*inseminacja 2026*
-
WIADOMOŚĆ
-
Trzymam kciuki oby poszło raz dwa ❤️ i czekamy na wieściLua wrote:Dodatkowym utrudnieniem jest pewnie to, że w klinice mamy jeszcze dwie słomki nasienia tego samego dawcy... być może potem byłaby możliwość sprowadzić jeszcze więcej, ale to oczywiście dodatkowe utrudnienie, no i nie ma pewności, że by się udało...
Więc plan na razie jest taki, że robimy jedną inseminację i zobaczymy... nadzieje mam ogromne, a strach jeszcze większy!
Pierwsze trzy nieudane próby były z innym dawcą. Chciałabym, żebyśmy powtórzyli wszystko tak jak w szczęśliwym cyklu (bo rzeczywiście zrobiliśmy zupełnie inaczej niż w poprzednich trzech - m.in. zupełnie inny timing inseminacji, te nieudane były przed owulacją, a ta udana już po), no ale oczywiście wiem, że nie ma absolutnie żadnej gwarancji i jest to przerażające.
Boję się i idę w to!!!🙏🫣😆 -
Daga 654 wrote:Hormony nie a co? Tylko USG miałam
Ja przy pierwszych 3 próbach miałam monitoringi tylko z usg. Ale czy tej czwartej wszystko zrobiliśmy inaczej i doktor zleciła też za każdym razem robić badania Lh, estradiol i przynajmniej raz progesteron. Miałam te badania 2 lub 3 razy co 2 dni przed każdym usg i uważam, że tylko to pozwoliło nam na optymalny timing. Teraz już nawet nie zgodziłabym się na monitoring bez badań krwi. Sama wielkość pęcherzyka jeszcze niewiele mówi. Ja np w aktualnym cyklu w poniedziałek miałam pęcherzyk 18 mm, a owulacja była dopiero w piątek.
Ja pamiętam jak jakiś lekarz mi mówił, że to i tak nie ma znaczenia, bo robią zastrzyk na wywołanie owulacji. Ale gdzieś wyczytałam (chyba na jakimś reddicie), że timing zastrzyku też ma duże znaczenie. W udanym cyklu pamiętam, że w poniedziałek miałam na usg już dosyć duże pęcherzyki (nie pamiętam dokładnie ile, ale pamiętam, że spodziewałam się, że inseminacja może być za jakieś 2 dni), ale wyniki hormonów były właśnie takie, że doktor powiedziała, że jeszcze nie i powtarzamy monitoring w środę. W środę był już wyraźny wzrost estradiolu i zastrzyki mieliśmy zrobić o północy, i inseminacja 40h później, czyli w piatek o 16. Gdybyśmy nie robili tych badań, jestem pewna, że dostałabym zalecenie zastrzyku we wtorek i inseminacja pewnie byłaby w środę.
Miałam poczucie, że dopiero za tym czwartym razem to wszystko było potraktowane poważnie. Pamiętam, że strasznie się wkurzałam na lekarzy, którzy mi mówili, że to wszystko i tak nie ma znaczenia, bo inseminacja ma niską skuteczność.09.2024 IUI ❌️
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI ❌️
12.2024 IUI 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶
06.2026 - ruszamy po rodzeństwo! -
Dam znać jak będę po jak to dokładnie wygląda ☺️Daga 654 wrote:Super bardzo dobra wiadomość, my też jeszcze 2 próby insemi i idziemy na in vitro , a jak wygląda histeroskopia? Bo też mnie to czeka jak teraz nie wyjdzie👩🦰30👨30
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
02.2026 drożność ✅
03.2026 I IUI cykl naturalny❌
04.2026 II IUI cykl naturalny ❌
05.2026 III IUI cykl stymulowany ❌
06.2026 histeroskopia ⏳ -
Mamy listę badań do invitro, muszę zobaczyć czy są na tej liście kariotypy, będę w przyszłym tygodniu to podpytam ☺️ jeśli wszystko pójdzie ok, to początkiem sierpnia będzie początek cyklu w którym będziemy startować z procedurą, to akurat zdążymy porobić te badania. Jedynie teraz muszę podpytać lekarza czy te badania są finansowane z programu czy nie, część się powtarza tych co były potrzebne do iui, ale będzie trzeba robić od nowa bo już minie ważnośćRiaska98 wrote:Ale super sie udalo! To znak 🫢❤️
Kochana zapytaj sie tylko o te badania na kariotypy, warto wykonać je przed kwalifikacja bo na wyniki czeka sie do 4 tygodni wiec szkoda zeby Was opóźniły 🥰👩🦰30👨30
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
02.2026 drożność ✅
03.2026 I IUI cykl naturalny❌
04.2026 II IUI cykl naturalny ❌
05.2026 III IUI cykl stymulowany ❌
06.2026 histeroskopia ⏳ -
Przykro miDaga 654 wrote:No ja dziś byłam na usg i się okazało że za późno że dziś powinnam mieć insemi a to dopiero 11 dc , że pęcherzyk ma 23 już i ze laboratorium do 15:30 i dziękuję dowidzenia i żebym przyszła w piątek ale mała szansa że przetrwa także super .. 😩😩🥺
ale może jeszcze uda się jutro, idziesz jakoś z samego rana?
To faktycznie lepiej już zaczynam monitoring od 9 dnia👩🦰30👨30
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
02.2026 drożność ✅
03.2026 I IUI cykl naturalny❌
04.2026 II IUI cykl naturalny ❌
05.2026 III IUI cykl stymulowany ❌
06.2026 histeroskopia ⏳ -
A jak wyglądał monitoring hormonów? U mnie w klinice nie było takich badań przed iui 😔Riaska98 wrote:A mialas dzis badane hormony?
Ja bym chyba na twoim miejscu zaczynała od 9 dnia cyklu,zeby nie ryzykować następnym razem👩🦰30👨30
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
02.2026 drożność ✅
03.2026 I IUI cykl naturalny❌
04.2026 II IUI cykl naturalny ❌
05.2026 III IUI cykl stymulowany ❌
06.2026 histeroskopia ⏳ -
U nas wyglądało to tak ze przed wizytą kwalifikacyjna powtarzaliśmy badania ktore traciły waznosc plus wymazy I lekarz juz wtedy zaznaczył ze to w ramach programu (a to bylo jeszcze przed podpisaniem umowy)MonikaMadzia wrote:Mamy listę badań do invitro, muszę zobaczyć czy są na tej liście kariotypy, będę w przyszłym tygodniu to podpytam ☺️ jeśli wszystko pójdzie ok, to początkiem sierpnia będzie początek cyklu w którym będziemy startować z procedurą, to akurat zdążymy porobić te badania. Jedynie teraz muszę podpytać lekarza czy te badania są finansowane z programu czy nie, część się powtarza tych co były potrzebne do iui, ale będzie trzeba robić od nowa bo już minie ważność
Jedynie te kariotypy robiliśmy jeszcze ze swoich pieniędzy ale to chyba nie jest refundowaneWiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca, 16:10
-
Zawsze jak byla wizyta u lekarza z monitoringiem usg to przychodziłam okolo 2-3 h szybciej na badanie krwi właśnie na estradiol, progesteron i lh. I lekarz juz na wizycie mial wyniki i oprócz tego usg widział na jakim poziomie sa hormony🥰MonikaMadzia wrote:A jak wyglądał monitoring hormonów? U mnie w klinice nie było takich badań przed iui 😔
-
Lua wrote:Ja przy pierwszych 3 próbach miałam monitoringi tylko z usg. Ale czy tej czwartej wszystko zrobiliśmy inaczej i doktor zleciła też za każdym razem robić badania Lh, estradiol i przynajmniej raz progesteron. Miałam te badania 2 lub 3 razy co 2 dni przed każdym usg i uważam, że tylko to pozwoliło nam na optymalny timing. Teraz już nawet nie zgodziłabym się na monitoring bez badań krwi. Sama wielkość pęcherzyka jeszcze niewiele mówi. Ja np w aktualnym cyklu w poniedziałek miałam pęcherzyk 18 mm, a owulacja była dopiero w piątek.
Ja pamiętam jak jakiś lekarz mi mówił, że to i tak nie ma znaczenia, bo robią zastrzyk na wywołanie owulacji. Ale gdzieś wyczytałam (chyba na jakimś reddicie), że timing zastrzyku też ma duże znaczenie. W udanym cyklu pamiętam, że w poniedziałek miałam na usg już dosyć duże pęcherzyki (nie pamiętam dokładnie ile, ale pamiętam, że spodziewałam się, że inseminacja może być za jakieś 2 dni), ale wyniki hormonów były właśnie takie, że doktor powiedziała, że jeszcze nie i powtarzamy monitoring w środę. W środę był już wyraźny wzrost estradiolu i zastrzyki mieliśmy zrobić o północy, i inseminacja 40h później, czyli w piatek o 16. Gdybyśmy nie robili tych badań, jestem pewna, że dostałabym zalecenie zastrzyku we wtorek i inseminacja pewnie byłaby w środę.
Miałam poczucie, że dopiero za tym czwartym razem to wszystko było potraktowane poważnie. Pamiętam, że strasznie się wkurzałam na lekarzy, którzy mi mówili, że to wszystko i tak nie ma znaczenia, bo inseminacja ma niską skuteczność.
no dobra dzieki za info ale w ktorym dniu cyklu zrobic te badania krwi? jutro bedzie 13 dc -
Te badania robisz w dniu w którym masz monitoring. Jak idziesz na monitoring np w 9 dniu cyklu to trzeba zrobić te hormony z rana aby lekarz na wizycie juz miał gotowe wyniki. Ja zawsze robiłam w klinice, i oni wiedzieli ze ten wynik musi byc np za około 2h gotowyDaga 654 wrote:no dobra dzieki za info ale w ktorym dniu cyklu zrobic te badania krwi? jutro bedzie 13 dc
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca, 21:25
-
U mnie te badania przed każdym monitoringiem - tak jak Riaska pisała - przychodziłam do kliniki chyba 1h przed monitoringiem, zeby mi pobrali krew i na wizycie mieliśmy juz wyniki. Za pierwszym razem chyba było tak, że miałam najpierw usg, a potem badania krwi i doktor dzwoniła do mnie po 2h jakie decyzje. Chodzi o to, by badanie krwi było jak najbliżej usg - wtedy daje to dodatkowe dane do zinterpretowania obrazu usg.Daga 654 wrote:no dobra dzieki za info ale w ktorym dniu cyklu zrobic te badania krwi? jutro bedzie 13 dc09.2024 IUI ❌️
10.2024 IUI ❌️
11.2024 IUI ❌️
12.2024 IUI 🙏🌟
01.2025 - jest jedno ❤️ i jedno puste jajo...
09.2025 👶
06.2026 - ruszamy po rodzeństwo! -
Riaska98 wrote:Te badania robisz w dniu w którym masz monitoring. Jak idziesz na monitoring np w 9 dniu cyklu to trzeba zrobić te hormony z rana aby lekarz na wizycie juz miał gotowe wyniki. Ja zawsze robiłam w klinice, i oni wiedzieli ze ten wynik musi byc np za około 2h gotowy
No mi nikt nie kazał tego robić , tylko usg zawsze a też nie będę mu mówić co ma robić przecież bo już mi dziś powiedział jak się zapytałam czy zrobimy hiperoskopie, to powiedział żebym się nie diagnozowała z internetu i żebym nie czytałam tam nic , zapytałam że może mam polipy i żeby zrobić to badania bo może temu się nie udaje bo jak są polipy to się nie uda a on że usg to wychwytuje i że nie trzeba żadnej hiperoskopii 🤣🤣 -
Lua wrote:U mnie te badania przed każdym monitoringiem - tak jak Riaska pisała - przychodziłam do kliniki chyba 1h przed monitoringiem, zeby mi pobrali krew i na wizycie mieliśmy juz wyniki. Za pierwszym razem chyba było tak, że miałam najpierw usg, a potem badania krwi i doktor dzwoniła do mnie po 2h jakie decyzje. Chodzi o to, by badanie krwi było jak najbliżej usg - wtedy daje to dodatkowe dane do zinterpretowania obrazu usg.
Dzięki wielkie , no to dobrze ze Wam robili , moze temu właśnie sie udalo, no ja tez nie moge nic mu sugerować wiecie ale chętnie bym to sprawdziła , no ale nie powiem mu bo znowu coś powie , juz mnie dziś opierniczyl i sie śmiał ze sie sama diagnozuje 🤣 i ze jaka hiperoskopia 🤣



