Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Ginekolog Maciej Brązert
Odpowiedz

Ginekolog Maciej Brązert

Oceń ten wątek:
  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 15 listopada 2022, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilenaMi wrote:
    Moja córka ogólnie aż sie boje co to bedzie bo mega ruchliwa jest, na ktg skurcze nic sie nie piszą tylko duża ruchliwość 🙈 jakiś czas temu miałam wrażenie, że mi rączki w pęcherz wklada, ogólnie sala gimnastyczna z mojego brzucha 😂

    Spokojnie.... Róża w ciąży też dawała popalić tak, że głowa mała 🙈 potrafiła fikac koziołki w czasie USG czy nawet RM ale urodziła się baaaardzo spokojna, ładnie śpi od zawsze a nawet jak się obudziła to posiedziała chwilę, popatrzyła, położyła się na drugi bok i spala dalej. Teraz jak się obudzi to też chwilę się ogarnie, sama pobawi i dopiero wychodzi z pokoju. Fakt faktem powiedzieć o niej, że jest żywym dzieckiem to mało 🤣 ale mimo to bardzo spokojnym i raczej mało płaczliwym tak na przestrzeni tych 3 lat z groszem, więc mam nadzieję z Twoją Kruszynka będzie podobnie 😉✊

  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 15 listopada 2022, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilenaMi wrote:
    Izabela dziękujemy, trzymam kciuki aby sie spełniło i Tobie jak przyjdzie ten odpowiedni czas i wszystko "zagra"

    Trzy brzuszki będą do wzięcia 😉

  • Nana84 Ekspertka
    Postów: 126 73

    Wysłany: 15 listopada 2022, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    No.... Dokładnie 29 +1 🙈 czyli u Ciebie będzie pod choinkę prezent 😁🎄🎁 u nas na dzień babci i dziadka jeśli trzeba będzie wcześniej wywoływać 🙈 chociaż ciśnienie w domu piękne bo nawet 130 nie przekroczy😁 ale u nich 140 142 to norma 😂 ja się Świat i Sylwestra zaczynam bać bo to już ostatnia prosta do terminu zostanie 😱😱😱 i jakoś tak teraz trudniejsza fizycznie i psychicznie ta ciąża dla mnie niż poprzednio. Może to dlatego, że w końcu chłopak, inna pora roku, ja jestem starsza no i jest już mały wulkan energii na pokładzie 🙈 Dr pocieszal, że dla niego jeśli chodzi o stan młode wszystko jest idealnie, więc chociaż tyle dobrego tylko to jest już kolejna ciąża a organizm już trochę przeszedł
    Hej jestem tydzień dłużej w ciąży niż Ty, już jestem po 3 prenatalnych i sama zastanawiam się co jest, bo mam to samo, druga ciąża o wiele gorzej pod względem fizycznym i psychicznym. Dodatkowo mam ogromny strach przed porodem, za pierwszym razem brak doświadczenia zrobił swoje, a teraz… sama już nie wiem czy nie wolałabym cc. My mamy termin na 20 stycznia i też chłopiec tym razem

  • Izabela🌺 Autorytet
    Postów: 270 198

    Wysłany: 15 listopada 2022, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    Trzy brzuszki będą do wzięcia 😉
    Biorę 😁😆 narazie jeden poproszę a drugi na zapas na drugi rok 😆

    Ona 26

    Starania od maja 2020 r.
    AMH 05.2022 r. :2,67
    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, Trombofilia

    On 28
    Obniżone parametry nasienia


    Start IN VITRO - Czerwiec 2022r.
    SCRATCHING- Czerwiec 2022r.
    POLNA-POZNAŃ, I procedura(ICSI)/ krótki protokół, punkcja 14.07: pobrano 8 oocytów, 6 dojrzałych, 6 zapłodnionych, 2 :) 4.2.2, 4.2.3
    tranfer nr 1 19.07 odwołany
    TRANFER Nr 1 08/09. 2022r?
  • ZosiaKo Koleżanka
    Postów: 75 14

    Wysłany: 15 listopada 2022, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za te podpowiedzi 🙂

  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 15 listopada 2022, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nana84 wrote:
    Hej jestem tydzień dłużej w ciąży niż Ty, już jestem po 3 prenatalnych i sama zastanawiam się co jest, bo mam to samo, druga ciąża o wiele gorzej pod względem fizycznym i psychicznym. Dodatkowo mam ogromny strach przed porodem, za pierwszym razem brak doświadczenia zrobił swoje, a teraz… sama już nie wiem czy nie wolałabym cc. My mamy termin na 20 stycznia i też chłopiec tym razem

    Po prostu wiem co nas czeka 🙈 przy pierwszym porodzie, gdzie wcześniej wszyscy przez naście lat mówili, że "nikt normalny i przy zdrowych zmysłach nie pozwoli pani rodzić naturalnie" a jednak 🤣🤣🤣 pyklo SN i gdyby nie to, że Dr od początku cytuje najpierw się skupmy żeby donosić do bezpiecznego tygodnia a później będziemy się martwić jak pani urodzi to nawet przez myśl bym mi nie śmiało przejść, że ja urodzę naturalnie i to bez najmniejszego znieczulenia 🙈🤦 teraz jak przez większość ciąży książę był ułożony jak był, więc niby wiedziałam że ma czas żeby się obrócić ale jakoś tak bardziej liczyłam się z cieciem i jeszcze ta jego początkowa masa 🤦 teraz niby w normie ale mimo to mam wrażenie, że jest większy niż Róża i jak pomyślę o tym co będzie to chyba też zaczynam się bać 🙈🤣 nam początkowo też sugerowali, że jeśli dalej będzie tak rósł to koło 20 stycznia trzeba będzie rozwiązywać ciążę

  • Karina89 Autorytet
    Postów: 430 404

    Wysłany: 16 listopada 2022, 02:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    Po prostu wiem co nas czeka 🙈 przy pierwszym porodzie, gdzie wcześniej wszyscy przez naście lat mówili, że "nikt normalny i przy zdrowych zmysłach nie pozwoli pani rodzić naturalnie" a jednak 🤣🤣🤣 pyklo SN i gdyby nie to, że Dr od początku cytuje najpierw się skupmy żeby donosić do bezpiecznego tygodnia a później będziemy się martwić jak pani urodzi to nawet przez myśl bym mi nie śmiało przejść, że ja urodzę naturalnie i to bez najmniejszego znieczulenia 🙈🤦 teraz jak przez większość ciąży książę był ułożony jak był, więc niby wiedziałam że ma czas żeby się obrócić ale jakoś tak bardziej liczyłam się z cieciem i jeszcze ta jego początkowa masa 🤦 teraz niby w normie ale mimo to mam wrażenie, że jest większy niż Róża i jak pomyślę o tym co będzie to chyba też zaczynam się bać 🙈🤣 nam początkowo też sugerowali, że jeśli dalej będzie tak rósł to koło 20 stycznia trzeba będzie rozwiązywać ciążę

    Dokładnie to, że wiemy, większa świadomość, chociaż to jest takie przekorne bo niby pierwsza ciąża to stan, sytuacja nieznana nie wiadomo czego się spodziewać, a jednak ja porzed drugim CC bardziej sie stresowałam niż przed pierwszym chociaż robił drugie cc też doktor ja wiedziałam, ze w razie w bedzie walczył do samego końca, że jesteśmy bezpieczni, ale psychika działała inaczej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 listopada 2022, 02:06

    Moli27 lubi tę wiadomość

  • Nana84 Ekspertka
    Postów: 126 73

    Wysłany: 16 listopada 2022, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karina89 wrote:
    Dokładnie to, że wiemy, większa świadomość, chociaż to jest takie przekorne bo niby pierwsza ciąża to stan, sytuacja nieznana nie wiadomo czego się spodziewać, a jednak ja porzed drugim CC bardziej sie stresowałam niż przed pierwszym chociaż robił drugie cc też doktor ja wiedziałam, ze w razie w bedzie walczył do samego końca, że jesteśmy bezpieczni, ale psychika działała inaczej
    Najtrudniejsze jest to, że nikt tego strachu z nas nie może zdjąć, nawet pomimo dobrych chęci musimy same to przeżyć 😀 fajnie, że będzie nas więcej w styczniu, kilka brzuchów się zwolni ☺️ Ja wierzę, że każdej z nas się kiedyś uda i mocno trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny żeby się nie poddawały i zawsze się wzruszam jak jestem na Polnej, bo te emocje związane ze staraniami, lęk, niepewność a potem radość nadal do mnie wracają, nawet jak już jeden „bąbelek” jest na pokładzie a drugi już tuż tuż ☺️

  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 16 listopada 2022, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karina89 wrote:
    Dokładnie to, że wiemy, większa świadomość, chociaż to jest takie przekorne bo niby pierwsza ciąża to stan, sytuacja nieznana nie wiadomo czego się spodziewać, a jednak ja porzed drugim CC bardziej sie stresowałam niż przed pierwszym chociaż robił drugie cc też doktor ja wiedziałam, ze w razie w bedzie walczył do samego końca, że jesteśmy bezpieczni, ale psychika działała inaczej

    Wydaje mi się, że ten stres może wynikac z tego, że już są w domu te starsze bombelki.... Przy pierwszej ciąży był ten spokój, że a dobra będzie trzeba to się dłużej zostanie w szpitalu i tyle a teraz to najchętniej jednego dnia bym urodziła a drugiego już wyszła 🙈 mimo wszystko CC wydaje się być bardziej przewidywalne niż takie czekanie kiedy się w koncu zacznie. Oczywiste, że cięcie to nie jest o pyk i po sprawie bo też różnie może być tylko jak pomyślę ile może trwać poród SN i co się może się wydarzyć to już mi się odechciewa 🤣 no ale jakoś trzeba będzie urodzić bo przecież resztę życia w ciąży chodzić nie będę 🙈

  • Ania0692 Autorytet
    Postów: 357 339

    Wysłany: 16 listopada 2022, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    Wydaje mi się, że ten stres może wynikac z tego, że już są w domu te starsze bombelki.... Przy pierwszej ciąży był ten spokój, że a dobra będzie trzeba to się dłużej zostanie w szpitalu i tyle a teraz to najchętniej jednego dnia bym urodziła a drugiego już wyszła 🙈 mimo wszystko CC wydaje się być bardziej przewidywalne niż takie czekanie kiedy się w koncu zacznie. Oczywiste, że cięcie to nie jest o pyk i po sprawie bo też różnie może być tylko jak pomyślę ile może trwać poród SN i co się może się wydarzyć to już mi się odechciewa 🤣 no ale jakoś trzeba będzie urodzić bo przecież resztę życia w ciąży chodzić nie będę 🙈

    Wiadomo każdy indywidualnie podchodzi do tematu, ja pierwszy poród sn, drugi cc, cięcie jest przewidywalne pod względem zaczęcia masz świadomość, że tego i tego dnia, podczas cc dostalam lek na obkurczenie macicy, myślałam, ze mam zawał, nie mogłam złapać oddechu, też słuchanie o tych wszystkich komplikacjach podczas cc jak występują jest mega stresujące, jeden i drugi poród jest obarczony ryzykiem, ja osobiście lepiej wspominam sn

    oar89jcgjrl99ac5.png
  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 16 listopada 2022, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania0692 wrote:
    Wiadomo każdy indywidualnie podchodzi do tematu, ja pierwszy poród sn, drugi cc, cięcie jest przewidywalne pod względem zaczęcia masz świadomość, że tego i tego dnia, podczas cc dostalam lek na obkurczenie macicy, myślałam, ze mam zawał, nie mogłam złapać oddechu, też słuchanie o tych wszystkich komplikacjach podczas cc jak występują jest mega stresujące, jeden i drugi poród jest obarczony ryzykiem, ja osobiście lepiej wspominam sn

    Każdy rodzaj porodu jest obarczony ryzykiem a wiedza przy tym kolejnym juz wcale nie pomaga. Powiedziałabym, że nawet przeszkadza 🙈 dlatego mam nadzieję, że samo się poukłada i natura zdecyduje w którą stronę to pójdzie

  • Ania0692 Autorytet
    Postów: 357 339

    Wysłany: 16 listopada 2022, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    Każdy rodzaj porodu jest obarczony ryzykiem a wiedza przy tym kolejnym juz wcale nie pomaga. Powiedziałabym, że nawet przeszkadza 🙈 dlatego mam nadzieję, że samo się poukłada i natura zdecyduje w którą stronę to pójdzie

    Dokładnie, cc jest bardzuej przewidywalny co do terminu, a później to już sala operacyjna czy porodowa podczas sn weryfikuje bieg wydarzeń.


    Szczęśliwych rozwiązań dla Was 🙂

    oar89jcgjrl99ac5.png
  • MuminkAa Autorytet
    Postów: 314 262

    Wysłany: 16 listopada 2022, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak to często doktor powtarzał najważniejsze aby było bezpiecznie, powodzenia dziewczyny 🤞🤞🤞🙂

    2021🐼
    2024🐼
    2026 🫄
  • MilenaMi Ekspertka
    Postów: 163 116

    Wysłany: 16 listopada 2022, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Damy radę 💪💪

    Nana84 jejku pamiętam, że to było calkiem niedawno jak wymieniałyśmy kilka zdań tutaj przed trasferem potem na poczatku ciąży a już coraz bliżej 🙈 ja też nie wiem kiedy mi to zleciało

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2023, 05:51

  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 17 listopada 2022, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilenaMi wrote:
    Damy radę 💪💪

    Nana84 jejku pamiętam, że to było calkiem niedawno jak wymieniałyśmy kilka zdań tutaj przed trasferem potem na poczatku ciąży a już 30 tydzień 🙈 ja też nie wiem kiedy mi to zleciało

    No pewnie, że damy radę 💪 druga ciąża dosłownie jak przez palce przelatuje 🙈 a przy trzeciej, chociaż nie planuje 🙈 to chyba robisz test i rodzisz

    MilenaMi lubi tę wiadomość

  • MilenaMi Ekspertka
    Postów: 163 116

    Wysłany: 17 listopada 2022, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    No pewnie, że damy radę 💪 druga ciąża dosłownie jak przez palce przelatuje 🙈 a przy trzeciej, chociaż nie planuje 🙈 to chyba robisz test i rodzisz


    Drugi poród podobno sprawniejszy, dr mówił, że było rozwarcie na10 cm i szyjka też sie inaczej zachwuje, ale wiadomo każdy poród inny

  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 17 listopada 2022, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilenaMi wrote:
    Drugi poród podobno sprawniejszy, dr mówił, że było rozwarcie na10 cm i szyjka też sie inaczej zachwuje, ale wiadomo każdy poród inny

    No to ja pierwszy taki miałam, że się modliłam i prosiłam Różyczkę żeby jeszcze chwilę posiedziała żeby mąż zdarzył przyjechać, wleciał 15 może 20 minut i wyskoczyła 🙈

  • Nana84 Ekspertka
    Postów: 126 73

    Wysłany: 17 listopada 2022, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilenaMi wrote:
    Damy radę 💪💪

    Nana84 jejku pamiętam, że to było calkiem niedawno jak wymieniałyśmy kilka zdań tutaj przed trasferem potem na poczatku ciąży a już 30 tydzień 🙈 ja też nie wiem kiedy mi to zleciało
    Tak, szybko zleciało. Mam plan żeby na początku grudnia spakować się już do szpitala. Chociaż mam już syndrom wicia gniazda, sprzątam ciągle i jakieś zapasy jedzenia robię żeby moje pierwsze dziecko nie umarło z głodu jak będę 3 dni w szpitalu 🤣

  • MilenaMi Ekspertka
    Postów: 163 116

    Wysłany: 17 listopada 2022, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    No to ja pierwszy taki miałam, że się modliłam i prosiłam Różyczkę żeby jeszcze chwilę posiedziała żeby mąż zdarzył przyjechać, wleciał 15 może 20 minut i wyskoczyła 🙈


    To zazdroszczę tak szybkiego pierwszego porodu 🙂

  • MilenaMi Ekspertka
    Postów: 163 116

    Wysłany: 17 listopada 2022, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nana84 wrote:
    Tak, szybko zleciało. Mam plan żeby na początku grudnia spakować się już do szpitala. Chociaż mam już syndrom wicia gniazda, sprzątam ciągle i jakieś zapasy jedzenia robię żeby moje pierwsze dziecko nie umarło z głodu jak będę 3 dni w szpitalu 🤣

    Moje już miało rozłąkę ale super sobie poradzili🙂 jak byłam w szpitalu na obserwacji a to dr na wizycie dzwonił na oddział czy są miejsca i jechałam prosto z wizyty więc nawet sie pożegnać nic

‹‹ 432 433 434 435 436 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ