SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2014, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sol mam nadzieje ze reszta wynikow bedzie ok :)

  • Sol Koleżanka
    Postów: 43 6

    Wysłany: 3 listopada 2014, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka ja też :)
    I mam nadzieję, że u Was Kobietki niedługo wszystko się wyjaśni :)
    Ehh... jeszcze rano czułam się, jakby świat mi się zawalił, ale teraz jestem pozytywnie nastawiona... zresztą jak zazwyczaj, szybko podnoszę się po załamaniach.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2014, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i tak trzymaj Sol :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2014, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sol wrote:
    aszka ja też :)
    I mam nadzieję, że u Was Kobietki niedługo wszystko się wyjaśni :)
    Ehh... jeszcze rano czułam się, jakby świat mi się zawalił, ale teraz jestem pozytywnie nastawiona... zresztą jak zazwyczaj, szybko podnoszę się po załamaniach.
    to jeszcze nie jest koszmarnie, mi sie wydaje ze glowna przyczyna ze maz jest kierowca, wlasnie niech nie przegrzewa i bierze androwit sadze ze wyniki powinny sie porpawic. Ewentualnie mozecie skonsultowac wlasnie te badania z andrologiem :)

  • Ania1602 Autorytet
    Postów: 874 963

    Wysłany: 3 listopada 2014, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shabeel wrote:
    Ja teraz czekam albo na testowanie albo na @. Choć obstawiam, że raczej @ - tak mnie zaczyna boleć jak na okres. Jeszcze tydzień będzie wszystko wiadomo. Niby mówią, że pierwsze iui się nie udają, ale człowiek zawsze ma mimo wszystko nadzieję.

    A jak wizyty dziewczyny? Trzymam kciuki za dobre wieści
    U mnie 13 dc i tak jak przypuszczałam pęcherzyk był już pękający...

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    * Czerwiec 2014 Aniołek :(
    * Czerwiec 2015 Aniołek :(
    Do trzech razy sztuka?
    * Wrzesień 2016 IVF
    * 19.09. transfer :(
    * 24.10. crio :(
    * 27.12. crio :) Bhcg 9dpt 37,5; 13dpt 202 :) ; 26dpt <3
    * TP 12.09.2017r.
    * 05.09. 2017r. urodziła się moja upragniona i wyczekana córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2014, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi jeden pękł, drugi pękający i lekarka mówiła, że idealny moment był.
    Jeszcze 5 dni i wszystko będzie jasne. Tak bym chciała, żeby się udało, ale jakoś coraz mniej wiary w to. Coraz więcej objawów mam na @ niestety. A na dodatek jeszcze mąż się pochorował i nie wiem czy w listopadzie będziemy podchodzić do iui - czy czekamy do stycznia. Muszę do lekarza zadzwonić i się poradzić czy jest sens teraz próbować czy lepiej poczekać.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2014, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shabell jak nie bedzie bral antybiotykow to mozecie, a jak antybiotyki to trzeba pozniej z 3 tygodnie po skonczeniu brania antybiotykow odczekac.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2014, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie bierze antybiotyków, tylko przeciwbólowe. Chyba będziemy próbować w listopadzie - nie ma co czekać.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2014, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i za ciosem drugie podejście w listopadzie będzie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shabeel wrote:
    No i za ciosem drugie podejście w listopadzie będzie.
    oby sie udało, czytam duzo w necie, jakas jedna klinika napisala ze w IUI 90% skutecznosci przy 4 IUI jest (ciekawe czy to u wiekszosci faktycznie sie sprawdza).


    U mnie masa badan wirusologicznych ale ok, rany ale kasy wydaje na te badania.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2014, 08:32

  • Ania1602 Autorytet
    Postów: 874 963

    Wysłany: 17 listopada 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i klapa:( Tak przypuszczałam, ale odrobina nadziei była:( Moim zdaniem IUI była nie trafiona w dobry czas, bo pęcherzyk był pęknięty...

    * Czerwiec 2014 Aniołek :(
    * Czerwiec 2015 Aniołek :(
    Do trzech razy sztuka?
    * Wrzesień 2016 IVF
    * 19.09. transfer :(
    * 24.10. crio :(
    * 27.12. crio :) Bhcg 9dpt 37,5; 13dpt 202 :) ; 26dpt <3
    * TP 12.09.2017r.
    * 05.09. 2017r. urodziła się moja upragniona i wyczekana córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 listopada 2014, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam na jednym pękniętym, drugi pękający - więc lekarka mówiła, że najlepszy moment...ale też się niestety nie udało. Niedługo druga próba.

    Trzeba być dobrej myśli - w końcu musi się udać - i tej wersji będę się trzymać. :)

    Aga39 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 listopada 2014, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1602 wrote:
    No i klapa:( Tak przypuszczałam, ale odrobina nadziei była:( Moim zdaniem IUI była nie trafiona w dobry czas, bo pęcherzyk był pęknięty...
    mozna robic na peknietym, wg % najwyzszy % udanych inseminacji jest po 4 IUI.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 listopada 2014, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shabeel wrote:
    Ja miałam na jednym pękniętym, drugi pękający - więc lekarka mówiła, że najlepszy moment...ale też się niestety nie udało. Niedługo druga próba.

    Trzeba być dobrej myśli - w końcu musi się udać - i tej wersji będę się trzymać. :)
    otoz to:)

    MoBo lubi tę wiadomość

  • Różyczka Autorytet
    Postów: 708 1177

    Wysłany: 19 listopada 2014, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    Laparoskopia potwierdziła niedrożność jajowodów.
    Już się umówiłem do kliniki gdzie rozpoczniemy program in vitro.
    Oby nas zakwalifikowali ( boje się mojego podwyższonego fsh 9) i oby szczęśliwie skończyła się ta historia...
    Pozdrawiam i życzę Wam powodzenia :)

    MoBo, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2014, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różyczka wrote:
    Hej dziewczyny.
    Laparoskopia potwierdziła niedrożność jajowodów.
    Już się umówiłem do kliniki gdzie rozpoczniemy program in vitro.
    Oby nas zakwalifikowali ( boje się mojego podwyższonego fsh 9) i oby szczęśliwie skończyła się ta historia...
    Pozdrawiam i życzę Wam powodzenia :)
    wspolczuje ale licze na szczesliwe zakonczenie.

  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 25 listopada 2014, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny,

    U mnie chyba bedzie niedomoga cialka zoltego ale dopiero zobaczymy. W tym tygodniu pobieraja krew z pierwszej fazy (z drugiej juz jest) i pozniej konsultacja. Co sie okazuje moj lewy jajnik wydaje sie leniwy bo ostatnie 2 cykle owu z prawego. Albo nie dziala albo sie w dziwny sposob zmieniaja (tak tez gin twierdzi ze moze byc)....kto to wie. Jak to nie to cialko zolte to trzeba bedzie nadal szukac.

    Tak ogolnie to chetnie bym sledzila wasze wykresy a tu wszystko poukrywane :P

    Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za was dziewczyny!

    Zaba

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • Różyczka Autorytet
    Postów: 708 1177

    Wysłany: 25 listopada 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś byliśmy u lekarza.
    Trochę to było zaskakujące, że już grudniu mogliśmy podejść do in vitro.
    Zdecydowaliśmy się na styczeń.
    Podobno w miesiącu urodzin kobieta jest najbardziej płodna :)
    Trzymam za Was kciuki.
    Trzymajcie za mnie :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • mysiupysiu Debiutantka
    Postów: 9 3

    Wysłany: 25 listopada 2014, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny. Jestem tu nowa, to mój drugi cykl z ovu i około 5 miesięcy starań. W przyszłym roku stuknie mi 35 :) i staram się o swoje pierwsze Baby. Na dzień dzisiejszy na podstawie podstawowych badań ginekologicznych, wykresu temperatury, testów LH, badania krwi typu prolaktyna, ths wszystko jest ok. Ale ciąży brak. Jeszcze nie zrobiliśmy żadnych kroków, w kierunku diagnostyki niepłodności ale czas ten zbliża się nieubłaganie. Początek przyszłego roku. Jestem tym wszystkim przerażona...tymi badaniami, tym całym skomplikowanym procesem. Będę tu zaglądać..."w kupie" raźniej:) Pozdrawiam wszystkie Dziewczyny

    MoBo lubi tę wiadomość

  • Różyczka Autorytet
    Postów: 708 1177

    Wysłany: 26 listopada 2014, 00:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysiupysiu wrote:
    Cześć Dziewczyny. Jestem tu nowa, to mój drugi cykl z ovu i około 5 miesięcy starań. W przyszłym roku stuknie mi 35 :) i staram się o swoje pierwsze Baby. Na dzień dzisiejszy na podstawie podstawowych badań ginekologicznych, wykresu temperatury, testów LH, badania krwi typu prolaktyna, ths wszystko jest ok. Ale ciąży brak. Jeszcze nie zrobiliśmy żadnych kroków, w kierunku diagnostyki niepłodności ale czas ten zbliża się nieubłaganie. Początek przyszłego roku. Jestem tym wszystkim przerażona...tymi badaniami, tym całym skomplikowanym procesem. Będę tu zaglądać..."w kupie" raźniej:) Pozdrawiam wszystkie Dziewczyny
    Mysiupysiu nie martw się na zapas :)
    Najważniejsze to oddać się w ręce naprawdę dobrego lekarza.
    Trzeba tylko będzie wykonywać jego polecenia ( np. dodatkowe badania ).
    Przede wszystkim nie stresować się i nie nakręcać!
    Powodzenia ;)

    MoBo lubi tę wiadomość

‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ