Forum Starając się z pomocą medyczną histeroskopowe usuwanie polipa
Odpowiedz

histeroskopowe usuwanie polipa

Oceń ten wątek:
  • mania Autorytet
    Postów: 1280 1274

    Wysłany: 4 lipca 2013, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też się nasłuchałam o szkodliwości wypalanki :) ale bardzo się cieszę, że się na nią zdecydowałam jest to najlepsza metoda usunięcia nadżerki... u mnie jest luks teraz nawet drugi dr do którego chodzę się nie poznał :)
    koleżanka która miała wymrażanie niestety musiała zabieg powtarzać bo po tym często niestety się odnawia...
    ale to jest decyzja kobiety i jej lekarza na co się zdecydują :)

    22+3tc-545g, 25+1tc-980g, 30+4tc-2kg 32+4tc-2312g 38+4tc-3450g <3

    w57vyx8do68si190.png
  • Kropla Autorytet
    Postów: 601 639

    Wysłany: 4 lipca 2013, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wypalanka jest najpowszechniejsza i refundowana przez NFZ jako najtańsza. Ja jestem po krioterapii i zdecydowałam się na nią ze względu na to, że byłam nieródką. A gołym okiem to żaden lekarz różnicy nie pozna, może podczas kolposkopii.
    Na szczęście każda kobieta ma wybór.

    xrot90bviozsxq0z.png
    https://www.maluchy.pl/li-69650.png
  • mania Autorytet
    Postów: 1280 1274

    Wysłany: 4 lipca 2013, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja robiłam prywatnie nie na żaden NFZ bo nie korzystam z usług lekarzy na nfz, też jestem nieródką :)
    i nie znam przypadku żeby wypalanka komuś zaszkodziła w ciąży koleżanki porodziły po 2 dzieci po niej :)
    ale wiem, że taka opinia krąży tylko zazwyczaj od osób które usłyszały gdzieś tam nie wiadomo gdzie a nie doświadczyły tego na sobie :)
    ale masz rację każda dorosła kobieta decyduje sama co jest dla niej dobre ;)

    22+3tc-545g, 25+1tc-980g, 30+4tc-2kg 32+4tc-2312g 38+4tc-3450g <3

    w57vyx8do68si190.png
  • Kropla Autorytet
    Postów: 601 639

    Wysłany: 4 lipca 2013, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo się cieszę, że słyszałaś o samych pozytywnych doświadczeniach związanych z wypalaniem, ja wręcz przeciwnie - koleżanka miała potem problemy z zajściem w ciążę, a potem donoszeniem jej, bo zostały blizny na szyjce macicy i nie była już ona tak elastyczna jak przedtem. Też robiła elektrokoagulację prywatnie, jednak jak się potem okazało, lekarz przekonywał ją do tego zabiegu u siebie w gabinecie, bo tylko sprzętem do niego dysponował. Może komplikacje byłyby i bez zabiegu, jednak nie można wykluczyć ich jako powikłania.
    Wypalanka jest najtańszym zabiegiem i stąd pewnie najpowszechniejszym, myślę, że gdyby każdą z nas było na to stać, to pewnie zdecydowałaby się na najmniej inwazyjny laser. :)

    xrot90bviozsxq0z.png
    https://www.maluchy.pl/li-69650.png
  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1236

    Wysłany: 4 lipca 2013, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NO już dobra dziewczyny przestańcie się sprzeczać, każda z was ma inną metodą i na szczęście u żadnej nie było komplikacji. A komplikacje i powikłania mogą się zdarzyć przy każdym zabiegu, nawet histeroskopii. Mi osobiście wydaje się że rzeczywiście wymrażanie jest teraz częstszą metodą niż wypalanie i wydaje mi się właśnie tą metodę mi zaproponuje lekarz, no chyba że wystarczy farmakologicznie ją wyleczyć.
    Ogólnie już mam dość tego czekania, dziś dowiedziałam się że kuzynka jest w ciąży, a miesiąc temu że moja przyjaciółka. Oczywiście cieszę się z ich szczęścia ale zarazem dobija mnie moja beznadziejna macica :(

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • Kropla Autorytet
    Postów: 601 639

    Wysłany: 4 lipca 2013, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozol, nie masz beznadziejnej macicy... Co to za pomysł! Porządki zrobisz tu i ówdzie, pozbędziesz się nadżerki i zaciążysz :) Mnie lekarka mówiła, że czasem przy nadżerce zmienia się środowisko pochwy, co może działać niszcząco na plemniki. Więc dobrze, że się za tę nadżerkę zamierzasz zabrać. To już pewnie ostatnia przeszkoda na drodze do Twojego macierzyństwa :) Będzie dobrze, jeszcze będziesz z kuzynką na spacery z dziećmi chodzić :)

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    xrot90bviozsxq0z.png
    https://www.maluchy.pl/li-69650.png
  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1236

    Wysłany: 4 lipca 2013, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko że ja już byłam w ciąży i to dwa razy i niestety obie ciąże straciłam.

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • mania Autorytet
    Postów: 1280 1274

    Wysłany: 4 lipca 2013, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropla wrote:
    Zozol, nie masz beznadziejnej macicy... Co to za pomysł! Porządki zrobisz tu i ówdzie, pozbędziesz się nadżerki i zaciążysz :) Mnie lekarka mówiła, że czasem przy nadżerce zmienia się środowisko pochwy, co może działać niszcząco na plemniki. Więc dobrze, że się za tę nadżerkę zamierzasz zabrać. To już pewnie ostatnia przeszkoda na drodze do Twojego macierzyństwa :) Będzie dobrze, jeszcze będziesz z kuzynką na spacery z dziećmi chodzić :)

    to prawda ja to samo usłyszałam od swojego dr, że nadżerka może uniemożliwiać zajście w ciążę...

    Zozol nie mów tak ja też jedną ciążę poroniłam a druga to była biochemiczna wiec historia podobna moja walka o dziecko trwa już 2 lata ale nie możemy się poddać kiedyś nam się uda!

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    22+3tc-545g, 25+1tc-980g, 30+4tc-2kg 32+4tc-2312g 38+4tc-3450g <3

    w57vyx8do68si190.png
  • Kropla Autorytet
    Postów: 601 639

    Wysłany: 5 lipca 2013, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozol, wiem, czytałam, że byłaś i bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. Wierzę jednak, że świadomość bycia zdrową wzmocni Cię nie tylko fizycznie, ale i psychicznie uczyni Twoje starania bardziej skutecznymi... Kochana, po tym, jak się wyleczysz, nie pozostanie Ci nic innego jak wierzyć, że wszystko się uda i wszystko będzie dobrze :)

    Ja w każdym razie z serca Ci kibicuję :)

    inessa, Andzia33 lubią tę wiadomość

    xrot90bviozsxq0z.png
    https://www.maluchy.pl/li-69650.png
  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1236

    Wysłany: 5 lipca 2013, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny :)

    inessa lubi tę wiadomość

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • Modnisia Koleżanka
    Postów: 40 60

    Wysłany: 8 lipca 2013, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny!
    prawdopodobnie i ja mam polipa 14 mm ale sprawdzimy to dokładnie w następnym cyklu na początku:(
    strasznie się boję bo nie wiem co mnie czeka a już myślałam że w tym cyklu się uda a tu trzeba wszystko przesunąć i to o ile...:((((

    Andzia33, inessa lubią tę wiadomość

    a455238dd159155545b1555a4302995e.png
  • inessa Autorytet
    Postów: 6593 18661

    Wysłany: 11 lipca 2013, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Modnisia ja już pisałam o tym wqiesz lepiej pozbyć się polipa nawt gdyby miały sie przesunąć staranka bo to może nie musi stwarzać problem w zagnieżdżeniu dzieciatka. polip sprawił,że miałam też plamienie wśrodku cyklu. zdrówka życze acha ja miałam wiekszego polipa i mięśniake i lekarze sobie poradzili więc ze spokojem :)

    Modnisia, Andzia33 lubią tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Modnisia Koleżanka
    Postów: 40 60

    Wysłany: 12 lipca 2013, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inesska DZIĘKI:) wiem że trzeba usunąć i chcę to zrobić jak najszybciej...ehhh

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    a455238dd159155545b1555a4302995e.png
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 1 sierpnia 2013, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam kobietki.
    Ja własnie mam zamiar się zapisac na chisterioskopie w przyszłym tyg,tylko,że dostałam zapalenie[od wody morskiej-grzybiczne]i byłam u ginki i brałam czopki 2 dni a teraz zaczyna mi się okres i mam wątpliwości czy moge robic tą chister,czy czekac znów kolejny cykl?

    Andzia33
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 2 sierpnia 2013, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapisałam sie na 11-12,08[11-12 dzień cyklu] czy myślicie że lepiej byłoby 7-8,08[7-8 dzień cyklu],owulację mam różnie 10-16 dnia,wiem ,że lepiej przed nią żeby endometrium nie było za grube.Jeszcze moge zmienic,dlatego podałam te dwa terminy.Chyba boje się juz i dlatego tak wymyślam z terminem.Szkoda ,że nie powiedzieli 7 ma pani byc i koniec.

    Andzia33
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 2 sierpnia 2013, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w których dniach cyklu miałyscie zabieg???
    czy ktoś tu jest????

    Andzia33
  • Matylda36 Autorytet
    Postów: 1305 1651

    Wysłany: 2 sierpnia 2013, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obie histeroskopie miałam robione w 8 dniu cyklu.

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    Mama najcudowniejszych skarbów :-)
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 2 sierpnia 2013, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Matylda,że się odezwałaś ,jakos ostatnio tu pusto.Już zmieniłam na 7-8,08 myślę że tak będzie lepiej,ale i tak się boję

    Andzia33
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 2 sierpnia 2013, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak Ty sie czujesz?

    Andzia33
  • mania Autorytet
    Postów: 1280 1274

    Wysłany: 2 sierpnia 2013, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia ja HSG miałam w 8dc a histeroskopie w 6dc...musi być już po @ i żadnego plamienia...ja krótko krwawię wiec możliwy zabieg był już w 6dc

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    22+3tc-545g, 25+1tc-980g, 30+4tc-2kg 32+4tc-2312g 38+4tc-3450g <3

    w57vyx8do68si190.png
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego