X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2015, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret to czekamy na wyniki i kibicujemy :)

    She Wolf, nick nieaktualny, MoBo, Margaret.Se lubią tę wiadomość

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4204 5571

    Wysłany: 1 sierpnia 2015, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret, trzymam kciuki za piekna bete :)

    Aszka pewnie masz racje :) a jak sie czujesz? Ciagle slabo?

    Eltasz co u Ciebie Kochana?

    nick nieaktualny, MoBo, Margaret.Se lubią tę wiadomość

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    17 cs <3 2.11.2019
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] 5.9.2023 - 5tc [*] <3 <3 <3

    45 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2015, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She wolf tak cały czas słabo, mniej juz mnie mdli, ale za to brzuch boli. Niestety lekarz mówi ze ja chudzielec i takie mam atrakcje w bonusie, bo sie narzady sciskaja i wszystko przesuwa oraz naciska. Moze w tym cos jest, moja siostra jest troche puszysta bo niskiego wzrostu i tam jej nic nie bolało, a ostatnio w klinice rozmawiałam z taka kobietka tez chudziutka i sie pytam w ktorym ona m-cu mowie pewnie 4, a ona ze 7 m-c a brzusio maluni. W sumie miała dosc obcisła sukienke, jakby załozyła luzniejsza to nawet bym chyba sie nie zorientowała ze ta kobietka w ciazy.


    dleyk a jak tam sytuacja ze zdrowiem u Ciebie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia 2015, 15:19

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Eltasz Autorytet
    Postów: 733 1518

    Wysłany: 1 sierpnia 2015, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She a jak zwykle w pracy .....
    Poza tym leczę torbiela do 25 dc. Potem w trakcie nowego cyklu mam mieć usg i decyzja czy będzie kolejne iui. Tyle wiem ze dr chce dać mi już zastrzyki na stymulacje bo jajca nie pękają jak należy. I tym sposobem ten cykl mam totalnie na luzie nawet temp nie mierze

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Eltasz
  • Ania1602 Autorytet
    Postów: 874 963

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 00:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret i ja trzymam mocno kciuki. Pozdrawiam Was wszystkie. Miłej niedzieli.

    nick nieaktualny, MoBo, nick nieaktualny, Margaret.Se lubią tę wiadomość

    * Czerwiec 2014 Aniołek :(
    * Czerwiec 2015 Aniołek :(
    Do trzech razy sztuka?
    * Wrzesień 2016 IVF
    * 19.09. transfer :(
    * 24.10. crio :(
    * 27.12. crio :) Bhcg 9dpt 37,5; 13dpt 202 :) ; 26dpt <3
    * TP 12.09.2017r.
    * 05.09. 2017r. urodziła się moja upragniona i wyczekana córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MARGARET!!! Czekamy na wieści, ale jaja!

    A u mnie, więc - człowiek czyta, II trymestr, ryzyko poronienia spada drastycznie i co? Zaczęły mi się plamienia, zadzwoniłam do lekarza, który robił mi usg, zapytać, czy możliwe, że po tym, a on, że raczej wyklucza, i lepiej podjechać do szpitala, Nogi się pode mną ugięły, pojechałam. Od lekarki to prawie zjebe dostałam, że po co ja tu jestem , z łaski mnie zbadała na tej izbie przyjęć, powiedziała, że to brudzenie, a nie plamienie i nie ma żadnego zagrożenia dla ciąży (no tak, bo ja przecież 50 razy w ciąży byłam i jestem alfa i omega, tak?) mówię, że lekarz doradził, abym przyjechała. Dostałam duphaston i na drugi dzień do prowadzącej - powiedziała, że dobrze zrobiłam, że pojechałam. Plamienie mogło być po podróży samochodem jakiś krwiaczek mógł się zrobić i dopóki się nie nasiliło, ani nie ma czerwonej krwi, to spokojnie, ale duphaston mam brać dalej. I tak to piękna książkowa ciąża, już nie jest taka piękna, bo mam doła i ciągle patrze na papier w kibelku.
    Na szczęście od wczoraj już coraz mniej i dzisiaj już prawie wogóle nie ma. W tygodniu kolejne usg jakieś dokładniejsze mam mieć robione.
    Ot, i tak to u mnie.

    Buziaki dla Was kochane!

    MoBo, nick nieaktualny, Margaret.Se lubią tę wiadomość

  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milka1 wrote:
    MARGARET!!! Czekamy na wieści, ale jaja!

    A u mnie, więc - człowiek czyta, II trymestr, ryzyko poronienia spada drastycznie i co? Zaczęły mi się plamienia, zadzwoniłam do lekarza, który robił mi usg, zapytać, czy możliwe, że po tym, a on, że raczej wyklucza, i lepiej podjechać do szpitala, Nogi się pode mną ugięły, pojechałam. Od lekarki to prawie zjebe dostałam, że po co ja tu jestem , z łaski mnie zbadała na tej izbie przyjęć, powiedziała, że to brudzenie, a nie plamienie i nie ma żadnego zagrożenia dla ciąży (no tak, bo ja przecież 50 razy w ciąży byłam i jestem alfa i omega, tak?) mówię, że lekarz doradził, abym przyjechała. Dostałam duphaston i na drugi dzień do prowadzącej - powiedziała, że dobrze zrobiłam, że pojechałam. Plamienie mogło być po podróży samochodem jakiś krwiaczek mógł się zrobić i dopóki się nie nasiliło, ani nie ma czerwonej krwi, to spokojnie, ale duphaston mam brać dalej. I tak to piękna książkowa ciąża, już nie jest taka piękna, bo mam doła i ciągle patrze na papier w kibelku.
    Na szczęście od wczoraj już coraz mniej i dzisiaj już prawie wogóle nie ma. W tygodniu kolejne usg jakieś dokładniejsze mam mieć robione.
    Ot, i tak to u mnie.

    Buziaki dla Was kochane!

    Kochana grunt to nie stresować! Odpoczywaj dużo póki to plamienia nie przejdą.
    Niektóre kobiety tak mają i tyle. Sprawdziłas i dobrze, powiedzieli iż zagrożenia nie ma więc trzeba być dobrej myśli. My tu kciukamy <3
    Lajka dałam za Margaret!

    nick nieaktualny, Margaret.Se lubią tę wiadomość

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierdziu na jeden dzień znikam a tu takie emocje !!!!
    Margaret ja sikam po nogach z wrażenia :)
    Nie wiem co mogę jeszcze pozaciskac żeby pomóc! Z całego serca życzę żeby to było to <3 <3 <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Margaret.Se lubią tę wiadomość

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszka doradz proszę <3

    Zerknij na mój wykresik. Teraz dostałam progesteron żeby mnie @ nie zalała wcześniej niż 27/28 dc - żeby się dobrze złożyło na laparo.
    Tyle że moja cholera owulka jakaś leniwa w tym cyklu i ciężko powiedzieć czy juz po. Mam 10 tabletek, brać od dzisiaj czy poczekać do jutra?

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggie, tylko użyj testu tej samej firmy, bo różnych firm - różne czułości, żebyś nie przeżywała tego co ja, jeden pozytywny, dwa negatywne i dopiero po dwóch dniach kolejne pozytywne, bo to oszaleć można! No i beta to podstawa :-)

    MoBo, nick nieaktualny, Margaret.Se lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milka1 wrote:
    MARGARET!!! Czekamy na wieści, ale jaja!

    A u mnie, więc - człowiek czyta, II trymestr, ryzyko poronienia spada drastycznie i co? Zaczęły mi się plamienia, zadzwoniłam do lekarza, który robił mi usg, zapytać, czy możliwe, że po tym, a on, że raczej wyklucza, i lepiej podjechać do szpitala, Nogi się pode mną ugięły, pojechałam. Od lekarki to prawie zjebe dostałam, że po co ja tu jestem , z łaski mnie zbadała na tej izbie przyjęć, powiedziała, że to brudzenie, a nie plamienie i nie ma żadnego zagrożenia dla ciąży (no tak, bo ja przecież 50 razy w ciąży byłam i jestem alfa i omega, tak?) mówię, że lekarz doradził, abym przyjechała. Dostałam duphaston i na drugi dzień do prowadzącej - powiedziała, że dobrze zrobiłam, że pojechałam. Plamienie mogło być po podróży samochodem jakiś krwiaczek mógł się zrobić i dopóki się nie nasiliło, ani nie ma czerwonej krwi, to spokojnie, ale duphaston mam brać dalej. I tak to piękna książkowa ciąża, już nie jest taka piękna, bo mam doła i ciągle patrze na papier w kibelku.
    Na szczęście od wczoraj już coraz mniej i dzisiaj już prawie wogóle nie ma. W tygodniu kolejne usg jakieś dokładniejsze mam mieć robione.
    Ot, i tak to u mnie.

    Buziaki dla Was kochane!
    milka Ty nie panikuj,dopoki nie ma zywej krwi to ok. Nie oceniam Twojego lekarza ale moj mi na ostatniej wizycie powiedział, ze plamienia moga byc (i niekoniecznie na poczatku wlasnie powiedzial ze najczesciej sa w srodku) i ze mnie uswiadamia bo to taki czas, zeby sie nie denerwowac. Takze widzisz to normalne. Dobrze ze pojechałas na IP. NIestety w PL te szpitale sa beznadziejne trzeba za przeproszeniem opiepszac rowno, pamietaj ze jak cos komentuje masz prawo im zamknac usta: powiedziec prosze odmowna odpowiedz na pismie, ze mnie nie chcecie przyjac -zobaczysz zaraz zmiane o 180 stopni. Grunt ze wszystko dobrze, bierz dupka i sie nie stresuj :)

    nick nieaktualny, Margaret.Se lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eltasz zeby torbiel sie wchłoneła, trzymam kciuki.

    Eltasz, Margaret.Se lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoBo wrote:
    Aszka doradz proszę <3

    Zerknij na mój wykresik. Teraz dostałam progesteron żeby mnie @ nie zalała wcześniej niż 27/28 dc - żeby się dobrze złożyło na laparo.
    Tyle że moja cholera owulka jakaś leniwa w tym cyklu i ciężko powiedzieć czy juz po. Mam 10 tabletek, brać od dzisiaj czy poczekać do jutra?
    ja bym poczekała do jutra, dla mnie dosc prawdopodobny termin owulki to 31 piatek, chociaz niby z wykresu wynika ze bezowulacyjny, ale ja juz nie wierze wykresom na OF jak sie dwa razy nacielam ze niby mi nie pokazywał a na monicie było po owulce.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2015, 12:06

    MoBo, Margaret.Se lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maragret taaaak czekamy i kibicujemy 041.gif

    Margaret.Se lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania miłej niedzieli :)


    A ja sie zastanawiam czy aby nie podjechac z mezem dalej do sklepu bo mnie kusi isc do sklepu Ziajki, u nas to taki wiekszy sklep z mega promocjami, kosmetyki sa po 10, 8 zł, a sa naprawde dobre. Np. ja uzywam scrubu czekoladowego wielki sloik za 10 zł kupiłam, jest obledny, skora pachnie czekolada. A jeszcze bym cos kupila typu maseczka, itd.

    nick nieaktualny, Margaret.Se lubią tę wiadomość

  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    ja bym poczekała do jutra, dla mnie dosc prawdopodobny termin owulki to 31 piatek, chociaz niby z wykresu wynika ze bezowulacyjny, ale ja juz nie wierze wykresom na OF jak sie dwa razy nacielam ze niby mi nie pokazywał a na monicie było po owulce.

    Dzięki :) tez mi się wydaje ze bezowulacyjny. Oby tylko doczekać do laparo.
    Lec na te zakupy :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eltasz wrote:
    She a jak zwykle w pracy .....
    Poza tym leczę torbiela do 25 dc. Potem w trakcie nowego cyklu mam mieć usg i decyzja czy będzie kolejne iui. Tyle wiem ze dr chce dać mi już zastrzyki na stymulacje bo jajca nie pękają jak należy. I tym sposobem ten cykl mam totalnie na luzie nawet temp nie mierze


    Kochana kciukam zebys szybko sie pozbyla tych torbieli i za pieknietego idealnie jajcoka <3

    Eltasz lubi tę wiadomość

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milka1 wrote:
    MARGARET!!! Czekamy na wieści, ale jaja!

    A u mnie, więc - człowiek czyta, II trymestr, ryzyko poronienia spada drastycznie i co? Zaczęły mi się plamienia, zadzwoniłam do lekarza, który robił mi usg, zapytać, czy możliwe, że po tym, a on, że raczej wyklucza, i lepiej podjechać do szpitala, Nogi się pode mną ugięły, pojechałam. Od lekarki to prawie zjebe dostałam, że po co ja tu jestem , z łaski mnie zbadała na tej izbie przyjęć, powiedziała, że to brudzenie, a nie plamienie i nie ma żadnego zagrożenia dla ciąży (no tak, bo ja przecież 50 razy w ciąży byłam i jestem alfa i omega, tak?) mówię, że lekarz doradził, abym przyjechała. Dostałam duphaston i na drugi dzień do prowadzącej - powiedziała, że dobrze zrobiłam, że pojechałam. Plamienie mogło być po podróży samochodem jakiś krwiaczek mógł się zrobić i dopóki się nie nasiliło, ani nie ma czerwonej krwi, to spokojnie, ale duphaston mam brać dalej. I tak to piękna książkowa ciąża, już nie jest taka piękna, bo mam doła i ciągle patrze na papier w kibelku.
    Na szczęście od wczoraj już coraz mniej i dzisiaj już prawie wogóle nie ma. W tygodniu kolejne usg jakieś dokładniejsze mam mieć robione.
    Ot, i tak to u mnie.

    Buziaki dla Was kochane!

    Kochana matko ale mialas stresa ale wyluzuj sie juz bo musi byc dobrze!
    Odpoczywaj i juz nie martw sie niczym <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoBo wrote:
    Ja pierdziu na jeden dzień znikam a tu takie emocje !!!!
    Margaret ja sikam po nogach z wrażenia :)
    Nie wiem co mogę jeszcze pozaciskac żeby pomóc! Z całego serca życzę żeby to było to <3 <3 <3


    Kotek to ja mam sikac a nie Ty ;)
    Trzymaj kciuki u rak i nog ;)
    Mam stresa ale ogolnie pozytywnie juz jestem nastawiona i musi byc plusik! Bo inaczej to chyba u psychiatryka wyladuje, wiec oby nie :)

    MoBo, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 2 sierpnia 2015, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    Ania miłej niedzieli :)


    A ja sie zastanawiam czy aby nie podjechac z mezem dalej do sklepu bo mnie kusi isc do sklepu Ziajki, u nas to taki wiekszy sklep z mega promocjami, kosmetyki sa po 10, 8 zł, a sa naprawde dobre. Np. ja uzywam scrubu czekoladowego wielki sloik za 10 zł kupiłam, jest obledny, skora pachnie czekolada. A jeszcze bym cos kupila typu maseczka, itd.


    Gdzie ten sklep kochana? :)

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
‹‹ 198 199 200 201 202 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ