Hej Dziewczyny, u mnie mimo drugiego trymestru nagle wręcz pogorszenie objawów. Wczoraj rano miałam straszny zjazd u lekarza, prawie tam mdlałam. A od powrotu ciągle wymiotuję, przespałam noc a dzisiaj znowu się zaczęło… jakiś koszmar. Pilnuje żeby się nie odwadniać ale nie wiem jak mam dostarczać dziecku wartości odżywczych jak tak dalej pójdzie… a w 2gim trym już jest to ważne.
Z nipt też mamy przeboje, miałam mieć do wczoraj wyniki veracity, w pon okazało się że za mało frakcji płodowej więc do powtórki.
Ale z pozytywnych rzeczy na wczorajszej kontroli wszystko z dzieckiem ok. Już jest praktycznie pewność że synek, takze myślimy intensywnie nad imieniem - ale czuję że zdecydujemy się dopiero po porodzie 😅
@MamaWPlanach, korzystaj Kochana z tego przypływu energii i wolnego! Fajnie że dajesz radę ćwiczyć i spacerować

Co do mamy, to z troski. U mnie jest tak że czasem ma tak jak Ty, a czasem mi mówi że przesadzam i powinnam się zmuszać żeby więcej robić mimo objawów 😅😅
@Lajla jak tam u Ciebie, jak się czujesz? Mam nadzieję że lepiej i uda się jutro z tym wypisem 😘
@Just, super że wypoczęłaś u rodziców.
Fajnie czytać jak Twój maluch się rozwija ❤️ - on jest z początku marca czy źle liczę? Mniej więcej sobie wyobrażam że to u mnie podobnie będzie wyglądało w tym okresie bo u nas wypada jakoś połowa lutego.
@Kat84, nie miałyśmy okazji się tu poznać ale widzę że przechodziłyśmy poronienie w podobnym czasie

Bardzo mi przykro że musiałaś przez to przechodzić.
Życzę dużo siły w trakcie kolejnych starań i mam nadzieję że ta procedura będzie ju ta szczęśliwa ❤️