Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 15 maja 2013, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    A ja wczoraj wieczorem znowu miałam 37,1 gorączki. Rano nie miałam, a jak wróciłam z pracy to temperatura była podwyższona. Nie czuję się "na przeziębienie" więc nie wiem co się dzieje. Może po prostu zmęczenie albo robota na mnie źle działa :P

    Bursztyn, nick nieaktualny, Mango, megan8 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 15 maja 2013, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyluzowanie jest dobre, ale nie stawiajcie sobie jakiś sztucznych granic, tylko bardziej, że tak powiem na wyczucie <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 15 maja 2013, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    polarmiś wrote:
    Bursztyn wrote:
    polarmiś wrote:
    Witam również w piękny słoneczny dzień. Poprawa humoru nie nastąpiła, pogrążyłam się w apatii, @ w nocy atakowała bolesnymi skurczami i rano się pojawiła. Koniec kropka.
    Tak poza tym pozdrawiam. Mam nadzieję, że którejś z nas poszczęści się w tym miesiącu, bo smutno jakoś...

    MisiuPolarny, moze rzeczywiscie trzeba troche od tego odpoczac? Nie mowie, ze zarzucic zupelnie, ale zawiesic na 2, 3 miesiace?

    Tak też zrobię, choć czuję oddech czasu na placach :-)

    ja ten nieswiezy oddech czuje bardziej na twarzy widzac nowe zmarchy i wory pod oczami ;)
    Polarmis, uwazam mimo tego, ze nie jestesmy jak te jogurty: "najlepiej spozyc przed" mamy jeszcze dlugi okres przydatnosci ;) :)

    Najlepiej dziala i naprawde sie sprawdza najprostsza zasada (choc nie taka latwa w zastosowaniu- ale da sie): zaakceptowac to, ze moze sie nie udac. Jesli sie zaakceptuje taka opcje, wtedy znika cala presja, napiecie, stres; pogodzic sie z tym i nie szarpac sie, bardzo czesto, wlasnie wtedy, "magicznie" - udaje sie :)

    Dobrze to ujęłaś :)

    Ja nie jestem w życiu ani optymistką, ani pesymistką. Podejmując jakąś decyzję lub działanie zawsze biorę pod uwagę dwa rozwiązania: uda się i wtedy co i nie uda się i wtedy co. Potem po prostu nie jestem az tak bardzo rozczarowana.
    To swego rodzaju wypoziomowanie wszystkiego, żeby nie zjechać z równi. Polecam :)

    Bursztyn, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2013, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztynku on ma dziwną prace i do końca czerwca raczej na dłużej nie wyjedziemy bo w firmie mają wybory na prezesa i członkow zarządu no i mamy mam wielką nadzieje szkolenie do adopcji i jeszcze dwa wesela w rodzinie a to niestety wydatek jest. Może uda mi się go na coś namówić :P
    A tu mieszkam praktycznie od stycznia tego roku, mamy znajomych męża ale one mają malutkie dzieciaczki kilkumiesięczne czasmi z nimi się spotykam ale one do nas nie przychodzą bo mi łatwiej do nich iść czy na spacerze do tego one są ponad 10 lat młodsze ode mnie no i jest mała różnica no sama wiesz jak to jest. Daje sobie czas jeszcze oczywiscie ja jestem z tych ludzi którzy dośc szybko nawiązuje kontakty :P Dzięki Bursztynku :D

    caffe, Reni, nick nieaktualny, Bursztyn, megan8, nick nieaktualny, Panda lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2013, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Bursztyn wrote:
    polarmiś wrote:
    Witam również w piękny słoneczny dzień. Poprawa humoru nie nastąpiła, pogrążyłam się w apatii, @ w nocy atakowała bolesnymi skurczami i rano się pojawiła. Koniec kropka.
    Tak poza tym pozdrawiam. Mam nadzieję, że którejś z nas poszczęści się w tym miesiącu, bo smutno jakoś...

    MisiuPolarny, moze rzeczywiscie trzeba troche od tego odpoczac? Nie mowie, ze zarzucic zupelnie, ale zawiesic na 2, 3 miesiace?

    Tak też zrobię, choć czuję oddech czasu na placach :-)

    to tak jak ja :-)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 15 maja 2013, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2015, 14:10

    nick nieaktualny, Bursztyn, megan8, Panda lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2013, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Wyluzowanie jest dobre, ale nie stawiajcie sobie jakiś sztucznych granic, tylko bardziej, że tak powiem na wyczucie <3

    no no wyczucie jest potrzebne :-)
    nie granic nie wyznacze, tak jakos muszę odpuścic i tyle
    po za tym tak się zastanawiam czy ja aby chce tak bardzo tego :-P raczej mam taki charakter że zawsze lubię miec to co chce a tu zonk nie wychodzi :-P i to mnie wkurza najbardziej

    Reni, nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, Olena, Bursztyn, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Panda lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 15 maja 2013, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak próbowałam przeglądać forum od 1 strony ;-)
    podziwiam jeśli komuś się to udało :-)
    dużo osób się chyba już wyłamało
    ciekawe czy zrezygnowały z forum czy udało się zajść w ciążę a może i urodzić?

    nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, megan8, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2013, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem,że różnica nie robi wieku ale one mają duzo inne zainteresowania niż ja np. jeżdżą co roku na Woodstock a ja nie lubie tego nie mam nic przeciwko. Mam nadzieję, że z czasem nawiąże znajomości i nowe przyjaźnie. Dziekuje kochana.
    Ja no właśnie mnie nęka to,że nie mam wogóle dziecka nie robie się młodsza i jeszcze moje dziwne choroby nie sprzyjają zajściu wciaże co potwierdzają lekarze, poprostu mam doła, ze nie bede mieć dzieci wogóle ani biologicznego ani adopcyjnego i to mnie najwięcej wykańcza i denerwuje. Muszę w sobie to jakoś przerobić nie mam wyjscia.
    Kończe odezwe się później bo musze jakoś zajść do fryzjera ;)

    caffe, Olena, Mango, megan8, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2015, 14:10

    caffe, Bursztyn, megan8, Olena, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    caffe wrote:
    Cześć dziewczyny :)

    A ja wczoraj wieczorem znowu miałam 37,1 gorączki. Rano nie miałam, a jak wróciłam z pracy to temperatura była podwyższona. Nie czuję się "na przeziębienie" więc nie wiem co się dzieje. Może po prostu zmęczenie albo robota na mnie źle działa :P

    Nie mierzyłam rano temp ale wieczorem i zawsze miałam (w II fazie) 37,3 - 37,4 i dzisiaj też się czuję jakbym miała stan podgorączkowy ale @ i tak się pojawiła. W południe tem. 36,6.

    Ja sprostuję :) Nie prowadzę wykresów i nie mierzę temperatury wewnątrz ciała. Zmierzyłam ją sobie pod pachą :P

    I teraz też czuję, że jakaś taka ciepła jestem...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2013, 10:02

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a może po prostu wali mi już na beret i lepiej kupić sobie sforę kotów, psów ;-)

    caffe, megan8, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Wiem Inesko ja mam podobnie czytałam na forum, że mają 2,3 a nawet 4 dzieci i nie mogą zajść w ciążę
    a ja bym chciała chociaż to jedno - nie jestem pazerna ;-)
    ja dopiero zaczynam walkę wiec prawdę mówiąc jestem nieziemsko przerażona
    że lekarz coś mi powie złego, że będzie za późno
    nie stać mnie na invitro itp
    a adopcja? z wiekiem szanse na małe dziecko maleją a większe - nie wiem czy potrafiłabym pokochać cudze dziecko, różne myśli mnie nachodzą.

    a znowu czy chcę na siłę ciążę czy jak grozi poronienie to podtrzymywać?
    w sumie skoro organizm odrzuca zarodek to może jest słaba i to natura robi porządek..
    czy też miewacie takie myśli? lęki?

    Reni, to naturalne jest, ze czasami człowiekiem targają wątpliwości <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    a może po prostu wali mi już na beret i lepiej kupić sobie sforę kotów, psów ;-)

    Z biegiem czasu każdy ma zryty beret :P

    Jak kupisz jednego psa czy kota to potem będziesz chciała następnego :P

    Bursztyn, megan8, nick nieaktualny, Panda lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jednego psosynusia mam :-) więc 8-)

    Bursztyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Reni wrote:
    Wiem Inesko ja mam podobnie czytałam na forum, że mają 2,3 a nawet 4 dzieci i nie mogą zajść w ciążę
    a ja bym chciała chociaż to jedno - nie jestem pazerna ;-)
    ja dopiero zaczynam walkę wiec prawdę mówiąc jestem nieziemsko przerażona
    że lekarz coś mi powie złego, że będzie za późno
    nie stać mnie na invitro itp
    a adopcja? z wiekiem szanse na małe dziecko maleją a większe - nie wiem czy potrafiłabym pokochać cudze dziecko, różne myśli mnie nachodzą.

    a znowu czy chcę na siłę ciążę czy jak grozi poronienie to podtrzymywać?
    w sumie skoro organizm odrzuca zarodek to może jest słaba i to natura robi porządek..
    czy też miewacie takie myśli? lęki?

    Reni, to naturalne jest, ze czasami człowiekiem targają wątpliwości <3

    Ja tez czasami tak myslę czy mam ochote robic cos na siłe i tak jak piszesz Reni raczej licze na naturę ;-)
    nawet do kliniki leczenie niepłodności jakos truchtem szybkim nie pedze :-P
    ale mnie chyba łatwiej bo mam syna ;-)
    wiec tak drugie dziecko moze byc ale jesli sie nie uda to tragedii nie ma bardziej wkurza mnie to ze nie wychodzi a mnie wszystko się udaje :-P :-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2013, 10:28

    Reni, Bursztyn, nick nieaktualny, Panda lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2015, 14:10

    nick nieaktualny, Bursztyn, megan8, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    szczęśliwa wrote:
    caffe wrote:
    Reni wrote:
    Wiem Inesko ja mam podobnie czytałam na forum, że mają 2,3 a nawet 4 dzieci i nie mogą zajść w ciążę
    a ja bym chciała chociaż to jedno - nie jestem pazerna ;-)
    ja dopiero zaczynam walkę wiec prawdę mówiąc jestem nieziemsko przerażona
    że lekarz coś mi powie złego, że będzie za późno
    nie stać mnie na invitro itp
    a adopcja? z wiekiem szanse na małe dziecko maleją a większe - nie wiem czy potrafiłabym pokochać cudze dziecko, różne myśli mnie nachodzą.

    a znowu czy chcę na siłę ciążę czy jak grozi poronienie to podtrzymywać?
    w sumie skoro organizm odrzuca zarodek to może jest słaba i to natura robi porządek..
    czy też miewacie takie myśli? lęki?

    Reni, to naturalne jest, ze czasami człowiekiem targają wątpliwości <3

    Ja tez czasami tak myslę czy mam ochote robic cos na siłe i tak jak piszesz Reni raczej licze na naturę ;-)
    nawet do kliniki leczenie niepłodności jakos truchtem szybkim nie pedze :-P
    ale mnie chyba łatwiej bo mam syna ;-)
    wiec tak drugie dziecko moze byc ale jesli sie nie uda to tragedii nie ma bardziej wkurza mnie to ze nie wychodzi a mnie wszystko się udaje :-P :-P

    dla mnie najgorsze jest to czekanie :-/ bo jestem w gorącej wodzie kąpana i wszystko robię na momencie
    więc niezła lekcja pokory dla mnie to czekanie dzień po dniu na ovu potem na @
    nawet czekanie na wynik testu 5 min to dla mnie tortura ;-)

    to cos w podobie jak ja :-)
    tyle ze ja do ovu to jakos lepiej bo mam straszne checi na faceta wtedy i wielka nadzieje a pozniej to mnie wkurza to czekanie :-P

    Bursztyn, megan8, Reni, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Wiem Inesko ja mam podobnie czytałam na forum, że mają 2,3 a nawet 4 dzieci i nie mogą zajść w ciążę
    a ja bym chciała chociaż to jedno - nie jestem pazerna ;-)
    ja dopiero zaczynam walkę wiec prawdę mówiąc jestem nieziemsko przerażona
    że lekarz coś mi powie złego, że będzie za późno
    nie stać mnie na invitro itp
    a adopcja? z wiekiem szanse na małe dziecko maleją a większe - nie wiem czy potrafiłabym pokochać cudze dziecko, różne myśli mnie nachodzą.

    a znowu czy chcę na siłę ciążę czy jak grozi poronienie to podtrzymywać?
    w sumie skoro organizm odrzuca zarodek to może jest słaba i to natura robi porządek..
    czy też miewacie takie myśli? lęki?

    oj miewam i to czesto a szczegolnie dotyczace ostatnich dwoch zdan

    Reni, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 15 maja 2013, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    jednego psosynusia mam :-) więc 8-)

    ja tez mam, buldozka francuskiego, Leona :) ale oddalam go niestety mojej mamie do adopcji, bo tutaj gdzie mieszkam niestety nie mozemy zwierzakow trzymac :/

    nick nieaktualny, Reni, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
‹‹ 434 435 436 437 438 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ