Forum Starając się z pomocą medyczną Artvimed Kraków In Vitro
Odpowiedz

Artvimed Kraków In Vitro

Oceń ten wątek:
  • Torunianka Autorytet
    Postów: 449 225

    Wysłany: 4 listopada 2015, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oglądają dokładnie każdy papierek ale na daty nie patrzą.

  • Lonia Autorytet
    Postów: 659 983

    Wysłany: 4 listopada 2015, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julita76 wrote:
    Czyli nie muszę przedstawiać dokumentacji z aktualnej kliniki?
    Ja miałam tylko zaświadczenie kwalifikujace do in vitro i pod tym standardowym tekstemmiałam napisane bezskuteczne starania i schorzenie meza ologozoospermia III stopnia. Nie mialam nic poza tym i wynikami badań

    3jvz73sbpxjphhug.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2015, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm a ja nawet takiego zaświadczenia nie mam :/ mam tylko wyniki badań krwi, wyniki nasienia męża, wypis ze szpitala po HSG, wypis ze szpitala po laparoskopii (z dokładnym opisem problemu), wynik z cytologii. Zrobię resztę badań i to by było na tyle ;) mam nadzieję że, wystarczy

  • Lonia Autorytet
    Postów: 659 983

    Wysłany: 4 listopada 2015, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewlinaaa85 wrote:
    Hmmm a ja nawet takiego zaświadczenia nie mam :/ mam tylko wyniki badań krwi, wyniki nasienia męża, wypis ze szpitala po HSG, wypis ze szpitala po laparoskopii (z dokładnym opisem problemu), wynik z cytologii. Zrobię resztę badań i to by było na tyle ;) mam nadzieję że, wystarczy
    Myslę, ze wystarczy, zawsze mozesz zadzwonic do kliniki ale nie pytac pan8e w rejestracji bo sa starsze i niezle zakrecone, tylko poprosic dr Chrostowskiego. I rozwiac watpliwosci ;)

    3jvz73sbpxjphhug.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2015, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak już poprosiłam o odpis, to wezmę ze sobą tą dokumentację...co ma być to będzie.
    Po wielu rozmowach z moim narzeczonym ustaliliśmy że jak nie uda się na refundowane to podejdziemy komercyjnie, N powiedział że jakoś się kasę zorganizuje ... i teraz jakoś mi lżej

    Lonia, ewlinaaa85 lubią tę wiadomość

  • Lonia Autorytet
    Postów: 659 983

    Wysłany: 4 listopada 2015, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julita76 wrote:
    A jak już poprosiłam o odpis, to wezmę ze sobą tą dokumentację...co ma być to będzie.
    Po wielu rozmowach z moim narzeczonym ustaliliśmy że jak nie uda się na refundowane to podejdziemy komercyjnie, N powiedział że jakoś się kasę zorganizuje ... i teraz jakoś mi lżej
    Najważniejsze to być we wszystkim razem ... <3

    Julita76 lubi tę wiadomość

    3jvz73sbpxjphhug.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2015, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julita76 wrote:
    A jak już poprosiłam o odpis, to wezmę ze sobą tą dokumentację...co ma być to będzie.
    Po wielu rozmowach z moim narzeczonym ustaliliśmy że jak nie uda się na refundowane to podejdziemy komercyjnie, N powiedział że jakoś się kasę zorganizuje ... i teraz jakoś mi lżej

    My też z mężem już zaczęliśmy zbierać pieniądze na komercyjne bo nigdy nie wiadomo :) ale mam nadzieję że, nam się uda jednak na refundacje.

    Julita76, Lonia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewlinaaa85 wrote:
    My też z mężem już zaczęliśmy zbierać pieniądze na komercyjne bo nigdy nie wiadomo :) ale mam nadzieję że, nam się uda jednak na refundacje.
    Amen :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2015, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lonia wrote:
    Najważniejsze to być we wszystkim razem ... <3
    Dokładnie tak jak piszesz Loniu.
    Powiem Wam, że mam wrażenie że ta droga do dziecka jeszcze bardziej Nas zbliżyła :)

    ewlinaaa85, Torunianka, Lonia lubią tę wiadomość

  • Vanili Autorytet
    Postów: 696 770

    Wysłany: 4 listopada 2015, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,

    My również 18.11 mamy wizytę u dr Chrostowskiego ale dziś nabrałam wielu wątpliwości - naczytałam sie na forach i mam mieszane uczucia :(

    Do Krakowa mamy kawał drogi a ja jestem zmęczona 4-letnią walką, nieudanymi inseminacjami ( do wczoraj liczyłam, że będę mogła odwołać tą wizytę) i hiperstymulacją po CLO :((

    Obawiam się tego ze znowu organizm nadzwyczajnie zareaguje na leki a do krakowa daleko...

    Zastanawia mnie także fenomen, że w całym kraju nie ma miejsc a w Artvimedzie kwalifikują a na wizytę czeka się ot tylko 2 tygodnie...

    Czy któraś z Was też ma podobne obawy?

    mhsvi09kqjxi6wyb.png
    18.11/ 28.11/ 03.12/ 06.12 --> 08.12 [12/8 szt] -->13.12 [ 6/6 szt] / 14.12 mamy 4 śnieżynki ♥
    BHCG: 3dpt - 1,6 / 5dpt- 12 / 8dpt - 90 / 10dpt - 242 / 15dpt - 1874 / 23dpt - 13653
  • Lonia Autorytet
    Postów: 659 983

    Wysłany: 4 listopada 2015, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanili wrote:
    Hej Dziewczyny,

    My również 18.11 mamy wizytę u dr Chrostowskiego ale dziś nabrałam wielu wątpliwości - naczytałam sie na forach i mam mieszane uczucia :(

    Do Krakowa mamy kawał drogi a ja jestem zmęczona 4-letnią walką, nieudanymi inseminacjami ( do wczoraj liczyłam, że będę mogła odwołać tą wizytę) i hiperstymulacją po CLO :((

    Obawiam się tego ze znowu organizm nadzwyczajnie zareaguje na leki a do krakowa daleko...

    Zastanawia mnie także fenomen, że w całym kraju nie ma miejsc a w Artvimedzie kwalifikują a na wizytę czeka się ot tylko 2 tygodnie...

    Czy któraś z Was też ma podobne obawy?
    Maja miejsca ze wzgledu na wysoka skutecznosc ciaz za pierwszym podejsciem, a na kazda pare przewidziane sa 3 podejscia. Stad wynikaja te oszczednosci. Poza tym to mala kameralna klinika a nie fabryka jakie widzialam w innych miejscach np Gameta Rzgów

    3jvz73sbpxjphhug.png
  • Vanili Autorytet
    Postów: 696 770

    Wysłany: 4 listopada 2015, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Lonia za info, pewnie masz rację, chociaz i tak dziwne, że duże ośrodki, mają gorsze wyniki niż mały, kameralny artvimed?

    Wiem, że chyba szukam dziury w całym ale boje sie z jednej strony kolejnego rozczarowania, a z drugiej ze może to ostatnia szansa na refundacje...

    Orientujecie się, jeśli by nas zakwalifikowali do krakowa, a po nowym roku w innych ośrodkach będę pieniądze to jest szansa się przenieść do innego ośrodka/kliniki?

    Trudno jest mi sobie wyobrazić te dojazdy do krakowa, z inseminacją mieliśmy trochę kombinowania, monitoring cyklu etc. urywanie się z pracy i to ciągłe kombinowanie, ukrywanie a na końcu mega rozczarowanie :(

    Lonia lubi tę wiadomość

    mhsvi09kqjxi6wyb.png
    18.11/ 28.11/ 03.12/ 06.12 --> 08.12 [12/8 szt] -->13.12 [ 6/6 szt] / 14.12 mamy 4 śnieżynki ♥
    BHCG: 3dpt - 1,6 / 5dpt- 12 / 8dpt - 90 / 10dpt - 242 / 15dpt - 1874 / 23dpt - 13653
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2015, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanili wrote:
    Dzięki Lonia za info, pewnie masz rację, chociaz i tak dziwne, że duże ośrodki, mają gorsze wyniki niż mały, kameralny artvimed?

    Wiem, że chyba szukam dziury w całym ale boje sie z jednej strony kolejnego rozczarowania, a z drugiej ze może to ostatnia szansa na refundacje...

    Orientujecie się, jeśli by nas zakwalifikowali do krakowa, a po nowym roku w innych ośrodkach będę pieniądze to jest szansa się przenieść do innego ośrodka/kliniki?

    Trudno jest mi sobie wyobrazić te dojazdy do krakowa, z inseminacją mieliśmy trochę kombinowania, monitoring cyklu etc. urywanie się z pracy i to ciągłe kombinowanie, ukrywanie a na końcu mega rozczarowanie :(

    Vanili może jednak warto spróbować z tym Krakowem? Jak daleko masz?
    Ja też mam tam wizytę ustaloną na 17 listopada. Mój poprzedni lekarz nawet nie wpisał mnie na listę bo maja zbyt dużo osób więc nawet nie dostałam u niego szansy :(
    Spójrz na Lonię też tam dojeżdżała i to kawał drogi już jest po transferze więc może warto? Czasami te małe kameralne kliniki są bardzie warte naszej fatygi niż te wielkie fabryki :)
    Pozdrawiam

    Lonia lubi tę wiadomość

  • Vanili Autorytet
    Postów: 696 770

    Wysłany: 4 listopada 2015, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z Poznania wiec kawałek jest, choć wiem ze dziewczyny chyba tam nawet z Torunia jadą...

    Mam po prostu zły dzień po wczorajszym kolejnym negatywnym wyniku bety. Dużo zwątpienia w to wszystko. Może przez te dwa tygodnie do 18-tego odzyskam nadzieję i siły do walki...

    mhsvi09kqjxi6wyb.png
    18.11/ 28.11/ 03.12/ 06.12 --> 08.12 [12/8 szt] -->13.12 [ 6/6 szt] / 14.12 mamy 4 śnieżynki ♥
    BHCG: 3dpt - 1,6 / 5dpt- 12 / 8dpt - 90 / 10dpt - 242 / 15dpt - 1874 / 23dpt - 13653
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 listopada 2015, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanili wrote:
    My z Poznania wiec kawałek jest, choć wiem ze dziewczyny chyba tam nawet z Torunia jadą...

    Mam po prostu zły dzień po wczorajszym kolejnym negatywnym wyniku bety. Dużo zwątpienia w to wszystko. Może przez te dwa tygodnie do 18-tego odzyskam nadzieję i siły do walki...

    Dziewczyny dojeżdżają dosłownie z każdego zakątka Polski :)
    Rozumiem że, masz zły dzień masz prawo źle się czuć :(
    Niestety nie zostało nam nic innego jak walczyć.
    Trzymam kciuki za Ciebie jak i za resztę dziewczyn :)

    Lonia lubi tę wiadomość

  • Vanili Autorytet
    Postów: 696 770

    Wysłany: 4 listopada 2015, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wsparcie ;)

    mhsvi09kqjxi6wyb.png
    18.11/ 28.11/ 03.12/ 06.12 --> 08.12 [12/8 szt] -->13.12 [ 6/6 szt] / 14.12 mamy 4 śnieżynki ♥
    BHCG: 3dpt - 1,6 / 5dpt- 12 / 8dpt - 90 / 10dpt - 242 / 15dpt - 1874 / 23dpt - 13653
  • Lonia Autorytet
    Postów: 659 983

    Wysłany: 4 listopada 2015, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanili wrote:
    Dzięki Lonia za info, pewnie masz rację, chociaz i tak dziwne, że duże ośrodki, mają gorsze wyniki niż mały, kameralny artvimed?

    Wiem, że chyba szukam dziury w całym ale boje sie z jednej strony kolejnego rozczarowania, a z drugiej ze może to ostatnia szansa na refundacje...

    Orientujecie się, jeśli by nas zakwalifikowali do krakowa, a po nowym roku w innych ośrodkach będę pieniądze to jest szansa się przenieść do innego ośrodka/kliniki?

    Trudno jest mi sobie wyobrazić te dojazdy do krakowa, z inseminacją mieliśmy trochę kombinowania, monitoring cyklu etc. urywanie się z pracy i to ciągłe kombinowanie, ukrywanie a na końcu mega rozczarowanie :(
    Ja dojezdzam z Bydgoszczy i biora to pod uwage w klinice przy monitoringu, zeby nie narazac pacjentow na bezsensowna jazde. Razem z wizyta kwalifikacyjna bylam 5 razy w klinice lacznie z transferem. Poszlo blyskawicznie od 7 pazdziernika do 31. Teraz oczekuje dnia testowania i mam nadzieje, ze moje dwie jeszcze niewykorzystane proby przejda dla kolejnych pragnacych dziecka par. Trzymam kciuki
    Po każdym deszczu wychodzi słońce ... :*

    ewlinaaa85, Angela B-D lubią tę wiadomość

    3jvz73sbpxjphhug.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2015, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanili wrote:
    Hej Dziewczyny,

    My również 18.11 mamy wizytę u dr Chrostowskiego ale dziś nabrałam wielu wątpliwości - naczytałam sie na forach i mam mieszane uczucia :(

    Do Krakowa mamy kawał drogi a ja jestem zmęczona 4-letnią walką, nieudanymi inseminacjami ( do wczoraj liczyłam, że będę mogła odwołać tą wizytę) i hiperstymulacją po CLO :((

    Obawiam się tego ze znowu organizm nadzwyczajnie zareaguje na leki a do krakowa daleko...

    Zastanawia mnie także fenomen, że w całym kraju nie ma miejsc a w Artvimedzie kwalifikują a na wizytę czeka się ot tylko 2 tygodnie...

    Czy któraś z Was też ma podobne obawy?
    Też uważam że nie należy się sugerować "wielkością" kliniki, i warto spróbować tam gdzie jeszcze kwalifikują.
    Nie wiem gdzie, ale czytałam że ten dr. Chrostowski zaczynał w Białymstoku (a tam podobno najlepsze kliniki, czyli z dobrej szkoły się wywodzi ;) ) więc może warto dać mu szanse. A jakie opinie i gdzie czytałaś jeśli można spytać??
    Ja również mam wizytę na 18.11 i bardzo się z tego cieszę :)

    ewlinaaa85, Lonia lubią tę wiadomość

  • Torunianka Autorytet
    Postów: 449 225

    Wysłany: 5 listopada 2015, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanili wrote:
    Dzięki Lonia za info, pewnie masz rację, chociaz i tak dziwne, że duże ośrodki, mają gorsze wyniki niż mały, kameralny artvimed?

    Wiem, że chyba szukam dziury w całym ale boje sie z jednej strony kolejnego rozczarowania, a z drugiej ze może to ostatnia szansa na refundacje...

    Orientujecie się, jeśli by nas zakwalifikowali do krakowa, a po nowym roku w innych ośrodkach będę pieniądze to jest szansa się przenieść do innego ośrodka/kliniki?

    Trudno jest mi sobie wyobrazić te dojazdy do krakowa, z inseminacją mieliśmy trochę kombinowania, monitoring cyklu etc. urywanie się z pracy i to ciągłe kombinowanie, ukrywanie a na końcu mega rozczarowanie :(


    Ja natomiast dojeżdżam z Torunia. Byłam w klinice już dwa razy. Za pierwszym na kwalifikacji. A drugim razem po recepte i dowieść usg piersi. Teraz czekam na @ by zadzwonić do nich i zapytać czy mogę już zacząć brać zastrzyki. Bo obecnie jeszcze jest ta przerwa i nie wiadomo ile jeszcze to potrwa. A co do tego przenoszenia się już po kwalifikacji to wygląda tak, że; Przenieść można się tylko 1 Raz i to dopiero po zakończeniu 1 transferu. Bo też się już tym interesowałam :)

  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 5 listopada 2015, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny i ja zapisalam sie do Artvimed w Kraowie - jestem z Warszawy
    wizyte mam 1 grudnia :)



    będę wdzieczna za informacje jakie badania musiałyście mieć (wiem ze każda klinika wymaga innych) a mam czas do 1 grudnia zeby uzupelnc braki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2015, 11:26

    Torunianka, Lonia, ewlinaaa85, Julita76 lubią tę wiadomość

    iv094x39ir3hgbzx.png
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego