X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • bąbel Autorytet
    Postów: 543 556

    Wysłany: 23 marca 2014, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ingebjorg wrote:
    Byłam dziś na becie - 11 dpo i wynik niestety negatywny 0,563 mlU/ml :( dolina na maxa :( cholerne 15 miesięcy starań psu w d.. :( :(
    Ja też robiłam wczoraj betę - negatywna :((.

    20101016580117.png
  • kiniaczek84 Autorytet
    Postów: 1307 291

    Wysłany: 23 marca 2014, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bąbel wrote:
    Ja też robiłam wczoraj betę - negatywna :((.


    Przytulam mocno.Ja testuje w tym tygodniu.

    9f7j3e5e8v9541eg.png
  • bąbel Autorytet
    Postów: 543 556

    Wysłany: 23 marca 2014, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kiniaczek ...dziękuję i trzymam kciuki :)

    20101016580117.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 23 marca 2014, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ingebjorg wrote:
    Byłam dziś na becie - 11 dpo i wynik niestety negatywny 0,563 mlU/ml :( dolina na maxa :( cholerne 15 miesięcy starań psu w d.. :( :(


    U nas też 15 miesiąc leci...

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Ingebjorg Ekspertka
    Postów: 244 102

    Wysłany: 23 marca 2014, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bąbel musimy się zebra do kupy i następny miesiąc zacząć choć mnie już jest mega ciężko...

    relganli06k8eu81.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2014, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój pierwszy cykl z CLO, 4 dzień brania w/w leku i...
    O dziwo, nie mam absolutnie żadnych objawów, nie kłują mnie jajniki ani nic..wręcz przeciwnie czuje się euforycznie wręcz:)
    Pytanie czy jak nie ma żadnych odczuć ze strony jajników to CLO po prostu nie działa?
    Pozdrawiam wszystkie CLO-ovufriendki i trzymam kciuki!!!
    :)

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 23 marca 2014, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak je brałam, to też żadnych objawów nie miałam. Nic mnie nie bolało. A pęcherzyki rosły.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2014, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lillith nie wiem jak to było u innych.....ale u mnie przy pierwszym podejściu też nic nie bolało etc. i okazało się że jajniki "nie zaskoczyły", tak jakby clo nie zrobiło na nich żadnego wrażenia ;)
    może u ciebie jest podobnie? albo taki masz po prostu organizm:) będzie dobrze;)

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 23 marca 2014, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi nic nie było, a przy ostatnim miesiącu brania to się okazało, że miałam podejrzenie przestymulowania.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Ingebjorg Ekspertka
    Postów: 244 102

    Wysłany: 23 marca 2014, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi raz coś było a raz nie - nie wiem od czego to zależy ale zawsze jedno jajo wyrosło.

    relganli06k8eu81.png
  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 809

    Wysłany: 23 marca 2014, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez mam dola,... wczoraj skonczylam brac clo , dzisiaj krew i ropa z pepka..boli okropnie, pewnie bede musiala isc do chirurga i starania pozamiatane.. tabletki jakies dadza i dupa..po staraniach, i pierwszy cykl na clo bedzie stracony:(:(

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • Ingebjorg Ekspertka
    Postów: 244 102

    Wysłany: 23 marca 2014, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pysia wrote:
    ja tez mam dola,... wczoraj skonczylam brac clo , dzisiaj krew i ropa z pepka..boli okropnie, pewnie bede musiala isc do chirurga i starania pozamiatane.. tabletki jakies dadza i dupa..po staraniach, i pierwszy cykl na clo bedzie stracony:(:(


    Uuuu a co masz z tym pępkiem?

    pysia lubi tę wiadomość

    relganli06k8eu81.png
  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 809

    Wysłany: 23 marca 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie wiem wlasnie ... wyrosla mi bolaca gulka a teraz ropieje i krwawi no i boli, ehh . zla jestem ze akurat w tym cyklu :( pierwszy moj z clo

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • ash Autorytet
    Postów: 1326 1092

    Wysłany: 24 marca 2014, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lillith u mnie podczas brania też zero objawów. Odstawiłam po 5 dniach CLO i dopiero teraz czuje jajniki.
    Jutro mam monit, to zobaczymy czy coś urosło od ostatniej wizyty.

    ug3715nmrb0zdbvc.png

  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 809

    Wysłany: 24 marca 2014, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wrocilam z monitoringu :)
    3 pecherzyki mam :D 13,4 mm , 14,1mm i 9,8 mm :) to moj 9dc , zobaczymy co bedzie dalej :)
    na pepek juz mialam zabieg, naszczescie nie musze brac zadnych antybiotykow;]

    nick nieaktualny, Ingebjorg lubią tę wiadomość

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 24 marca 2014, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PYSIA SUPEROWO :))))

    pysia lubi tę wiadomość

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy raz w mojej historii robienia testów owulacyjnych kreska testowa wyszła ciemniejsza od kontrolnej. Zawsze w najbardziej dodatnim teście była o ton jaśniejsza. To dopiero 7dc,ale zawsze miałam skłonność do wczesnych owulek a CLO chyba jeszcze przyspieszył sprawę.

    pysia, Sysiaaaaa, Milcia lubią tę wiadomość

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 24 marca 2014, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lillith wrote:
    Pierwszy raz w mojej historii robienia testów owulacyjnych kreska testowa wyszła ciemniejsza od kontrolnej. Zawsze w najbardziej dodatnim teście była o ton jaśniejsza. To dopiero 7dc,ale zawsze miałam skłonność do wczesnych owulek a CLO chyba jeszcze przyspieszył sprawę.
    Kurczę owu w 9 dc? Szybciutko :)

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2014, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby to była owu... W cyklach owulacyjnych zwykle miewałam owu 10-11 dc

  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 809

    Wysłany: 24 marca 2014, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jak to jest z tymi pecherzykami , skoro mamm dwa dominujace tzn ze moga byc blizniaki ? ile pecherzykow tyle moze byc dzieci ? czy zle to rozumiem :D?

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
‹‹ 263 264 265 266 267 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ