35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak bede miala synaka to wlasnie bedzie mial na imie Gustaw (kiedys w pracy mialam takiego kierownika Gustawa ,alez on byl przystojny)angela wrote:Znam taką parę - kobitka Maja , a jej facet Gustaw ( potocznie Gucio)
Reni, Bursztyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyJa też chcę Gustawa lub Augusta.
anna maria wrote:Jak bede miala synaka to wlasnie bedzie mial na imie Gustaw (kiedys w pracy mialam takiego kierownika Gustawa ,alez on byl przystojny)
caffe, anna maria, Bursztyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnymoże w końcu "dojrzałaś" do ciążypolarmiś wrote:W pierwszej ciąży (straconej) i drugiej tej donoszonej od początku mi coś dolegało a teraz taki spokój i błogość a i tak chodzę jakbym była ze z porcelany .
Dziękuję dziewczyny za opisanie własnych przeżyć, teraz wiem że ciąża, przynajmniej początki, mogą być przyjemne.
To co pisała Panda o odchudzaniu przy staraniach - ja też się bardzo intensywnie zaczęłam odchudzać w październiku i do grudnia zleciało 15 kg. Bardzo mnie to ucieszyło i chciałam kontynuować bo do swojej idealnej wagi jeszcze było daleko. Ale moja gina - od razu zauważyła zmianę w wyglądzie i powiedziała, że lepiej się nie odchudzać, bo organizm wysyła info - UWAGA JEST źLE, głod panuje i wtedy organizm przechodzi na inny, oszczędnościowy tryb. Owszem można wtedy zajść w ciąże ale dużo trudniej.
a tak na serio, pamiętaj każdy organizm jest inny i inaczej reaguje
caffe, Reni, nick nieaktualny, Bozia3, Bursztyn, nick nieaktualny, grosza lubią tę wiadomość
-
Witam dziewczyny
Czytam Was już bardzo długo,ale nie miałam odwagi dołączyc.Mam 35 lat[od dwóch dni],staram się już półtora roku o drugie dziecko.Z córką udało się za pierwszym razem,ale to było 4lata temu.
caffe, Reni, nick nieaktualny, iza37, Bozia3, megan8, anna maria, nick nieaktualny, Olena, nick nieaktualny, grosza, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Andzia33 -
nick nieaktualny
-
Dzisiaj po wizycie u gin usłyszałam,po raz kolejny,,hyba pani ma polipa,,i tak już od 4miesięcy,raz widzi,że jest a na kolejnej wizycie stwierdza,że nie.Dostałam skierowanie na histerioskopię,bo mam już dośc niepewności.Czy możecie mi powiedziec coś o tym zabiegu?Może któraś miała?
caffe, anna maria, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Andzia33 -
Andzia wychodzi, że nie żadna z Nas nie miała
http://www.ludwinludwin.pl/subpage,page,zabiegi,sub,7
tu masz więcej informacji
dziewczyny leczą się w tej klinice więc jak coś to może Bozia podpyta na następnej wizycie czym to się je
caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyWitam Andzia - a propos imion też ładne.
Jest gdzieś wątek na forum "z pomocą medycyny..." o histerioskopii. Ja osobiście nie pomogę, nie miałam - choć tego jednego nie musiałam robić. Ale bliska histerii to już nie raz byłam...
caffe, Reni, Bursztyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość










