X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    A co ma tluszczyk dziecka do upalu? Moze byc raczej odwrotnie, bedziesz tylko wcinac owoce, pic wode i sikac, bo na miecho i ziemniaki mozesz w ogole nie miec ochoty w upale! :)
    a nic tylko chodziło mi o moją wagę, po pierwsze będę tyć bo dziecko będzie "rosło" po drugie przez upały woda zacznie sie zatrzymywać i waga też pójdzie w górę, to taka moja schiza :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliska 77 wrote:
    Pusurku ja w 29 tygodniu ważyłam ok 5kg więcej

    Ale jak, skoro przytylas 7,5?

  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a na mięcho i ziemniaki to ja ogólnie nie mam ochoty, w ogóle praktycznie jem tylko jakieś sałatki, płatki owsiane na śniadanie i potem np lody ale bez dodatków, nic mi nie wchodzi, czasem śledzik

    Żanet lubi tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Simba, jestes normalnie mistrzem ceremonii! ;) :P
    No ba!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2014, 21:47

    Bliska 77, mysza1975 lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliska 77 wrote:
    a nic tylko chodziło mi o moją wagę, po pierwsze będę tyć bo dziecko będzie "rosło" po drugie przez upały woda zacznie sie zatrzymywać i waga też pójdzie w górę, to taka moja schiza :)

    Bedziesz duzo pila i nie jadla slonych frytek, to az tak woda sie nie powinna zatrzymywac. Spuchniete kopytka raczej beda, ale mozna to ograniczyc. :)

    Bliska 77 lubi tę wiadomość

  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Ale jak, skoro przytylas 7,5?
    no w 28 tygodniu miałam 5kg w stosunku do wagi wyjściowej, w piątek zaczynam 35 tydzień i mam 7,5 więcej w stosunku do wagi wyjściowej :) (coś dzisiaj niegramotna jestem)

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Bedziesz duzo pila i nie jadla slonych frytek, to az tak woda sie nie powinna zatrzymywac. Spuchniete kopytka raczej beda, ale mozna to ograniczyc. :)
    mam nadzieję, pocieszyłaś mnie trochę, bo najbardziej przeraża mnie wpis na karcie szpitalne przyczepionej do łóżka "Agnieszka ......., 99kg"

    mysza1975, Simba, ania.g, nick nieaktualny, Żanet, moremi, Mega lubią tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliska 77 wrote:
    mam nadzieję, pocieszyłaś mnie trochę, bo najbardziej przeraża mnie wpis na karcie szpitalne przyczepionej do łóżka "Agnieszka ......., 99kg"

    I beda podjezdzali do Ciebie z dzwigiem? ;)
    A woda po porodzie dosc szybko zleci, gorzej z tluszczykiem. Ale jak bedziesz karmic, to tez nie powinno byc klopotow. :)

    Bliska 77, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simba wrote:
    Jezdem :)
    Ja tam Cie rozumiem z tym cc. Rozumiem, ze dziewczyny, które juz raz rodziły, z innym nastawieniem podchodzą do porodu. A w dodatku im człowiek starszy tym bardziej świadomy zagrożeń.

    No wlasnie nie! Przez to, ze wiem, jak moze byc, mam pelne gacie juz teraz. Ale wierze, ze po usg i zbadaniu mnie, zostanie wiarygodnie ocenione, czy mam szanse przepchnac wielki Adamkowy lepek naturalnie czy trzeba ciac. ;)

    mysza1975, Bliska 77, Żanet, moremi lubią tę wiadomość

  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    I beda podjezdzali do Ciebie z dzwigiem? ;)
    A woda po porodzie dosc szybko zleci, gorzej z tluszczykiem. Ale jak bedziesz karmic, to tez nie powinno byc klopotow. :)
    a to taka ciekawostka, wiecie, ze zaczęłam chudnąć i to ekspresowo ale dopiero po zaprzestaniu karmienia, lekarka mi wytłumaczyła, że wbrew pozorom nierzadko tak sie zdarza, bo organizm sobie koduje, że musi odkładać zapasiku więcej niż wcześniej, zwłaszcza u kobiet z tendencją do tycia, u mnie idealnie sie to sprawdziło a znowu moja koleżanka zaczęła tyć jak przestała karmić

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliska 77 wrote:
    a to taka ciekawostka, wiecie, ze zaczęłam chudnąć i to ekspresowo ale dopiero po zaprzestaniu karmienia, lekarka mi wytłumaczyła, że wbrew pozorom nierzadko tak sie zdarza, bo organizm sobie koduje, że musi odkładać zapasiku więcej niż wcześniej, zwłaszcza u kobiet z tendencją do tycia, u mnie idealnie sie to sprawdziło a znowu moja koleżanka zaczęła tyć jak przestała karmić

    Na pewno bywa roznie. Ja przy karmieniu i ostrej diecie ( corka byla uczulona na nieomal wszystko ) schudlam do 50 kg, a waga przy ktorej dobrze wygladam to jakies 55 kg. Bylam szkieletem i nosilam ciuchy i rozmiarze 32/ 34.

    Bliska 77, nick nieaktualny, Żanet lubią tę wiadomość

  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Na pewno bywa roznie. Ja przy karmieniu i ostrej diecie ( corka byla uczulona na nieomal wszystko ) schudlam do 50 kg, a waga przy ktorej dobrze wygladam to jakies 55 kg. Bylam szkieletem i nosilam ciuchy i rozmiarze 32/ 34.
    o matko, faktycznie dzieciątko wyssało z Ciebie wszystko, no cóz zobaczymy jak to będzie teraz, najpierw musimy urodzić ;-)
    a w ogóle 50 kg, kobieto o czym Ty do mnie mówisz?? to jakieś marzenie senne czy co, najmniej ważyłam 65 właśnie po tym jak przestałam karmić i miałam w miarę unormowaną tarczycę ale trwało to krótko bo około 2 lat potem starania, stymulacje itp i wszystko od nowa ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2014, 22:01

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Żanet, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Na pewno bywa roznie. Ja przy karmieniu i ostrej diecie ( corka byla uczulona na nieomal wszystko ) schudlam do 50 kg, a waga przy ktorej dobrze wygladam to jakies 55 kg. Bylam szkieletem i nosilam ciuchy i rozmiarze 32/ 34.
    Ja też ostro dietowałam z powodu alergii córki, ale tak nie schudłam, miałam z czego chudnąć po prostu ;)
    Niestety jak odstawiłam Małą od piersi to przytyłam 5kg i tak mi zostało ;( Czasem jest + czasem - jeden...

    Bliska 77, nick nieaktualny, Żanet lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliska 77 wrote:
    o matko, faktycznie dzieciątko wyssało z Ciebie wszystko, no cóz zobaczymy jak to będzie teraz, najpierw musimy urodzić ;-)
    a w ogóle 50 kg, kobieto o czym Ty do mnie mówisz?? to jakieś marzenie senne czy co, najmniej ważyłam 65 właśnie po tym jak przestałam karmić i miałam w miarę unormowaną tarczycę ale trwało to krótko bo około 2 lat potem starania, stymulacje itp i wszystko od nowa ;-)

    Dla mnie tez to bylo szokiem, bo ostatni raz wazylam 50 kg w maturalnej klasie. ;) Teraz mam cel 55 i juz. Znaczy, jak tylko urodze. :D

    nick nieaktualny, Bliska 77, Żanet, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Dla mnie tez to bylo szokiem, bo ostatni raz wazylam 50 kg w maturalnej klasie. ;) Teraz mam cel 55 i juz. Znaczy, jak tylko urodze. :D
    mój cel to zrzucić cokolwiek ;-) oczywiście PO

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2014, 22:05

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, moremi, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliska 77 wrote:
    mój cel to zrzucić cokolwiek ;-) oczywiście PO
    podpisuje się :) Ja chce kiedy się da :) o ile wygram silną wolę na loterii ;)

    Bliska 77, nick nieaktualny, moremi, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliska 77 wrote:
    mój cel to zrzucić cokolwiek ;-) oczywiście PO

    Znaczy Chodakowska.
    Proponuje zalozyc kolejny watek: Chodakowska 35+ po porodzie i wstawiac fotki co miesiac razem z wymiarami ( bez wagi, bo nie jest taka istotna ). :)
    Kto wchodzi? ;)

    Bliska 77, ania.g, Żanet, moremi, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idę spać. Jutro przyłazi @, lepiej wypocznę, bo pewnie znowu będę się musiała nafaszerować przeciwbólowymi, żeby wytrwać
    Dobrej nocy!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Idę spać. Jutro przyłazi @, lepiej wypocznę, bo pewnie znowu będę się musiała nafaszerować przeciwbólowymi, żeby wytrwać
    Dobrej nocy!
    Wy z tym spaniem, no! Przeciez slonce jeszcze nie zaszlo i jeszcze mu do tego daleko! :D

    Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • Żanet Autorytet
    Postów: 483 2112

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Moja mama odebrala wyniki biopsji i guz jest zlosliwy, jest tez w wezlach chlonnych po lewej stronie (i lewa piers), po prawej nie. Operacja wyznaczona za miesiac, 2 lipca, nie wiem czy to szybko czy nie, musi zrobic dosyc duzo badan przed. Jestem jak strzelona obuchem w leb, matka moja tez.

    Bursztyn,
    Dużo siły i wytrwałości, bo będzie potrzebna Tobie i Mamie. 22 lipca rok temu moja mama miała operację usunięcia brodawczaka łącznie z przewodem mlekowym z lewej piersi, węzły chłonne bez zmian więc zostały, potem 2 tyg czekania na wyniki histopatologiczne, które okazały się być zmianą niezłośliwą, mama jest pod kontrolą onkologiczną.
    Druga historia mojej teściowej. Pierwsza operacja 25 lat temu, zmiana niezłośliwa, węzły czyste, leczenia brak. 14 lat temu usunięcie piersi z węzłami łącznie 16 sztuk, zmiana złośliwa, leczenie chemią i naświetlaniem. Podobno bardzo źle to znosiła, ale wyszła z tego. Tydzień temu trzecia operacja, druga pierś, węzły usunięte 3 sztuki, czuje się dobrze, czekamy na wyniki histopatologiczne, powoli wszyscy nastawiamy się, że lato będzie pod znakiem chemii i naświetlań. Moja teściowa samopoczucie ma dobre, jeszcze chce bawić najmłodszego wnuka...
    Trzymaj się dzielnie, bo będzie trudno nie raz...

    nick nieaktualny, Bliska 77, EwaT, moremi, Mega, iwcia77, Bursztyn, nick nieaktualny, mysza1975 lubią tę wiadomość

‹‹ 3503 3504 3505 3506 3507 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ