Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • Jot Autorytet
    Postów: 585 1294

    Wysłany: 18 lutego 2015, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia ja trzymam z całych sił, informuj koniecznie !

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    Jestem po drugim usg i już jest decyzja, że w piątek punkcja. Pęcherzyki i endo mam rewelacyjne - że tak nieskromnie powiem ;) Trzymajcie kciuki
    super trzymamy :) :)


    A ja sobie przeniosłam wizyte na ten piatek :)

  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 18 lutego 2015, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to będzie piątek pełen wrażeń :) Trzymam kciuki Amelcia i Aszka :)

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2015, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to tylko leki hihi.


    Amelcia napisz jak tam było po wizycie :p

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej laski!

    Jestem po punkcji, pobrano 17 oocytów :) Zobaczymy ile się zapłodni i przetrwa do stadium blastuli :) W niedzielę będę wiedziała trochę więcej. W środę w każdym razie mam transfer, trzymajcie kciuki ;)

    Eltasz, MoBo, aszka, Reni lubią tę wiadomość

  • Eltasz Autorytet
    Postów: 733 1518

    Wysłany: 20 lutego 2015, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy kciuki :-) !

    Eltasz
  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 20 lutego 2015, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierdziu Amelcia trzymam kciukasy zacisniete!!! :)

    A powiedz taka punkcja to boli?

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia aby sie udało :) :) Trzymam kciuki nawet u nog. Aniołeczek wspomagajacy maly-aniolek.gif


    U mnie z kolei po dzisiejszej wizycie zmiana leku do stymulki wlasnie na letrozol jak wspominał wczesniej. W ogole na moja sugestie ze clo dobrze działało mało sie nie obraził lekarz i powiedział, ze w klinikach stosuja leki ktore mają lepsze wyniki a letrozol takie ma :D I dostałam dupka na wywołanie @. No to zaczynam dzis @. ALe powiedział wprost zeby na inseminacje nie liczyc za bardzo...ale probowac trzeba :)
    0recourse.gif
    Jeszcze tak mi przepisał lek ze nie wiem czy za duzo,ale najwyzej z drugim podejsciem zmniejsze :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoBo wrote:
    Ja pierdziu Amelcia trzymam kciukasy zacisniete!!! :)

    A powiedz taka punkcja to boli?

    Trzymaj, trzymaj i nie popuszczaj ;)

    Nie bardzo, a właściwie to nie. Sam zabieg jest w znieczuleniu ogólnym, a potem to jest uczucie tak jak przy silnej owulacji albo na zbliżającą się @ (tak dziś to podsumowała jedna z dziewczyn na sali). Dosyć szybko przechodzi. Zresztą każda odczuwa to inaczej. Mnie przeważnie nic nie boli, nawet nie mam żadnych krwawień po. Jestem już wprawiona w boju, bo to moja czwarta punkcja ;D


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    Trzymaj, trzymaj i nie popuszczaj ;)

    Nie bardzo, a właściwie to nie. Sam zabieg jest w znieczuleniu ogólnym, a potem to jest uczucie tak jak przy silnej owulacji albo na zbliżającą się @ (tak dziś to podsumowała jedna z dziewczyn na sali). Dosyć szybko przechodzi. Zresztą każda odczuwa to inaczej. Mnie przeważnie nic nie boli, nawet nie mam żadnych krwawień po. Jestem już wprawiona w boju, bo to moja czwarta punkcja ;D
    ale to od razu do domu wypuszczaja? Czy ze szpitala klikasz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    ale to od razu do domu wypuszczaja? Czy ze szpitala klikasz?

    W domu jestem. Zabieg miałam koło 7:30 rano, koło 11 już wychodziłam do domu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    W domu jestem. Zabieg miałam koło 7:30 rano, koło 11 już wychodziłam do domu
    to teraz tylko odliczamy czas do dobrych wiesci :)

  • Jot Autorytet
    Postów: 585 1294

    Wysłany: 20 lutego 2015, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia ! Ja się dołączam do trzymanych kciuków, życzę Ci z całego serca żeby wszystkie przebiegło tak jak sobie wymarzyłaś !!!!

    Aszka, dlaczego na inseminacje nie liczyć za bardzo ?

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 04:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Amelcia ! Ja się dołączam do trzymanych kciuków, życzę Ci z całego serca żeby wszystkie przebiegło tak jak sobie wymarzyłaś !!!!

    Aszka, dlaczego na inseminacje nie liczyć za bardzo ?
    bo to mały % skutecznosci, chociaz jak pisze w temacie inseminacja to są dziewczyny ktore zaszły za 1 razem a on do mnie że 1 tozazwyczaj sie nie udaje, zobaczymy :)

  • Jot Autorytet
    Postów: 585 1294

    Wysłany: 21 lutego 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszka, ja słyszałam, że dlatego taka niska skuteczność jest, że biorą do statystyk "przypadki" osób którym z założenia nie mogłoby się udać, np. z niedrożnymi jajowodami.

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Aszka, ja słyszałam, że dlatego taka niska skuteczność jest, że biorą do statystyk "przypadki" osób którym z założenia nie mogłoby się udać, np. z niedrożnymi jajowodami.
    oby, zobaczymy na pewno trzeba probowac, nie wiem jak z tym lekiem czy dobrze bedzie czy nie za duza dawka.

  • Adelajda Ekspertka
    Postów: 144 115

    Wysłany: 21 lutego 2015, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Dołączam do Was :) wiek pasuje: 34 skończone, dzieci brak, problemów hormonalnych: nie brak :) Załamana bywam, to bywam jest dziś. Leczę jakieś bakterie (ureaplasma), prolaktynę zbijam i za trzy tyg do gina - boję się, że durna bakteria wygra walkę i że ten stan "niebyciawciąży" będzie trwał, a mnie szlag któregoś dnia trafi. Za mną przykre poronienie (rok temu: 02.02.2014) i tym bardziej mi żal, że tej pustki i tęsknoty nie mogłam ugasić dzięki drugiej, być może szczęśliwej ciąży. Chodzę do zwykłego gin, ale może po roku starań i wiadomych kłopotów, uderzyć do kliniki niepłodności???

    Adelajda
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2015, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelajda wrote:
    Cześć. Dołączam do Was :) wiek pasuje: 34 skończone, dzieci brak, problemów hormonalnych: nie brak :) Załamana bywam, to bywam jest dziś. Leczę jakieś bakterie (ureaplasma), prolaktynę zbijam i za trzy tyg do gina - boję się, że durna bakteria wygra walkę i że ten stan "niebyciawciąży" będzie trwał, a mnie szlag któregoś dnia trafi. Za mną przykre poronienie (rok temu: 02.02.2014) i tym bardziej mi żal, że tej pustki i tęsknoty nie mogłam ugasić dzięki drugiej, być może szczęśliwej ciąży. Chodzę do zwykłego gin, ale może po roku starań i wiadomych kłopotów, uderzyć do kliniki niepłodności???
    czesc:) uderzaj do kliniki niepłodnosci, na pewno trzeba wyleczyc bakterie. Bakterie na pewno pokonasz predzej czy pozniej, jeszcze masz czas :p 34 lata to nie starosc :p U mnie aktualnie wdrozone leczenie i pozniej inseminacja, niby tez wiekszych problemow nie mam a jednak ciazy brak.

  • Eltasz Autorytet
    Postów: 733 1518

    Wysłany: 22 lutego 2015, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelajda witamy w klubie ;-).
    Co do bakterii da się z nią walczyć, mnie to zajęło ok miesiąca. Wyszła przed badaniem HSG, a dziadostwo nie dawało żadnych objawów. Antybiotyk i walka wygrana ;-)

    aszka lubi tę wiadomość

    Eltasz
  • Adelajda Ekspertka
    Postów: 144 115

    Wysłany: 22 lutego 2015, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, fajnie że się odezwałyście. Wojna bakterii wydana, jeszcze akcja z prolaktyną, która ogólnie jest wysoka i niedoczynność tarczycy. Jutro działam w sprawie kliniki niepłodności i wizyta u endo z wynikami, trzeba zbić tsh bo wyższe niż powinno być: 2,4. Najbardziej wkurza fakt, że lekarze działają powoli-dlaczego na wyraźne prośby nie chcą dawać listy badań?!!
    Możecie mi jeszcze doradzić w jednej kwestii? Prowadzę pomiary temp, niby są dwie fazy, niby jest skok, bolące janiki w okresie kiedy owulacja powinna być, badania z krwi też potwierdziły, że owulacje są, ale dlaczego, gdy robię test LH to zawsze akurat wtedy jest jedna kreska? Poziom LH z krwi był w normie.Czy to może znaczyć, że miewam cykle bezowulacyjne, a jeśli tak, to jak to można jeszcze monitorować?Jak jeszcze spr czy owulacja jest? Aszka a co z ta inseminacją? Jakoś szczególnie trzeba się o nią ubiegać?

    Adelajda
‹‹ 38 39 40 41 42 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego