Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 13 listopada 2015, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Traktujesz dziewczyny bardzo z góry, coraz częściej. Płodności i jej oznak trzeba się nauczyć jak wszystkiego. Porady, żeby ktoś chciał ich słuchać muszą być odpowiednio podane, bo na razie efekt jest taki, że kolejna dziewczyna opuszcza wątek z powodu atmosfery.

    A w ciążę z owulacja w niewiadomo, którym dc zaszła Miu95. Też miała podobno widmo-owulacje. Pewnie jej efekt leży już w łóżeczku.

    Nikoleta lubi tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • atat Autorytet
    Postów: 1337 937

    Wysłany: 13 listopada 2015, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tu sie za straszna atmosfera zrobiła?
    Za duzo tych dwóch kresek na wątku i ciśnienie pękło?
    Angie, ty sie nie wygłupiaj tylko chodz tu, czekam na dobre wieści :)

    Tulipanna, co tak sie uczepilas tych testów? Każdy robi kiedy chce, to zdrowiu nie zagraża.
    Fajnie ze wymieniasz sie wiedza z dziewczynami, przez długi czas na forum złapałas duze porównanie.
    Ale pamiętaj ze jest cienka granica miedzy szczerością a zwykłym chamstwem. I te granice inteligentni ludzie widza wyraźnie.

    Miśkowa, daktylek, Nikoleta, nick nieaktualny, Katie87, Angie 31 lubią tę wiadomość

    ponad 5 lat starań
    2 poronienia
    MTHFR, BRCA1

    dqpri09kk3ufcjua.png
  • Smile Autorytet
    Postów: 941 1036

    Wysłany: 13 listopada 2015, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje Kochane, jak się dzisiaj czujecie?jak samopoczucie?ja mam dzisiaj wizytę u gina. Bardzo mocno za Was 3mam kciuki i ciepło myślę, po cichu też przesyłam wiruski, może docierają jak sobie słodko śpicie:)

    Już jestem podobno ekspertką haha:)chciałam Wam b.podziękować że kazałyście mi sikać, potem poradziłyście co dalej, naprawdę jesteście tu bardzo przydatne:)każda jedna:)

    Angie ostatnio byłam w Szwecji ale niestety b.krótko, uroczo tam u Ciebie:)nie poddawaj się, są gorsze lepsze dni ale my Kobietki jesteśmy bardzo silne:)jedno szczęście masz, drugie też będzie tylko może dłużej karze na siebie czekać:)

    Pozdrawiam Was ciepło, dobrego dnia!

    Miśkowa, pabelka88, Nikoleta, Angie 31 lubią tę wiadomość

    2nn3rjjg8n6fiit0.png
  • tulipanna Autorytet
    Postów: 4719 2091

    Wysłany: 13 listopada 2015, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie strone wczesniej przyznala mi racje ze potrzebne jej badania.Ja nie mowie ze jej nie jest smutno,ma prawo byc,ale luktowanie pt "laduj dalej w siebie letrozol bo madrzy Szwedzi Ci wypisali ot tak" na pewno jej nie pomoze..a moze przyniesc wiecej szkod jej organizmowi. I nie traktuje tu nikogo z gory,Wy mozecie glaskac po glowkach,ja nie bede bo to nie w moim stylu..I tez mam do tego prawo..kto chce niech sie dąsa..to i tak nic nie zmieni...Angie powinna sie przebadac i najwazniejsze ze to zrozumiała-to mnie cieszy :-) I nie wiem czy wiecej szkody przynosi moj "zimny pprysznic" czy zachwycanie sie tu co niektorych jej kolejnym pozytywnym testem i mowienie ze "teraz to na pewno ciaza" i skladnie gratulacji..
    A dlaczego Angie gonie na badania przy pozytywnych testach ciazowych mimo braku ciazy i brania hcg lub pochodnych? Proponuje doczytac....ja mam cichą nadzieje ze baaaaardzo sie pomyle

    wnid9vvjl1hs5kx5.png
    419005497f.png
  • tulipanna Autorytet
    Postów: 4719 2091

    Wysłany: 13 listopada 2015, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smile wrote:
    Moje Kochane, jak się dzisiaj czujecie?jak samopoczucie?ja mam dzisiaj wizytę u gina. Bardzo mocno za Was 3mam kciuki i ciepło myślę, po cichu też przesyłam wiruski, może docierają jak sobie słodko śpicie:)

    Już jestem podobno ekspertką haha:)chciałam Wam b.podziękować że kazałyście mi sikać, potem poradziłyście co dalej, naprawdę jesteście tu bardzo przydatne:)każda jedna:)

    Angie ostatnio byłam w Szwecji ale niestety b.krótko, uroczo tam u Ciebie:)nie poddawaj się, są gorsze lepsze dni ale my Kobietki jesteśmy bardzo silne:)jedno szczęście masz, drugie też będzie tylko może dłużej karze na siebie czekać:)

    Pozdrawiam Was ciepło, dobrego dnia!
    Trzymam kciukasy :-) Odezwij sie po wizycie :-)

    wnid9vvjl1hs5kx5.png
    419005497f.png
  • tulipanna Autorytet
    Postów: 4719 2091

    Wysłany: 13 listopada 2015, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:

    A w ciążę z owulacja w niewiadomo, którym dc zaszła Miu95. Też miała podobno widmo-owulacje. Pewnie jej efekt leży już w łóżeczku.
    No i Miu zaszla na cyklu naturalnym, z piekna owulacja w 17dc,wybitnie dodatnimi testami owu,temperatura i ekstra progesteronem..tak dla jasnosci :-)

    wnid9vvjl1hs5kx5.png
    419005497f.png
  • akuszerka89 Autorytet
    Postów: 1325 2157

    Wysłany: 13 listopada 2015, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Robaczki, wiem że mnie nie znacie, ale 2 lata temu spedzalam tu baaaardzo dużo czasu. Mię traccie wiary, Cuda się zdarzają :-) ja miałam nie mieć dzieci, a mam 14 msc synka, nikt nie dawał szans na utrzymanie ciąży ale ja wierzyłam i się udało, teraz Chcemy rodzeństwo. II ciążę poronilam, ale się nie poddaje. Wy też się nie poddawajcie, warto walczyć do końca:-) Pabelko , Slonce, mam nadzieję że Tobie też się uda z rodzeństwem :-)

    pabelka88, Nikoleta lubią tę wiadomość

    preg.png
    28.08.2014 - mój CUD - Filip❤️
    01.04.2015 - 5tc [*]
    18.08.2017 - Amelka [*]
    14.08.2018 - 6tc [*]
    04.10.2021 ciąża biochemiczna
    26.07.2022 ciąża biochemiczna
    29.10.2022⏸️😍
    22.12.2022 będzie Natalka 😍💗
  • pabelka88 Autorytet
    Postów: 1391 1500

    Wysłany: 13 listopada 2015, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    akuszerka89 wrote:
    Hej Robaczki, wiem że mnie nie znacie, ale 2 lata temu spedzalam tu baaaardzo dużo czasu. Mię traccie wiary, Cuda się zdarzają :-) ja miałam nie mieć dzieci, a mam 14 msc synka, nikt nie dawał szans na utrzymanie ciąży ale ja wierzyłam i się udało, teraz Chcemy rodzeństwo. II ciążę poronilam, ale się nie poddaje. Wy też się nie poddawajcie, warto walczyć do końca:-) Pabelko , Slonce, mam nadzieję że Tobie też się uda z rodzeństwem :-)
    Dobrze że wrocilas,że znalazłaś w sobie siłę i odwagę! Byłam z Tobą 2 lata temu,i będę teraz!!!! :-) ja też walczę kochana,i nie poddam się choćby nie wiem co! A wierzę głęboko że cudowne zakonczenie naszych zmagań jest już o krok :-* :-* :-* :-*

    2007 Maciuś <3
    02.03.2016 transfer Blastocysty 411, 7dpt beta 54,9,9dpt beta 165,12dpt beta 625 <3 KOCHAM!!!
    2 mrożaczki -blastki 422 i 322 <3
    c899c781c5.png
  • moniaaa_1988 Autorytet
    Postów: 467 181

    Wysłany: 13 listopada 2015, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Traktujesz dziewczyny bardzo z góry, coraz częściej. Płodności i jej oznak trzeba się nauczyć jak wszystkiego. Porady, żeby ktoś chciał ich słuchać muszą być odpowiednio podane, bo na razie efekt jest taki, że kolejna dziewczyna opuszcza wąteìk z powodu atmosfery.

    A w ciążę z owulacja w niewiadomo, którym dc zaszła Miu95. Też miała podobno widmo-owulacje. Pewnie jej efekt leży już w łóżeczku.


    Ja też w czerwcu miałam owulacje w 26dc a brałam Clo. Oczywiście usłyszałam od Tulipany ze to nie możliwe ze owulacja była a już tym bardziej ze będzie z niej ciąża. A jednak w ciążę zaszłam w tym cyklu z "nieowulacji". To że ją straciłam to inna sprawa.
    Czytam to forum od roku i każda jej wypowiedź jest napisana w ten sposób aby pokazać ile ona się starała o Dzidzie, że wie najlepiej i jej wiedzy się nie podważa.
    Oczywoscie zgadzam się z Tulipaną ze badania są ważne ale nie bierzcie sobie tak bardzo jej słów do serca bo nie warto :)

    Angie 31 lubi tę wiadomość

    03.04.15 [*] 4tc; 21.08.15 [*] 9tc.
    PCO , mutacja genu MTHFR C677T heterozygta
  • Nikoleta Koleżanka
    Postów: 65 17

    Wysłany: 13 listopada 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tulipanna wrote:
    Prwnie ze sie czuje ale nie miewam owulacji 20-30 dc po clo..zachecsm do poczytania wątku.. Jest tu wieeeele przydatnej wiedzy,bardzo wiele.
    I czy Ty mnie bedziesz nazywac tsk czy inaczej to sytuacja sie nie zmieni... Powtarzam nie mam w zwyczaju glaskac po glowie i przytakiwac po to zebys Ty napisala jaka tulipanna "mila" :-)

    Nie potrzebuję Twojego głaskania, bo nie jesteś dla mnie nikim ważnym, choć mam wrażenie, że targa Toba poczucie oddziałowej tego wątku. Skończyłaś specjalizację z ginekologii, że jesteś tak bardzo przekonana, jak działa CLO na wszystkie kobiety tego świata..? Wiesz, co to jest zmienność osobnicza?
    Pewnie nie, bo do wykształcenia medycznego Ci daleko, a to niestety widać. Więc chociaż zaprezentuj byle jaki, ale jakiś, poziom kultury.

    Cieszę, się, że są w tym wątku dziewczyny, które wieją optymizmem na kilometr i dlatego pozwoliłam sobie tutaj być :)

  • basia7777 Autorytet
    Postów: 1028 873

    Wysłany: 13 listopada 2015, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulipana ma wiedzę jak by inaczej :-)
    Mimo to uważam że zauważyłam że wypowiedzi są niegrzeczne.... Też napisałam o swoim problemie i był od razu atak jaka jestem nieodpowiedzialna że zmieniłam lekarza który mnie prowadzi.... Kurcze no sory... Nie zna się sytuacji a ocenia. Choć prowadzę firmy i jestem twarda babka to bym w życiu tak komuś nie napisała...
    Myślę że odpowiedzi powinny być bardziej sympatyczne i z wyczuciem.
    Uważam że każda z nas jest inna ale na forum powinniśmy się szanować i być mile dla siebie nawet jeśli mamy inne poglądy i przedewszystkim instynkt :-) jeśli czuje ze powinnam zmienić lekarza to konsultuje się z innym a wy mnie wspieracie a nie mówicie że to nieodpowiedzialne tak robić :-)

    Miłego dnia

    Nikoleta, daktylek, Katie87 lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72635.png
  • Nikoleta Koleżanka
    Postów: 65 17

    Wysłany: 13 listopada 2015, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    akuszerka89 wrote:
    Hej Robaczki, wiem że mnie nie znacie, ale 2 lata temu spedzalam tu baaaardzo dużo czasu. Mię traccie wiary, Cuda się zdarzają :-) ja miałam nie mieć dzieci, a mam 14 msc synka, nikt nie dawał szans na utrzymanie ciąży ale ja wierzyłam i się udało, teraz Chcemy rodzeństwo. II ciążę poronilam, ale się nie poddaje. Wy też się nie poddawajcie, warto walczyć do końca:-) Pabelko , Slonce, mam nadzieję że Tobie też się uda z rodzeństwem :-)

    Piękna historia, gratuluję Akuszerka89 - strasznie lubię czytać historię dziewczyn, które wracają z fioletowej strony po to, żeby dodać otuchy, albo starać się o kolejne potomstwo.. Jesteście dowodem na to, że nie można przestać wierzyć :) :)

  • Nikoleta Koleżanka
    Postów: 65 17

    Wysłany: 13 listopada 2015, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    michasia-K wrote:
    Angie nie posdawaj sie!
    Mnie jest bardzo ciezko. Szczegolnie, ze wszystkie prawie z tego forum sa w ciazy. To boli.
    Dlatego postanowilam odpuścić i wrocic jak zacznę brac clo

    Daktylku ciesze, ze Ci sie udalo, a zarazem tak strasznie zazdroszcze :-(

    Michasia, niech Ci to doda otuchy, że tyle dziewczyn w tym wątku odniosło sukces! Ja też jeszcze czekam, wspieram i odzywaj się tu ze swoim naturalnym cyklem, bo ciekawa jestem, jaki będzie u Ciebie efekt odstawienia CLO.

  • daktylek Autorytet
    Postów: 676 212

    Wysłany: 13 listopada 2015, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żadna z nas nie zagląda tutaj z nudów tylko szuka wsparcia, pocieszenia i wskazówek od tych doświadczonych. Chęć bycia w ciąży powoduje, że te wskazówki mogą być przekazane w łagodnej formie a i tak zostaną zastosowane ;)poza tym oczekiwanie na ciążę i stan ciąży to powinny być miłe i ciepłe chwile :)

    Atat, Edka i inne jak się czujecie? pisałyście coś o ciągnięciu w brzuchu. teraz ja zaczynam to mieć.... a wizytę mam w środę dopiero. mam nadzieję, że to naturalny objaw .....;/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2015, 10:49

    Mama Aniołka [*] 15.12.2015r.
    w57v3e3k7yxei1cq.png
  • atat Autorytet
    Postów: 1337 937

    Wysłany: 13 listopada 2015, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie teraz boli jak na @, ból budzi mnie nawet nad ranem.
    Powtórzyłam dziś betę, oby ładnie rosła!
    Ja mam 33dc

    ponad 5 lat starań
    2 poronienia
    MTHFR, BRCA1

    dqpri09kk3ufcjua.png
  • Smile Autorytet
    Postów: 941 1036

    Wysłany: 13 listopada 2015, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    daktylek a jak zrobić żeby na dole było w którym tyg ciąży jestem?:)

    2nn3rjjg8n6fiit0.png
  • daktylek Autorytet
    Postów: 676 212

    Wysłany: 13 listopada 2015, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smile wrote:
    daktylek a jak zrobić żeby na dole było w którym tyg ciąży jestem?:)
    ja zrobilam suwaczek na tej stronie

    https://www.suwaczki.com/

    postępujesz zgodnie z tym jaka tam jest instrukcja (wybór rodzaju suwaczka) a na koncu kopiujesz link jaki Ci się utworzy do Twojego suwaczka i wklejasz w podpisie Twoich postów. wchodzisz tu na forum w ustawienia swojego profilu i masz okienko na podpisy pod postami (zakładka "społeczność". tam wklejasz ten link :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2015, 11:21

    Mama Aniołka [*] 15.12.2015r.
    w57v3e3k7yxei1cq.png
  • atat Autorytet
    Postów: 1337 937

    Wysłany: 13 listopada 2015, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daktylek, powtarzasz jutro bete?

    ponad 5 lat starań
    2 poronienia
    MTHFR, BRCA1

    dqpri09kk3ufcjua.png
  • Smile Autorytet
    Postów: 941 1036

    Wysłany: 13 listopada 2015, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurka, nawet nie wiedziałam,że takie cuda istnieją:)dzięki daktylek:)oby teraz wszystko było w porządku i fasolinka rosła zdrowo:)Tego sobie i Wam życzę:)

    atat, daktylek lubią tę wiadomość

    2nn3rjjg8n6fiit0.png
  • daktylek Autorytet
    Postów: 676 212

    Wysłany: 13 listopada 2015, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    atat wrote:
    Daktylek, powtarzasz jutro bete?


    boję się :( może poczekam do poniedziałku :( ??


    Smile piękny suwaczek :)

    oby Fasolki rosły zdrowo!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2015, 12:49

    Mama Aniołka [*] 15.12.2015r.
    w57v3e3k7yxei1cq.png
‹‹ 1077 1078 1079 1080 1081 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ