35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
ja biore cala tabletke ok 8 wieczorem i nie mam zadnych jazd tego typumonia 70 wrote:Hej kobitki.
Mam cholernego dola. Nie poszlam do pracy. Musialam zostac w domu, problemy cisnieniowo tetnowe , straszne omdlenie. Tego mi potrzeba.
Czy takie objway samopoczucia moga byc po bromku???
kapturnica lubi tę wiadomość
-
Alis, wspieram mocnoAlis wrote:Jedna miedniczka małej wyszła powiększona na USG i jutro do szpitala... Mam się przygotować na 2-3 dni. Mam nadzieję, że się w dwa dni wyrobią z tymi badaniami i, że nas w środę wypuszczą. Już mi słabo, jak pomyślę o tych łóżkach szpitalnych i całej reszcie. Zresztą to łóżko to luskus. Może tym razem wyląduję na noc na taborecie. A dziś teściowie przyjeżdzają, żeby poznać młodą.
dasz rade, mam nadzieje ze szybko Was wypuszcza
mysza1975, Alis lubią tę wiadomość
-
Rynek to prawie jak Tatry- tylu turystowBozia3 wrote:no słabo właśnie... wczoraj byliśmy na spacerze w Rynku - w jakiejś knajpie coś zjeść - to wróciłam do domu umęczona jak po Tatrach...

na dodatek mam wrażenie, że wszystko robię w zwolnionym tempie...a noce masakra....w zasadzie budzę się co godzinę - a to siku, a to bok boli, a to A. chrapie...w każdym razie o 9.00 jestem już wkurw...na na maksa i zmęczona....
Też się zastanawiałam skąd wezmę siły na poród....
Juz niedlugo, i wierze ze bedziesz miala latwy porod, jak Megan i Gosia
Bozia3, kapturnica, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
Bozia, Żanet wstrzymajcie się jeszcze. Jak Wy urodzicie to ja będę następna w kolejce. Teraz jestem na trzecim miejscu i już mam stresa. Marnie śpię, w ciągu dnia nastroje smuteczkowo-płaczkowe. Masakra.
Sabina, Parka, iwcia77, Bozia3, samira, Żanet, malgos741, moremi lubią tę wiadomość
-
Poród to jest jedna z niewielu sytuacji, w której nie da się nic wykombinować zeby nie urodzićBozia3 wrote:może się wycofać..albo co?

Także spierdolka nie wchodzi w grę
iwcia77, Bozia3, mysza1975, Mega, kapturnica, Sabina, samira, Beatka.jk, Żanet, malgos741, moremi lubią tę wiadomość
-
Alis, trzymam kciuki za córeczkę &
AsiaPoli, mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze zakonczy
Dziewczyny przed porodami, za Was tez trzymam, nie strachajcie nas, bo my sie szykujemy zeby w ogole zajsc. A ja Wasza rówiesniczka ...
iwcia77, Bozia3, Beatka.jk, Żanet, Alis, malgos741 lubią tę wiadomość
-
jest taka teoria...że się niemowlaki wrzuca na głęboką wodę i one świetnie sobie radzą....ale ja chyba tradycyjnie się zachowam..poczekam do 4-5 roku życia i sami go nauczymy....caffe wrote:Dziewczyny, planujecie swoje maluch zapisać na basen?
iwcia77, kapturnica, caffe lubią tę wiadomość
-
moze, ale jak bede na niego czekac z oknami to swieta wielkanocne mnie zastana w domu bez firanek
, Alojz zawsze zwleka z oknami i prasowaniem, bo nienawidzi tych 2 zajec
, wszystko inne zrobi " zaraz" ale nie okna i prasowanie....nie. z kolei ja nienawidze myc podlog i tak oto obowiazki sie podzielily
Bursztyn wrote:a sam nie moze umyc???
Mega, Sabina, samira, caffe, moremi lubią tę wiadomość
-
Czujesz już mój oddech na plecachmysza1975 wrote:Bozia, Żanet wstrzymajcie się jeszcze. Jak Wy urodzicie to ja będę następna w kolejce. Teraz jestem na trzecim miejscu i już mam stresa. Marnie śpię, w ciągu dnia nastroje smuteczkowo-płaczkowe. Masakra.
mysza1975, Bozia3, Mega, Żanet, malgos741, moremi lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
iwcia77 wrote:moze, ale jak bede na niego czekac z oknami to swieta wielkanocne mnie zastana w domu bez firanek
, Alojz zawsze zwleka z oknami i prasowaniem, bo nienawidzi tych 2 zajec
, wszystko inne zrobi " zaraz" ale nie okna i prasowanie....nie. z kolei ja nienawidze myc podlog i tak oto obowiazki sie podzielily 
Ja mam niemyte od grudnia i jakoś żyję. Na początku bałam się, że takie podnoszenie rąk do góry może zaszkodzić maluszkowi, a teraz jak brzuch urósł to mam zupełnie inne poczucie równowagi, więc nie będę ryzykować upadku z drabinki. Jak już urządzimy pokój dziecięcy to najwyżej mój M machnie szybko jedno okno, a ja resztę jak już urodzę i złapię pierwszy oddech.
iwcia77, moremi lubią tę wiadomość
-
myślę, że lepiej jednak umyj przed urodzeniem....bo potem to oddechu na pewno szybko nie złapieszmysza1975 wrote:Ja mam niemyte od grudnia i jakoś żyję. Na początku bałam się, że takie podnoszenie rąk do góry może zaszkodzić maluszkowi, a teraz jak brzuch urósł to mam zupełnie inne poczucie równowagi, więc nie będę ryzykować upadku z drabinki. Jak już urządzimy pokój dziecięcy to najwyżej mój M machnie szybko jedno okno, a ja resztę jak już urodzę i złapię pierwszy oddech.
kapturnica, mysza1975, iwcia77, Żanet, moremi lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







