Forum Starając się z pomocą medyczną badania genetyczne zarodków
Odpowiedz

badania genetyczne zarodków

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. czy ktoraś z Was robiłą badanie genetyczne zarodków przed transferem?

  • brenya77 Autorytet
    Postów: 975 473

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie wielokrotnie zastanawialam, ostatecznie nie zrobilam. Rozmawialam z lekarzem, czytalam literature i jasno wychodzi niestety, ze badania sa mocno niemiarodajne. Zalezy jaka metode sie stosuje, jest zarowno duzo false-positives jak i false-negatives. Komorki pobiera sie z trofoblastu, nie z zarodka - czyli brak tak naprawde reprezentacji zarodka, w przypadku mozaiki moze sie okazac, ze trofoblast chory, zarodek zdrowy i odwrotnie. Kolejna sprawa - mozaiki: jest juz sporo literatury pokazujacej ze z mozaikowych zarodkow urodzily sie zdrowe dzieci. Jest duzo literatury nt. samonaprawdy zarodkow, czyli zarodek w 5 dobie to co innego niz w 6, 7, itd., bo chore komorki sa eliminowane i zastepowanego zdrowymi. Kolejna sprawa - badanie genetyczne wymaga hodowli do dosc poznego stadium (ma sie otworzyc jakies okienko czy cos tam) i takie czekanie to ryzyko. Sama punkcja to ryzyko.
    Wg. mnie gra niewarta swieczki choc kusi, kusi, nie powiem.

    Lukrecja, Berbeć lubią tę wiadomość

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Bea77_2 Autorytet
    Postów: 1697 1181

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robiłam dwa razy i żałuję. Absurdalnie bez potrzeby wydane pieniądze.

    Zgadzam się w 100% z tym co brenya77 napisała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 1 sierpnia 2018, 16:02

  • brenya77 Autorytet
    Postów: 975 473

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea77_2 wrote:
    Ja robiłam dwa razy i żałuję. Absurdalnie bez potrzeby wydane pieniądze.

    Czesc Bea. Mozesz napisac co Ci wyszlo w badaniach?

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Bea77_2 Autorytet
    Postów: 1697 1181

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Same aneuploidie. Miałam badane 6 blastocyst z 3 stymulacji. Hodowla do 5 doby to ryzyko bo niewiele zarodków dożywa, szczególnie u starszych pacjentek.

    Skończyło się to tak, że w każdym zarodku miałam aneuploidie i w związku z tym nie miałam transferu. Jestem ogółem po 4 procedurach in vitro i przez hodowlę do piątej doby i testy genetyczne nie miałam do tej pory ani jednego transferu także nie dałam szansy żadnemu zarodkowi.

    Teraz jestem w nOvum u dr Lewandowskiego i za chwilę podchodzę do piątej stymulacji. Doktor jest całkowicie przeciwny testom genetycznym dlatego nOvum ich nie robi. Podobno został wykonany eksperyment i materiał z biopsji zarodków został przesłany do kilku laboratoriów. I z każdego przyszedł inny wynik. Teraz widzę, że bez sensu za namową Invicty robiłam te badania, bo nie ma drogi na skróty. Trzeba transferować zarodki aż się jakiś w końcu przyjmie.

  • brenya77 Autorytet
    Postów: 975 473

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, dokladnie, czytalam o tym samym eksperymencie. Invicta tez mnie namawiala na procedure (o malo jej nie zrobilam, ale moje zarodki sie nie "otworzyly" i dalej trzymac ich nie chcialam). Zreszta i tak wiem, ze w tym wieku wiekszosc zarodkow bedzie nieprawidlowa, wiec co tu badac...

    I tez jestem zdania, ze trzeba transferowac do skutku, choc niestety w naszym wieku (dobrze czytam, ze jestesmy w tym samym?) oznacza wiele niepowodzen i ewentualne poronienia. Rowniez od nastepnego razu w ogole daje sobie siana z hodowla do blastocysty. Bo mysle sobie, ze a nuz widelec dobre 3 dniowe zarodki nie wytrzymuja na szkle, ale rozwinelyby sie we mnie?

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Bea77_2 Autorytet
    Postów: 1697 1181

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brenya77 wrote:
    Tak, dokladnie, czytalam o tym samym eksperymencie. Invicta tez mnie namawiala na procedure (o malo jej nie zrobilam, ale moje zarodki sie nie "otworzyly" i dalej trzymac ich nie chcialam). Zreszta i tak wiem, ze w tym wieku wiekszosc zarodkow bedzie nieprawidlowa, wiec co tu badac...

    I tez jestem zdania, ze trzeba transferowac do skutku, choc niestety w naszym wieku (dobrze czytam, ze jestesmy w tym samym?) oznacza wiele niepowodzen i ewentualne poronienia. Rowniez od nastepnego razu w ogole daje sobie siana z hodowla do blastocysty. Bo mysle sobie, ze a nuz widelec dobre 3 dniowe zarodki nie wytrzymuja na szkle, ale rozwinelyby sie we mnie?
    Tak, ja jestem z roku 77. Ja pomału już kończę swoją przygodę z in vitro bo to się zaczyna robić bez sensu. Chcę podejść teraz w nOvum i, jeśli się nie uda, w styczniu w Provicie u dr Paligi. Wystarczy mi 6 stymulacji, poza tym nie chcę w ciąży chodzić w wieku 45 lat czy później. Jeśli te dwie kolejne stymulacje się nie udadzą to w przyszłym roku będę się zastanawiać nad ivf z KD.

    Teraz w nOvum chcę robić transfer 3 dniowych zarodków bez żadnych badań ani bajerów.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 1 sierpnia 2018, 16:22

  • brenya77 Autorytet
    Postów: 975 473

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doskonale wiem co czujesz. Ja invitro traktuje juz jako jakas procedure do odbebnienia, nawet sie specjalnie nie zastanawiam nad sensem tego wszystkiego :-( Ot, wpisane mam w grafik wizyty to ide, zastrzyki robie automatycznie, transfery takoz. Co do KD to stwierdzilam, ze to chyba nie dla mnie.

    U mnie transfery zaczely sie udawac wlasnie wtedy gdy zrezygnowalam z badan i bajerow... Pisalam tez dzis w watku o immunologii, ze w pierwsza ciaze, a potem w dwie kolejne zaszlam zaraz po przeleczeniu klopotliwego zeba, ktory okazal sie byl obumarl, takze radze teraz wszystkim dziewczynom sprawdzenie zebow.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 1 sierpnia 2018, 16:27

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Bea77_2 Autorytet
    Postów: 1697 1181

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaszłam jeden jedyny raz w ciążę, w zeszłym roku w styczniu, kilka dni do zrobieniu testu HSG na drożność jajowodów. Wyszły drożne, ale widocznie były posklejane bo po HSG zaszłam w ciążę błyskawicznie i niestety równie szybko poroniłam. Chyba u nas szwankuje genetyka mimo że oboje mamy prawidłowe kariotypy.

    Mi się już po prostu nie chce pompować dalej pieniędzy klinikom. Dlatego jeszcze postaramy się naturalnie, może powtórzę to HSG no i te dwie procedury przed nami. A potem KD pewnie. Ja też miałam i mam dużo wątpliwości na temat KD ale równie dużo wątpliwości mam na temat pozostania świadomie bezdzietną.

  • Bea77_2 Autorytet
    Postów: 1697 1181

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya77 a Ty wiesz kiedy chcesz powiedzieć stop?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to mnie żeście zaskoczyły. ja w ślepo uwierzyłam, że to świetna metoda. Tylko szkoda, że taka droga! I jak się okazuje niekoniecznie skuteczna i bezpieczna...hmm. To co mi radzicie? robic punkcje i jak bedzie zarodek to transfer? druga opcja jest taka, ze zamrazam zarodki, zbieram na badanie genetyczne i robie transfer za kilka miesiecy...

  • Bea77_2 Autorytet
    Postów: 1697 1181

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    no to mnie żeście zaskoczyły. ja w ślepo uwierzyłam, że to świetna metoda. Tylko szkoda, że taka droga! I jak się okazuje niekoniecznie skuteczna i bezpieczna...hmm. To co mi radzicie? robic punkcje i jak bedzie zarodek to transfer? druga opcja jest taka, ze zamrazam zarodki, zbieram na badanie genetyczne i robie transfer za kilka miesiecy...
    A z jakiego powodu chcesz robić badania genetyczne zarodków?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żeby mieć pewność, że zarodek jest zdrowy, żeby zminimalizowac ryzyko wystąpienia poronienia..
    z tego co słyszę (widzę) nie ma wielkich szans na zdrowy zarodek, więc może lepiej go najpierw przerbadać?

    Wiadomość wyedytowana przez autora 1 sierpnia 2018, 17:12

  • Bea77_2 Autorytet
    Postów: 1697 1181

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    żeby mieć pewność, że zarodek jest zdrowy, żeby zminimalizowac ryzyko wystąpienia poronienia..

    No to niestety, nie ma drogi na skróty. Moja znajoma (przed 35 rokiem życia) zrobiła ostatnio w Invikcie transfer dwóch zdrowych i dobrej klasy zarodków po PGS i nie przyjął się żaden. Są teorie, że sama biopsja zarodka, potrzebna do badań genetycznych, jest dla zarodka niekorzystna. Choć Invicta będzie twierdzić, że to całkiem bezpieczne. Ale zobaczysz ich reakcję jak się procedura nie uda. Pies z kulawą nogą się do Ciebie nie odezwie.

    Możesz zrobić hodowlę do 5 doby i PGS, ale po pierwsze, możesz mieć mało blastocyst z procedury (nie wiem ile masz lat i jakie AMH to trudno mi się wypowiadać), albo mogą być słabej jakości (nie na wszystkich blastkach Invicta zrobi ci badania genetyczne), albo może wynik badania PGS przyjść że wszystkie zarodki są nieprawidłowe - wtedy nie będziesz miała transferu a klinika zniszczy zarodki bez dalszego informowania Cię (jest taki zapis w umowie na PGS że zarodki które uznane zostały po PGS za nieprawidłowe nie będą podawane i będą zniszczone) - wtedy na pewno unikniesz poronienia bo transferu nie będzie, niestety unikniesz też możliwości ciąży.

    Jak już Brenya77 pisała, zarodki mają zdolność do samonaprawy a badanie PGS nie jest w 100% wiarygodne. Zarodki wyrzucają nieprawidłowe komórki z węzła zarodkowego (z którego tworzy się potem dziecko) do trofoblastu (z którego tworzy się potem łożysko) i jak takie komórki zostaną pobrane do PGS to wynik przyjdzie że zarodek jest nieprawidłowy, a to może być nieprawdą.

    A na koniec nie ma gwarancji na to że zarodki po PGS się przyjmą.

    Także kasa wydana spora a gwarancji w zasadzie żadnych na nic.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    36 l i AMH 2.56

  • Bea77_2 Autorytet
    Postów: 1697 1181

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badania genetyczne jest sens robić wtedy kiedy Ty albo partner macie jakąś chorobę genetyczną, której nie chcecie przenieść na dziecko.

    Natomiast badanie chromosomalne żeby uniknąć poronień to moim zdaniem trochę bez sensu. Oczywiście ryzyko jest takie, że jeśli zarodek jest nieprawidłowy genetycznie to pewnie albo się nie przyjmie albo poroni na wczesnym etapie.

    W najgorszym przypadku możesz się dowiedzieć na badaniach prenatalnych że zarodek jest z syndromem Down albo gorszą wadą. I wtedy staniesz przed wyborem - urodzić czy dokonać aborcji.

    Na swoim przykładzie mogę powiedzieć że w wieku 40 lat nie miałam zarodka z syndromem Down (czyli trisomia chromosomu 21) występującym indywidualnie. Dwa na sześć moich zarodków miały trisomię chromosomu 21 ale oprócz tego miały jeszcze inną wadę także najprawdopodobniej w ogóle by się nie przyjęły. Znakomita większość wad genetycznych doprowadza do tego że zarodek się nie implantuje albo na bardzo wczesnym etapie roni (nie jest potrzebny pobyt w szpitalu).

  • Bea77_2 Autorytet
    Postów: 1697 1181

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    36 l i AMH 2.56

    To jest bardzo dobre AMH i dobry wiek. Ja zaczynałam w wieku 40 lat z AMH 2,53.

    Ja bym nie brała badań genetycznych ale przetrzymałabym zarodki do 5 doby. Wtedy przeżyją najsilniejsze i nie będziesz musiała robić nie wiadomo ilu transferów. Tylko wiadomo, że ryzyko poronienia jest zawsze. Tak jak przy ciąży naturalnej.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to mnie pocieszyłaś :)
    a o co chodzi z tym przetrzymaniem zarodków do 5 doby?
    a mam jeszcze pytanie odnosnie usg, ile razy jest robione przed punkcja?

  • brenya77 Autorytet
    Postów: 975 473

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasciwie nie mam nic do dodania po tym co napisala Bea. Wg mnie postepowanie zawsze zalezy od tego jak sie sytuacja rozwinie. Ja np. nie miewam wielu zarodkow, polowa nie dozywa do 5 doby, czesc sie slabo mi rozmrazala ostatnio - dlatego podjelam teraz decyzje, ze nie hoduje do 5 doby tylko mroze 3dniowe i transferuje kolejno po 1. Transfery robie w cyklach naturalnych, wiec praktycznie co miesiac moge leciec z transferem.

    Dobrze bea mowi, Invicta bedzie Cie przekonywac ze procedura nieomylna, zarodki uwielbiaja byc nakluwane do biopsji itp. itd., uwielbiaja byc hodowlane na szkle bog wie jak dlugo. Tyle, ze nie mowia tych wszystkich innych rzeczy o ktorych Bea pisala.

    Ja jestem na nie, nawet jesli to oznacza kolejne zmarnowane transfery - trudno, tak jak w staraniach naturalnych, nie za kazdym razem zachodzi sie w ciaze. Bede czekac na zdrowego zarodka.

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 975 473

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea77_2 wrote:
    Brenya77 a Ty wiesz kiedy chcesz powiedzieć stop?

    Jak sie kasa skonczy :D A na serio to nie wiem, te procedury mnie jakos ostatnio w ogole nie mecza, lepiej je znosze psychicznie, nawet poronienia. Dzieci mi sie w miedzyczasie co prawda jakby odechcialo, ale moj partner bardzo chce i jeszcze sie nie chce poddawac, wiec mysle, ze do 45 poprobujemy jeszcze. Ale jak bede miala zarodki do transferow to bede robila je na cyklach naturalnych - wtedy mozemy sie dodatkowo starac we wlasnym zakresie.

    Bea77_2 lubi tę wiadomość

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
1 2 3 4 5 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)