosce to mam swoje dwa kląby z kwiatkami i mam tam moją kotkę która ma więcej uczuc do mnie niż ten mój .Pozdrawiam gorąco i Wenus też dobrze sie zastanów czy warto sie męczyć , bo ja nie mam zamiaru

    kurcze kochana,najgorsze jest w tym wszystkim to,że jak już mamy się z czego cieszyć to nie mamy z kim....weź się staraj człowieku

    Iwka co postanowisz , będzie dobrze , ale czasami sa faceci dla których koledzy to wyrocznia , i tego nie zmienisz :-)
    ja mam takie zdanie ,że charakteru faceta nie zmienisz , to już lepiej zmienic faceta na innego ;-)
    jesli inne sprawy Ci pasuja to może niech sobie ma tych kolegów , a jeśli jest żle to nie patrz na to co inni powiedza tylko rob jak pasuje Tobie
    tym bardziej ,że fasolka w drodze :-)

    iwka76, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8, grosza, Bursztyn, Mango, caffe lubią tę wiadomość

  • iwka76 Autorytet
    Postów: 270 1555

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa wrote:
    Iwka gratulacje :-) ,- czytam wszystko z opóźnieniem - więc nie pokoleji te gratulacje
    a tutaj wynika ,że już dwie dziewczyny w ciązy
    no i Megan to trzy ...
    u mnnie @ wiec nowy cykl trzeci z kolei
    ale skoro Wam się udało tzn ,że to jest możliwe , trzeba tylko dla każdej z Nas tego Naszego momentu i będzie ok....

    dziękuje kochana ja się starałam tylko dwa cykle ale ten pierwszy to wiedziałam że się nie powiedzie bo to był odrazu po poronieniu , więc nie mozna nazwać tego staraniami tylko od tak sobie ale teraz wzięłam się za siebie z waszym dopingiem i cieszę sie że trafiłam na tą stronę i nawet nie pamiętam już jak , ale udało sie i oczywiście z pewnością i tobie i innym sie uda Powodzonka

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8, Mango, anna maria, angela, caffe, Conducive lubią tę wiadomość

    relgh3714gqvyz0c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Kochane u mnie (powinnam się tego spodziewać) koniec cyklu no cóż widać, że mięsniak już jest masakryczny a jeżeli tak jest to niestety pozbęde się i macicy bo on ostatnio rósł we mnie jak dziecko :(
    Życzę każdej dzieciątka pod sercem <3
    My w czwartek mamy badania psychologiczne w ośrodku adopcyjnym mam nadzieję,że chociaż one się powiodą.
    Koniec starań :(

    Kurcze, Inessa, strasznie mi przykro, cholera, może jeszcze da sie macice uratować...
    jeśli faktycznie nie ma odwrotu, to z całego serca życzę Wam powodzenia w zakresie adopcji. Inessa, przytulam mocno

    nick nieaktualny, megan8, KaRa, grosza, Conducive, Bursztyn, Mango, anna maria, angela, caffe lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa wrote:
    Aga spóźnione życzenia wszystkiego Naj :-)

    Bursztynku relaks musi być , ja tez tak czasami mam ,że siedze i nic nie robią, teraz rozumiem ,że nauka się zaczęła to życzę "biegłego umysłu "

    wielkie dzięki ;-)

    nick nieaktualny, grosza lubią tę wiadomość

  • iwka76 Autorytet
    Postów: 270 1555

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa wrote:
    kate38 wrote:
    iwka76 wrote:
    witam was drogie panie ja tez mam tutaj ladną pogode słoneczko świeci ale wczoraj zapowiadało się na burze i jednak wybuchła ta burza u mnie w domku . Mialam ostra rozmowę co prawda tylko ja mówiłam , bo mój pratner to za przeproszeniem ,,dupa,,i tylko slucha co mówia koledzy . Wczoraj wygarnęłam mu co mnie gryzie i to jak zareagował na test tłumaczyl sie tylko chwilke że nie chce się za wczasu cieszyc żeby nie było jak ostatnio , wyryczalam sie jak dziecko ale czy to pomoże to nie wiem , ale nie odpuszcze i dzisiaj tez będzie atak na niego bo tak sie nie da żeby facet wolal towarzystwo kolegow niż swojej kobiety i był zimny jak ryba Wczoraj to nawet powiedziałam że wiecej uczuc i miłości czuję od swojego kota . A jak sie nic nie zmieni to szukam mieszkania w nienczech albo wyjade do polski do rodzinnego domku bo mam gdzie mieszkac a on nadal niech słucha kolegów Jak będzie chciał byc ojcem to może maleństwo odwiedzac bo mu nie zabronie ale nie będę się męczyc całe życie z mrukiem , Nie wiem jak w ich panstwie jest czy ich kobiety pozwalaja sobie na takie traktowanie ale ja nie jestem afrykanka i będę robiła wszystko na co mam ochote
    A jeśli chodzi chyba ciąże to chyba wszystko jest dobrze temperaturka nie spada a nawet rośnie plamień już nie ma ale progesteron biore nadal nie zaszkodzi i magnez i oczywiście folik a i powtórzyłam test i też dwie krechy ale teraz juz mocniejsze , co prawda tylko stres żle działa na malenstwo ale mam nadzieje ze jak pojade do polski w przyszłym tygodniu a jak mnie mój wkurzy to jeszcze w tym tygodniu to z pewnościa odpoczne i się zrelaksuję , a że mieszkam na wiosce to mam swoje dwa kląby z kwiatkami i mam tam moją kotkę która ma więcej uczuc do mnie niż ten mój .Pozdrawiam gorąco i Wenus też dobrze sie zastanów czy warto sie męczyć , bo ja nie mam zamiaru

    kurcze kochana,najgorsze jest w tym wszystkim to,że jak już mamy się z czego cieszyć to nie mamy z kim....weź się staraj człowieku

    Iwka co postanowisz , będzie dobrze , ale czasami sa faceci dla których koledzy to wyrocznia , i tego nie zmienisz :-)
    ja mam takie zdanie ,że charakteru faceta nie zmienisz , to już lepiej zmienic faceta na innego ;-)
    jesli inne sprawy Ci pasuja to może niech sobie ma tych kolegów , a jeśli jest żle to nie patrz na to co inni powiedza tylko rob jak pasuje Tobie
    tym bardziej ,że fasolka w drodze :-)

    a jeśli chodzi o kolegów to nie tylko on to poprostu jego podejście do mnie , zero pokazywania uczuć i nawet moi znajomi zauważyli że on nie patrzy w oczy , nawet mi jest poprostu zimną rybą z zimnych górskich potokow , a ja nie potrzebuje więcej zimy . a co najlepsze nie za bardzo mu sie podoba mój styl ubierania , bo lubie nosić krótkie spódniczki i spodenki . A dla nikogo nawet dla faceta nie zmienie ani charakteru ani ubioru , i marudził mi żebym przytyła bo jestem za chuda bo on ze zdjęć mnie zna jak miałam 108 kg a że schudłam okolo 40 kg w ciągu poltora roku to nie poświęce dla nikogo starań o tą wage co mam . Nio ale teraz wskazane mi jest troche przytyć , ale mam nadzieję że tylko książkowo przytyje i zaraz to zrzucę hihihhihih

    megan8, nick nieaktualny, grosza, Mango, anna maria, caffe lubią tę wiadomość

    relgh3714gqvyz0c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwka76 wrote:
    szczęśliwa wrote:
    kate38 wrote:
    iwka76 wrote:
    witam was drogie panie ja tez mam tutaj ladną pogode słoneczko świeci ale wczoraj zapowiadało się na burze i jednak wybuchła ta burza u mnie w domku . Mialam ostra rozmowę co prawda tylko ja mówiłam , bo mój pratner to za przeproszeniem ,,dupa,,i tylko slucha co mówia koledzy . Wczoraj wygarnęłam mu co mnie gryzie i to jak zareagował na test tłumaczyl sie tylko chwilke że nie chce się za wczasu cieszyc żeby nie było jak ostatnio , wyryczalam sie jak dziecko ale czy to pomoże to nie wiem , ale nie odpuszcze i dzisiaj tez będzie atak na niego bo tak sie nie da żeby facet wolal towarzystwo kolegow niż swojej kobiety i był zimny jak ryba Wczoraj to nawet powiedziałam że wiecej uczuc i miłości czuję od swojego kota . A jak sie nic nie zmieni to szukam mieszkania w nienczech albo wyjade do polski do rodzinnego domku bo mam gdzie mieszkac a on nadal niech słucha kolegów Jak będzie chciał byc ojcem to może maleństwo odwiedzac bo mu nie zabronie ale nie będę się męczyc całe życie z mrukiem , Nie wiem jak w ich panstwie jest czy ich kobiety pozwalaja sobie na takie traktowanie ale ja nie jestem afrykanka i będę robiła wszystko na co mam ochote
    A jeśli chodzi chyba ciąże to chyba wszystko jest dobrze temperaturka nie spada a nawet rośnie plamień już nie ma ale progesteron biore nadal nie zaszkodzi i magnez i oczywiście folik a i powtórzyłam test i też dwie krechy ale teraz juz mocniejsze , co prawda tylko stres żle działa na malenstwo ale mam nadzieje ze jak pojade do polski w przyszłym tygodniu a jak mnie mój wkurzy to jeszcze w tym tygodniu to z pewnościa odpoczne i się zrelaksuję , a że mieszkam na wiosce to mam swoje dwa kląby z kwiatkami i mam tam moją kotkę która ma więcej uczuc do mnie niż ten mój .Pozdrawiam gorąco i Wenus też dobrze sie zastanów czy warto sie męczyć , bo ja nie mam zamiaru

    kurcze kochana,najgorsze jest w tym wszystkim to,że jak już mamy się z czego cieszyć to nie mamy z kim....weź się staraj człowieku

    Iwka co postanowisz , będzie dobrze , ale czasami sa faceci dla których koledzy to wyrocznia , i tego nie zmienisz :-)
    ja mam takie zdanie ,że charakteru faceta nie zmienisz , to już lepiej zmienic faceta na innego ;-)
    jesli inne sprawy Ci pasuja to może niech sobie ma tych kolegów , a jeśli jest żle to nie patrz na to co inni powiedza tylko rob jak pasuje Tobie
    tym bardziej ,że fasolka w drodze :-)

    a jeśli chodzi o kolegów to nie tylko on to poprostu jego podejście do mnie , zero pokazywania uczuć i nawet moi znajomi zauważyli że on nie patrzy w oczy , nawet mi jest poprostu zimną rybą z zimnych górskich potokow , a ja nie potrzebuje więcej zimy . a co najlepsze nie za bardzo mu sie podoba mój styl ubierania , bo lubie nosić krótkie spódniczki i spodenki . A dla nikogo nawet dla faceta nie zmienie ani charakteru ani ubioru , i marudził mi żebym przytyła bo jestem za chuda bo on ze zdjęć mnie zna jak miałam 108 kg a że schudłam okolo 40 kg w ciągu poltora roku to nie poświęce dla nikogo starań o tą wage co mam . Nio ale teraz wskazane mi jest troche przytyć , ale mam nadzieję że tylko książkowo przytyje i zaraz to zrzucę hihihhihih

    Ok wiec rozumiem , ze to takie triche Twoje przkomażania się z Nim :-)
    wiesz nie kazdy jest wylewny i nie musi okazywać miłości wszem i wobec :-)
    bedzie dobrze
    dbaj o siebie i fasolkę
    a co do ciązy ja uważam co ma być to będzie oczywiście przy mojej wydatnej pomocy :-)

    nick nieaktualny, grosza, Mango, nick nieaktualny, caffe lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka, szkoda gadać a już z tą wagą, to powiem szczerze, ze nie wiem, czy śmiać się czy płakać

    grosza, nick nieaktualny, Mango, caffe lubią tę wiadomość

  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Kochane u mnie (powinnam się tego spodziewać) koniec cyklu no cóż widać, że mięsniak już jest masakryczny a jeżeli tak jest to niestety pozbęde się i macicy bo on ostatnio rósł we mnie jak dziecko :(
    Życzę każdej dzieciątka pod sercem <3
    My w czwartek mamy badania psychologiczne w ośrodku adopcyjnym mam nadzieję,że chociaż one się powiodą.
    Koniec starań :(

    Inessa moja droga może nie wszystko stracone więc nie martw się na zapas. :) Jestem z Tobą
    a badania na pewno dobrze Wam pójdą :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2013, 11:43

    nick nieaktualny, megan8, nick nieaktualny, Bursztyn, Mango, anna maria, angela, nick nieaktualny, caffe lubią tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    szczęśliwa wrote:
    Aga spóźnione życzenia wszystkiego Naj :-)

    Bursztynku relaks musi być , ja tez tak czasami mam ,że siedze i nic nie robią, teraz rozumiem ,że nauka się zaczęła to życzę "biegłego umysłu "

    wielkie dzięki ;-)

    Aga byłam tez w niedziele w castoramie :-) - pisałaś ,że idziesz po roślinki i tak się śmiałam do siebie , że może gdzieś tam chodzisz i nasłuchiwałam czy ktoś tam w powietrzu nie puszcza fluidków na temat ciąży;-)
    wiedziałabym wtedy ze to Ty :-)

    nick nieaktualny, iwka76, grosza, megan8, nick nieaktualny, Bursztyn, Mango, caffe lubią tę wiadomość

  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megan czy zdarzały ci się tak długie cykle? jak się czujesz czy na @ czy nic? Bo tempka jest całkiem wysoka i ładnie się trzyma :)

    nick nieaktualny, megan8, Mango lubią tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa wrote:
    agafbh wrote:
    szczęśliwa wrote:
    Aga spóźnione życzenia wszystkiego Naj :-)

    Bursztynku relaks musi być , ja tez tak czasami mam ,że siedze i nic nie robią, teraz rozumiem ,że nauka się zaczęła to życzę "biegłego umysłu "

    wielkie dzięki ;-)

    Aga byłam tez w niedziele w castoramie :-) - pisałaś ,że idziesz po roślinki i tak się śmiałam do siebie , że może gdzieś tam chodzisz i nasłuchiwałam czy ktoś tam w powietrzu nie puszcza fluidków na temat ciąży;-)
    wiedziałabym wtedy ze to Ty :-)

    no byłam byłam ale jeszcze zależy w której :-)

    grosza, Mango lubią tę wiadomość

‹‹ 325 326 327 328 329 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ