Rozpocznij Kalendarz Owulacji - zajdź w ciążę 2 X szybciej
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

JustiJusti
Przyjaciółka
Postów: 214
37

Wysłany: 3 października, 11:47
Cytuj | (1) | Zgłoś
Kasiak621 napisała:
Dziewczyny jakie macie wskazania do histero, jestesmy wlasnir przed ivf I czytam ze wiele dziewczyn to robi przed procedura
Ja w sumie żałuję że nie zrobiłam. Ja po nieudanym transferze i 3 IUI zrobiłam sobie badanie histopatologiczne endometrium i wyszedł stan zapalny który był niewykrywalny przy żadnym z badań robionych wcześniej. Myślę że jak ktoś robi scrathing to przy okazji warto pobrać materiał do badania. To dużo nie kosztuje, jeśli dobrze pamiętam jakieś 70 zł,a człowiek jest pewny że wszystko jest ok i zarodek ma szansę się zaimplantować.

Selina lubi tę wiadomość

starania od 08.2013r, PCT nieprawidłowy,ANA słabo +, mutacje MTHFR, PAI-1,reszta OK ,rok 2017 - 3 IUI :(, 05/06.2018 przygotowania do IVF, 06.2018 punkcja i transfer 1 kropka :(, 3❄️5-dniowe czekają

Selina
Autorytet
Postów: 6449
2276

Wysłany: 4 października, 00:57
Cytuj | (1) | Zgłoś
JustiJusti napisała:
Mnie powiedzieli że to będzie zabieg raczej jednodniowy. Rano przychodzę. Robią badania. Później zabieg. Chwila obserwacji i do domku. Usypianie będzie takie jak przy punkcie -krótkotrwałe. Przed punkcją nie robili mi żadnych badań mimo że na ich stronie o nich piszą.
Ja nie spędzę dnia w szpitalu, to będzie kilka h. Nie będę miała takiego znieczulenia jak piszesz tylko miejscowe (w bloku szyjki macicy), więc nie będę w żaden sposób usypiania, będę miała cały czas kontakt z lekarzem. Po zabiegu do pół h pewnie będę miała zostać w szpitalu czy wszystko jest ok i tyle, wracam do domu.

Martwię się jednak trochę bo od wczoraj chyba infekcja mnie dorwała. Dziś bolą mnie zatoki, kataru jako takiego nie mam, ale niezbyt się czuję. Zrobiłam ta morfologię i wyszły lekko podwyższone leukocyty (no prostsze jakaś infekcja jest, norma do 40 a ja mam 43) no i teraz nie wiem czy mi zabieg zrobią. Jak mi po raz 3 go odwołają, to ich tam chyba rozerwe ;]

Wiadomość wyedytowana przez autora 4 października, 00:58

JustiJusti lubi tę wiadomość

Starania od 2016
32l.
3x IUI :(
07-09.2018 przerwa
10.2018 histero

kasia.gutek
Przyjaciółka
Postów: 89
46

Wysłany: 4 października, 09:05
Cytuj | (2) | Zgłoś
Miałam histero w SIMiN.Doc Nowosielski super człowiek,wtedy robił mi to badanie jako nadzorujący badanie innej,uczącej się lekarki.Obecnie to ordynator,sprawdzone w tym roku bo tymrazem odwiedzilam szpital rodzac córkę;)
Na 8 W szpitalu,potem badanie A po kilku h do domu.Takie krótkie znieczulenie jak przy punkcji.
Sprawnie i szybko to poszło.

Selina, JustiJusti lubią tę wiadomość

Kasia.gutek

JustiJusti
Przyjaciółka
Postów: 214
37

Wysłany: 4 października, 12:06
Cytuj | (1) | Zgłoś
Selina napisała:
Ja nie spędzę dnia w szpitalu, to będzie kilka h. Nie będę miała takiego znieczulenia jak piszesz tylko miejscowe (w bloku szyjki macicy), więc nie będę w żaden sposób usypiania, będę miała cały czas kontakt z lekarzem. Po zabiegu do pół h pewnie będę miała zostać w szpitalu czy wszystko jest ok i tyle, wracam do domu.

Martwię się jednak trochę bo od wczoraj chyba infekcja mnie dorwała. Dziś bolą mnie zatoki, kataru jako takiego nie mam, ale niezbyt się czuję. Zrobiłam ta morfologię i wyszły lekko podwyższone leukocyty (no prostsze jakaś infekcja jest, norma do 40 a ja mam 43) no i teraz nie wiem czy mi zabieg zrobią. Jak mi po raz 3 go odwołają, to ich tam chyba rozerwe ;]
Bądź dobrej myśli. Zaaplikuj sobie spore dawki witaminy C to może przejdzie. Od przedawkowania można dostać jedynie biegunki.

Selina lubi tę wiadomość

starania od 08.2013r, PCT nieprawidłowy,ANA słabo +, mutacje MTHFR, PAI-1,reszta OK ,rok 2017 - 3 IUI :(, 05/06.2018 przygotowania do IVF, 06.2018 punkcja i transfer 1 kropka :(, 3❄️5-dniowe czekają

JustiJusti
Przyjaciółka
Postów: 214
37

Wysłany: 4 października, 12:07
Cytuj | (1) | Zgłoś
kasia.gutek napisała:
Miałam histero w SIMiN.Doc Nowosielski super człowiek,wtedy robił mi to badanie jako nadzorujący badanie innej,uczącej się lekarki.Obecnie to ordynator,sprawdzone w tym roku bo tymrazem odwiedzilam szpital rodzac córkę;)
Dziękuję Kasiu za info. Gratuluję córci.
Na 8 W szpitalu,potem badanie A po kilku h do domu.Takie krótkie znieczulenie jak przy punkcji.
Sprawnie i szybko to poszło.

kasia.gutek lubi tę wiadomość

starania od 08.2013r, PCT nieprawidłowy,ANA słabo +, mutacje MTHFR, PAI-1,reszta OK ,rok 2017 - 3 IUI :(, 05/06.2018 przygotowania do IVF, 06.2018 punkcja i transfer 1 kropka :(, 3❄️5-dniowe czekają

Selina
Autorytet
Postów: 6449
2276

Wysłany: 4 października, 13:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
JustiJusti napisała:
Bądź dobrej myśli. Zaaplikuj sobie spore dawki witaminy C to może przejdzie. Od przedawkowania można dostać jedynie biegunki.
Lykam Neosine, Rutinacee Max i steryd do nosa mam. Dziś się już czuję super :) oby tak pozostało. Dzięki :)

Starania od 2016
32l.
3x IUI :(
07-09.2018 przerwa
10.2018 histero

Pismak
Autorytet
Postów: 2296
7008

Wysłany: 8 października, 10:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny pacjentki dr. Cygal wiecie może co się dzieje z Panią Doktor? Próbuję od tygodnia bezskutecznie się z nią skontaktować. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się żeby nie odbierała tel czy nie odpisała na smsa. Zmieniła nr? Proszę jeśli coś wiecie napiszcie bo pilnie muszę się z nią skontaktować. Nie jestem pacjentką Invimedu a termin pierwszej wizyty tam to dali mi na koniec października a nie mogę tyle czekać.

eikt3e3k7eihp6mw.png

Pozytywny test 29.09.2018
Beta hcg 06.10.2018 2359 mIU/ml
Beta hcg 08.10.2018 4626 mIU/ml

Szczepienia limfocytami 06.08.2018, 30.08.2018, 20.09.2018
Doszczepianie 29.10.2018

19.09.2013 [*], 07.05.2014 [*], 10.11.2017 [*][*]
OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron, toxo, CMV, helicobacter, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie
Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA

Selina
Autorytet
Postów: 6449
2276

Wysłany: 8 października, 10:38
Cytuj | (1) | Zgłoś
Pismak napisała:
Dziewczyny pacjentki dr. Cygal wiecie może co się dzieje z Panią Doktor? Próbuję od tygodnia bezskutecznie się z nią skontaktować. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się żeby nie odbierała tel czy nie odpisała na smsa. Zmieniła nr? Proszę jeśli coś wiecie napiszcie bo pilnie muszę się z nią skontaktować. Nie jestem pacjentką Invimedu a termin pierwszej wizyty tam to dali mi na koniec października a nie mogę tyle czekać.
Zadzwoń na infolinię Invimed i powiedz, że musisz się skontaktować z klinika w Kato. Powinni Cię przełączyć i wytłumaczą czemu dr nie odpisuje

Wiadomość wyedytowana przez autora 8 października, 10:39

Pismak lubi tę wiadomość

Starania od 2016
32l.
3x IUI :(
07-09.2018 przerwa
10.2018 histero

Selina
Autorytet
Postów: 6449
2276

Wysłany: 8 października, 12:41
Cytuj | (0) | Zgłoś
Justi ja już po histero piątkowym :) Najgorsze to było czekanie na zabieg...pół dnia spędziłam siedząc na korytarzu i na sali czekając na dr. Dostałam Ketonal w kroplówce wcześniej a przed samym zabiegiem głupiego Jasia i znieczulenie miejscowe igłą w szyjkę. Trochę odczuwałam jak dr się próbował przebić przez ujście szyjki, później już było ok. Był mały polip, który dr wyciął, ale.powieszial, że on raczej nie będzie przyczyną niepowodzeń. Widziałam go nawet :D koralik taki malutki. Ogólnie sól fizjologiczna cały czas że mnie wypływała podczas zabiegu, dziwne uczucie, bo dr też jajowody sprawdził i jest ok. W do coś mu się nie podobało, zrobił scratching i pobrał biopsję do badania histo. Za 2-3tyg wyniki a od dziś się już możemy starać (dziś pęcherzyk 23mm, endo ponoć ładne 12mm hmm dziwne)

Starania od 2016
32l.
3x IUI :(
07-09.2018 przerwa
10.2018 histero

JustiJusti
Przyjaciółka
Postów: 214
37

Wysłany: 8 października, 18:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Selina napisała:
Justi ja już po histero piątkowym :) Najgorsze to było czekanie na zabieg...pół dnia spędziłam siedząc na korytarzu i na sali czekając na dr. Dostałam Ketonal w kroplówce wcześniej a przed samym zabiegiem głupiego Jasia i znieczulenie miejscowe igłą w szyjkę. Trochę odczuwałam jak dr się próbował przebić przez ujście szyjki, później już było ok. Był mały polip, który dr wyciął, ale.powieszial, że on raczej nie będzie przyczyną niepowodzeń. Widziałam go nawet :D koralik taki malutki. Ogólnie sól fizjologiczna cały czas że mnie wypływała podczas zabiegu, dziwne uczucie, bo dr też jajowody sprawdził i jest ok. W do coś mu się nie podobało, zrobił scratching i pobrał biopsję do badania histo. Za 2-3tyg wyniki a od dziś się już możemy starać (dziś pęcherzyk 23mm, endo ponoć ładne 12mm hmm dziwne)
Selina z jednej strony super, że nic nie wyszło. Jednak z drugiej kiepsko, ponieważ nadal nie wiesz co jest przyczyną niepowodzeń. Ja tak miałam po sprawdzaniu drożności jajowodów. Z jednej strony ulga, że wszystko w porządku. Z drugiej natomiast żałowałam, bo nie znalazłam przyczyny niepowodzeń, którą można było zlikwidować. I znów poszukiwania, badania, czas, czas, stres i kasa.

starania od 08.2013r, PCT nieprawidłowy,ANA słabo +, mutacje MTHFR, PAI-1,reszta OK ,rok 2017 - 3 IUI :(, 05/06.2018 przygotowania do IVF, 06.2018 punkcja i transfer 1 kropka :(, 3❄️5-dniowe czekają

Selina
Autorytet
Postów: 6449
2276

Wysłany: 8 października, 19:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
JustiJusti napisała:
Selina z jednej strony super, że nic nie wyszło. Jednak z drugiej kiepsko, ponieważ nadal nie wiesz co jest przyczyną niepowodzeń. Ja tak miałam po sprawdzaniu drożności jajowodów. Z jednej strony ulga, że wszystko w porządku. Z drugiej natomiast żałowałam, bo nie znalazłam przyczyny niepowodzeń, którą można było zlikwidować. I znów poszukiwania, badania, czas, czas, stres i kasa.
Wiesz co ja uważam mimo wszystko, że ta histero pomoże :) Lekarz sobie może sądzić ,że polip nie był przeszkodą czy to endometrium, ja czuję inaczej. Bo zwykle to, co lekarze uważali za przeszkodę i poprawiali u nas, to wcale nie pomogło. Czasem intuicja nie zawodzi.
Jestem jakaś spokojna i na pewno nie zamierzam nic badać narazie

Starania od 2016
32l.
3x IUI :(
07-09.2018 przerwa
10.2018 histero

JustiJusti
Przyjaciółka
Postów: 214
37

Wysłany: 9 października, 15:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
Selina napisała:
Wiesz co ja uważam mimo wszystko, że ta histero pomoże :) Lekarz sobie może sądzić ,że polip nie był przeszkodą czy to endometrium, ja czuję inaczej. Bo zwykle to, co lekarze uważali za przeszkodę i poprawiali u nas, to wcale nie pomogło. Czasem intuicja nie zawodzi.
Jestem jakaś spokojna i na pewno nie zamierzam nic badać narazie
To dobrze. Pozytywne nastawienie i do przodu. Teraz chyba jeszcze czekasz na wyniki z histo? Ciekawe dlaczego poprzednie wyniki wyszły jakie wyszły a nic nie znaleźli.

starania od 08.2013r, PCT nieprawidłowy,ANA słabo +, mutacje MTHFR, PAI-1,reszta OK ,rok 2017 - 3 IUI :(, 05/06.2018 przygotowania do IVF, 06.2018 punkcja i transfer 1 kropka :(, 3❄️5-dniowe czekają

Selina
Autorytet
Postów: 6449
2276

Wysłany: 9 października, 15:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
JustiJusti napisała:
To dobrze. Pozytywne nastawienie i do przodu. Teraz chyba jeszcze czekasz na wyniki z histo? Ciekawe dlaczego poprzednie wyniki wyszły jakie wyszły a nic nie znaleźli.
Ale jakie poprzednie wyniki? Histopatologii? Wyszło mi w czerwcu endo polipowate i teraz podczas histero też dr mówił, że to endo coś nie równe i dlatego znów zrobił scratching z biopsją.
No a jak wczoraj byłam u gina z kliniki (bo receptę potrzebowałam akurat) i zrobił mi usg, to mówi, że endo piękne trojlinijne i 12mm, więc to mnie zdziwiło. Czyżby 3 dni po zabiegu tak się poprawiło? Nie wiemy może dr podczas histero "wyskrobał" wszystko co złe? W zasadzie już nie zachodze w głowę, będzie co będzie.
Tak, do 3tyg mam mieć wyniki histo, to się okaże co i jak.
Ten dr z kliniki mówił, że często pomaga też profilaktycznie branie przez 2tyg metronidazolu jak kobieta nie zachodzi, to żeby histero nie robić, to przepisalam ten lek często. No jak mi coś z tym endo jednak wyjdzie, to pewnie tablety takie będę musiała brać

Starania od 2016
32l.
3x IUI :(
07-09.2018 przerwa
10.2018 histero

JustiJusti
Przyjaciółka
Postów: 214
37

Wysłany: 9 października, 19:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
Selina napisała:
Ale jakie poprzednie wyniki? Histopatologii? Wyszło mi w czerwcu endo polipowate i teraz podczas histero też dr mówił, że to endo coś nie równe i dlatego znów zrobił scratching z biopsją.
No a jak wczoraj byłam u gina z kliniki (bo receptę potrzebowałam akurat) i zrobił mi usg, to mówi, że endo piękne trojlinijne i 12mm, więc to mnie zdziwiło. Czyżby 3 dni po zabiegu tak się poprawiło? Nie wiemy może dr podczas histero "wyskrobał" wszystko co złe? W zasadzie już nie zachodze w głowę, będzie co będzie.
Tak, do 3tyg mam mieć wyniki histo, to się okaże co i jak.
Ten dr z kliniki mówił, że często pomaga też profilaktycznie branie przez 2tyg metronidazolu jak kobieta nie zachodzi, to żeby histero nie robić, to przepisalam ten lek często. No jak mi coś z tym endo jednak wyjdzie, to pewnie tablety takie będę musiała brać
Mnie też zawsze na wszustkich badaniach usg wychodziło super endo a po badaniach histoparologicznych wyszedł stan zapalny. Gin w klinice powiedziała wtedy że na usg nie są w stanie tego wykryć chyba że były by na nacieki, duże polipy czy coś w tym stylu.

starania od 08.2013r, PCT nieprawidłowy,ANA słabo +, mutacje MTHFR, PAI-1,reszta OK ,rok 2017 - 3 IUI :(, 05/06.2018 przygotowania do IVF, 06.2018 punkcja i transfer 1 kropka :(, 3❄️5-dniowe czekają

oska_m
Ekspertka
Postów: 193
54

Wysłany: 9 października, 20:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
Justi a wy na jakim etapie teraz jesteście?

Ja jestem po punkcji, mam miesiąc przerwy na immunsupresje i wracamy po naszą jedyną blastkę


Selina
Autorytet
Postów: 6449
2276

Wysłany: 9 października, 22:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Justi no właśnie, dlatego średnio ufam temu dr z kliniki. Na pewno nie będę się leczyć u niego, myślę że ostatni raz tam poszłam poprostu po ta receptę :/
Jak mi coś wyjdzie z tej histo, to idę do dr, który mi ten zabieg robił i będziemy myśleć co dalej

Starania od 2016
32l.
3x IUI :(
07-09.2018 przerwa
10.2018 histero

JustiJusti
Przyjaciółka
Postów: 214
37

Wysłany: 17 października, 16:24
Cytuj | (1) | Zgłoś
oska_m napisała:
Justi a wy na jakim etapie teraz jesteście?

Ja jestem po punkcji, mam miesiąc przerwy na immunsupresje i wracamy po naszą jedyną blastkę
Hejka.
Czekamy na histeroskopię aby określić stan macicy. Później jeszcze prawdopodobnie wizyta u imunologa i drugi transfer. Strasznie się to wszystko odwleka.

oska_m lubi tę wiadomość

starania od 08.2013r, PCT nieprawidłowy,ANA słabo +, mutacje MTHFR, PAI-1,reszta OK ,rok 2017 - 3 IUI :(, 05/06.2018 przygotowania do IVF, 06.2018 punkcja i transfer 1 kropka :(, 3❄️5-dniowe czekają

JustiJusti
Przyjaciółka
Postów: 214
37

Wysłany: 17 października, 18:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
oska_m napisała:
Justi a wy na jakim etapie teraz jesteście?

Ja jestem po punkcji, mam miesiąc przerwy na immunsupresje i wracamy po naszą jedyną blastkę
Jak wogóle przebiegła stymulacja, że macie jedną blastkę?

starania od 08.2013r, PCT nieprawidłowy,ANA słabo +, mutacje MTHFR, PAI-1,reszta OK ,rok 2017 - 3 IUI :(, 05/06.2018 przygotowania do IVF, 06.2018 punkcja i transfer 1 kropka :(, 3❄️5-dniowe czekają

oska_m
Ekspertka
Postów: 193
54

Wysłany: 17 października, 19:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Było 16 pęcherzyków z czego 9 komórek, 7 dojrzałych zapłodniło się 4 z czego mamy jedną blastkę. Koło trzeciego dnia zaczęło się już coś z nimi dziać więc trzymali dłużej. Jeden powalczył :)

embriolog mówił, że już te komórki po pobraniu były podejrzane. Płyn był przejrzysty czyli w tych pustych pęcherzykach nic nie było, żadnych zalążków komórek.

Mieliśmy dodatkowo hbImsi ze względu na niskie HBA męża.

Niestety mamy tylko jedną szansę więc jak się nie uda pewnie będziemy jeszcze raz podchodzić do stymulacji i będą zmieniane leki lub protokół


JustiJusti
Przyjaciółka
Postów: 214
37

Wysłany: 17 października, 22:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
oska_m napisała:
Było 16 pęcherzyków z czego 9 komórek, 7 dojrzałych zapłodniło się 4 z czego mamy jedną blastkę. Koło trzeciego dnia zaczęło się już coś z nimi dziać więc trzymali dłużej. Jeden powalczył :)

embriolog mówił, że już te komórki po pobraniu były podejrzane. Płyn był przejrzysty czyli w tych pustych pęcherzykach nic nie było, żadnych zalążków komórek.

Mieliśmy dodatkowo hbImsi ze względu na niskie HBA męża.

Niestety mamy tylko jedną szansę więc jak się nie uda pewnie będziemy jeszcze raz podchodzić do stymulacji i będą zmieniane leki lub protokół
Ojoj. Kiepsko. Jak przy punkcji pobierają tyle komówek i tyle jest dojrzałych to troszkę cios, że zostaje jedna blastka. Jednak myślę, że wystarczy jedna aby dać szczęście :).

starania od 08.2013r, PCT nieprawidłowy,ANA słabo +, mutacje MTHFR, PAI-1,reszta OK ,rok 2017 - 3 IUI :(, 05/06.2018 przygotowania do IVF, 06.2018 punkcja i transfer 1 kropka :(, 3❄️5-dniowe czekają


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)