Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 30 września 2014, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Ojj laski robicie z igly widly..Bursztyn opisala to co widziala i jak to odczuwala..Nie wiem czemu sadzicie ,ze straszy czy atakuje..Kilka dziewczyn opisywalo swoje porody i bylo gitara,.,Kazda gratulowala ..A tu ,ze bursztynek dostala szoka to nie dziwne..Jakbym nigdy wczesniej nie rodzila a widziala psiapsiole zwijajaca sie w trabke z bolu i takie jaja ze znieczuleniem pewnie tez bym wariowala i miala w dOOpie starania..Sama podczas porodu koplam w dOOpe polozna bo mnie pinda zbadala w czasie skurczu..Nie wspomne ,ze wytargalam gina za kolnierz mowiac kurQa mac ja chce cesarke!!! Bo bol byl taki jakiego nigdy nie moglabym sobie wyobrazic..I trauma zostala na wiele lat..Ale prawda jest taka ,ze bol jest nieodlaczna czescia porodu ..I jesli zdecydujemy sie na ciaze niestetyy trzeba brac pod uwage ,ze moze cos pojsc niestety nie tak..I ,ze bol bedzie kosmzarem minionego lata...

    Wiem ,ze za jakis czas bursztyn ochlonie i bedzie dalej uprawiala z nami czary mary by zajsc w ciaze ;)
    Ps..a teraz lejcie po glowie :D
    Dziekuje :)
    yes026.gif

    iwcia77, Aasiula, kapturnica, Mega lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    no i git majonez ;)
    Bursztynku u ciebie też będzie git zobaczysz,wszystko wróci do normy :)

    Puchatek Czuwa ;)


    Bursztyn, iwcia77, Aasiula, Mega lubią tę wiadomość

  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 30 września 2014, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jakie " kiedys" ? za tydzien juz bedzie chciala ;D
    Aasiula wrote:
    moze kiedyś Ci minie i znów zapragniesz dziecka :)

    Aasiula, Bursztyn, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 30 września 2014, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i cacy wypowiedz :) tez tak mysle :)
    kapturnica wrote:
    Ojj laski robicie z igly widly..Bursztyn opisala to co widziala i jak to odczuwala..Nie wiem czemu sadzicie ,ze straszy czy atakuje..Kilka dziewczyn opisywalo swoje porody i bylo gitara,.,Kazda gratulowala ..A tu ,ze bursztynek dostala szoka to nie dziwne..Jakbym nigdy wczesniej nie rodzila a widziala psiapsiole zwijajaca sie w trabke z bolu i takie jaja ze znieczuleniem pewnie tez bym wariowala i miala w dOOpie starania..Sama podczas porodu koplam w dOOpe polozna bo mnie pinda zbadala w czasie skurczu..Nie wspomne ,ze wytargalam gina za kolnierz mowiac kurQa mac ja chce cesarke!!! Bo bol byl taki jakiego nigdy nie moglabym sobie wyobrazic..I trauma zostala na wiele lat..Ale prawda jest taka ,ze bol jest nieodlaczna czescia porodu ..I jesli zdecydujemy sie na ciaze niestetyy trzeba brac pod uwage ,ze moze cos pojsc niestety nie tak..I ,ze bol bedzie kosmzarem minionego lata...

    Wiem ,ze za jakis czas bursztyn ochlonie i bedzie dalej uprawiala z nami czary mary by zajsc w ciaze ;)
    Ps..a teraz lejcie po glowie :D

    nick nieaktualny, Aasiula, kapturnica, mysza1975, Mega lubią tę wiadomość

  • Aasiula Autorytet
    Postów: 7019 25906

    Wysłany: 30 września 2014, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    ale kogo atakuje i w jaki sposob? tylko konkretnie prosze
    bylo pare jeden utkwił mi w glowie
    cyt "no łatwo sie mowi popijajac kawke" chyba to bylo do Samiry nie mam czasu na szukanie postu, wydaje mi sie ze wszystkie w jakis sposób lepszy gorszy probowały cie uspokoić pocieszyc :)
    a prawda jest taka ze to co postanowisz i jak zrobisz to tylko Twoja sprawa Wspolczuje Twojej przyjaciolce ale to raczej wina lekarzy była i połoznej ze doszło do tego ze tak cierpiała bo moznabyło tego uniknac.

    nick nieaktualny, iwcia77, malgos741, Mega lubią tę wiadomość


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak ból niestety wpisany jest w pakiecie :)

    a tak się zastanawiam bo może przy kolejnym porodzie wszystkich pogryzę abo będą h..je i inne leciały,a mojemu G wtedy na pewno się dostanie bo będzie najbliżej hahaah

    grunt to dobry i normalny lekarz i szpital

    iwcia77, kapturnica, mysza1975, malgos741, Mega lubią tę wiadomość

  • Aasiula Autorytet
    Postów: 7019 25906

    Wysłany: 30 września 2014, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Dziekuje :)
    yes026.gif
    ja tez tak uwazam ale kazda chciała ja uspokoic i pocieszyc


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasiula wrote:
    bylo pare jeden utkwił mi w glowie
    cyt "no łatwo sie mowi popijajac kawke" chyba to bylo do Samiry nie mam czasu na szukanie postu, wydaje mi sie ze wszystkie w jakis sposób lepszy gorszy probowały cie uspokoić pocieszyc :)
    a prawda jest taka ze to co postanowisz i jak zrobisz to tylko Twoja sprawa Wspolczuje Twojej przyjaciolce ale to raczej wina lekarzy była i połoznej ze doszło do tego ze tak cierpiała bo moznabyło tego uniknac.

    kawy i tak nie pijam ,jedynie kapucino ;) albo inka sniadaniowa z mlekiem :P

    Aasiula lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasiula wrote:
    bylo pare jeden utkwił mi w glowie
    cyt "no łatwo sie mowi popijajac kawke" chyba to bylo do Samiry nie mam czasu na szukanie postu, wydaje mi sie ze wszystkie w jakis sposób lepszy gorszy probowały cie uspokoić pocieszyc :)
    a prawda jest taka ze to co postanowisz i jak zrobisz to tylko Twoja sprawa Wspolczuje Twojej przyjaciolce ale to raczej wina lekarzy była i połoznej ze doszło do tego ze tak cierpiała bo moznabyło tego uniknac.
    to chvj nie lekarz

    iwcia77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Ojj laski robicie z igly widly..Bursztyn opisala to co widziala i jak to odczuwala..Nie wiem czemu sadzicie ,ze straszy czy atakuje..Kilka dziewczyn opisywalo swoje porody i bylo gitara,.,Kazda gratulowala ..A tu ,ze bursztynek dostala szoka to nie dziwne..Jakbym nigdy wczesniej nie rodzila a widziala psiapsiole zwijajaca sie w trabke z bolu i takie jaja ze znieczuleniem pewnie tez bym wariowala i miala w dOOpie starania..Sama podczas porodu koplam w dOOpe polozna bo mnie pinda zbadala w czasie skurczu..Nie wspomne ,ze wytargalam gina za kolnierz mowiac kurQa mac ja chce cesarke!!! Bo bol byl taki jakiego nigdy nie moglabym sobie wyobrazic..I trauma zostala na wiele lat..Ale prawda jest taka ,ze bol jest nieodlaczna czescia porodu ..I jesli zdecydujemy sie na ciaze niestetyy trzeba brac pod uwage ,ze moze cos pojsc niestety nie tak..I ,ze bol bedzie kosmzarem minionego lata...

    Wiem ,ze za jakis czas bursztyn ochlonie i bedzie dalej uprawiala z nami czary mary by zajsc w ciaze ;)
    Ps..a teraz lejcie po glowie :D
    kapta ona będzie uprawiała seks a nie czary-mary :P

    iwcia77, kapturnica, mysza1975, Mega lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 30 września 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasiula wrote:
    bylo pare jeden utkwił mi w glowie
    cyt "no łatwo sie mowi popijajac kawke" chyba to bylo do Samiry nie mam czasu na szukanie postu, wydaje mi sie ze wszystkie w jakis sposób lepszy gorszy probowały cie uspokoić pocieszyc :)
    a prawda jest taka ze to co postanowisz i jak zrobisz to tylko Twoja sprawa Wspolczuje Twojej przyjaciolce ale to raczej wina lekarzy była i połoznej ze doszło do tego ze tak cierpiała bo moznabyło tego uniknac.
    przeciez to nie byl atak tylko sarkazm podszyty zwatpieniem tudziez rozgoryczeniem

    iwcia77, nick nieaktualny, kapturnica, Reni, Mega lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kufa doczytalam

    Temat rzeka niestety i kazda inaczej czuje i inaczej przezywa :)
    Ja i tak to pierdole chce dziecka i juz ;) nie straszny mi bol

    Aasiula, iwcia77, nick nieaktualny, mysza1975, kapturnica, Niuta, Mega lubią tę wiadomość

  • Aasiula Autorytet
    Postów: 7019 25906

    Wysłany: 30 września 2014, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    to chvj nie lekarz
    zgadzam sie zjavalabym gnoja :O

    mysza1975 lubi tę wiadomość


  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 30 września 2014, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasiula wrote:
    ja tez tak uwazam ale kazda chciała ja uspokoic i pocieszyc
    no ale zadna nie zglaszala "atakow"... poza Toba, chociaz nie wydaje mi sie abysmy wymienialy uprzejmosci..

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Aasiula Autorytet
    Postów: 7019 25906

    Wysłany: 30 września 2014, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    no ale zadna nie zglaszala "atakow"... poza Toba, chociaz nie wydaje mi sie abysmy wymienialy uprzejmosci..
    A co teraz robisz ?


  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 30 września 2014, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    kapta ona będzie uprawiała seks a nie czary-mary :P
    nie bede, juz nigdy
    picgifs-nope-3651837.gif

    iwcia77, nick nieaktualny, mysza1975, malgos741, Mega lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 30 września 2014, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasiula wrote:
    A co teraz robisz ?
    tzn.?

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkisia wrote:
    Kufa doczytalam

    Temat rzeka niestety i kazda inaczej czuje i inaczej przezywa :)
    Ja i tak to pierdole chce dziecka i juz ;) nie straszny mi bol

    no to jest nas więcej co jednak chcą ;)

    Kkiesia a jak twój test,robiłaś czy nie ,bo nie pamiętam ??

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2014, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    nie bede, juz nigdy
    picgifs-nope-3651837.gif
    nigdy nie mów nigdy

    ubolewam ale i tak nie wierzę :P

    iwcia77, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 30 września 2014, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    nie bede, juz nigdy
    picgifs-nope-3651837.gif
    Ojj tam jak cie mrówka zaswedzi to sama po Pana węża głowa przyjdziesz :P

    Bursztyn, iwcia77, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741, Mega lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
‹‹ 4708 4709 4710 4711 4712 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ