Forum Starając się z pomocą medyczną Artvimed Kraków In Vitro
Odpowiedz

Artvimed Kraków In Vitro

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry w ten słoneczny dzień dziewczyny :)
    To kolejny dzień który przybliża nas do terminów na które czekamy...

    Lonia, Torunianka, ewlinaaa85 lubią tę wiadomość

  • Vanili Autorytet
    Postów: 696 770

    Wysłany: 12 listopada 2015, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry choc u mnie szary i ponury za oknem... :( Juz bym chciała być po i cokolwiek wiedzieć, bo póki co, to mnie to wszystko przeraża. Próbowałem zrobić listę pytań za wczasu ale ogarnela mnie pustka.

    Lonia, Julita76 lubią tę wiadomość

    mhsvi09kqjxi6wyb.png
    18.11/ 28.11/ 03.12/ 06.12 --> 08.12 [12/8 szt] -->13.12 [ 6/6 szt] / 14.12 mamy 4 śnieżynki ♥
    BHCG: 3dpt - 1,6 / 5dpt- 12 / 8dpt - 90 / 10dpt - 242 / 15dpt - 1874 / 23dpt - 13653
  • Lonia Autorytet
    Postów: 659 983

    Wysłany: 12 listopada 2015, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorzej wytrzymac do kwalifikacji pozniej wszystko nabiera ogromnego tempa, no i kolejny trudny czas to etap czekania na testowanie. Idac krotkim protokolem cala procedure mozna zamknac w niecaly miesiac :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2015, 10:50

    Torunianka lubi tę wiadomość

    3jvz73sbpxjphhug.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Loniu a jak Ty się czujesz?
    Wiem że jutro idziesz na betę. Zobacz jak to zleciało, niedawno pisałaś o pierwszej wizycie u doktora a jutro już beta...
    Trzymam kciuki za ładny wynik :)

    Lonia lubi tę wiadomość

  • Lonia Autorytet
    Postów: 659 983

    Wysłany: 12 listopada 2015, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julita76 wrote:
    Loniu a jak Ty się czujesz?
    Wiem że jutro idziesz na betę. Zobacz jak to zleciało, niedawno pisałaś o pierwszej wizycie u doktora a jutro już beta...
    Trzymam kciuki za ładny wynik :)
    Wczoraj mialam dzien zalamania i przeplakalam prawie caly. Jestem po 3 testach sikanych i we wszystkich jedna gruba krecha, gdzie u innych forumowiczek juz powychodzily delikatne 2 kreseczki. Wiec moje zalamanie wczoraj siegnelo zenitu. Dzis sie pozbieralam i gdzies jeszcze mam ogromna nadzieje, bardzo boje sie jutrzejszej bety. Dzis chyba jeszcze sie pokusze o jednego sikanca i czekam na jutro. Wczoraj bolal mnie brzuch az musialam wziac nospe zeby zasnac, bylam pewna ze dzis obudze sie z @, ale jednak nie;)wiec jest jeszcze szansa

    3jvz73sbpxjphhug.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jak to jest, ale sporo dziewczyn pisze że sikańce nie wychodziły a beta pozytywna była...więc nie martw się tymi sikańcami-oszukańcami ;)
    Życie w czasie tych naszych starań o dziecko uczy nas cierpliwości i pokory, może masz po prostu doczekać do tej bety cierpliwie.
    Co do dołów to rozumiem, każda z nas je przechodzi zapewne co jakiś czas, ważne żeby się ogarnąć i nie poddawać.
    My tu czekamy na pozytywne wieści od Ciebie :)

    ewlinaaa85, Lonia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja to chyba zawału dostanę :/ odebrałam dziś resztę wyników z laboratorium. Wszystkie mam ok załamały mnie wyniki chlamydii!!! Od jedenastu lat jestem z moim mężem a moje wyniki są jakieś dziwne i nie wiem jak je zinterpretować :( jestem przerażona.

  • Vanili Autorytet
    Postów: 696 770

    Wysłany: 12 listopada 2015, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lonia będzie dobrze, sikancami się nie przejmuj potrafią oszukać.

    Lonia lubi tę wiadomość

    mhsvi09kqjxi6wyb.png
    18.11/ 28.11/ 03.12/ 06.12 --> 08.12 [12/8 szt] -->13.12 [ 6/6 szt] / 14.12 mamy 4 śnieżynki ♥
    BHCG: 3dpt - 1,6 / 5dpt- 12 / 8dpt - 90 / 10dpt - 242 / 15dpt - 1874 / 23dpt - 13653
  • Torunianka Autorytet
    Postów: 449 225

    Wysłany: 12 listopada 2015, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewlinaaa85 wrote:
    A ja to chyba zawału dostanę :/ odebrałam dziś resztę wyników z laboratorium. Wszystkie mam ok załamały mnie wyniki chlamydii!!! Od jedenastu lat jestem z moim mężem a moje wyniki są jakieś dziwne i nie wiem jak je zinterpretować :( jestem przerażona.

    Jeśli możesz to napisz jakie są te wyniki. To może pomożemy zinterpretować.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Torunianka wrote:
    Jeśli możesz to napisz jakie są te wyniki. To może pomożemy zinterpretować.

    Chlamydia
    klasa IgM 1,22
    wynik negatywny <0,8
    wynik wątpliwy >0,8 <1,1
    wynik pozytywny > 1,1
    zdecydowanie coś jest nie tak :(
    klasa IgG 70,01
    wynik negatywny <16
    wynik wątpliwy >16 <22
    wynik pozytywny >22


    Jest możliwe że hoduję to w sobie :( jestem załamana dbamy o siebie z partnerem jesteśmy tyle czasu ze sobą a tu takie coś :(

  • Serducho Autorytet
    Postów: 492 277

    Wysłany: 12 listopada 2015, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)
    Wszystkie tutaj na forum podchodzicie do invitro w krakowskiej klinice ARTVIMED ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2015, 13:21

    endometrioza, 2 operacje
    29 dpt mamy ❤

    mhsvupjyytz3xgxj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Serducho wrote:
    Hej :)
    Wszystkie tutaj na forum podchodzicie do invitro w krakowskiej klinice ARTVIMED ?

    Witaj :) na to wygląda że, chyba wszystkie :)

  • Torunianka Autorytet
    Postów: 449 225

    Wysłany: 12 listopada 2015, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Serducho wrote:
    Hej :)
    Wszystkie tutaj na forum podchodzicie do invitro w krakowskiej klinice ARTVIMED ?

    Tak wszystkie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewlinaaa85 wrote:
    Chlamydia
    klasa IgM 1,22
    wynik negatywny <0,8
    wynik wątpliwy >0,8 <1,1
    wynik pozytywny > 1,1
    zdecydowanie coś jest nie tak :(
    klasa IgG 70,01
    wynik negatywny <16
    wynik wątpliwy >16 <22
    wynik pozytywny >22


    Jest możliwe że hoduję to w sobie :( jestem załamana dbamy o siebie z partnerem jesteśmy tyle czasu ze sobą a tu takie coś :(

    IgM - immunoglobulina klasy M - obraz stanu faktycznego, czyli jeśli TERAZ choroba się toczy to wynik jest dodatni

    IgG - immunoglobulina klasy G - obraz stanu przebytego, czyli jeśli sie chorowało na coś to ma się na to odporność i IgG wychodza dodatnio

    Jeśli obie klasy są dodatnie wówczas oznacza to, że teraz się na to choruje ale choroba już jest zwalczana od dłuższego czasu przez organizm dlatego mamy juz IgG

    Jeśli IgM jest ujemne a IgG dodatnie wówczas oznacza to, że mamy na daną chorobę odporność i teoretycznie nie mamy prawa więcej na nią chorować

    Pewnie trzeba będzie najpierw wyleczyć Ewelinko, ja miałam taką sytuację z ureaplasmą :(
    Lekarka mi powiedziała że zarówno chlamydię jak i ureoplasmę można złapać w basenie, dlatego od razu "zakazałam ;) " mojemu M korzystać z basenów i sauny, o ubikacjach publicznych nawet mówić chyba nie trzeba, sama również nie korzystam już od dłuższego czasu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2015, 14:08

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Serducho wrote:
    Hej :)
    Wszystkie tutaj na forum podchodzicie do invitro w krakowskiej klinice ARTVIMED ?
    Witamy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julita dziękuję za informację. Chyba się załamię. Już nigdy na basen nawet nie spojrzę.
    Nawet mi sie na ta wizyte odechcialo isc. Znowu wszystko sie przesunie ;(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2015, 14:16

  • Vanili Autorytet
    Postów: 696 770

    Wysłany: 12 listopada 2015, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julita76 wrote:
    IgM - immunoglobulina klasy M - obraz stanu faktycznego, czyli jeśli TERAZ choroba się toczy to wynik jest dodatni

    IgG - immunoglobulina klasy G - obraz stanu przebytego, czyli jeśli sie chorowało na coś to ma się na to odporność i IgG wychodza dodatnio

    Jeśli obie klasy są dodatnie wówczas oznacza to, że teraz się na to choruje ale choroba już jest zwalczana od dłuższego czasu przez organizm dlatego mamy juz IgG

    Jeśli IgM jest ujemne a IgG dodatnie wówczas oznacza to, że mamy na daną chorobę odporność i teoretycznie nie mamy prawa więcej na nią chorować

    Pewnie trzeba będzie najpierw wyleczyć Ewelinko, ja miałam taką sytuację z ureaplasmą :(
    Lekarka mi powiedziała że zarówno chlamydię jak i ureoplasmę można złapać w basenie, dlatego od razu "zakazałam ;) " mojemu M korzystać z basenów i sauny, o ubikacjach publicznych nawet mówić chyba nie trzeba, sama również nie korzystam już od dłuższego czasu.

    O jaaaaa ale mnie teraz wystraszylas :(( Cały ubiegły rok dla relaxu chodziliśmy na basen. Tych badań nie mam zrobionych na srodowa wizytę. Jestem w połowie cyklu wiec i tak pewnie jak będzie trzeba to będę musiała zrobić badania wiec chyba wole zrobic te wskazane przez dr niz teraz szybko biegać i robic.

    mhsvi09kqjxi6wyb.png
    18.11/ 28.11/ 03.12/ 06.12 --> 08.12 [12/8 szt] -->13.12 [ 6/6 szt] / 14.12 mamy 4 śnieżynki ♥
    BHCG: 3dpt - 1,6 / 5dpt- 12 / 8dpt - 90 / 10dpt - 242 / 15dpt - 1874 / 23dpt - 13653
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2015, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewlinaaa85 wrote:
    Julita dziękuję za informację. Chyba się załamię. Już nigdy na basen nawet nie spojrzę.
    Nawet mi sie na ta wizyte odechcialo isc. Znowu wszystko sie przesunie ;(
    A w którym dniu cyklu będziesz na tej wizycie, może zdążycie przeleczyć przed kolejnym cyklem i nie trzeba będzie czasu za dużo tracić.

  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 12 listopada 2015, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny,
    ja też startuję do Krakowa, też pełna obaw bo do tej pory nie słyszałam o tej klinice. No ale cóż. W Gdyni, gdzie byliśmy w klinice wydano na nas, po badaniach, wyrok: w naszym przypadku tylko in vitro daje szansę na ciążę (wersja ICSI, z czynnika męskiego, ja powyżej 35 lat), a miejsc na invitro w tamtejszej klinice brak do czerwca włącznie. Akurat byliśmy w takim okresie na wizycie, ze nie było jeszcze wiadomo co dalej z akredytacjami, pieniędzmi, miejscami itd., więc lekarz wspomniał o komercyjnym. I już byliśmy prawie zdecydowani, ale znalazł się taki Artvimed i mamy wizytę u dr. Chrostowskiego 1.12. Czytałam że tu na wątku jest też ktoś zapisany na 1go :) Mam nadzieję, że miejsc jeszcze wystarczy i będą to szybkie akcje, a nie np. w maju... Nie wiem jak sytuacja wygląda w tej chwili - czy jeszcze zapisują czy nie, czy będą miejsca to pewnie okaże się ile z tych wizyt będzie rzeczywiście zakwalifikowana do programu, bo jeśli wszystkie to... sporo tych par jeszcze się przewinie do 1go. Czytałam, że są tu osoby, które za parę dni mają wizyty- dajcie koniecznie znać co i jak :) i może podpytajcie jak to aktualnie wygląda jeszcze z tymi miejscami? :)

    Do Krakowa też mamy daleko... Lonia- my z jednego miasta (nadrabiając wątek doczytałam, że jutro lecisz na betę- to mimo tych minusów trzymam kciuki, w razie czego razem będziemy jeździły do Krakowa ;) ). Chciałabym być na tym etapie co i ty. Aż nie mogę uwierzyć, że w tej klinice idzie tak błyskawicznie. No i Torunianka- po sąsiedzku ;)

    Analizowałam zestaw badań, które mamy mieć na pierwszej wizycie. Przez telefon dowiedziałam się o HIV, HCV, HBs, OWA, grupie krwi dla obojga oraz dodatkowo dla mnie: AMH, FSH, chlamydia p/c IgG i IgM.
    No i zagwozdkę miałam. Bo czy przeciwciała, czy antygeny, co to to OWA- nigdzie tego w cennikach badań nie znalazłam. W końcu rozszyfrowałam: HIV, przeciwciała anty-HCV, antygen HBs, VDLR (OWA). I te badania są ważne 6 miesięcy.
    Jeśli chodzi o FSH, bo tu wcześniej też ktoś miał dylemat- dzwoniłam do nich aby się upewnić o termin ważności tych badań- są ważne 3 miesiące. Ja robiłam FSH i AMH w połowie września, więc te wyniki będą ok, nie mam robić nowych, ewentualnie lekarz zdecyduje czy coś powtórzyć już na wizycie. Tak mi powiedziano. Zresztą- gdybym miała dziś lecieć to byłby 5dc, więc bez sensu.

    No i teraz mam pytanie:
    - te wszystkie inne badania, które tu wymieniałyście- kazano wam robić na pierwszą wizytę? typu usg piersi, cytologię itp. Ja w programie rządowym wyczytałam, że przed kwalifikacją należy zrobić tylko HBs, HIV, chlamydia trachomatis, kiła, grupa krwi i czynnik Rh. Więc skąd to usg piersi na przykład??? Mnie zresztą tego przez telefon nie mówili.
    - czy jeśli będziemy mieć kwalifikację do rządówki to (wiadomo, że w rządówce są określone procedury czy świadczenia wkalkulowane w cenę, bez żadnych specjalnych bajerów, choć zasada generalnie jest taka aby po kwalifikacji para już za nic co związane z in vitro nie płaciła oprócz leków) to czy ewentualnie za procedury "extra" można dopłacić, niejako poza rządówką? Czy np. asystowany wzrost zarodków jest w cenie w standardzie? Bo takie np nacięcie otoczki dodatkowo płatne?

    Uff, trochę się rozpisałam, ale kumulowało mi się od kilku dni :)
    dziękuję za uwagę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2015, 15:17

    Torunianka, Lonia, ewlinaaa85 lubią tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • Bydgoszczanka Ekspertka
    Postów: 144 152

    Wysłany: 12 listopada 2015, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny
    Jestem tu nowa... tzn do tej pory czytałam Was cichaczem, a teraz zdecydowałam dołączyć się do rozmowy. Mam takie pytanie, czy któraś z Was przenosiła się z jednej kliniki do drugiej? Czy to długo trwa? Powiedzieli mi że niby mają dwa tygodnie na przesłanie doków... Ja jestem zakwalifikowana do in vitro w Gamecie w Łodzi ale że tam kasy nie ma to zapisałam się na wizytę do Krakowa do Artvimed, wizytę mam 2 grudnia. Podobno przenieść można się tylko raz a ja obawiam się, że jak już się przeniosę to i w Krakowie zabraknie mi kasy... Muszę w sobotę jechać do łodzi podpisać dokumenty, że się przenoszę i w sumie mam milion myśli w głowie czy robię dobrze. Obawiam się że nie zdążę.
    Z mężem staramy się ok 2 lata już i stwierdzili u nas niepłodność idiopatyczną.

    Torunianka lubi tę wiadomość

    hchy3e3kh4wwmhxc.png
‹‹ 7 8 9 10 11 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego