Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Ginekolog Maciej Brązert
Odpowiedz

Ginekolog Maciej Brązert

Oceń ten wątek:
  • Nadzieja88 Autorytet
    Postów: 355 284

    Wysłany: 10 lipca 2020, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dżoni wrote:
    Do mnie dzwonili dzisiaj, że zwolnił się termin 15.07 więc mam wizytę o 5dni szybciej! Dobrze, bo juz chce ustalić z dr jakiś plan działań. W którym dniu cyklu mialyscie robiony scratching endometrium?


    Eee to masz wizytę dwa dni po mnie 😏, ja jeszcze nie wiem dokładnie na którą godzinę, doktor ma dać znać jak stoi z gabinetem 😎

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2020, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moli27 wrote:
    Tez tak miałam,najpierw około 5 miesiecy czekania za pierwszą wizyta bo najpierw Covid, potem terminy😎, jak już wizyta to się okazało, że to nie będzie tna pstrykniecie palca, trzeba porobić badania, więc kolejne cykle 🙄 ale wszystko jest uporządkowane , a na niektóre sytuację człowiek nie ma wpływu🙂
    Wiem o tym wiem ale dzisiaj pozwolę sobie na smutek .
    A u was jaki plan działania teraz ?
    Miedziannia dziękuję 🥰

    miedzianna lubi tę wiadomość

  • Matilda19 Autorytet
    Postów: 305 183

    Wysłany: 10 lipca 2020, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga25 wrote:
    Czysto teoretycznie schodzi się z prolutexu do końca pierwszego trymestru😏
    Kinga Ty kiedyś pisałaś że miałaś dłużej Prolutex zalecony. Czy mogę spytać do kiedy ?
    Bo ja kończę pierwszy trymestr właśnie , mam teraz 1x1 , progesteron ok bo właśnie badałam a mam dalej kontynuować do następnej wizyty czyli wypada 14+4 . Nie wiem co o t myśleć 🤔 czy na przedłużenie terapi ponad pierwszy trymestr są jakieś specjalne wskazania?
    Nie ukrywa że mam obawy przed braniem tak długo ze względu na dziecko bo gdzieś wyczytałam że dzieciaczki po ivf częściej chorują na poważne schorzenia wątroby ale nie widomo dlaczego i tak sobie myśle że może przez te właśnie hormony bo wiadomo że wątroba metabolizuje i taką sobie samozwańczą teorię wymyśliłam 🤨🤦🏻‍♀️

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2020, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matilda19 wrote:
    Kinga Ty kiedyś pisałaś że miałaś dłużej Prolutex zalecony. Czy mogę spytać do kiedy ?
    Bo ja kończę pierwszy trymestr właśnie , mam teraz 1x1 , progesteron ok bo właśnie badałam a mam dalej kontynuować do następnej wizyty czyli wypada 14+4 . Nie wiem co o t myśleć 🤔 czy na przedłużenie terapi ponad pierwszy trymestr są jakieś specjalne wskazania?
    Nie ukrywa że mam obawy przed braniem tak długo ze względu na dziecko bo gdzieś wyczytałam że dzieciaczki po ivf częściej chorują na poważne schorzenia wątroby ale nie widomo dlaczego i tak sobie myśle że może przez te właśnie hormony bo wiadomo że wątroba metabolizuje i taką sobie samozwańczą teorię wymyśliłam 🤨🤦🏻‍♀️


    Wysłałam Ci jeszcze raz zaproszenie bo jestem zdolna i zrobiłam jakiś reset 😏

    Matilda19 lubi tę wiadomość

  • Lenaa91 Przyjaciółka
    Postów: 109 52

    Wysłany: 10 lipca 2020, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niebieska gwiazdka wrote:
    Dziękuję, że pytasz, dokyor powiedział, że zobaczyny jak się sytuacja rozwinie jak ściągniemy szew i będziemy podejmować decyzje 🙂, więc grzecznie słucham i czekam 🤗, a Ty jak się czujesz?


    Najważniejsze, że wszystko pod kontrolą 🙂, a dziękuję, nawet dobrze, ogarniam ostatnie rzeczy, pakuję torbę do szpitala, kończę wyprawkę , za tydzień mamy uroczystość rodzinna, zobaczyny czy pojedziemy i co Pan doktor powie 😁w środę wizyta 🤗🤗

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2020, 22:56

  • Nadzieja88 Autorytet
    Postów: 355 284

    Wysłany: 10 lipca 2020, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzoni - sprawdziłam, doktor robił 19 dnia cyklu.

    Dżoni lubi tę wiadomość

  • Carolajn Przyjaciółka
    Postów: 156 42

    Wysłany: 10 lipca 2020, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś mam dzień kryzysu w ciągu całego tygodnia dowiedziałam się ze dwie koleżanki są w ciąży 😞 przerosło mnie to totalnie

  • Karina89 Autorytet
    Postów: 430 404

    Wysłany: 10 lipca 2020, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carolajn wrote:
    Ja dziś mam dzień kryzysu w ciągu całego tygodnia dowiedziałam się ze dwie koleżanki są w ciąży 😞 przerosło mnie to totalnie


    Dni kryzysu też będą i to nie tak mało, jest to wpisane w tą całą drogę do zostania rodzicami, ja miałam kryzys po 3 udanym transferze, ale było poronienie, najpierw lata walki z endometrioza, potem dwa nieudane transfery jak już się udało to szybko się skończyło, też zdawałam sobie pytania ile jeszcze???, doktor z mezem na wizytach stawiali do pionu(mój mąż muszę przyznać dzielnie to znosił), nawet raz wyjechaliśmy na wakacje na totalne odludziu autentycznie miałam taki okres, że nie mogłam patrzeć na kobiety w ciąży dzieci, cisnely się zły do oczu, ale każdy dzień walki przybliża nas do upragnionego celu, teraz córeczka jest największym szczęściem jakie mnie spotkało, po tych cięższych chwilach, przychodzą lepsze trzeba wierzyć, alei na dni kryzysu też sobie pozwalać, my kobiety możemy przenosić góry, ale czasem też mamy gorsze dni 🙂

    Zobaczysz za jakiś czas będziesz po tej drugiej stronie starań 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2020, 23:56

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2020, 05:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karina89 wrote:
    Dni kryzysu też będą i to nie tak mało, jest to wpisane w tą całą drogę do zostania rodzicami, ja miałam kryzys po 3 udanym transferze, ale było poronienie, najpierw lata walki z endometrioza, potem dwa nieudane transfery jak już się udało to szybko się skończyło, też zdawałam sobie pytania ile jeszcze???, doktor z mezem na wizytach stawiali do pionu(mój mąż muszę przyznać dzielnie to znosił), nawet raz wyjechaliśmy na wakacje na totalne odludziu autentycznie miałam taki okres, że nie mogłam patrzeć na kobiety w ciąży dzieci, cisnely się zły do oczu, ale każdy dzień walki przybliża nas do upragnionego celu, teraz córeczka jest największym szczęściem jakie mnie spotkało, po tych cięższych chwilach, przychodzą lepsze trzeba wierzyć, alei na dni kryzysu też sobie pozwalać, my kobiety możemy przenosić góry, ale czasem też mamy gorsze dni 🙂

    Zobaczysz za jakiś czas będziesz po tej drugiej stronie starań 😘
    Pięknie to napisałaś 😊

  • Carolajn Przyjaciółka
    Postów: 156 42

    Wysłany: 11 lipca 2020, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karina89 wrote:
    Dni kryzysu też będą i to nie tak mało, jest to wpisane w tą całą drogę do zostania rodzicami, ja miałam kryzys po 3 udanym transferze, ale było poronienie, najpierw lata walki z endometrioza, potem dwa nieudane transfery jak już się udało to szybko się skończyło, też zdawałam sobie pytania ile jeszcze???, doktor z mezem na wizytach stawiali do pionu(mój mąż muszę przyznać dzielnie to znosił), nawet raz wyjechaliśmy na wakacje na totalne odludziu autentycznie miałam taki okres, że nie mogłam patrzeć na kobiety w ciąży dzieci, cisnely się zły do oczu, ale każdy dzień walki przybliża nas do upragnionego celu, teraz córeczka jest największym szczęściem jakie mnie spotkało, po tych cięższych chwilach, przychodzą lepsze trzeba wierzyć, alei na dni kryzysu też sobie pozwalać, my kobiety możemy przenosić góry, ale czasem też mamy gorsze dni 🙂
    Zobaczysz za jakiś czas będziesz po tej drugiej stronie starań 😘


    Dziękuje ❤️ Wierze że tak będzie ale swoje muszę chyba pare dni wypłakać

  • Ewela25 Ekspertka
    Postów: 338 88

    Wysłany: 11 lipca 2020, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carolajn wrote:
    Dziękuje ❤️ Wierze że tak będzie ale swoje muszę chyba pare dni wypłakać
    Placzcie kochane, wyzywajcie, tłuczcie naczynia! Mamy na to prawo, mamy tez prawo po części nienawidzic "normalne" kobiety, ktore jeden cykl i bach. Takie osoby niestety nie zrozumieja nigdy i nie maja prawa glosu, odpusc, wyjedź, nie przesadzaj jwstes mloda, staraj sie bo czas mija... Itp itd.... Przez 4 lata chyba kazdy mozliwy scenariusz przeszlam i wiem jedno.. Dla nas staraczek Oskar to za malo za melodramat zyciowy... Ja bardziej dogaduje sie z kobietami, poznanymi w szpitalu, na forum... Niz osobami ktore myslalan ze sa przyjaciolmi...

    Wytrwalosci lwice!! ❤️

    Zabcia
    Endometrioza, pcos, niedoczynność tarczycy, insulinoopornosc, mutacja mthfr a i c, pai1 5g - hetero
  • Carolajn Przyjaciółka
    Postów: 156 42

    Wysłany: 11 lipca 2020, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela25 wrote:
    Placzcie kochane, wyzywajcie, tłuczcie naczynia! Mamy na to prawo, mamy tez prawo po części nienawidzic "normalne" kobiety, ktore jeden cykl i bach. Takie osoby niestety nie zrozumieja nigdy i nie maja prawa glosu, odpusc, wyjedź, nie przesadzaj jwstes mloda, staraj sie bo czas mija... Itp itd.... Przez 4 lata chyba kazdy mozliwy scenariusz przeszlam i wiem jedno.. Dla nas staraczek Oskar to za malo za melodramat zyciowy... Ja bardziej dogaduje sie z kobietami, poznanymi w szpitalu, na forum... Niz osobami ktore myslalan ze sa przyjaciolmi...

    Wytrwalosci lwice!! ❤️


    Trafione idealnie w punkt ! ❤️ Wy rozumiecie o wiele więcej niż inne osoby dnia codziennego ❤️
    Muszę się zabrać w garść 🍀

  • Dżoni Autorytet
    Postów: 590 327

    Wysłany: 11 lipca 2020, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja _ dzięki kochana za info! ❤️

    Kryzys to norma wpisana w te starania. Ja też mam często spadki formy, ostatnio nawet zastanawialam się czy nie jestem uzależniona od tego stanu, to trochę jak taki hazard emocjonalny 😂 cała ta sytuacja i lata starań pokazuje tylko jak bardzo jesteśmy silne kobiety! A jak czytam forum to wiem ze ten stres i kryzysy nie kończą się na pozytywnej becie...

    Starania od 2015
    3 nieudane IUI
    Amh:0,77 09.2019
    Ivf: zostały 2❄️
    I transfer 12.2019❌
    II transfer 06.2020 ❌
    III transfer 09.2020 ❌
    MTHFR hetero
    PAI hetero
    Nadczynność tarczycy
    14.01 bhcg 348
    5.02 mamy ❤️
    27.09 Jagódka 🐻
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2020, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też ostatnio mam takie deprechy jeśli można to tak nazwac ale cieszę się że jestem na tym forum bo jakoś tak mnie podbudowuje emocjonalnie. Koleżanki z bliska nie rozumieją jak można tak się załamywać z powodu braku dziecka. Nikt nas nie zrozumie jak osoba która przechodzi przez to wszystko.

  • ZosiaM Ekspertka
    Postów: 123 96

    Wysłany: 11 lipca 2020, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka wrote:
    Ja też ostatnio mam takie deprechy jeśli można to tak nazwac ale cieszę się że jestem na tym forum bo jakoś tak mnie podbudowuje emocjonalnie. Koleżanki z bliska nie rozumieją jak można tak się załamywać z powodu braku dziecka. Nikt nas nie zrozumie jak osoba która przechodzi przez to wszystko.


    Damy radę 💪, ja czekam na wizytę u diabetologa, muszę trochę cukry unormowac, doktor przepisał Metformine, ale diabetolog ma jeszcze ocenić, starania uczą mega ciwrpliwosci🙂

    To może będę miała prędzej HSG to dam znać 😏

    10dp bhcg 49
    12dp bhcg 110
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2020, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZosiaM wrote:
    Damy radę 💪, ja czekam na wizytę u diabetologa, muszę trochę cukry unormowac, doktor przepisał Metformine, ale diabetolog ma jeszcze ocenić, starania uczą mega ciwrpliwosci🙂

    To może będę miała prędzej HSG to dam znać 😏
    A ogólnie masz problem z cukrami?
    Oo koniecznie daj ja pewnie najprędzej w sierpniu chyba że nadal nie zniknie 😒

  • Moli27 Autorytet
    Postów: 307 167

    Wysłany: 11 lipca 2020, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka wrote:
    Wiem o tym wiem ale dzisiaj pozwolę sobie na smutek .
    A u was jaki plan działania teraz ?
    Miedziannia dziękuję 🥰


    Monitoring cyklu i działanie🙂, byłam na kontroli po histeroskopi i wszystko ok, więc możemy działać dalej.

    Starania od 2017
    02.2017-19tc💔
    03.2019-9t c💔

    Dodatnie ANA, przeciwciała beta-2-glikoproteina.
    AMH 8,24
    Maj 2020 -nowy początek, zmiana lekarza.
    10. 04.2021 Helenka 🧡
    24.02.2023 Aniela💛
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2020, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moli27 wrote:
    Monitoring cyklu i działanie🙂, byłam na kontroli po histeroskopi i wszystko ok, więc możemy działać dalej.
    Super, w takim razie powodzenia 😊

  • Alicjaaa Autorytet
    Postów: 363 201

    Wysłany: 11 lipca 2020, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, dawno mnie nie było, byliśmy na krótkim urlopie, w drugiej połowie sierpnia ruszamy z przygotowaniami do transferu ☺️

    Gratulacje tym rozpakowaniu, z pozytywną beta, szczęśliwych wizyt ciążowych, Miedzianna za Ciebie kciuki ✊

    Za nowe Staraczki ✊

    Anka aby po antykach było już ok 🙂

    Dzoni- to co ruszamy do boju? ☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2020, 18:54

    nick nieaktualny, Dżoni, Niebieska gwiazdka, Udało się, Nadzieja88, ZosiaM lubią tę wiadomość

    Czerwiec 2020 ivf
    18.09.2020- transfer

    6.06.2021 Marcelinka 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2020, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicjaaa wrote:
    Cześć dziewczyny, dawno mnie nie było, byliśmy na krótkim urlopie, w drugiej połowie sierpnia ruszamy z przygotowaniami do transferu ☺️

    Gratulacje tym rozpakowaniu, z pozytywną beta, szczęśliwych wizyt ciążowych, Miedzianna za Ciebie kciuki ✊

    Za nowe Staraczki ✊

    Anka aby po antykach było już ok 🙂

    Dzoni- to co ruszamy do boju? ☺️
    Powodzenia! I dziękuję mam nadzieję że zniknie bo inaczej nwm co będzie.

‹‹ 39 40 41 42 43 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża - najważniejsze rzeczy, które powinnaś wiedzieć oczekując dziecka

Są rzeczy, które każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć. Podstawowa wiedza o ciąży zapewni Ci komfort i bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i Twojego dziecka. Przeczytaj między innymi od kiedy liczony jest początek ciąży, o jakich badaniach w ciąży nie możesz zapomnieć lub czy plamienie w ciąży jest niebezpieczne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ