SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Zaczynacie starania o dziecko? Sprawdźcie, kiedy zacząć suplementację folianów i co naprawdę ma znaczenie.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Ginekolog Maciej Brązert
Odpowiedz

Ginekolog Maciej Brązert

Oceń ten wątek:
  • Ania0692 Autorytet
    Postów: 357 339

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmk wrote:
    Nawet z COVIDem musza zrobić punkcję? Chodzi mi zwłaszcza o to :(

    Niestety nie wiem co w takiej sytuacji, jak był początek pandemi to centrum zawiesiło chwilowo procedury, ale pewnie w razie w jakieś rozwiązanie będzie, oby nie było takiej potrzeby✊🙂 faktycznie najlepiej iść na l4, na Polnej są braki w personelu bo właśnie COVID

    oar89jcgjrl99ac5.png
  • PaulinaP Autorytet
    Postów: 295 263

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula1706 wrote:
    Ja miałam stymulacje w zeszłym roku w lutym i mogłam sobie pozwolić żeby nie chodzić do pracy, miałam pracę zdalną, wolałam się chronić przed ewentualnym zachorowaniem a szefowa poszła mi na rękę.

    A w dniu punkcji mieliśmy oboje z mężem testy na covid by mogliśmy do niej podejść. Może teraz jest inaczej. Wtedy też nie byliśmy zaszczepieni jeszcze.


    To masz mega wyrozumiała szefową🙂 ja musiałam jakoś kombinować, później już kilka dni przed punkcja to nie mogłam pracować, teraz oczywiście zależy od wykonywanej pracy ale większość na zdalnym, u nas jest praca hybrydowa.

    06.2021 próbny transfer
    07.2021 ivf
    26.07.2021 świeży transfer ❄️
    7dpt bhcg 56
    9dpt bhcg 139
    02.2024 trasfer 4.1.1.
    7dpt bhcg 37
    9dpt bhcg 98
    NIFTY PRO - dziewczynka ❤️
  • Krysia89 Przyjaciółka
    Postów: 65 31

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja co prawda po inseminacji, ale do pracy chodzę normalnie.

    Ferie są to też kontakt z mniejszą ilością osób.

    Chociaż wieczorami czuję, że mi zimno i jakaś taka "przeziębiona".

    Wczoraj czułam "zapalenie pęcherza" :(

    Jeszcze ponad tydzień niepewności ...

    Chociaż zaczęłam mówić do brzuszka może mnie 1 z 3 pęcherzyków usłyszy i się rozwinie :D grunto to dobre nastawienie, ale z tyłu głowy mieszane uczucia...

    Jem codziennie, 2 plastry ananasa :) Może, pomoże :)

    Jeżeli zacznę czuć się kiepsko, pójdę na pracę zdalną, ale nie chciałabym zwariować ...


    Trzymam kciuki za Was dziewczyny, chociaż patrząc na statystyki covidowe to nieuniknione jest to zarażenie :/





  • Asmrt Przyjaciółka
    Postów: 92 84

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz siedzę cały czas w domu, tylko do doktora, labolatorium , mąż przeszedł na zdalne, akurat mój poród wypadnie jak będzie szczyt bo ma być indukcja i już mam w głowie, że akurat będę dodatnia, jestem zaszczepiona.

  • ***Sikorka*** Autorytet
    Postów: 394 228

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdy ja podchodziłam do punkcji to jednej dziewczynie wyszedł test na covid negatywny, ale jej partnerowi pozytywny i jej nie przyjęli na punkcję. Odesłali.

    28.07 2021 transfer ❤️🍀
    5 dpt beta 16,85 🍍
    7 dpt beta 53,12🍍
    14 dpt beta 1727,83 🍍
    19 dpt beta 8996,82 🍍

    thgf43r8vshihkue.png
  • PaulinaP Autorytet
    Postów: 295 263

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ***Sikorka*** wrote:
    Gdy ja podchodziłam do punkcji to jednej dziewczynie wyszedł test na covid negatywny, ale jej partnerowi pozytywny i jej nie przyjęli na punkcję. Odesłali.

    Ooo ja myślałam, że punkcję już trzeba zrobić 🙈

    06.2021 próbny transfer
    07.2021 ivf
    26.07.2021 świeży transfer ❄️
    7dpt bhcg 56
    9dpt bhcg 139
    02.2024 trasfer 4.1.1.
    7dpt bhcg 37
    9dpt bhcg 98
    NIFTY PRO - dziewczynka ❤️
  • PaulinaP Autorytet
    Postów: 295 263

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzę aby ten covid już się skoczył i wszelakie przepisy z nim związane 😑😑

    Dżoni, ***Sikorka***, Paula1706 lubią tę wiadomość

    06.2021 próbny transfer
    07.2021 ivf
    26.07.2021 świeży transfer ❄️
    7dpt bhcg 56
    9dpt bhcg 139
    02.2024 trasfer 4.1.1.
    7dpt bhcg 37
    9dpt bhcg 98
    NIFTY PRO - dziewczynka ❤️
  • Dżoni Autorytet
    Postów: 590 327

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze no cięzkie czasy na starania, ivf, porody. Nie da się tego przewidzieć kto i kiedy zachoruje. Jeśli możesz to kombinuj z l4, bo faktycznie słyszałam o przypadku na Polnej, że nie zrobili transferu (nie dotyczyło punkcji, ale myślę że byłoby podobnie, dlatego że ten budynek D i piętro niepłodności nie ma takich procedur i przestrzeni żeby przyjąć covid owca jak normalne oddziały szpitalne).

    Starania od 2015
    3 nieudane IUI
    Amh:0,77 09.2019
    Ivf: zostały 2❄️
    I transfer 12.2019❌
    II transfer 06.2020 ❌
    III transfer 09.2020 ❌
    MTHFR hetero
    PAI hetero
    Nadczynność tarczycy
    14.01 bhcg 348
    5.02 mamy ❤️
    27.09 Jagódka 🐻
  • Dżoni Autorytet
    Postów: 590 327

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam że przechodziłam covid po porodzie, Jago nie miała nawet 3mcy, zaraził się mój partner też ode mnie, od razu wdrożyliśmy wszytko co się dało żeby ją uchronić, a wiadomo, nie mogliśmy jej nikomu oddać ani odizolować od nas. Dzięki temu że zaszczepiłam się w ciąży, no i temu że karmiłam swoim mlekiem udało nam się i nie zachorowała. W głowie miałam czarne scenariusze, stres i nerwy ze ktoś z nas może przechodzić ciężej i jak wówczas damy sobie radę.
    Wiem, że to dzięki szczepieniu w ciąży udało mi się przejść łagodnie 👑, a najważniejsze ochronić Jagodę, która miała przeciwciała.
    W czasie staran poznałam też kiedyś dziewczyne online, która po 7latach starań zaszła w ciążę. Ginekolog odradził jej szczepienie na covid, bez podania argumentów. Posłuchała go. Zachorowała w 32tc, dzisiaj jej ciało jest już tylko inkubatorem dla dziecka, które wyjmą w odpowiednim momencie, a ona już tego nie doświadczy 💔
    Sorry za smętną historię, ale jestem nią wstrząsnieta i nikogo nie namawiam na szczepienie, każdy wie co chce i co ma robić.
    Osobiście uważam, że warto.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2022, 21:08

    Starania od 2015
    3 nieudane IUI
    Amh:0,77 09.2019
    Ivf: zostały 2❄️
    I transfer 12.2019❌
    II transfer 06.2020 ❌
    III transfer 09.2020 ❌
    MTHFR hetero
    PAI hetero
    Nadczynność tarczycy
    14.01 bhcg 348
    5.02 mamy ❤️
    27.09 Jagódka 🐻
  • PaulinaP Autorytet
    Postów: 295 263

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dżoni wrote:
    Powiem wam że przechodziłam covid po porodzie, Jago nie miała nawet 3mcy, zaraził się mój partner też ode mnie, od razu wdrożyliśmy wszytko co się dało żeby ją uchronić, a wiadomo, nie mogliśmy jej nikomu oddać ani odizolować od nas. Dzięki temu że zaszczepiłam się w ciąży, no i temu że karmiłam swoim mlekiem udało nam się i nie zachorowała. W głowie miałam czarne scenariusze, stres i nerwy ze ktoś z nas może przechodzić ciężej i jak wówczas damy sobie radę.
    Wiem, że to dzięki szczepieniu w ciąży udało mi się przejść łagodnie 👑, a najważniejsze ochronić Jagodę, która miała przeciwciała.
    W czasie staran poznałam też kiedyś dziewczyne online, która po 7latach starań zaszła w ciążę. Ginekolog odradził jej szczepienie na covid, bez podania argumentów. Posłuchała go. Zachorowała w 32tc, dzisiaj jej ciało jest już tylko inkubatorem dla dziecka, które wyjmą w odpowiednim momencie, a ona już tego nie doświadczy 💔
    Sorry za smętną historię, ale jestem nią wstrząsnieta i nikogo nie namawiam na szczepienie, każdy wie co chce i co ma robić.
    Osobiście uważam, że warto.

    To są ludzkie dramaty 💔 najgorsze, że właśnie nie wiadomo kiedy się zachoruje i jak przejdzie, też znam parę przykładów gdzie poprostu łzy same lecą, ale własny każdy musi sam podjąć decyzję.

    Dżoni lubi tę wiadomość

    06.2021 próbny transfer
    07.2021 ivf
    26.07.2021 świeży transfer ❄️
    7dpt bhcg 56
    9dpt bhcg 139
    02.2024 trasfer 4.1.1.
    7dpt bhcg 37
    9dpt bhcg 98
    NIFTY PRO - dziewczynka ❤️
  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 27 stycznia 2022, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dżoni wrote:
    Powiem wam że przechodziłam covid po porodzie, Jago nie miała nawet 3mcy, zaraził się mój partner też ode mnie, od razu wdrożyliśmy wszytko co się dało żeby ją uchronić, a wiadomo, nie mogliśmy jej nikomu oddać ani odizolować od nas. Dzięki temu że zaszczepiłam się w ciąży, no i temu że karmiłam swoim mlekiem udało nam się i nie zachorowała. W głowie miałam czarne scenariusze, stres i nerwy ze ktoś z nas może przechodzić ciężej i jak wówczas damy sobie radę.
    Wiem, że to dzięki szczepieniu w ciąży udało mi się przejść łagodnie 👑, a najważniejsze ochronić Jagodę, która miała przeciwciała.
    W czasie staran poznałam też kiedyś dziewczyne online, która po 7latach starań zaszła w ciążę. Ginekolog odradził jej szczepienie na covid, bez podania argumentów. Posłuchała go. Zachorowała w 32tc, dzisiaj jej ciało jest już tylko inkubatorem dla dziecka, które wyjmą w odpowiednim momencie, a ona już tego nie doświadczy 💔
    Sorry za smętną historię, ale jestem nią wstrząsnieta i nikogo nie namawiam na szczepienie, każdy wie co chce i co ma robić.
    Osobiście uważam, że warto.

    Święte słowa! Warto! Pracuje w takim miejscu gdzie mam bardzo duży kontakt z dorosłymi i przede wszystkim dzieci a przez bardzo długi czas tylko ja byłam zaszczepiona 🤷‍♀️ nie bo nie i teksty w stylu A co ci to dało.... jeżeli ja jako osoba zaszczepiona nie oceniam i nie krytykuje kogoś, kto nie chce tego robić to oczekuje tego samego i tyle. Tak jak napisałaś każdy wie co chce robić.

    Dżoni lubi tę wiadomość

  • Malina1991 Ekspertka
    Postów: 212 283

    Wysłany: 28 stycznia 2022, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂

    Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘

    ZuzaMaruda, Olivia27, Paula1706, Kolorowanki, PaulinaP, ***Sikorka***, Dżoni, Ciri86, Nadzieja88, Ja123, Asmrt, Krysia89, Dominikaaa, MuminkAa lubią tę wiadomość

    1 IVF 2021
    maj 2021 przygotowanie do transferu
    BHCG 9dpt 42
    BHCG 11dpt 89
    BHCG 13dpt 270
  • Paula1706 Autorytet
    Postów: 265 192

    Wysłany: 28 stycznia 2022, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina1991 wrote:
    Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂

    Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘

    Gratulacje 💗😊
    Wszystkiego dobrego życzę 😘

    Malina1991 lubi tę wiadomość

    06.03.2022 Basia❤
  • PaulinaP Autorytet
    Postów: 295 263

    Wysłany: 28 stycznia 2022, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina1991 wrote:
    Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂

    Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘

    Gratulacje 💕

    Malina1991 lubi tę wiadomość

    06.2021 próbny transfer
    07.2021 ivf
    26.07.2021 świeży transfer ❄️
    7dpt bhcg 56
    9dpt bhcg 139
    02.2024 trasfer 4.1.1.
    7dpt bhcg 37
    9dpt bhcg 98
    NIFTY PRO - dziewczynka ❤️
  • Dżoni Autorytet
    Postów: 590 327

    Wysłany: 28 stycznia 2022, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina1991 wrote:
    Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂

    Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘

    Gratulacje ❤️ dużo zdrówka dla Was ❤️

    Malina1991 lubi tę wiadomość

    Starania od 2015
    3 nieudane IUI
    Amh:0,77 09.2019
    Ivf: zostały 2❄️
    I transfer 12.2019❌
    II transfer 06.2020 ❌
    III transfer 09.2020 ❌
    MTHFR hetero
    PAI hetero
    Nadczynność tarczycy
    14.01 bhcg 348
    5.02 mamy ❤️
    27.09 Jagódka 🐻
  • Malina1991 Ekspertka
    Postów: 212 283

    Wysłany: 28 stycznia 2022, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laseczki u Was też tak było z pytaniami "od kogo",? "lekarz prowadzący ciąże" ? , trafiłam z środy na czwartek na porodówkę i to było jedno z podstawowych pytań, ale jestem zadowolona z porodu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2022, 11:11

    1 IVF 2021
    maj 2021 przygotowanie do transferu
    BHCG 9dpt 42
    BHCG 11dpt 89
    BHCG 13dpt 270
  • Nadzieja88 Autorytet
    Postów: 355 284

    Wysłany: 28 stycznia 2022, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina1991 wrote:
    Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂

    Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘

    Gratulacje i zdrówka 😘

  • Nadzieja88 Autorytet
    Postów: 355 284

    Wysłany: 28 stycznia 2022, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina1991 wrote:
    Laseczki u Was też tak było z pytaniami "od kogo",? "lekarz prowadzący ciąże" ? , trafiłam z środy na czwartek na porodówkę i to było jedno z podstawowych pytań, ale jestem zadowolona z porodu.

    Oj tak na izbie przyjęć i porodówce" ma to znaczenie ", na IP nazwisko i ranga lekarza.

  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 28 stycznia 2022, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina1991 wrote:
    Laseczki u Was też tak było z pytaniami "od kogo",? "lekarz prowadzący ciąże" ? , trafiłam z środy na czwartek na porodówkę i to było jedno z podstawowych pytań, ale jestem zadowolona z porodu.

    Gratulacje i zdrówka dla Was 😘 mnie też wszędzie gdzie nie poszłam pytali od kogo..... czy na onier czy na porodowce, w trakcie ciąży i nawet teraz u fizjo czy u pediatry 😂 i z tego co pamiętam to jak na porodowke mnie przywieźli to było właśnie od tego i tego lekarza 41 + 6 tu masz papiery lecę bo jeszcze jedna się szykuje 🙈😂

  • Asmrt Przyjaciółka
    Postów: 92 84

    Wysłany: 28 stycznia 2022, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina1991 wrote:
    Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂

    Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘

    Gratulacje 🤗🤗

‹‹ 352 353 354 355 356 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ