SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro z komórką dawczyni
Odpowiedz

In vitro z komórką dawczyni

Oceń ten wątek:
  • Brzoza Ekspertka
    Postów: 121 210

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 05:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez uważam, że noworodki są podobne do nikogo, i to doszukiwanie się podobieństwa jest śmieszne. Kto chce to znajdzie to co chce zobaczyć 🙂

    monester, Anka43, Martuśka87, Nessie, Raija86, Valletta, Rosamunda lubią tę wiadomość

    44 l/ 55 l
    wzjg
    AMH 09.22 - 0,7
    I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
    II transfer - beta 0
    II INV - 0 zarodków
    decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
    04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2285 3347

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosamunda wrote:
    Bardzo mądrze to sobie Pani poukładała. Zazdroszczę podejścia. 💜 Ja już urodziłam córeczkę z kd. Dokładnie 2 tygodnie temu. I nie wiem czy to baby blues bo zaraz po urodzeniu pełna euforia i nieskończona miłość ale po powrocie do domu straszny dołek. Wszyscy bliscy skupieni oczywiście ma dzidziusia i jakie to ono nie jest podobne do męża. Poczułam się gorsza, poczułam się źle, poczułam się nie w pełni mamą, że do tej cudownej istoty nie dołożyłam nawet jednego gena.
    😥
    Kochana poczekaj zobaczysz hakbtwoje dzuecko zacznie Cię naśladować...u Nas wszyscy mówią że młody wizulnue Mieszanka 2 pradziadków i taty...ale gesty,mimika twarzy postępowania cała mama....
    Ps.Zobacxysz jak zacznie mówić mama,tulić się, wyć pod wc jak znikniesz na kąpiel...I jak coś się stanie złego to nas będzie plastrem na wszystko....niemyśl tak o tym bo gdyby nie ty to to dzieciatko by sir się urodziło, to Ty nosiłaś pod serduszkiem waszego skarba...I to Ty będziesz zawsze dla niego mamą...

    Rosamunda, Trinity_Nea, happilyeverafter lubią tę wiadomość

  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2285 3347

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nessie wrote:
    Nie przejmuj się, to przejdzie. Hormony strasznie szaleją na tym etapie. Znam dziewczyny które potrafiły płakać i śmiać się jednocześnie.
    Połóg to generalnie bardzo trudny czas. Opiekuj się sobą i małą, daj sobie czas.
    Dla tej małej kruszynki jesteś całym światem, nieważne czyje ma geny, to Ty jesteś dla niej najważniejsza 😉
    To prawda ma się wachania nastroju taki rollcoster..Ja ciężko przeszłam trn czas dodatkowo były jeszcze kolki itp...ale na szczęście to mija i jeden uśmiech tego brzdąca do Ciebie wynagradza wszystko....

    Nessie, Raija86, Rosamunda lubią tę wiadomość

  • Rosamunda Koleżanka
    Postów: 43 7

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    W połogu jest duża burza hormonów ale wydaje mi się że fu jest kwestia otoczenia. Oni wiedzą o KD? Przeciez takie noworodki to są podobne do nikogo, albo jeden do drugiego jak to w ogóle można rozpatrywać. Ogólnie ja jestem zdania, ze pierwsze tygodnie powinno się być samemu w trójkę. Dojść do siebie fizycznie i psychicznie. To nie jest tak, że jak rodzisz swoje dziecko genetyczne do cię zalewa fala uczuć i jesteś zakochany - różnie to bywa. Czasem po prostu czujesz powinność opieki a uczucie przychodzi później. Przynajmniej tak mi mówiły koleżanki. Jedna rodziła swoje pierwsze dziecko - cięcie - i mówi że nie czuła nic jak go dostała do opieki. Poza tym że no wiadomo trzeba nakarmić i przewinąć . Zainteresowania czuła a nie uczucia jakieś wielkie. Sama nie wiedziała że to jest normalne uczucie i myślała o sobie, że jest wyrodna matka. Przez to złapała doła. To ważne żeby mówić o tym, że to nie zawsze tak wygląda. Poza tym gdyby nie Twoja krew, Twoja macica i te ciężkie 9 miesięcy to tego dziecka by nie było. Taka prawda. A z podobieństwami to wiadomo - kto chce to znajdzie.

    Ze wszystkim zgadzam się w zupełności. To prawda, niemowlaki podobne wszystkie do siebie. W szczególności te z ciemną karnacja, włosami i oczami jednocześnie. No i każdy widzi to co chce zobaczyć. A to ciekawe z tymi genetycznymi matkami, że czasem też od początku nie wylewa się na nich lawina miłości i przywiązania. U nas nikt nie wie o skorzystaniu z kd. I nie zamierzamy nikomu mówić ani teraz ani w przyszłości łącznie z córcią.

  • monester Autorytet
    Postów: 7101 6424

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosamunda wrote:
    Ze wszystkim zgadzam się w zupełności. To prawda, niemowlaki podobne wszystkie do siebie. W szczególności te z ciemną karnacja, włosami i oczami jednocześnie. No i każdy widzi to co chce zobaczyć. A to ciekawe z tymi genetycznymi matkami, że czasem też od początku nie wylewa się na nich lawina miłości i przywiązania. U nas nikt nie wie o skorzystaniu z kd. I nie zamierzamy nikomu mówić ani teraz ani w przyszłości łącznie z córcią.
    Dużo znajdziesz też w internecie o tym ale przykładowo
    https://ladnebebe.pl/urodzilam-i-nie-zalala-mnie-fala-milosci/

    Rosamunda lubi tę wiadomość

  • Anka43 Przyjaciółka
    Postów: 113 166

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jadę dziewczyny na transfer. Kropek będzie już dziś we mnie. Jedynie co mnie zastanawia, to fakt że się w ogóle nie denerwuje. Dziwne trochę🤔Ale może to i lepiej.

    Raija86, Nessie, Valletta, EwelaKrk86, Brzoza, Mysikrolik, Martuśka87, Asssia, Mary27, Kalijot, Elka198321, glodia, Trinity_Nea, małgorzatek, happilyeverafter lubią tę wiadomość

  • Raija86 Autorytet
    Postów: 252 571

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka43 wrote:
    Jadę dziewczyny na transfer. Kropek będzie już dziś we mnie. Jedynie co mnie zastanawia, to fakt że się w ogóle nie denerwuje. Dziwne trochę🤔Ale może to i lepiej.
    Ja mam dzisiaj rocznicę transferu! Równo rok temu o 14:45 moje życie zmieniło się na zawsze 🥰 mam nadzieję, że Tobie też ta data przyniesie szczęście.

    Nessie, Anka43, Elka198321, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

    age.png
    Rocznik 86
    Mąż 74 (wszystkie wyniki ok)
    Bardzo niskie AMH: 0,5
    Luty 2023: 1. in vitro na własnych komórkach
    Słaba odpowiedź, pobrano 3 komórki, do transferu przetrwała jedna. Beta 0
    Luty 2024: decyzja o in vitro z KD
    Kwiecień: wybór idealnej dawczyni, transport komórek z Warszawy do klinki Invicta we Wrocławiu.
    Maj 2024: mąż oddaje nasienie, jego wyniki dają nam gwarancję 1 blastocyty.
    Po 5 dniach mamy 3 z 6! Mrożenie. 3 czerwca transfer.
    5dpt: beta 9, niski progesteron, więcej leków
    10dpt: beta 239
    12 dpt: beta 457.4
    14dpt: beta 1377
    14dpt: widać pęcherzyk
    21dpt: beta 18130
    6t2d: 5 mm i serduszko <3
    11t3d: badania Nifty ok, będzie dziewczynka :)
    20t5d: badanie połówkowe: wszystko w porządku
    30t2d: trzecie badanie prenatalne: wszystko w ok
  • PoskromionaZłośnica Autorytet
    Postów: 618 462

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wklejam Ci kawałek artykułu z newslettera dotyczącego in vitro. To było akurat o KD.
    "Which traits are inherited from the egg recipient and her partner?

    The egg recipient’s partner is responsible for 50% of the baby’s genetic code, but what role does the egg recipient play in the baby’s appearance and development? While the baby does not directly receive DNA coding from the egg recipient, recent studies suggest that the recipient’s DNA does influence how the baby develops.
    The scientific community is not in complete agreement, but studies suggest (and new studies are underway) a new hypothesis that the egg recipient does have a genetic role in inheritance.

    “The Fundacion Instituto Valenciano de Infertilidad, a non-profit research centre for reproductive health, and Stanford University have concluded that microRNA’s molecules secreted in the mother’s womb are capable of changing the genetic information of the developing foetus.” 2

    Los Angeles-based neuroscientist Helder Filipe says scientists discovered that certain microRNAs were expressed in the uterine lining and appeared in the endometrial fluid. These micro RNAs affect gene expression, which means there is evidence that the baby can receive certain genetic inheritance from the egg recipient.

    “The idea that the uterine environment can change gene expression in the embryo seems valid and not much of a surprise. This study just reveals a possible mechanism for that change – that’s worth being considered,” Filipe said. 2

    In addition, the egg recipient affects how genes are expressed through her health and lifestyle choices. Nutrition is critically important to the creation of uterine lining and forming the placenta. For example, a fetus may be genetically predisposed to be extremely tall. However, if the egg recipient has poor nutrition and prenatal care, the “tall” genes may not receive the nourishment they need to fulfil the destiny of height."

    Raija86, Rosamunda, Trinity_Nea, Nessie lubią tę wiadomość

    2021 transfer 2 x 3dniowców
    2022 zdrowy synek

    Powrót do gry
    II.2024 FET 6dniowca -> poronienie zatrzymane w 8 tyg.
    VIII.2024 FET 6dniowca - beta 0
    02.12.24 FET 3-dniowca - beta 0
    02.01.25 FET 3-dniowca - 10 dpt - 11, cb
    03.04 ET 5.1.1., - chłopiec

    age.png
  • Rosamunda Koleżanka
    Postów: 43 7

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brzoza wrote:
    Tez uważam, że noworodki są podobne do nikogo, i to doszukiwanie się podobieństwa jest śmieszne. Kto chce to znajdzie to co chce zobaczyć 🙂

    ❤️❤️❤️

    Nessie lubi tę wiadomość

  • Rosamunda Koleżanka
    Postów: 43 7

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysikrolik wrote:
    Ja, jak wróciłam ze szpitala bez dziecka, to nie mogłam sie pogodzić z tą sytuacją. Jak tylko otwierałam oczy to płakałam i rozkminialam co to byśmy z maluszkiem robili, gdyby jeszcze był w brzuszku. Poza tym strasznie mnie gryzły myśli, że gdybym jeszcze przetrzymała te skurcze i ból to może udało by się zyskać kilka dni.
    Później wpadłam w wir dojazdów do szpitala do małego i jakoś coraz mniej rozmyślałam o tym wszystkim.
    Po ciąży hormony szaleją i nie każda z nas czuje się wysmienicie. Ale nadejdzie czas, że te trudne chwile odejdą w zapomnienie.
    Geny to tylko malutka część nowego życia. U nas w rodzinie też jeszcze temat wraca do kogo jest podobny, niektórzy uważają, że do męża. Na mnie to kompletnie nie robi wrażenia.

    Dziękuję za podzielenie się swoją historią. 💜

  • Rosamunda Koleżanka
    Postów: 43 7

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elka198321 wrote:
    Kochana poczekaj zobaczysz hakbtwoje dzuecko zacznie Cię naśladować...u Nas wszyscy mówią że młody wizulnue Mieszanka 2 pradziadków i taty...ale gesty,mimika twarzy postępowania cała mama....
    Ps.Zobacxysz jak zacznie mówić mama,tulić się, wyć pod wc jak znikniesz na kąpiel...I jak coś się stanie złego to nas będzie plastrem na wszystko....niemyśl tak o tym bo gdyby nie ty to to dzieciatko by sir się urodziło, to Ty nosiłaś pod serduszkiem waszego skarba...I to Ty będziesz zawsze dla niego mamą...

    ❤️❤️❤️

  • Asssia Ekspertka
    Postów: 150 82

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh...Dziewczyny. Miało być dobrze...A nie jest:( Rozwój się zatrzymał😭

  • Kalijot Ekspertka
    Postów: 193 203

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka43 wrote:
    Jadę dziewczyny na transfer. Kropek będzie już dziś we mnie. Jedynie co mnie zastanawia, to fakt że się w ogóle nie denerwuje. Dziwne trochę🤔Ale może to i lepiej.

    Trzymam kciuki! Ja jutro. 😉

  • Kalijot Ekspertka
    Postów: 193 203

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asssia wrote:
    Ehhh...Dziewczyny. Miało być dobrze...A nie jest:( Rozwój się zatrzymał😭

    Bardzo mi przykro 😥

  • Asssia Ekspertka
    Postów: 150 82

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalijot wrote:
    Bardzo mi przykro 😥
    😔😕

  • Brzoza Ekspertka
    Postów: 121 210

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asssia wrote:
    Ehhh...Dziewczyny. Miało być dobrze...A nie jest:( Rozwój się zatrzymał😭
    o nie, tak mi przykro... trzymaj się...

    44 l/ 55 l
    wzjg
    AMH 09.22 - 0,7
    I INV 12.22,I transfer , w 11 tyg serduszko się zatrzymało
    II transfer - beta 0
    II INV - 0 zarodków
    decyzja o KD 08.23, 09.23 - 3 MR, transfer odwołany
    04.25 transfer 3.2.2; 8 dpt - beta 42, 10 dpt - 149, 15 dpt - 1428, 22 dpt >10000, 29 dpt - mamy ❤️
  • Anka43 Przyjaciółka
    Postów: 113 166

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asssia wrote:
    Ehhh...Dziewczyny. Miało być dobrze...A nie jest:( Rozwój się zatrzymał😭
    Bardzo mi przykro😔😔Przytulam mocno

  • Anka43 Przyjaciółka
    Postów: 113 166

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalijot wrote:
    Trzymam kciuki! Ja jutro. 😉
    Powodzenia! Trzymam kciuki za udany transfer☺️ Będziemy się testować w podobnych terminach 😉

  • Komanuss Autorytet
    Postów: 711 259

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asssia wrote:
    😔😕
    ale mi przykro ;(

  • Kalijot Ekspertka
    Postów: 193 203

    Wysłany: 3 czerwca 2025, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka43 wrote:
    Powodzenia! Trzymam kciuki za udany transfer☺️ Będziemy się testować w podobnych terminach 😉
    Dokładnie! Oby to był nasz szczęśliwy transfer!
    Jak dziś? Wszystko dobrze przebiegło? Ja ostatnim razem nic się nie stresowałam, a tym razem wyjątkowo tak. Może dlatego, że po ostatniej porażce zdałam sobie sprawę z tego, że KD to wcale nie oznacza, że się uda.

‹‹ 719 720 721 722 723 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ