35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
No to czekamy na wyniki ,trzymam kciuki zeby wyszly okArwena wrote:fsh robione niezależnie od dnia cyklu wyjebane w kosmos ,estradiol do dupy (z nfz z poradni na osiedlu)
amh jak pisałam zadzwoniła mi położna z inviMed w piątek bo byliśmy tam zarejestrowani do if ale AMH wyszło 0,06
a ponieważ przyszła @ w sobotę a dziś jest 3dc zrobiłam badania fsh,lh,estradiol i AMH w Gyncentrum jeszcze z programu "zdrowa mama" (za free) i jeszcze dzis mogę wyniki odebrac a w czwartej (dzień przed 40stką mam wizytę bezpłatna z tymi wynikami u ginki właśnie z gyncentrum)
Arwena, malgos741 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyspoko,ale az taka gorliwa to ja nie jestemComeToMeBaby wrote:nie wszystkie emoty, które są na telefon albo na gadu czy gdzie indziej działaja tu w takiej samej formie.
można znaleźć dużo emotek wpisując w google. przykładowe emotki:
http://emotikona.pl/emotikony/?page=0
http://psiakosc.com/emoty/emoty-1.htm
a gify na przykład tu: https://www.picgifs.com/reaction-gifs/
stara.krycha lubi tę wiadomość
-
Ile bierzesz dziennie.Aby zwiekszyc poziom estrogenow tzra brac po 3sztuki i duzo popijac wody bo sie kurNa okropnie po nim odbija bleh.Bralam go przez jakis czasArwena wrote:nie brałam ale zastanawiam sie nad tym ,biorę Dong quai (zeńszeń syberyjski)zawiera naturalne estrogeny


-
mamatrojki80 wrote:Kogo stać na płatne studia, ręka do góry

Pewnie temat się skończył, ale ja nadrabiam i po pigułce migrenowej wymyśliłam, że studia nie powinny być płatne, bo to byłby dramat dla niebogatych i powrót do smaniewiemczego. Powinien być jakiś bon na darmowe studia, a potem ten bon można by było albo odpracować tu np. przez 10 lat (zdobywając doświadczenie w tym czasie), albo spłacić w ratach przez np 5 lat (wtedy z zagranicznych dochodów nie byłby problemu). Tylko jeszcze nie wymyślilam zastawu... Może rodzice byliby "zastawem"? Tzn oni braliby na siebie ten bon? W końcu dziecko nie zostawiłby rodziców ze spłacaniem...
W ten sposób Ci, których stać mogliby wybrać te mniej praktyczne zawody, inni wybieraliby te praktyczniejsze i bardziej by się starali, Ci, którzy wyjechaliby po studiach wrzucaliby do skarbony edukacyjnej na przyszłe pokolenia, a my mielibyśmy specjalistów z tych, co zostali choć na 10 lat.
Bozia3, SolarPolar, iwcia77, kkisia lubią tę wiadomość
Syn 16.08.99
Córka 21.05.2013 -
nick nieaktualnyKrakonka wrote:Pewnie temat się skończył, ale ja nadrabiam i po pigułce migrenowej wymyśliłam, że studia nie powinny być płatne, bo to byłby dramat dla niebogatych i powrót do smaniewiemczego. Powinien być jakiś bon na darmowe studia, a potem ten bon można by było albo odpracować tu np. przez 10 lat (zdobywając doświadczenie w tym czasie), albo spłacić w ratach przez np 5 lat (wtedy z zagranicznych dochodów nie byłby problemu). Tylko jeszcze nie wymyślilam zastawu... Może rodzice byliby "zastawem"? Tzn oni braliby na siebie ten bon? W końcu dziecko nie zostawiłby rodziców ze spłacaniem...
W ten sposób Ci, których stać mogliby wybrać te mniej praktyczne zawody, inni wybieraliby te praktyczniejsze i bardziej by się starali, Ci, którzy wyjechaliby po studiach wrzucaliby do skarbony edukacyjnej na przyszłe pokolenia, a my mielibyśmy specjalistów z tych, co zostali choć na 10 lat.
No ja też nie jestem za płatnymi studiami przecież, a tym bardziej za ideą odpracowywania studiów... kto to wyliczy, usankcjonuje i będzie monitorować
no i co z gwarancja zatrudnienia na czas odpracowywania, trzeba by jeszcze pomyśleć o tych co się za frajer w Polsce naumieli, a tera "kokosy" np. u Helmuta trzepią... jakiś pozew zbiorowy czy co, jak wszyscy to wszyscy
Bozia3, iwcia77, ComeToMeBaby lubią tę wiadomość
-
Dzieciak mi wstaje z podłogi non stop. Podciąga się, klęka na kolanko i myk, stoi. Dzizas, nawet sobie na forum nie można posiedziec, bo on podnosi tyłek i się gibie na stojaka. Teraz jeszcze odkrył, ze można puscic jedna ręką i sięgać nią gdzieś po zabawki. No i leci na łeb, na szyje raz na jakiś czas. Kurka, kamieni mu do pampersa nawkladam, żeby wstać nie mógł! Toz 5 min wolnego nie ma...
mamatrojki80, Arwena, Aasiula, chruszczow, Krakonka, Bozia3, Magdala, iwcia77, moremi, BISCA, Sabina, kkisia, malgos741, Mega lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDziobak wrote:Dzieciak mi wstaje z podłogi non stop. Podciąga się, klęka na kolanko i myk, stoi. Dzizas, nawet sobie na forum nie można posiedziec, bo on podnosi tyłek i się gibie na stojaka. Teraz jeszcze odkrył, ze można puscic jedna ręką i sięgać nią gdzieś po zabawki. No i leci na łeb, na szyje raz na jakiś czas. Kurka, kamieni mu do pampersa nawkladam, żeby wstać nie mógł! Toz 5 min wolnego nie ma...
Będzie szybko chodził, ja śmigałam w wieku 9 miechów, nogi mam proste
widocznie jest już gotowy.
chruszczow, Dziobak, iwcia77, kkisia lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnybiorę dwie ale fakt często mi się po nim odbija ,tak niesmacznie ble ale właśnie po nim mi endo przyrosło ...kapturnica wrote:Ile bierzesz dziennie.Aby zwiekszyc poziom estrogenow tzra brac po 3sztuki i duzo popijac wody bo sie kurNa okropnie po nim odbija bleh.Bralam go przez jakis czas
Aasiula, malgos741 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyPoziom FSH jest różny w zależności od dnia cyklu miesiączkowego. Przyjmuje się, wartości referencyjne dla tego hormonu w 3. dniu cyklu miesiączkowego (ewentualnie 2. lub 4. dzień cyklu) tj. 3-12 mIU/ml.Aasiula wrote:A ja ma pytanie jaki powinien byc poziom FSH 3 dnia cyklu?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2015, 12:50
-
Dzieki ArwenaArwena wrote:Poziom FSH jest różny w zależności od dnia cyklu miesiączkowego. Przyjmuje się, wartości referencyjne dla tego hormonu w 3. dniu cyklu miesiączkowego (ewentualnie 2. lub 4. dzień cyklu) tj. 3-12 mIU/ml.
Arwena lubi tę wiadomość
-
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6cbeed2608e6.jpg
Dziobak wrote:Kurka, kamieni mu do pampersa nawkladam, żeby wstać nie mógł! Toz 5 min wolnego nie ma...
Aasiula, kapturnica, Bozia3, Dziobak, iwcia77, BISCA, kkisia, ComeToMeBaby lubią tę wiadomość
-
mamatrojki80 wrote:No ja też nie jestem za płatnymi studiami przecież, a tym bardziej za ideą odpracowywania studiów... kto to wyliczy, usankcjonuje i będzie monitorować
no i co z gwarancja zatrudnienia na czas odpracowywania, trzeba by jeszcze pomyśleć o tych co się za frajer w Polsce naumieli, a tera "kokosy" np. u Helmuta trzepią... jakiś pozew zbiorowy czy co, jak wszyscy to wszyscy 
Mama3, jakbym znalazła rozwiązanie, praktycznie - bo tak to tylko takie gadanie "możnaby", powinno się" itp. - właśnie tych kwestii, o których mówisz, czyli egzekwowanie, indywidualne przypadki, gwarancja zatrudnienia (to niekoniecznie, bo nie chodzi o przymus pracy w zawodzie. A z drugiej strony wtedy nie ma specjalisty. Ale odrobić by trza jakoś było) monitorowanie... No więc jakbym takowe rozwiązanie znalazła, to bym wyjechała i sprzedała je za granicę
No bo u nas i tak by nie skorzystali politycy 
W obecnej sytuacji mam nadzieję, że Małgośka doczeka darmowych studiów.Syn 16.08.99
Córka 21.05.2013 -
jakie zabawki znalazłam
coś dla Andżeja
http://www.fronda.pl/a/gietki-jezus-gietka-maryja-jako-laleczka-dla-dzieci,40106.html
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0572697227a4.jpgWiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2015, 12:55
chruszczow, mamatrojki80, Bozia3, stara.krycha, Krakonka, Dziobak, iwcia77, BISCA, kkisia, Heretyczka, ComeToMeBaby lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyznalazłam coś takiego z czego by wynikało ze mozna podrasowac komórki
Zbadanie poziomu AMH umożliwi także zastosowanie odpowiedniego leczenia w przypadku wyników nieprawidłowych. Pozwoli na zastosowanie odpowiedniego leczenia farmakologicznego w celu poprawienia płodności.
i taki post tam znalazłam
to amh to wciąż tajemniczy wynik dla wielu par - obserwuję jednego bloga o niepłodności i większość pytań czytelniczek dotyczy właśnie amh - autorka fajnie odpowiada http://www.czekajacnabobasa.blogspot.com/2013/02/amh-i-rezerwa-jajnikowa-odpowiadam-na.htmWiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2015, 13:00
-
nick nieaktualnyKrakonka wrote:Mama3, jakbym znalazła rozwiązanie, praktycznie - bo tak to tylko takie gadanie "możnaby", powinno się" itp. - właśnie tych kwestii, o których mówisz, czyli egzekwowanie, indywidualne przypadki, gwarancja zatrudnienia (to niekoniecznie, bo nie chodzi o przymus pracy w zawodzie. A z drugiej strony wtedy nie ma specjalisty. Ale odrobić by trza jakoś było) monitorowanie... No więc jakbym takowe rozwiązanie znalazła, to bym wyjechała i sprzedała je za granicę
No bo u nas i tak by nie skorzystali politycy 
W obecnej sytuacji mam nadzieję, że Małgośka doczeka darmowych studiów.
Bo to jest nie do zrobienia, a jakieś bony na studia, które potem trzeba odpracować to zakładanie "pętli" na szyje własnemu dziecku. Tu nie Białoruś, gdzie za brak pracy jest obecnie więzienie.
Zresztą chyba prościej jest wziąć kredyt studencki niż potem coś odpracowywać na jedno wyjdzie, a masz kontrolę nad swoim życiem...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2015, 13:11
Krakonka, iwcia77, ComeToMeBaby lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnya to ten artykuł ,ciekawy dość
Zacznijmy od tego, czym jest rezerwa jajnikowa. Jak wspomniałam w poprzedniej notce (i co dla niektórych stanowi głęboki szok☺), każda kobieta przychodzi na świat z określoną liczbą komórek jajowych. W ciągu swojego życia jej organizm nie produkuje nowych, a wręcz przeciwnie - wraz z wiekiem ich liczba zmniejsza się. Rezerwa jajnikowa – jak sama nazwa wskazuje☺ - świadczy właśnie o ilości komórek jajowych zgromadzonych w jajnikach. Rezerwa jajnikowa jest oczywiście różna dla różnych kobiet – nie ma stałej, poprawnej liczby komórek, jakie powinna posiadać kobieta.
Jak i po co to zmierzyć?
Ocena rezerwy jajnikowej jest ważnym elementem diagnostyki płodności. Prawidłowe AMH wynosi 1.5, choć przyjmuje się, że każdy wynik powyżej 1 jest dobry. Z opowieści lekarzy wiem, że badanie AMH wzbudza ogromny stres w kobietach, które obawiają się informacji, iż mają niską rezerwę jajnikową. Lekarze mocno jednak akcentowali, że każda kobieta musi zostać zbadana indywidualnie
i lekarz musi stwierdzić, czy akurat w jej przypadku niska rezerwa może stanowić duży problem
z zajściem w ciążę. Obniżone AMH nie przesądza ostatecznie o płodności!
Ok, wiemy po co, wiec czas odpowiedzieć na pytanie: jak mierzyć rezerwę jajnikową? Tutaj dochodzimy właśnie do tajemniczego badania AMH. Istnieje kilka metod służących do pomiaru rezerwy jajnikowej, lecz AMH jest jedną z popularniejszych. AMH to inaczej mierzenie poziomu hormonu anty-Mülerowskiego (stąd skrót AMH). Hormon ten produkowany jest w pęcherzykach zawierających komórki jajowe, dlatego poziom AMH we krwi kobiety jest dobrym wskaźnikiem rezerwy jajnikowej i pomocny w ocenie płodności. Obniżony poziom AMH sugeruje redukcję zapasu komórek jajowych. Pamiętajmy też, że AMH powinno być mierzone około 5 dnia u miesiączkującej kobiety.
Lekarze, z którymi miałam okazję porozmawiać, wspomnieli też, że test AMH jest badaniem dość drogim. Jako ewentualny zamiennik tego badania (podobna wartość diagnostyczna, ale niższa cena) sugerowali badanie USG, z oceną liczby pęcherzyków antralnych.
Mam nadzieję, że moja notatka przybliżyła Wam wystarczająco temat, o który pytaliście J Jeśli macie dodatkowe pytania - podsyłajcie je do mnie, postaram się uzyskać profesjonalną odpowiedź jak najszybciej się da!
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





