35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyI słuszniemacduska wrote:i coś takiego mi chodzi po głowie- tylko rurki może jakieś ecri zakupię na wszelki wypadek...
tunika przyda Ci się na ciążę
kapturnica, macduska, Elfik, kkisia, Aasiula, moremi, BISCA, malgos741, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Pierdole nie strasz mnie!!No wiem ,ze niby bezsens.Z drugiej strony posprawdzaja wnertrznosci dzieciora porzadnie i przy okazji nagraja..Pamiatka kurde by byla...Dowiem sie jutro jak wiecej niz 250zl to pidziele ale moj mi truje ,ze mam isc i zrobic dla spokoju mozgownicy.. No i profesrorek tam nie robiElfik wrote:
Kapta, ty z terenów inszych, ale powiem ci, że ceny takiego usg to mogą sobie szybować w górę, że hohoho...
jak masz 4D (moim zdaniem bezsens) to u mnie pewnie i 400..
Kapta, ja za prenatalne u profesorka płaciłam 300 zł, bez nagrań!!!
coś mu tam siadło, bo pewnie płytę by mi dał, nie o ten obraz mi chodziło, ale w takim razie ciekawe ile bierze za 4D..
kluczyki do Toyoty?
Sabina, moremi, iwcia77, Aasiula lubią tę wiadomość


-
nick nieaktualnymacduska wrote:i coś takiego mi chodzi po głowie- tylko rurki może jakieś ecri zakupię na wszelki wypadek...
Dusia w jakieś ładne klasyczne szpilki zainwestuj, but też efekt robi
Sabina, moremi, ComeToMeBaby, BISCA, Magdala, iwcia77, Aasiula lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnymamatrojki80 wrote:Dusia w jakieś ładne klasyczne szpilki zainwestuj, but też efekt robi

a szpilek ci u mnie dostatek...
chyba nie myślałaś, że założę do tego trampki?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2015, 18:13
moremi, kkisia, Elfik, Magdala, iwcia77, Aasiula, Mega lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnymamatrojki80 wrote:no co Ty... ja po prostu nie mam żadnych... ot takie upośledzenie

Zartowałam,
ja mam - tylko rzadko wyciągam- w szpilkach grubo przekraczam 180 cm...
najgorsze, że buty o obcasach poniżej 6 cm wyglądają jak dla emerytek
moremi, ComeToMeBaby, paszczakin, Simba, Magdala, Aasiula lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyhej dziewwczynki

dlugo tu mnie nie było,teraz zaglądam i co widzię?
Zosia !!! no nie,ale fajnie
gratulejszyn!!!
trzymam kciuki aby wszystko było dobrze
:*
a jednak
jak sie czegoś mocno chce..
mamatrojki80, Sabina, megan8, ola_35, ComeToMeBaby, Zofia8, kkisia, Magdala, malgos741, iwcia77, Aasiula, Mega lubią tę wiadomość
-
Która to chciala horrory pytam się. No?
Pora na rutynowy zastrzyk. Przygotowany gazik, skóra odkażona, mąż siedzi ze strzykawką skierowaną igłą w gorę, strzela palcami w strzykawke, żeby powietrze na górze się zgromadziło. Ja zaciskam powieki, spinam pośladki, on sciska fałde na brzuchu, wbija igłę...
"Kochanie, muszę to powtórzyć, bo nie wypusciłem powietrza ze strzykawki"
Słabo?
Dwa razy się wbijał.
Sabina, Margolcia88, dorbie, BISCA, paszczakin, kkisia, Reni, Simba, Magdala, malgos741, iwcia77, Aasiula, Mega lubią tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
nick nieaktualnymoremi wrote:Która to chciala horrory pytam się. No?
Pora na rutynowy zastrzyk. Przygotowany gazik, skóra odkażona, mąż siedzi ze strzykawką skierowaną igłą w gorę, strzela palcami w strzykawke, żeby powietrze na górze się zgromadziło. Ja zaciskam powieki, spinam pośladki, on sciska fałde na brzuchu, wbija igłę...
"Kochanie, muszę to powtórzyć, bo nie wypusciłem powietrza ze strzykawki"
Słabo?
Dwa razy się wbijał.
I tak jest dzielny, że Ci te zastrzyki robi, mój by nie dał rady... cykor
iwcia77 lubi tę wiadomość
-
Jak nie? Tak mi w szpitalu pielęgniarki robiły i tak uczyły? To źle? A to powietrze to mnie nie zabije?Elfik wrote:Moremi, ale tego powietrza się nie wypuszcza!
i na ulotce jest
to żeby wszystko ci w brzuszysko wlazło
BISCA, paszczakin, kkisia, Simba, Magdala, iwcia77, Aasiula, Mega lubią tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
nick nieaktualny
-
moremi, myślałam dokładnie jak ty, też z kryminałów wiem, że pozbycie sie małżonak polega na wbiciu igły z powietzrem w żyłę..
jak małż pierwszy raz mi robił, myślałam, że chce mnie zabić!
A on mi jak byk pokazał na ulotce!
przynajmniej na 60, bo może bierzesz 40, ale myślę że podobnie
ja obecnie 120, ale małż taktyki nie zmienił...
może powoli mnie wykańcza..
))))))))))00
Dziobak, moremi, Sabina, ComeToMeBaby, BISCA, Zofia8, kkisia, Simba, Magdala, iwcia77, Aasiula, Mega lubią tę wiadomość
-
Bidoku. Ale w tych strzykawkach powietrze nie ma znaczenia. Nawet w opisie jest napisane. Otwierasz, walisz w brzuch albo udo, oprozniasz i finito.moremi wrote:Która to chciala horrory pytam się. No?
Pora na rutynowy zastrzyk. Przygotowany gazik, skóra odkażona, mąż siedzi ze strzykawką skierowaną igłą w gorę, strzela palcami w strzykawke, żeby powietrze na górze się zgromadziło. Ja zaciskam powieki, spinam pośladki, on sciska fałde na brzuchu, wbija igłę...
"Kochanie, muszę to powtórzyć, bo nie wypusciłem powietrza ze strzykawki"
Słabo?
Dwa razy się wbijał.
moremi, macduska, Sabina, BISCA, kkisia, Magdala, iwcia77, Aasiula lubią tę wiadomość




