Ginekolog Maciej Brązert
-
WIADOMOŚĆ
-
Mmk wrote:Nawet z COVIDem musza zrobić punkcję? Chodzi mi zwłaszcza o to

Niestety nie wiem co w takiej sytuacji, jak był początek pandemi to centrum zawiesiło chwilowo procedury, ale pewnie w razie w jakieś rozwiązanie będzie, oby nie było takiej potrzeby✊🙂 faktycznie najlepiej iść na l4, na Polnej są braki w personelu bo właśnie COVID
-
Paula1706 wrote:Ja miałam stymulacje w zeszłym roku w lutym i mogłam sobie pozwolić żeby nie chodzić do pracy, miałam pracę zdalną, wolałam się chronić przed ewentualnym zachorowaniem a szefowa poszła mi na rękę.
A w dniu punkcji mieliśmy oboje z mężem testy na covid by mogliśmy do niej podejść. Może teraz jest inaczej. Wtedy też nie byliśmy zaszczepieni jeszcze.
To masz mega wyrozumiała szefową🙂 ja musiałam jakoś kombinować, później już kilka dni przed punkcja to nie mogłam pracować, teraz oczywiście zależy od wykonywanej pracy ale większość na zdalnym, u nas jest praca hybrydowa.06.2021 próbny transfer
07.2021 ivf
26.07.2021 świeży transfer ❄️
7dpt bhcg 56
9dpt bhcg 139
02.2024 trasfer 4.1.1.
7dpt bhcg 37
9dpt bhcg 98
NIFTY PRO - dziewczynka ❤️ -
Ja co prawda po inseminacji, ale do pracy chodzę normalnie.
Ferie są to też kontakt z mniejszą ilością osób.
Chociaż wieczorami czuję, że mi zimno i jakaś taka "przeziębiona".
Wczoraj czułam "zapalenie pęcherza"
Jeszcze ponad tydzień niepewności ...
Chociaż zaczęłam mówić do brzuszka może mnie 1 z 3 pęcherzyków usłyszy i się rozwinie
grunto to dobre nastawienie, ale z tyłu głowy mieszane uczucia...
Jem codziennie, 2 plastry ananasa
Może, pomoże 
Jeżeli zacznę czuć się kiepsko, pójdę na pracę zdalną, ale nie chciałabym zwariować ...
Trzymam kciuki za Was dziewczyny, chociaż patrząc na statystyki covidowe to nieuniknione jest to zarażenie
-
Gdy ja podchodziłam do punkcji to jednej dziewczynie wyszedł test na covid negatywny, ale jej partnerowi pozytywny i jej nie przyjęli na punkcję. Odesłali.28.07 2021 transfer ❤️🍀
5 dpt beta 16,85 🍍
7 dpt beta 53,12🍍
14 dpt beta 1727,83 🍍
19 dpt beta 8996,82 🍍

-
***Sikorka*** wrote:Gdy ja podchodziłam do punkcji to jednej dziewczynie wyszedł test na covid negatywny, ale jej partnerowi pozytywny i jej nie przyjęli na punkcję. Odesłali.
Ooo ja myślałam, że punkcję już trzeba zrobić 🙈06.2021 próbny transfer
07.2021 ivf
26.07.2021 świeży transfer ❄️
7dpt bhcg 56
9dpt bhcg 139
02.2024 trasfer 4.1.1.
7dpt bhcg 37
9dpt bhcg 98
NIFTY PRO - dziewczynka ❤️ -
Marzę aby ten covid już się skoczył i wszelakie przepisy z nim związane 😑😑
Dżoni, ***Sikorka***, Paula1706 lubią tę wiadomość
06.2021 próbny transfer
07.2021 ivf
26.07.2021 świeży transfer ❄️
7dpt bhcg 56
9dpt bhcg 139
02.2024 trasfer 4.1.1.
7dpt bhcg 37
9dpt bhcg 98
NIFTY PRO - dziewczynka ❤️ -
Kurcze no cięzkie czasy na starania, ivf, porody. Nie da się tego przewidzieć kto i kiedy zachoruje. Jeśli możesz to kombinuj z l4, bo faktycznie słyszałam o przypadku na Polnej, że nie zrobili transferu (nie dotyczyło punkcji, ale myślę że byłoby podobnie, dlatego że ten budynek D i piętro niepłodności nie ma takich procedur i przestrzeni żeby przyjąć covid owca jak normalne oddziały szpitalne).
Starania od 2015
3 nieudane IUI
Amh:0,77 09.2019
Ivf: zostały 2❄️
I transfer 12.2019❌
II transfer 06.2020 ❌
III transfer 09.2020 ❌
MTHFR hetero
PAI hetero
Nadczynność tarczycy
14.01 bhcg 348
5.02 mamy ❤️
27.09 Jagódka 🐻 -
Powiem wam że przechodziłam covid po porodzie, Jago nie miała nawet 3mcy, zaraził się mój partner też ode mnie, od razu wdrożyliśmy wszytko co się dało żeby ją uchronić, a wiadomo, nie mogliśmy jej nikomu oddać ani odizolować od nas. Dzięki temu że zaszczepiłam się w ciąży, no i temu że karmiłam swoim mlekiem udało nam się i nie zachorowała. W głowie miałam czarne scenariusze, stres i nerwy ze ktoś z nas może przechodzić ciężej i jak wówczas damy sobie radę.
Wiem, że to dzięki szczepieniu w ciąży udało mi się przejść łagodnie 👑, a najważniejsze ochronić Jagodę, która miała przeciwciała.
W czasie staran poznałam też kiedyś dziewczyne online, która po 7latach starań zaszła w ciążę. Ginekolog odradził jej szczepienie na covid, bez podania argumentów. Posłuchała go. Zachorowała w 32tc, dzisiaj jej ciało jest już tylko inkubatorem dla dziecka, które wyjmą w odpowiednim momencie, a ona już tego nie doświadczy 💔
Sorry za smętną historię, ale jestem nią wstrząsnieta i nikogo nie namawiam na szczepienie, każdy wie co chce i co ma robić.
Osobiście uważam, że warto.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2022, 21:08
Starania od 2015
3 nieudane IUI
Amh:0,77 09.2019
Ivf: zostały 2❄️
I transfer 12.2019❌
II transfer 06.2020 ❌
III transfer 09.2020 ❌
MTHFR hetero
PAI hetero
Nadczynność tarczycy
14.01 bhcg 348
5.02 mamy ❤️
27.09 Jagódka 🐻 -
Dżoni wrote:Powiem wam że przechodziłam covid po porodzie, Jago nie miała nawet 3mcy, zaraził się mój partner też ode mnie, od razu wdrożyliśmy wszytko co się dało żeby ją uchronić, a wiadomo, nie mogliśmy jej nikomu oddać ani odizolować od nas. Dzięki temu że zaszczepiłam się w ciąży, no i temu że karmiłam swoim mlekiem udało nam się i nie zachorowała. W głowie miałam czarne scenariusze, stres i nerwy ze ktoś z nas może przechodzić ciężej i jak wówczas damy sobie radę.
Wiem, że to dzięki szczepieniu w ciąży udało mi się przejść łagodnie 👑, a najważniejsze ochronić Jagodę, która miała przeciwciała.
W czasie staran poznałam też kiedyś dziewczyne online, która po 7latach starań zaszła w ciążę. Ginekolog odradził jej szczepienie na covid, bez podania argumentów. Posłuchała go. Zachorowała w 32tc, dzisiaj jej ciało jest już tylko inkubatorem dla dziecka, które wyjmą w odpowiednim momencie, a ona już tego nie doświadczy 💔
Sorry za smętną historię, ale jestem nią wstrząsnieta i nikogo nie namawiam na szczepienie, każdy wie co chce i co ma robić.
Osobiście uważam, że warto.
To są ludzkie dramaty 💔 najgorsze, że właśnie nie wiadomo kiedy się zachoruje i jak przejdzie, też znam parę przykładów gdzie poprostu łzy same lecą, ale własny każdy musi sam podjąć decyzję.
Dżoni lubi tę wiadomość
06.2021 próbny transfer
07.2021 ivf
26.07.2021 świeży transfer ❄️
7dpt bhcg 56
9dpt bhcg 139
02.2024 trasfer 4.1.1.
7dpt bhcg 37
9dpt bhcg 98
NIFTY PRO - dziewczynka ❤️ -
Dżoni wrote:Powiem wam że przechodziłam covid po porodzie, Jago nie miała nawet 3mcy, zaraził się mój partner też ode mnie, od razu wdrożyliśmy wszytko co się dało żeby ją uchronić, a wiadomo, nie mogliśmy jej nikomu oddać ani odizolować od nas. Dzięki temu że zaszczepiłam się w ciąży, no i temu że karmiłam swoim mlekiem udało nam się i nie zachorowała. W głowie miałam czarne scenariusze, stres i nerwy ze ktoś z nas może przechodzić ciężej i jak wówczas damy sobie radę.
Wiem, że to dzięki szczepieniu w ciąży udało mi się przejść łagodnie 👑, a najważniejsze ochronić Jagodę, która miała przeciwciała.
W czasie staran poznałam też kiedyś dziewczyne online, która po 7latach starań zaszła w ciążę. Ginekolog odradził jej szczepienie na covid, bez podania argumentów. Posłuchała go. Zachorowała w 32tc, dzisiaj jej ciało jest już tylko inkubatorem dla dziecka, które wyjmą w odpowiednim momencie, a ona już tego nie doświadczy 💔
Sorry za smętną historię, ale jestem nią wstrząsnieta i nikogo nie namawiam na szczepienie, każdy wie co chce i co ma robić.
Osobiście uważam, że warto.
Święte słowa! Warto! Pracuje w takim miejscu gdzie mam bardzo duży kontakt z dorosłymi i przede wszystkim dzieci a przez bardzo długi czas tylko ja byłam zaszczepiona 🤷♀️ nie bo nie i teksty w stylu A co ci to dało.... jeżeli ja jako osoba zaszczepiona nie oceniam i nie krytykuje kogoś, kto nie chce tego robić to oczekuje tego samego i tyle. Tak jak napisałaś każdy wie co chce robić.
Dżoni lubi tę wiadomość
-
Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂
Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘
ZuzaMaruda, Olivia27, Paula1706, Kolorowanki, PaulinaP, ***Sikorka***, Dżoni, Ciri86, Nadzieja88, Ja123, Asmrt, Krysia89, Dominikaaa, MuminkAa lubią tę wiadomość
1 IVF 2021
maj 2021 przygotowanie do transferu
BHCG 9dpt 42
BHCG 11dpt 89
BHCG 13dpt 270 -
Malina1991 wrote:Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂
Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘
Gratulacje 💗😊
Wszystkiego dobrego życzę 😘
Malina1991 lubi tę wiadomość
06.03.2022 Basia❤ -
Malina1991 wrote:Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂
Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘
Gratulacje 💕
Malina1991 lubi tę wiadomość
06.2021 próbny transfer
07.2021 ivf
26.07.2021 świeży transfer ❄️
7dpt bhcg 56
9dpt bhcg 139
02.2024 trasfer 4.1.1.
7dpt bhcg 37
9dpt bhcg 98
NIFTY PRO - dziewczynka ❤️ -
Malina1991 wrote:Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂
Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘
Gratulacje ❤️ dużo zdrówka dla Was ❤️
Malina1991 lubi tę wiadomość
Starania od 2015
3 nieudane IUI
Amh:0,77 09.2019
Ivf: zostały 2❄️
I transfer 12.2019❌
II transfer 06.2020 ❌
III transfer 09.2020 ❌
MTHFR hetero
PAI hetero
Nadczynność tarczycy
14.01 bhcg 348
5.02 mamy ❤️
27.09 Jagódka 🐻 -
Laseczki u Was też tak było z pytaniami "od kogo",? "lekarz prowadzący ciąże" ? , trafiłam z środy na czwartek na porodówkę i to było jedno z podstawowych pytań, ale jestem zadowolona z porodu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2022, 11:11
1 IVF 2021
maj 2021 przygotowanie do transferu
BHCG 9dpt 42
BHCG 11dpt 89
BHCG 13dpt 270 -
Malina1991 wrote:Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂
Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘
Gratulacje i zdrówka 😘 -
Malina1991 wrote:Laseczki u Was też tak było z pytaniami "od kogo",? "lekarz prowadzący ciąże" ? , trafiłam z środy na czwartek na porodówkę i to było jedno z podstawowych pytań, ale jestem zadowolona z porodu.
Oj tak na izbie przyjęć i porodówce" ma to znaczenie ", na IP nazwisko i ranga lekarza. -
Malina1991 wrote:Laseczki u Was też tak było z pytaniami "od kogo",? "lekarz prowadzący ciąże" ? , trafiłam z środy na czwartek na porodówkę i to było jedno z podstawowych pytań, ale jestem zadowolona z porodu.
Gratulacje i zdrówka dla Was 😘 mnie też wszędzie gdzie nie poszłam pytali od kogo..... czy na onier czy na porodowce, w trakcie ciąży i nawet teraz u fizjo czy u pediatry 😂 i z tego co pamiętam to jak na porodowke mnie przywieźli to było właśnie od tego i tego lekarza 41 + 6 tu masz papiery lecę bo jeszcze jedna się szykuje 🙈😂 -
Malina1991 wrote:Wczoraj wieczorem pojawiła się Antosia❤️ , jesteśmy już razem, dobrze mi się rodziło, nie wiem czy to dzięki przygotowaniu miednicy i udało się bez nacięcia krocza 🙂
Trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny, starania i zbliżające się porody 😘
Gratulacje 🤗🤗




