35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja to za każdym razem byłam przerazona przed znieczuleniem a pózniej już było okania.g wrote:Najbardziej git to jest to czyszczenie wnętrzności po cc...ale potem to już z górki.
A tak serio stresik jest i wem to doskonale z ktorym trzeba sobie poradzić
ale bardzo bym chciała mimo wszystko przejsc to jeszcze raz
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2014, 20:22
inessa, ania.g, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
samira wrote:ja pierdolę ma facet tupet

oj chyba bym się na długo fochała i to strasznie
Tupet? Hmmm... Jest po prostu idiotą i tyle
Ale niby widziały gały co brały po przecież te nasze perełki nie zmieniają się po ślubie.
To tylko niby nam odbija.
inessa, Aasiula, Simba, Sabina, iwcia77, Mega, mysza1975, samira, caffe, moremi lubią tę wiadomość
Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas. – Flora Edwards -
No właśnie o tym mówię ale az sie prosi o ripostę albo co najmniej klapsa w dziąsło
=Niuta]I wtedy zeszłabym do jego niskiego poziomu, a tego nie chcę.
Jeden inteligentny i na poziomie musi być w rodzinie
[/QUOTE]
inessa, Aasiula, Mega, moremi lubią tę wiadomość
-
kapturnica wrote:U mnie jak na razie odpukac te starania daly odwrotny efekt,.Moj sie jakos uspokoil , wyciszyl, zrobil bardziej otwrty..Zaczal dbac bardziej o swoje zdrowie...Haaa nawet mniej sie żremy Bo przeciez starania

Ciekawe jak dlugo hyhyyh
Do porodu...
Potem Zenobia będzie darla ryja dzień i noc tak ze nie będziecie słyszeli własnych myśli, ty będziesz miała oczy jak światła stopu, i wrażenie, ze brzuch do kostek, cycki do kolan, worki pod oczami do pasa, ręce jak orangutan dwa metry za sobą...
Małz chrupnie jablko a ty mu będziesz chciała włożyć fride w oko...
Czyli standard...

Powinnam prowadzić lekcje przysposobienia do zycia w rodzinie w liceum...
Dziewczyny prędzej by sobie dały tipsy pozrywac niż dac zaplodnic....
inessa, Simba, ania.g, Mega, mysza1975, BISCA, iwcia77, Alis lubią tę wiadomość
-
Reni wrote:Elfik nie prawda.. Są faceci i faceci.. Moj bierze wszystko na klatę. Omowilismy wszystko. Przeanalizowaliśmy co by było gdyby.. Na początku nie było łatwo.. Mała awanturka ze lzami w tle. Oskara powinnam dostać za scenę jaką mu zrobiłam.
Żeby poszedl na badanie a rok odwlekal.. Poryczalam się, ze lekarz nie chce mnie dalaj badać jak nie przyniosę mu wyników męża, bo moje badanie będzie bolesne itd
To moj to aniol pod tym wzgl..Sam zaproponowal badanie
A jak uslyszla ,ze chce na laparoskopie isc to prawie mi plakal w sluchawke ,ze moze lepiej nie bo moze cos zlego sie stac....Ale faktem jest ,ze kazdy facet reaguje na swoj sposob na sytuacje stresowe zwiazane z plodnoscia
inessa, Simba, Sabina, mysza1975, moremi lubią tę wiadomość


-
ja moze tak, ale mój portfel na pewno niegotowyElfik wrote:Smiej, się smiej z mojej niewiedzy...

Eee, czyli simbowe twixy tez z pierwszego ivf?
Wiecie, temat mnie interesuje, bo gdzies tam wiem, ze zamiast czekać na cud, trzeba się brać z życiem za bary...
Ale jeszcze nie jestem gotowa...
kapturnica, Elfik, mysza1975, moremi lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyReni kocham Cie normalnie

Twoje teksty zawsze mnie podnosza na duchu ale tez rozweselają
skąd Ty je bierzesz ??? 
wyscigi statków podwodnych to jest coś moge z Tobą poogladac???
Elfik, Simba, Sabina, mysza1975, samira, Reni, iwcia77, moremi lubią tę wiadomość
-
Elfik wrote:Do porodu...
Potem Zenobia będzie darla ryja dzień i noc tak ze nie będziecie słyszeli własnych myśli, ty będziesz miała oczy jak światła stopu, i wrażenie, ze brzuch do kostek, cycki do kolan, worki pod oczami do pasa, ręce jak orangutan dwa metry za sobą...
Małz chrupnie jablko a ty mu będziesz chciała włożyć fride w oko...
Czyli standard...

Powinnam prowadzić lekcje przysposobienia do zycia w rodzinie w liceum...
Dziewczyny prędzej by sobie dały tipsy pozrywac niż dac zaplodnic....

Laska u mnie wlasnie on umial utrzymac nerwy na wodzy jak w nocy ktorys raz z kolei probowalam poduszka uciszac mlodego..Wstawal bez mrugniecia okiem w nocy lulał do rńca i szedlna 6ta do prayc..A popoludniami i przewijal i kapal..Chyba moge powiedziec , ze na tamten czas to on byl bardziej zrownowazonym rodzicem niz ja....
Zenobia jprdole skad zes wydarla to imie
inessa, Aasiula, Simba, Sabina, Mega, iwcia77, moremi, mysza1975 lubią tę wiadomość


-
[/QUOTE]Reni wrote:No właśnie o tym mówię ale az sie prosi o ripostę albo co najmniej klapsa w dziąsło
=Niuta]I wtedy zeszłabym do jego niskiego poziomu, a tego nie chcę.
Jeden inteligentny i na poziomie musi być w rodzinie
Najbardziej by go zabolało jakbym coś z jego motorem albo autem zrobiła.
Kusi mnie żeby teraz cichaczem wymknąć się z domu i np. przebić opony.
Szkoda że jutro nie jedzie do pracy bo nie da to zamierzonego efektu.
Tak to by rano wstał a tu niespodzianka
Simba, Sabina, samira, caffe, Mega, iwcia77, moremi, mysza1975 lubią tę wiadomość
Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas. – Flora Edwards -
ja pierdziele jesteś boska !!!! olałam sie ze śmiechuElfik wrote:Do porodu...
Potem Zenobia będzie darla ryja dzień i noc tak ze nie będziecie słyszeli własnych myśli, ty będziesz miała oczy jak światła stopu, i wrażenie, ze brzuch do kostek, cycki do kolan, worki pod oczami do pasa, ręce jak orangutan dwa metry za sobą...
Małz chrupnie jablko a ty mu będziesz chciała włożyć fride w oko...
Czyli standard...

Powinnam prowadzić lekcje przysposobienia do zycia w rodzinie w liceum...
Dziewczyny prędzej by sobie dały tipsy pozrywac niż dac zaplodnic....

Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2014, 20:28
inessa, Elfik, Sabina, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
A nie Reni, tego to nie rozumiem.
Chcemy dziecko? Chcemy, to obydwoje się badamy. Do głowy by mi nie przyszło ze facet może odmowic , jego badania a nasze..
Ja juz kilka razy pisalam, ze laski po laparoskopiach truja sie hormonami a samiec nie pójdzie do kubeczka?
Laska się powinna zastanowić co robi z tym gościem i czy on się nadaje na ojca,,,
Potem lista poświęceń dla malucha tylko wzrasta...
Przynajmniej w moim świecie gdzie dziecko ma dwoje rodziców.
Mój pracował, a co jakiś czas mówił, sciagnij mleko, ja bąbla nakarmie w nocy, przynajmniej się wyspisz..
Nie to, ze świętego z niego robię, ale ja tez zawsze oczekiwalam, ze się dzielimy po równo, o ile to mozliwe. 50% tego biznesu jest jego, to i 50% obowiązków...
kapturnica, inessa, Sabina, Iwone, caffe, Mega, iwcia77, moremi, malgos741, mysza1975, Dorka1979 lubią tę wiadomość
-
zrobie sobie normalnie focie podsumowania na tel tak dla przypomnieniakapturnica wrote:Cholera robisz mi konkurencje


Elfik szcun hehehehe
az mój M zlaz i pyta a ty co tak sie smiejesz a ja, no mecz boski jest
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2014, 20:33
kapturnica, Sabina, iwcia77, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
Elfik wrote:A nie Reni, tego to nie rozumiem.
Chcemy dziecko? Chcemy, to obydwoje się badamy. Do głowy by mi nie przyszło ze facet może odmowic , jego badania a nasze..
Ja juz kilka razy pisalam, ze laski po laparoskopiach truja sie hormonami a samiec nie pójdzie do kubeczka?
Laska się powinna zastanowić co robi z tym gościem i czy on się nadaje na ojca,,,
Potem lista poświęceń dla malucha tylko wzrasta...
Przynajmniej w moim świecie gdzie dziecko ma dwoje rodziców.
Mój pracował, a co jakiś czas mówił, sciagnij mleko, ja bąbla nakarmie w nocy, przynajmniej się wyspisz..
Nie to, ze świętego z niego robię, ale ja tez zawsze oczekiwalam, ze się dzielimy po równo, o ile to mozliwe. 50% tego biznesu jest jego, to i 50% obowiązków...
A wiesz ,ze niekoniecznie chca pary po rowno dziecko???Znasz juz taki przyklad z pewnego watku rpzeciez..Ze ona chciala a on nie...
mysza1975 lubi tę wiadomość


-
nick nieaktualny
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









