Forum Starając się z pomocą medyczną AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?
Odpowiedz

AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?

Oceń ten wątek:
  • AgaL Autorytet
    Postów: 4027 4108

    Wysłany: 7 listopada 2015, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka ja normy AMH mam takie jak Ty, bo w tym samym wieku jestem, a mój wynik 1,07....
    więc może nie jest tak źle, skoro norma od 0,07?
    Dzięki :*

    <3 Kiedy nie wszystko idzie po Twojej myśli, po prostu czekaj...i miej wiarę <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie AgaL trzymam kciuki na pewno będzie dobrze :-) oczywiście daj znać po wizycie :-)

  • Kotlet Nowa
    Postów: 1 9

    Wysłany: 10 listopada 2015, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, trafiłam tu przypadkiem ale podzielę się swoimi doświadczeniami - moje AMH wynosiło <0.14, FSH jakies 27 a LH ok 9 nie pamiętam dokładnie, progesteron badany raz po raz i wyniki 0.6, 0.5 w porywach do 7.0. Lat 25.
    Lekarz z marszu wysyłał mnie na in vitro mówiąc że szans na naturalne poczęcie praktycznie nie mam bo rezerw nie ma.
    przekonania mi nie pozwalały.
    i co?
    ZASZŁAM W CIĄŻĘ! naturalnie. Jak gdyby nigdy nic, po serii bezowulacyjnych nagle książkowy cykl, 14 dc owulacja, współżycie, temperatura w górę, po 14 dniach test dwie kreski.
    Urodziłam w maju piękną, zdrową córeczkę.

    bez żadnych ingerencji medycznych, stymulacji, leków (jeśli nie liczyć wiesiołka łykanego sporadycznie na poprawę śluzu:))

    Ja osobiście jestem przekonana że to cud bo modliłam się nowenną pompejańską, jestem wierząca praktykująca i tak to interpretuję.
    Obiektywnie patrząc odpowiadając na pytanie w temacie - jakie poziomy AMH i jakie szanse - odpowiem - poziomy beznadziejne a szanse jak widać są! Mam córkę!
    jakby co zapraszam do mojego pamiętnika gdzie to opisałam. pozdrawiam i otaczam modlitwą każdą starającą się przyszłą mamę!

    ps. lekarza zmieniłam - wspaniała pani doktor którą polecam z całego serca bo szuka bada kombinuje i leczy!!! niepłodność a nie tylko odsyła do in vitro to dr Urszula Sieradzka (Wrocław)

    Asana, AgaL, żabka04, bella84, Serducho, AniaT, Berenika, dleyk, demelza lubią tę wiadomość

    Kotlet
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 listopada 2015, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj kotlet :-)
    Przeczytałam twój pamiętnik jestem pod wrażeniem. Gratuluję córeczki życzę dużo zdrówka. Dajesz nam nadzieję :-)

    Asana lubi tę wiadomość

  • AgaL Autorytet
    Postów: 4027 4108

    Wysłany: 11 listopada 2015, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotlet dziękuje :* dajesz nadzieję, pamiętnik przeczytam....a o świadectwach za pośrednictwem Nowenny Pompejańskiej już słyszałam.

    Gratuluję z całego serca, każde dziecko to jednak prawdziwy CUD :)

    <3 Kiedy nie wszystko idzie po Twojej myśli, po prostu czekaj...i miej wiarę <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaL jak po wizycie?

  • Serducho Autorytet
    Postów: 492 277

    Wysłany: 12 listopada 2015, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna_m33 wrote:
    Hej
    Dwa razy robione AMH i taki sam wynik <0,02
    Estradiol <10,0
    A pomyśleć, że jeszcze 2 lata temu miałam wszystkie hormony w normie ( bez leków) tylko okresu nie było.
    Na chwile obecną lekarz powiedział, że przy takich wynikach to tylko adopcja komórki jajowej dawczyni wchodzi w grę, gdyż przy takim AMH i Estradiolu rezerw jajnikowych już nie mam.
    Jak myślicie czy da coś stymulacja owulacji czy lepiej sobie odpuścić ?


    I co postanowilas ?
    Bylas gdzies na konsultacji?

    Ja mam 0.2 amh (badane w lipcu) chce powtorzyc wkrotce
    Tez proponowano mi wyjscia takie jak Tobie, ale bede probowac ze swoja komorka, lekarz twierdzi ze jajniki nie wygladaja tak zle jak by AMH wskazywalo.

    endometrioza, 2 operacje
    29 dpt mamy ❤

    mhsvupjyytz3xgxj.png
  • Jolcia1985 Autorytet
    Postów: 641 281

    Wysłany: 13 listopada 2015, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was :)
    W końcu i ja odważyłam się zrobić to badanie AMH, staramy się z mężem już prawie od 1,5 roku o dzidzie i na razie cisza. Jesteśmy oczywiście już pod fachową opieką i mamy za sobą 2 IUI. Wyniki męża są dobre.
    Wczoraj wieczorem dostałam wyniki AMH. Czy możecie się coś wypowiedzieć na ich temat? Do lekarza pójdę dopiero pewnie za jakieś dwa tygodnie, ponieważ wczoraj miałam drugą IUI.
    Mój wynik to 1,05, norma jest 1,3 - 7,0.
    Wynik < 1,3 oznacza ograniczoną płodność
    <0,1 jest już faza bezpłodna
    Moje FSH wynosi 8,00 (norma 2,5 - 10,2 przy fazie początkowej cyklu)
    LH 5,3 (norma 1,9 - 12,5)
    estradiol 74,8 (norma 19,5 - 144,2)
    Wszystkie badanie robiłam w 3dc
    Dodam, że w tym roku skończyłam 30 lat.

    1 IUI X.2015 - :(, 2 IUI XI.2015 :(
    I.2016 - laparoskopia, histeroskopia
    05.11.2016 Antoś ❤
    20.06.2018 [*] 10tc Aniołek Basia 6tc
    10.11.2018 jest ❤️😃 bracik


  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 13 listopada 2015, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny:)
    Na Waszym formum się nie udzielam ale postanowiłam napisać dla Tych, które są załamane swoim AMH tak jak ja. W maju miałam robione AMH wynik 0,67. Pani Doktor stwierdziła, że jest szansa na to aby podniosło się do 1 przy braniu DHEA. Zaczełam brać dawkę 75 mg. Powtórne badanie 0,51. Załamałam się. W ty czasie miałam dwie nieudane inseminacje i 19 Listopada mamy wizytę startową do in vitro.Jakiś czas temu zaświeciła mi się lampeczka, że jak pierwszy raz robilam badanie to wcześniej brałam witaminę D a jak robiłam badanie w sierpniu to przez 3 miesiące jej nie brałam. Poskakałam po forum i poczytałam, że niedobór witaminy D może zaniżać poziom AMH. Więc bez wiedzy mojej Pani Doktor zaczełam brać witaminę D w dawce 3000 j. Kolejne badanie miałam 2 tygodnie temu AMH 0,68 (z 0,51 wzrosło do 0,68). Ale to i tak za mało do tego aby mieć chociaż refundację leków (miejsc do programu finansowanego przez NFZ już dawno nie ma). Postanowiłam zwiększyć sobie dawkę (bez wiedzy lekarza) do 5000 j. I wynik dzisiejszego dnia 0,72:) Tak więc leki będą refundowane i na pewno pomogła w tym witaminka D :) Także polecam jakby co tą terapię:) Przetestowana na mnie i działa:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2015, 22:09

    KasicaLisica, żabka04, Jolcia1985, AniaT lubią tę wiadomość

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2015, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walcząca super !
    Teraz już wiem dlaczego endo kazała zwiększyć wit.D do 4000j. :-) U mnie AMH 2,2.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2015, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walcząca wrote:
    Cześć Dziewczyny:)
    Na Waszym formum się nie udzielam ale postanowiłam napisać dla Tych, które są załamane swoim AMH tak jak ja. W maju miałam robione AMH wynik 0,67. Pani Doktor stwierdziła, że jest szansa na to aby podniosło się do 1 przy braniu DHEA. Zaczełam brać dawkę 75 mg. Powtórne badanie 0,51. Załamałam się. W ty czasie miałam dwie nieudane inseminacje i 19 Listopada mamy wizytę startową do in vitro.Jakiś czas temu zaświeciła mi się lampeczka, że jak pierwszy raz robilam badanie to wcześniej brałam witaminę D a jak robiłam badanie w sierpniu to przez 3 miesiące jej nie brałam. Poskakałam po forum i poczytałam, że niedobór witaminy D może zaniżać poziom AMH. Więc bez wiedzy mojej Pani Doktor zaczełam brać witaminę D w dawce 3000 j. Kolejne badanie miałam 2 tygodnie temu AMH 0,68 (z 0,51 wzrosło do 0,68). Ale to i tak za mało do tego aby mieć chociaż refundację leków (miejsc do programu finansowanego przez NFZ już dawno nie ma). Postanowiłam zwiększyć sobie dawkę (bez wiedzy lekarza) do 5000 j. I wynik dzisiejszego dnia 0,72:) Tak więc leki będą refundowane i na pewno pomogła w tym witaminka D :) Także polecam jakby co tą terapię:) Przetestowana na mnie i działa:)

    Hej,

    o ile nie dziwi mnie fakt, że wynik AMH w różnych dniach i miesiącach może się różnić na korzyść i nie korzyść, o tyle dziwię się, że padły z ust lekarki słowa mowiące o tym, że można rezerwę poprawić. Jakość komórek owszem, ale, że rezerwę. Trudno mi się z tym zgodzić. Jedno jest pewne, wynik FSH zmienia się z miesiąca na miesiąc. Raz miałam 20 (menopauza) innym razem 5 , 7 , czy 9 :) Nie brałabym sobie do serca wyników AMH jak dla mnie to istna loteria, może coś podpowiedzieć, ale nie musi. :)

  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 14 listopada 2015, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stork po wzroście AMH mam więcej pęcherzyków w jajnikach więc sama widzę, że jest lepiej. Dla mnie jest to bardzo ważne gdyż wszędzie liczą się cyferki a dzięki tym cyferkom będziemy mieli refundację leków do IVF. Chociaż to bo za resztę będziemy płacić z własnych środków a 4000 drogą nie chodzi:)

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walcząca ja zgodzę się, że możesz zobaczyć wzrost na papierze :) że jednego miesiąca AMH jest 0,2 a innego 0,6 czy nawet 1. Zależne to jest od poziomu FSH. Natomiast w rzeczywistości ta rezerwa nie rośnie, gdyby tak było nigdy byśmy nie przekwitały :-) Po prostu to badanie jest niewymierne i uważam za krzywdzące fakt, że jest one wyznacznikiem do refundacji. Jak słusznie zauważyłaś, jego wynik może się wahać :)
    Żeby nie było mnie też wzrosło ;) ale lekarz dawno mi tłumaczył, że w zależności od mojego samopoczucia ono może się zmieniać. Jednego miesiąca mam 5 pęcherzyków a drugiego 15 :) Dlatego tych wyników nie biorę sobie do serca :)

  • basiurka Ekspertka
    Postów: 205 276

    Wysłany: 1 grudnia 2015, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    piwonia wrote:
    hej dziewczyny! Moje Amh to 2,33. Chyba ok?
    dobry masz.

    piwonia lubi tę wiadomość

  • mkl Autorytet
    Postów: 1554 868

    Wysłany: 2 grudnia 2015, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje Amh to 4,61, robiłam w Gamecie w Gdyni, na wynik czekałam 3 dni, wydaje mi się ze wynik ok, wizyta za 2 tygodnie więc się zobaczy

    Czekamy na Ciebie Marysia:)
    f2w3rjjge8qi32en.png

  • izaboo Przyjaciółka
    Postów: 64 67

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny nie orientujecie się czy z FSH w normie a AMH równym 0,1 są jeszcze jakiekolwiek szanse na ciąże bez dawstwa jajeczek???

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izaboo wrote:
    Hej dziewczyny nie orientujecie się czy z FSH w normie a AMH równym 0,1 są jeszcze jakiekolwiek szanse na ciąże bez dawstwa jajeczek???

    Iza :-D ja nie będę wróżyć, ale widzę na wykresie notatkę o pęcherzyki 18mm z wczoraj. Można by zbadać estradiol jutro z rana, żeby zobaczyć czy jest w nim jajeczko :-)

    Będziesz szła zobaczyć czy pękł?

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • izaboo Przyjaciółka
    Postów: 64 67

    Wysłany: 9 grudnia 2015, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety jedyne usg u mnie w mieście jest wykonywane we wtorki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    STORK wrote:
    Walcząca ja zgodzę się, że możesz zobaczyć wzrost na papierze :) że jednego miesiąca AMH jest 0,2 a innego 0,6 czy nawet 1. Zależne to jest od poziomu FSH. Natomiast w rzeczywistości ta rezerwa nie rośnie, gdyby tak było nigdy byśmy nie przekwitały :-) Po prostu to badanie jest niewymierne i uważam za krzywdzące fakt, że jest one wyznacznikiem do refundacji. Jak słusznie zauważyłaś, jego wynik może się wahać :)
    Żeby nie było mnie też wzrosło ;) ale lekarz dawno mi tłumaczył, że w zależności od mojego samopoczucia ono może się zmieniać. Jednego miesiąca mam 5 pęcherzyków a drugiego 15 :) Dlatego tych wyników nie biorę sobie do serca :)
    niektore kliniki podobno FSH biora pod uwage, inne AMH plus FSH a jeszcze inne samo AMH, z tego co czytałam na forum.

  • Koko70 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 22 grudnia 2015, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, pierwszy raz na forum, troche ppoczytalam, ale nie prxebilam sie przez wszystkie wpisy/ Staram sie o dziecko od 6 lat, stracilam dwie ciaze. Mam 46 lat, dzis odebralam wymniki, AMH 0,03. Wydaje mi sie , ze juz nie mamy szansy. Czy ktoras ma takie niskie amh i mimo to, probuje invitro?

    koko
‹‹ 48 49 50 51 52 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego