35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Wiecie co? Tak czytam o tych ciązach, serduchach, dwóch kreskach i ja też już bym chciała...
Tak się tu mnoży i wysypuje, że odnoszę wrażenie, że kazdy mój cykl to pół roku i już tylko ja zostałam nie w ciąży.
Rzeczywiście, jak któraś zauważyła, wchodzicie tu i szat prast zaciążacie
Czuję się jak w jakims ogonie rozrodczym (chodzi o aktualne rozmnażanie, nie ilość dzieci
)
Ale tak w ogóle to forum mi bardzo dobrze zrobiło na głowę
Może na dolne partwie też przyjdzie czas
kapturnica, gretka, chruszczow, Aasiula, kkisia, Sabina, BISCA, iwcia77, peppapig, Magda*, moremi, malgos741, Zofia8, Natka_79, Arwena, ComeToMeBaby, SolarPolar, Bozia3, Mala79, Mega lubią tę wiadomość
Syn 16.08.99
Córka 21.05.2013 -
Prosze tutaj nie marudzic tylko czekac ładnie na swoja kolejkeKrakonka wrote:Wiecie co? Tak czytam o tych ciązach, serduchach, dwóch kreskach i ja też już bym chciała...
Tak się tu mnoży i wysypuje, że odnoszę wrażenie, że kazdy mój cykl to pół roku i już tylko ja zostałam nie w ciąży.
Rzeczywiście, jak któraś zauważyła, wchodzicie tu i szat prast zaciążacie
Czuję się jak w jakims ogonie rozrodczym (chodzi o aktualne rozmnażanie, nie ilość dzieci
)
Ale tak w ogóle to forum mi bardzo dobrze zrobiło na głowę
Może na dolne partwie też przyjdzie czas 
gretka, Magdala, BISCA, kkisia, Magda*, kapturnica, malgos741, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
Krakonka wrote:Wiecie co? Tak czytam o tych ciązach, serduchach, dwóch kreskach i ja też już bym chciała...
Tak się tu mnoży i wysypuje, że odnoszę wrażenie, że kazdy mój cykl to pół roku i już tylko ja zostałam nie w ciąży.
Rzeczywiście, jak któraś zauważyła, wchodzicie tu i szat prast zaciążacie
Czuję się jak w jakims ogonie rozrodczym (chodzi o aktualne rozmnażanie, nie ilość dzieci
)
Ale tak w ogóle to forum mi bardzo dobrze zrobiło na głowę
Może na dolne partwie też przyjdzie czas 
Bez przesady, jest troche starszych stazem...
aa rozumiem po nicku ze Ty z Krakowa, znasz moze jakiegos rozsadnego endokrynologa?
Aasiula lubi tę wiadomość
gretka -
Krakonka wrote:Wiecie co? Tak czytam o tych ciązach, serduchach, dwóch kreskach i ja też już bym chciała...
Tak się tu mnoży i wysypuje, że odnoszę wrażenie, że kazdy mój cykl to pół roku i już tylko ja zostałam nie w ciąży.
Rzeczywiście, jak któraś zauważyła, wchodzicie tu i szat prast zaciążacie
Tak sobie wydedukowalam, ze moim problemem, a przynajmniej nie tym glownym, nie jest niemoc zaciazenia tylko niemoc donoszenia. Wolalabym poczekac dluzej, ale szczesliwie urodzic zdrowe dziecie.
Ale ogladanie dwoch kresek na tescie jest radosne
Aasiula, chruszczow, Magda*, MartaDidi, iwcia77 lubią tę wiadomość
Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo. -
Krakonka, chyba my wszystkie "niezaciazone" tak mamy. Ja mam wrazenie, ze gdzie nie spojrze, widze ciezarne. W sobote w naszym miasteczku bylo takie lokalne swieto. Pelno luddzi, orkiestra itd. Widzialam 4 ciezarne w ciagu 15 min. Mowie do mojego, to kurde jakas zmowa, one spacjalnie tymi brzuchami mi machaja przed oczami !!!Krakonka wrote:Wiecie co? Tak czytam o tych ciązach, serduchach, dwóch kreskach i ja też już bym chciała...
Tak się tu mnoży i wysypuje, że odnoszę wrażenie, że kazdy mój cykl to pół roku i już tylko ja zostałam nie w ciąży.
Rzeczywiście, jak któraś zauważyła, wchodzicie tu i szat prast zaciążacie
Czuję się jak w jakims ogonie rozrodczym (chodzi o aktualne rozmnażanie, nie ilość dzieci
)
Ale tak w ogóle to forum mi bardzo dobrze zrobiło na głowę
Może na dolne partwie też przyjdzie czas 
Ja tu jestemod 16 cykli. 2 ciaze pozamaciczne. Strata jajowodow. Podchidze do ivf. À "nowe" przychodza i zachodza. I cieszy mnie to. Tak po prosstu. Bo wiem,ze dla mnie to kwestia czasu. Dla Ciebie tez i calej czekajacej reszty.
Elfik, Aasiula, MartaDidi, Sabina, kkisia, peppapig, Magdala, ola_35, mamatrojki80, kapturnica, moremi, Krakonka, malgos741, Zofia8, Natka_79, iwcia77, Arwena, ComeToMeBaby, SolarPolar, Bozia3, Simba, ania.g, Mala79, Mega lubią tę wiadomość
-
A ja , gdzie nie spojrze widze Yorki i ich niewolnikow...BISCA wrote:Krakonka, chyba my wszystkie "niezaciazone" tak mamy. Ja mam wrazenie, ze gdzie nie spojrze, widze ciezarne. W sobote w naszym miasteczku bylo takie lokalne swieto. Pelno luddzi, orkiestra itd. Widzialam 4 ciezarne w ciagu 15 min. Mowie do mojego, to kurde jakas zmowa, one spacjalnie tymi brzuchami mi machaja przed oczami !!!
Ja tu jestemod 16 cykli. 2 ciaze pozamaciczne. Strata jajowodow. Podchidze do ivf. À "nowe" przychodza i zachodza. I cieszy mnie to. Tak po prosstu. Bo wiem,ze dla mnie to kwestia czasu. Dla Ciebie tez i calej czekajacej reszty.
Aasiula, Sabina, kkisia, BISCA, Magda*, moremi, kapturnica, Zofia8, iwcia77, Bozia3, Elfik, Simba, Mega lubią tę wiadomość
Mateusz jest już pełnoletni , wiec suwaczka wstawiać nie będę
-
AMENBISCA wrote:Krakonka, chyba my wszystkie "niezaciazone" tak mamy. Ja mam wrazenie, ze gdzie nie spojrze, widze ciezarne. W sobote w naszym miasteczku bylo takie lokalne swieto. Pelno luddzi, orkiestra itd. Widzialam 4 ciezarne w ciagu 15 min. Mowie do mojego, to kurde jakas zmowa, one spacjalnie tymi brzuchami mi machaja przed oczami !!!
Ja tu jestemod 16 cykli. 2 ciaze pozamaciczne. Strata jajowodow. Podchidze do ivf. À "nowe" przychodza i zachodza. I cieszy mnie to. Tak po prosstu. Bo wiem,ze dla mnie to kwestia czasu. Dla Ciebie tez i calej czekajacej reszty.
MartaDidi, BISCA, Zofia8 lubią tę wiadomość
-
No chyba sobie jaja robisz. Piszesz, ze na weterynarza nie szkoda ci kasy, a chcesz psa cebulą okladac i podawac leki samodzielnie. Ja nie leczę nawet siebie sama, a lekarzem weterynarii nie jestem i twojego psa przez internet nie ogarnę. Zresztą leczenie przez internet potępiam. I z tą aprobatą to przegięłaś. Napisalam ze rób co chcesz i tyle. Jest wolność wypowiedzi i mogę się chyba wypowiedzieć? Nikt nigdy mnie o aprobatę nie prosił, a ja nie jestem administratorem, żeby takowej udzielać. Jak nie głaskam cię po główce, to znaczy, że "wszystkie dziewczyny na forum muszą mieć najpierw moją aprobatę"??? Jawne kpiny.Iwone wrote:ja tylko pytałam co można jeszcze podać, bądź zrobić poza tym co już podałam. Oczekiwałam raczej odpowiedzi typu okład z cebuli czy lodu (jeśli można)
To Ty wyjechałaś z pouczaniem co wolno a czego nie. Moremi czasami mam wrażenie że wszystkie dziewczyny na forum muszą mieć najpierw Twoją aprobatę by móc o czymś pisać i w jakiej formie pisać.
Ps. Sobie przyłóż cebulę do oka i zobacz jak na zdrowym to działa. Jezeli dzwonilaś do weta, to pewnie zapytałaś co robić.
Po prostu uważam, ze jak się bierze zwierzaka pod swój dach, to się o niego dba, a nie po internetach leczy. Jaki problem zapakować do samochodu i do weta podjechać? Zastrzyk ze sterydem to koszt około 20-30 zł. Naprawdę aż taki problem?Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2015, 06:44
Simba lubi tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
No halo!
Nie doczytałam jeszcze, bo cały dzien na telefonie wisze i tak
Młody śmieszny taki, Simba fote wkleila to widzialyscie. Podobny do kartofla. Oczywiście najpiękniejszy i najmadrzejszy na świecie.
Urodził się 5.43 po jakiś 40 minutach akcji. 54 cm, 3.85kg, główka 37cm.
Jakby się urodził w terminie to jak nic ponad 4 by miał.
Na czym wczoraj skonczylam- podali mi po epiduralem oksytocyne, kazali spać bo to poootrwa.
Wywalilam o 2giej chuopa do domu, powiedziałam, że zadzwonię jak będzie miał przyjechać.
Położna dawała mi epidural jak tylko zaczynało boleć. O 4.30 wszystko gotowe, dzwonią po lekarza, o 5 zaczęła się akcja.
Mauz przyjechał 10 min przed Adasiem, ale grzecznie czekał za drzwiami.
chruszczow, Iwone, MartaDidi, kkisia, mamatrojki80, Niuta, malgos741, anna maria, gretka, macduska, moremi, Sabina, Aasiula, BISCA, Krakonka, mysza1975, Magdala, Zofia8, ania.g, kapturnica, Dziobak, Natka_79, ola_35, inessa, iwcia77, Arwena, ComeToMeBaby, megan8, SolarPolar, Reni, Bozia3, slash, Elfik, peppapig, Simba, gosia7122, mama78, Mega lubią tę wiadomość
-
Ja podkreslam, droga kolezanko, ze NIE WIDZIALAM jeszcze Najpiekniejszego i Najmadrzejszego... TY na pewno urodzilas... Ten opis jakis wklejony... Zdjecie brzucha i te fajne spodnie... Dawaj Fotke! Bardzo prosze i Gratuluje z calego serca!paszczakin wrote:No halo!
Nie doczytałam jeszcze, bo cały dzien na telefonie wisze i tak
Młody śmieszny taki, Simba fote wkleila to widzialyscie. Podobny do kartofla. Oczywiście najpiękniejszy i najmadrzejszy na świecie.
Urodził się 5.43 po jakiś 40 minutach akcji. 54 cm, 3.85kg, główka 37cm.
Jakby się urodził w terminie to jak nic ponad 4 by miał.
Na czym wczoraj skonczylam- podali mi po epiduralem oksytocyne, kazali spać bo to poootrwa.
Wywalilam o 2giej chuopa do domu, powiedziałam, że zadzwonię jak będzie miał przyjechać.
Położna dawała mi epidural jak tylko zaczynało boleć. O 4.30 wszystko gotowe, dzwonią po lekarza, o 5 zaczęła się akcja.
Mauz przyjechał 10 min przed Adasiem, ale grzecznie czekał za drzwiami.
Aasiula, kapturnica, iwcia77, Arwena, kkisia lubią tę wiadomość
Mateusz jest już pełnoletni , wiec suwaczka wstawiać nie będę
-
Jak na razie radzimy sobie spoko, młody nawet nie bardzo absorbujacy, nie płacze, śpi albo zastanawia się nad problemami świata.
Do karmienia ma stosunek jak mama. Przereklamowane. Ale jeszcze próbujemy, kantujac przy okazji strzykawka z sztucznym.
Reni, karmienie jest takie jak się spodziewałam z perspektywy bedzie twej, naszej.. Brr.. Oksytocyne mi nie zmieniła perspektywy..
moremi, malgos741, Sabina, gretka, mamatrojki80, Aasiula, anna maria, Krakonka, BISCA, Magdala, MartaDidi, macduska, kapturnica, Zofia8, ania.g, Natka_79, Niuta, inessa, iwcia77, Arwena, ComeToMeBaby, SolarPolar, Reni, kkisia, Bozia3, slash, Simba, Mega lubią tę wiadomość
-
BISCA wrote:Krakonka, chyba my wszystkie "niezaciazone" tak mamy. Ja mam wrazenie, ze gdzie nie spojrze, widze ciezarne. W sobote w naszym miasteczku bylo takie lokalne swieto. Pelno luddzi, orkiestra itd. Widzialam 4 ciezarne w ciagu 15 min. Mowie do mojego, to kurde jakas zmowa, one spacjalnie tymi brzuchami mi machaja przed oczami !!!
Ja tu jestemod 16 cykli. 2 ciaze pozamaciczne. Strata jajowodow. Podchidze do ivf. À "nowe" przychodza i zachodza. I cieszy mnie to. Tak po prosstu. Bo wiem,ze dla mnie to kwestia czasu. Dla Ciebie tez i calej czekajacej reszty.
Ja też się cieszę
I każda podwójna kreska utwierdza mnie w przekonaniu, że mnie też się uda.
I to nie było narzekanie tylko taka refleksja.
Też, kurde, wszędzie brzuchy ciążowe widzę
A ponieważ mam kilka wizyt u ginki w miesiącu to już w ogóle
Moja ginka się specjalizuje w prowadzeniu ciąż. Zaciążanie będzie sobie trenowała na mnie. Chyba obie jesteśmy tak samo podekscytowane tym pękaniem, bo ona jeszcze tego nie robiła
Ale jest bardzo dobrym lekarzem i pomogła mi z Małgośką, więc jej ufam
malgos741, Aasiula, anna maria, BISCA, Arwena, kkisia lubią tę wiadomość
Syn 16.08.99
Córka 21.05.2013
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







