Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro z komórką dawczyni
Odpowiedz

In vitro z komórką dawczyni

Oceń ten wątek:
  • małgorzatek Ekspertka
    Postów: 157 115

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny a do którego tygodnia trzeba sprawdzać te przyrosty? do pierwszego usg? nie pytałam się lekarki.. bo to nie na moje nerwy...

    muszę się wziąć w garść..
    dziś byłam znowu.. na becie i .. inne badania robiłam
    stresuje mnie nawet droga do laboratorium.. może po usg mi się poprawi.. chciałabym odetchnąć, ale nie potrafię i to mnie martwi..
    rano mnie bolał brzuch i taki straszek mnie obleciał.. okazało się, że to rozwolnienie, ale człowiek sobie już wkręca Bóg wie co.. ,
    muszę się zaprzyjaźnić z melisą i przejść na kawę bezkofeinową..

    nawet nie boję się tego, że się nie uda, ale tego, że znów będę musiala kisić gdzieś na oddziale..
    będe musiała sięgnąć po jakieś wsparcie chyba bo nie wiem jak wytrzymam te 9 miesięcy:)

    ciekawe czy nadejdzie taki moment, że odetchnę.. :-/ wiem, że to leży w mojej głowie wszystko..
    i tak siebie podziwiam, że po tym wszystkim jeszcze się zdecydowałam.. naprawdę..



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2025, 12:32

  • Martuśka87 Autorytet
    Postów: 379 409

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka43 wrote:
    Dziękuję za kciuki, przydały się🥰 ale ile nas to nerwów kosztuje, to tylko my to wiemy i osoby przychodzące przez to samo. Mamy dwa zarodki☺️ jeden z piątej doby 3BA i jeden z dzisiaj 4BB, więc dwie potencjalne szanse. Teraz tylko mc przygotowań i transfer. I niech się dzieje cud🙏
    Super wiadomość 🥰
    Trzymam mocno kciuki na pokładzie 🍀

    Anka43 lubi tę wiadomość

    Ona 36 AMH- 0,352☹️
    On 41 słabe nasienie
    2006 ciąża naturalna dziewczynka
    2012 ciąża naturalna dziewczynka
    2014 ,2018,2019 torbiel jajnika
    Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
    KLINIKA BOCIAN
    04.2024 I inseminacja ☹️
    05.2024. II inseminacja ☹️
    06.2024 I in vitro ,5 komórek ,3 zarodki które przestały się rozwijać w 3 dobie ☹️
    07.2024 II in vitro ,2 komórki b.słabe ☹️

    20.08.2024 In vitro z KD
    09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️
    8 dpt - 117
    10 dpt- 316
    22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
    9t6d - CRL 2.99 ,tętno 173
    13t0d- pierwsze prenatalne , Zdrowy bobas 👶
    13t5d - CRL 7.60 tętno 162
    DZIEWCZYNKA 🥰
    18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
    21t1d- drugie prenatalne ,wszystko dobrze🥳 zdrowa córa
    405 g szczęścia ❤️
    16,1 cm , 146/min
    26t1d-1028 córeczki 🥰
    Tętno 153
    28tc-1277 g szczęścia
    30t1d-1438g
    34t-2389g
    37t5d -Martynka 3090kg 49 cm
  • Mysikrolik Autorytet
    Postów: 277 254

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małgorzatek wrote:
    dziewczyny a do którego tygodnia trzeba sprawdzać te przyrosty? do pierwszego usg? nie pytałam się lekarki.. bo to nie na moje nerwy...

    muszę się wziąć w garść..
    dziś byłam znowu.. na becie i .. inne badania robiłam
    stresuje mnie nawet droga do laboratorium.. może po usg mi się poprawi.. chciałabym odetchnąć, ale nie potrafię i to mnie martwi..
    rano mnie bolał brzuch i taki straszek mnie obleciał.. okazało się, że to rozwolnienie, ale człowiek sobie już wkręca Bóg wie co.. ,
    muszę się zaprzyjaźnić z melisą i przejść na kawę bezkofeinową..

    nawet nie boję się tego, że się nie uda, ale tego, że znów będę musiala kisić gdzieś na oddziale..
    będe musiała sięgnąć po jakieś wsparcie chyba bo nie wiem jak wytrzymam te 9 miesięcy:)

    ciekawe czy nadejdzie taki moment, że odetchnę.. :-/ wiem, że to leży w mojej głowie wszystko..
    i tak siebie podziwiam, że po tym wszystkim jeszcze się zdecydowałam.. naprawdę..

    Ja robiłam tylko dwie bety- 11 i 13 dpt.
    Człowiek po każdej porażce zyskuje nowe siły do walki. Widzę to po sobie. Na początku wydaje się, że się nie da rady, a potem nagle pach i walczy się dalej.
    Jak się dowiedziałam po laparoskopii, ze mam niedrożne jajowody, to ciężko było mi sie z tym pogodzic. Siedziałam w domu na L4 i płakałam codziennie jak mąż był w pracy. Nadzieję przynosila mi myśl o in vitro. To była jedyna szansa i wiedziałam, że muszę ja wykorzystać.
    Tak to już w tym życiu jest, że ciągle trzeba o cos walczyc i z czymś się mierzyć. Jedni trochę więcej inni mniej.

    małgorzatek lubi tę wiadomość

    age.png
  • Brzoza Ekspertka
    Postów: 134 257

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć,
    Trzymam kciuki za wszystkie Kropeczki, ja po swoją idę jutro :))

    małgorzatek, Raija86, Anka43, spineczka lubią tę wiadomość

    44 l/ 55 l
    wzjg
    AMH 09.22 - 0,7
    I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
    II transfer - beta 0
    II INV - 0 zarodków
    decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
    04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
  • małgorzatek Ekspertka
    Postów: 157 115

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brzoza wrote:
    Cześć,
    Trzymam kciuki za wszystkie Kropeczki, ja po swoją idę jutro :))

    patrz jak ten czas leci, o której masz transfer?

  • Raija86 Autorytet
    Postów: 259 584

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małgorzatek wrote:
    dziewczyny a do którego tygodnia trzeba sprawdzać te przyrosty? do pierwszego usg? nie pytałam się lekarki.. bo to nie na moje nerwy...

    muszę się wziąć w garść..
    dziś byłam znowu.. na becie i .. inne badania robiłam
    stresuje mnie nawet droga do laboratorium.. może po usg mi się poprawi.. chciałabym odetchnąć, ale nie potrafię i to mnie martwi..
    rano mnie bolał brzuch i taki straszek mnie obleciał.. okazało się, że to rozwolnienie, ale człowiek sobie już wkręca Bóg wie co.. ,
    muszę się zaprzyjaźnić z melisą i przejść na kawę bezkofeinową..

    nawet nie boję się tego, że się nie uda, ale tego, że znów będę musiala kisić gdzieś na oddziale..
    będe musiała sięgnąć po jakieś wsparcie chyba bo nie wiem jak wytrzymam te 9 miesięcy:)

    ciekawe czy nadejdzie taki moment, że odetchnę.. :-/ wiem, że to leży w mojej głowie wszystko..
    i tak siebie podziwiam, że po tym wszystkim jeszcze się zdecydowałam.. naprawdę..
    Jako żona Włocha i przyjaciółka Włocha w pracy piłam codziennie kawę z kofeiną i wszystko było ok 😊 spokojnie możesz pić do iluś tam mg kofeiny na dzień. Teraz z głowy nie pamiętam ile, ale wychodziło tak jedno espresso dziennie. Mi się zdarzało i dwa w biurze wciągnąć 🤭

    age.png
    Rocznik 86
    Mąż 74 (wszystkie wyniki ok)
    Bardzo niskie AMH: 0,5
    Luty 2023: 1. in vitro na własnych komórkach
    Słaba odpowiedź, pobrano 3 komórki, do transferu przetrwała jedna. Beta 0
    Luty 2024: decyzja o in vitro z KD
    Kwiecień: wybór idealnej dawczyni, transport komórek z Warszawy do klinki Invicta we Wrocławiu.
    Maj 2024: mąż oddaje nasienie, jego wyniki dają nam gwarancję 1 blastocyty.
    Po 5 dniach mamy 3 z 6! Mrożenie. 3 czerwca transfer.
    5dpt: beta 9, niski progesteron, więcej leków
    10dpt: beta 239
    12 dpt: beta 457.4
    14dpt: beta 1377
    14dpt: widać pęcherzyk
    21dpt: beta 18130
    6t2d: 5 mm i serduszko <3
    11t3d: badania Nifty ok, będzie dziewczynka :)
    20t5d: badanie połówkowe: wszystko w porządku
    30t2d: trzecie badanie prenatalne: wszystko w ok
  • Brzoza Ekspertka
    Postów: 134 257

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małgorzatek wrote:
    patrz jak ten czas leci, o której masz transfer?
    po południu, koło 14.00. oczywiście że się mega boję, chciałabym żeby się wszystko udało. tyle złego mnie ostatnio spotkało...caly czas staram się uśmiechać, udawać że wszystko po mnie spływa, uśmiechać się mimo że w środku jestem w strzępach, ale jest ok! wszyscy myślą jaka jestem silna, a ja już ledwo daję radę...

    Anka43, małgorzatek, spineczka, Raija86, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

    44 l/ 55 l
    wzjg
    AMH 09.22 - 0,7
    I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
    II transfer - beta 0
    II INV - 0 zarodków
    decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
    04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
  • Mysikrolik Autorytet
    Postów: 277 254

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Raija86 wrote:
    Jako żona Włocha i przyjaciółka Włocha w pracy piłam codziennie kawę z kofeiną i wszystko było ok 😊 spokojnie możesz pić do iluś tam mg kofeiny na dzień. Teraz z głowy nie pamiętam ile, ale wychodziło tak jedno espresso dziennie. Mi się zdarzało i dwa w biurze wciągnąć 🤭

    Ja też piłam kawę, z tym że ja piję rozpuszczalna-wiem, że rozpuszczalne to dziadostwo, ale parzonej nie lubię.
    Tylko przez krótki moment, kiedy mnie mdliło, to nawet nie miałam ochoty, a tak to nie mogłam sie oprzeć.

    Raija86 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Martuśka87 Autorytet
    Postów: 379 409

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brzoza wrote:
    po południu, koło 14.00. oczywiście że się mega boję, chciałabym żeby się wszystko udało. tyle złego mnie ostatnio spotkało...caly czas staram się uśmiechać, udawać że wszystko po mnie spływa, uśmiechać się mimo że w środku jestem w strzępach, ale jest ok! wszyscy myślą jaka jestem silna, a ja już ledwo daję radę...
    Będzie dobrze !trzyma mocno kciuki za Ciebie i kropka i niech zostanie z Tobą na najbliższe 9 miesięcy 🥰❤️

    Brzoza, Anka43, Jatosia, małgorzatek lubią tę wiadomość

    Ona 36 AMH- 0,352☹️
    On 41 słabe nasienie
    2006 ciąża naturalna dziewczynka
    2012 ciąża naturalna dziewczynka
    2014 ,2018,2019 torbiel jajnika
    Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
    KLINIKA BOCIAN
    04.2024 I inseminacja ☹️
    05.2024. II inseminacja ☹️
    06.2024 I in vitro ,5 komórek ,3 zarodki które przestały się rozwijać w 3 dobie ☹️
    07.2024 II in vitro ,2 komórki b.słabe ☹️

    20.08.2024 In vitro z KD
    09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️
    8 dpt - 117
    10 dpt- 316
    22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
    9t6d - CRL 2.99 ,tętno 173
    13t0d- pierwsze prenatalne , Zdrowy bobas 👶
    13t5d - CRL 7.60 tętno 162
    DZIEWCZYNKA 🥰
    18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
    21t1d- drugie prenatalne ,wszystko dobrze🥳 zdrowa córa
    405 g szczęścia ❤️
    16,1 cm , 146/min
    26t1d-1028 córeczki 🥰
    Tętno 153
    28tc-1277 g szczęścia
    30t1d-1438g
    34t-2389g
    37t5d -Martynka 3090kg 49 cm
  • Jatosia Autorytet
    Postów: 895 593

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka43 wrote:
    Dziękuję za kciuki, przydały się🥰 ale ile nas to nerwów kosztuje, to tylko my to wiemy i osoby przychodzące przez to samo. Mamy dwa zarodki☺️ jeden z piątej doby 3BA i jeden z dzisiaj 4BB, więc dwie potencjalne szanse. Teraz tylko mc przygotowań i transfer. I niech się dzieje cud🙏

    Super !!!! Teraz wszystkie kciuki na pokład za transfer 😍😍😍

    Anka43, Raija86 lubią tę wiadomość

    ❌3 procedury na własnych komórkach: 7 blastocyst, jedna ciąża poroniona w 8tc przez krwiaka, jedna ciąża biochemiczna, 5 razy beta nie drgnęła.
    ❎Badania immunologiczne
    Kir AA
    Zalecenia: encorton, accrofil, heparyna
    ❌Reprofit KD - 4 transfery blastocyst beta nie drgnęła
    ✅ KD program rządowy - 1 blastocysta po PGTa, włączone immunoglobiny, ciąża 💪🏼
  • Jatosia Autorytet
    Postów: 895 593

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co to kawy ja pije filiżankę dziennie, przed transferem też tak piłam :) podobno można ok 200mg kofeiny dziennie

    Anka43, Elka198321, Raija86 lubią tę wiadomość

    ❌3 procedury na własnych komórkach: 7 blastocyst, jedna ciąża poroniona w 8tc przez krwiaka, jedna ciąża biochemiczna, 5 razy beta nie drgnęła.
    ❎Badania immunologiczne
    Kir AA
    Zalecenia: encorton, accrofil, heparyna
    ❌Reprofit KD - 4 transfery blastocyst beta nie drgnęła
    ✅ KD program rządowy - 1 blastocysta po PGTa, włączone immunoglobiny, ciąża 💪🏼
  • Anka43 Przyjaciółka
    Postów: 113 166

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jatosia wrote:
    Co to kawy ja pije filiżankę dziennie, przed transferem też tak piłam :) podobno można ok 200mg kofeiny dziennie
    W temacie kawy to ja jestem kawoholiczka. Potrafię wypić 6-7 kaw dziennie. Oczywiście one już nie działają na mnie, ale kocham smak czarnej kawy bez cukru. To jest moje paliwo do życia ;) Po transferze lekarz mi powiedział, że moge pic rozsądne ilości, czyli 2-3 dziennie bardziej sklaniajac się do 2. I wiecie, że dałam radę być tylko na 2 kawach? Nawet nie chodzi o to, że nie miałam ochoty, ale tak byłam pochlonieta tym że być może tworzy się we mnie malutki człowiek, że nie sięgałam po więcej. W ogóle w moim przypadku in vitro to przekraczanie różnych granic. Ja bojaca się igieł, robiąca się blada podczas pobierania krwi robiłam sobie zastrzyki w brzuch i dawalam radę.Oczywiście był strach, że się uszkodze🤣 itp ale dałam radę. Podobnie z tą kawa. Zawsze mówiłam, że nie ma opcji,żebym mniej jej spożywala, ale jak przyszło co do czego to okazało się to możliwe. Jeszcze pewnie wiele przykładów by się znalazło, ale tak na szybko te dwie rzeczy mi szybko przyszły do głowy. Prawda jest taka, że my kobiety naprawde jesteśmy w w stanie wiele znieść, przejść ciężka i trudna drogę, żeby spełnić swoje marzenie. Takie mnie dziś jakieś rozterki filozoficzne naszły 😉

    Jatosia, Martuśka87, Brzoza, małgorzatek, Raija86, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

  • Jatosia Autorytet
    Postów: 895 593

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka43 tak jesteśmy w stanie bardzo wiele poświęcić aby dotrzeć do upragnionej mety. Ja jestem zdania że wszystko w granicach rozsądku jak mam ochotę na kawę to ja pije, cola wiadomo niezdrowa ale jedna raz na ruski rok myślę że nie zaszkodzi (choć na nią nie mam w ogóle ochoty). Ja ogólnie jestem w ciężkim szoku bo mam potworne mdłości i to nie poranne ale popołudniowo wieczorne 😟😟😟 mam nadzieję że jestem tym lżejszym przypadkiem i przejdzie mi po pierwszym trymestrze. Okropne uczucie odbiera całą energię i radość ze stanu blogoslowaionego. Czytam ze niektóre dziewczyny puszczają pawia jeszcze w 9 mcu 🤯

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2025, 21:23

    ❌3 procedury na własnych komórkach: 7 blastocyst, jedna ciąża poroniona w 8tc przez krwiaka, jedna ciąża biochemiczna, 5 razy beta nie drgnęła.
    ❎Badania immunologiczne
    Kir AA
    Zalecenia: encorton, accrofil, heparyna
    ❌Reprofit KD - 4 transfery blastocyst beta nie drgnęła
    ✅ KD program rządowy - 1 blastocysta po PGTa, włączone immunoglobiny, ciąża 💪🏼
  • małgorzatek Ekspertka
    Postów: 157 115

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brzoza wrote:
    po południu, koło 14.00. oczywiście że się mega boję, chciałabym żeby się wszystko udało. tyle złego mnie ostatnio spotkało...caly czas staram się uśmiechać, udawać że wszystko po mnie spływa, uśmiechać się mimo że w środku jestem w strzępach, ale jest ok! wszyscy myślą jaka jestem silna, a ja już ledwo daję radę...

    trzymam kciuki za ciebie jutro i myślę o tobie ciepło. Masz teraz trudniejszy czas, ale to nie znaczy, że zawsze tak będzie..

    powodzenia jutro!

    Brzoza lubi tę wiadomość

  • Anka43 Przyjaciółka
    Postów: 113 166

    Wysłany: 28 kwietnia 2025, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brzoza wrote:
    po południu, koło 14.00. oczywiście że się mega boję, chciałabym żeby się wszystko udało. tyle złego mnie ostatnio spotkało...caly czas staram się uśmiechać, udawać że wszystko po mnie spływa, uśmiechać się mimo że w środku jestem w strzępach, ale jest ok! wszyscy myślą jaka jestem silna, a ja już ledwo daję radę...
    Życzę Ci z calego serducha, żeby właśnie na przekór tym wszystkim przeszkodom i złym zdarzeniom, które Cię spotkały ostatnio, ten transfer był takim promykiem słońca, który wniesie dużo radości i szczęścia do Twojego życia🍀🥰 Będę trzymać kciuki🤞

    małgorzatek, Brzoza lubią tę wiadomość

  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2298 3352

    Wysłany: 29 kwietnia 2025, 06:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka43 wrote:
    W temacie kawy to ja jestem kawoholiczka. Potrafię wypić 6-7 kaw dziennie. Oczywiście one już nie działają na mnie, ale kocham smak czarnej kawy bez cukru. To jest moje paliwo do życia ;) Po transferze lekarz mi powiedział, że moge pic rozsądne ilości, czyli 2-3 dziennie bardziej sklaniajac się do 2. I wiecie, że dałam radę być tylko na 2 kawach? Nawet nie chodzi o to, że nie miałam ochoty, ale tak byłam pochlonieta tym że być może tworzy się we mnie malutki człowiek, że nie sięgałam po więcej. W ogóle w moim przypadku in vitro to przekraczanie różnych granic. Ja bojaca się igieł, robiąca się blada podczas pobierania krwi robiłam sobie zastrzyki w brzuch i dawalam radę.Oczywiście był strach, że się uszkodze🤣 itp ale dałam radę. Podobnie z tą kawa. Zawsze mówiłam, że nie ma opcji,żebym mniej jej spożywala, ale jak przyszło co do czego to okazało się to możliwe. Jeszcze pewnie wiele przykładów by się znalazło, ale tak na szybko te dwie rzeczy mi szybko przyszły do głowy. Prawda jest taka, że my kobiety naprawde jesteśmy w w stanie wiele znieść, przejść ciężka i trudna drogę, żeby spełnić swoje marzenie. Takie mnie dziś jakieś rozterki filozoficzne naszły 😉
    Kawę inka lub caro mozba pić w ciąży;-) i po ciąży podczas karmienia piersią ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2025, 06:06

  • Brzoza Ekspertka
    Postów: 134 257

    Wysłany: 29 kwietnia 2025, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam Dziewczyny za dobre słowa, za wsparcie, naprawdę. I oczywiście się popłakałam...
    a kawę i ja uwielbiam :) musiałam ją niestety bardzo ograniczyć ze względu na chorobę, a przez ponad rok nawet z niej całkiem zrezygnować. Da się, czego się nie robi, dobrze o tym wiemy. Teraz jedną malutką czasem wypije, czuję że mi nie szkodzi. Zresztą jem już też normalnie - wiadomo, lekko, zdrowo, itp. Wyzdrowienie było warunkiem podejścia do transferu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2025, 07:07

    małgorzatek, spineczka, Martuśka87, Raija86 lubią tę wiadomość

    44 l/ 55 l
    wzjg
    AMH 09.22 - 0,7
    I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
    II transfer - beta 0
    II INV - 0 zarodków
    decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
    04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
  • małgorzatek Ekspertka
    Postów: 157 115

    Wysłany: 29 kwietnia 2025, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brzoza wrote:
    Dziękuję Wam Dziewczyny za dobre słowa, za wsparcie, naprawdę. I oczywiście się popłakałam...
    a kawę i ja uwielbiam :) musiałam ją niestety bardzo ograniczyć ze względu na chorobę, a przez ponad rok nawet z niej całkiem zrezygnować. Da się, czego się nie robi, dobrze o tym wiemy. Teraz jedną malutką czasem wypije, czuję że mi nie szkodzi. Zresztą jem już też normalnie - wiadomo, lekko, zdrowo, itp. Wyzdrowienie było warunkiem podejścia do transferu :)

    daj znać jak będziesz po!

  • Pr96 Ekspertka
    Postów: 163 342

    Wysłany: 29 kwietnia 2025, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj betę. Jestem 6 dpt (w sumie nawet niepełny podczas badania bo transfer miałam o 13:30). Beta 1,54, progesteron 19,4. Kurczę chyba nic z tego :( niby coś ruszyło bo przy poprzednich transferach miałam wynik 0,3 jak nie było zagnieżdżenia ale nie łudzę się, że coś z tego będzie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2025, 13:26

  • Martuśka87 Autorytet
    Postów: 379 409

    Wysłany: 29 kwietnia 2025, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pr96 wrote:
    Dziewczyny nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj betę. Jestem 6 dpt (w sumie nawet niepełny podczas badania bo transfer miałam o 13:30). Beta 1,54, progesteron 19,4. Kurczę chyba nic z tego :( niby coś ruszyło bo przy poprzednich transferach miałam wynik 0,3 jak nie było zagnieżdżenia ale nie łudzę się, że coś z tego będzie
    Wydaje mi się że tak szybko zrobiona beta nie da jednoznacznego wyniku czy udało się czy nie .
    Dopiero powtórzenie bety bardziej nakreśli sytuację.
    Trzyma kciuki żeby się udało 🤞🍀

    Pr96 lubi tę wiadomość

    Ona 36 AMH- 0,352☹️
    On 41 słabe nasienie
    2006 ciąża naturalna dziewczynka
    2012 ciąża naturalna dziewczynka
    2014 ,2018,2019 torbiel jajnika
    Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
    KLINIKA BOCIAN
    04.2024 I inseminacja ☹️
    05.2024. II inseminacja ☹️
    06.2024 I in vitro ,5 komórek ,3 zarodki które przestały się rozwijać w 3 dobie ☹️
    07.2024 II in vitro ,2 komórki b.słabe ☹️

    20.08.2024 In vitro z KD
    09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️
    8 dpt - 117
    10 dpt- 316
    22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
    9t6d - CRL 2.99 ,tętno 173
    13t0d- pierwsze prenatalne , Zdrowy bobas 👶
    13t5d - CRL 7.60 tętno 162
    DZIEWCZYNKA 🥰
    18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
    21t1d- drugie prenatalne ,wszystko dobrze🥳 zdrowa córa
    405 g szczęścia ❤️
    16,1 cm , 146/min
    26t1d-1028 córeczki 🥰
    Tętno 153
    28tc-1277 g szczęścia
    30t1d-1438g
    34t-2389g
    37t5d -Martynka 3090kg 49 cm
‹‹ 699 700 701 702 703 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ