Forum Starając się z pomocą medyczną Gyncentrum Katowice In Vitro
Odpowiedz

Gyncentrum Katowice In Vitro

Oceń ten wątek:
  • evkill Autorytet
    Postów: 6025 4146

    Wysłany: 19 września 2018, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    Artvimed, dr Chrostowski

    Szczerze mówiąc zamiast GynC poleciłabym bardziej Provite i dr Palige- o nia tez zahaczyłam..ona przynajmniej patrzy na badania i szuka dlaczego sie nie udaje..draży temat. Próbuje nowych rzeczy..może się coś zmieniło w Gyn nie wiem..ja mam niemiłe wspomnienia i nie ppisze tak dlatego ze nie udało mi sie w tamtej klinice.
    Porównując profesjonalizm tych 3 klinik czyli Gync, Provita i Artvimed to 1 miejsce zajmuje u mnie provita i artviemd a 3 Gync tutaj patrzą na Ciebie jak na maszynkę do robienie pieniędzy..wciskają niepotrzebne leki, kroplówki nie sprawdzając nawet czy aby na pewno jest to potrzebne.
    Dzięki, a u kogo w GC byłaś?

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1259

    Wysłany: 19 września 2018, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mercik, Gretka i czasami Czerwinska mnie przyjmowała

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • spineczka Ekspertka
    Postów: 185 238

    Wysłany: 19 września 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez bylam u Gretki, ale on bardzo malo mowil...praktycznie wogole. Postanowilismy zmienic na Gajewska, kobieta wydaje sie sensowna. Zobaczymy co z tego bedzie....

    2017: 1;2 IUI :(
    2018: 3;4;5 IUI :(
    1 IVF IMSI MSOME : punkcja 8.12 transfer 11.12 2x3dniowe
    01.2019 [*] 8 tydz
    19.04.19 crio 2x3dniowe beta 0
    II IVF IMSI MSOME : Punkcja 13.06
  • evkill Autorytet
    Postów: 6025 4146

    Wysłany: 19 września 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    Mercik, Gretka i czasami Czerwinska mnie przyjmowała
    Ja jestem do Mercika zapisana na jutro na pierwszą wizytę.

    spineczka lubi tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1259

    Wysłany: 19 września 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki evkill!!

    evkill lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • Katarinaa Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 21 listopada 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,

    pytanie troszkę z innej beczki :) Czy któraś z Was przed In Vitro rozpoczynała może starania poprzez inseminację? My jesteśmy po I próbie w GynCentrum K-ce, niestety nieudanej. Chcieliśmy podejść do kolejnej próby niestety w tym cyklu mój organizm zupełnie nie współpracuje (po kilka pęcherzyków z jednej i z drugiej strony natomiast żaden dominujący a to już 16 dzień cyklu przy stymulacji Aromkiem) Zastanawiam się czy warto ''pchać'' kasę w inseminację czy jednak pójść już krok dalej i działać w kierunku In Vitro.

  • evkill Autorytet
    Postów: 6025 4146

    Wysłany: 21 listopada 2018, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam 4 iui. Wolałam spróbować przed ivf bo to jednak dużo mniejszy koszt. Nie żałuję, choć psychicznie mnie to kosztowało bardzo wiele. Huśtawka niezła, nadzieję, zawody, nowe nadzieje i kolejne zawody. Musisz sama zdecydowac, zależy też jaki macie problem i ile lat. Przed 35 roku życia jeśli nie masz endometriozy a jajowody masz drożne to myślę, że warto.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Katarinaa Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 22 listopada 2018, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy po 29 i 30 lat. U mnie jest wszystko wzorowo jeśli chodzi o drożność, endometrum tez super. Natomiast w tym miesiącu niestety pecherzyki nie chcą rosnąć. Miesiąc temu w 11 dniu cyklu już mieliśmy zabieg a teraz mam 17 i pecherzyki max 13mm (w sobotę ostatnia szansa, ostatnie usg jak nic się nie ruszyło to musimy w tym miesiącu odpuścić). Problem mamy po stronie męża (żylaki powrózka nasiennego - w styczniu 2018 miał laparoskopię niestety jeszcze nie widzimy znacznej poprawy w wynikach). Jesteśmy po pierwszej inseminacji a lekarze w GC już po tym pierwszym nieudanym zabiegu powiedzieli żeby iść w kierunku in vitro nie dając inseminacji szans.

‹‹ 18 19 20 21 22
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego