Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED Katowice
Odpowiedz

INVIMED Katowice

Oceń ten wątek:
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 3 października 2018, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak621 wrote:
    Dziewczyny jakie macie wskazania do histero, jestesmy wlasnir przed ivf I czytam ze wiele dziewczyn to robi przed procedura
    Ja w sumie żałuję że nie zrobiłam. Ja po nieudanym transferze i 3 IUI zrobiłam sobie badanie histopatologiczne endometrium i wyszedł stan zapalny który był niewykrywalny przy żadnym z badań robionych wcześniej. Myślę że jak ktoś robi scrathing to przy okazji warto pobrać materiał do badania. To dużo nie kosztuje, jeśli dobrze pamiętam jakieś 70 zł,a człowiek jest pewny że wszystko jest ok i zarodek ma szansę się zaimplantować.

    Selina lubi tę wiadomość

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 4 października 2018, 00:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    Mnie powiedzieli że to będzie zabieg raczej jednodniowy. Rano przychodzę. Robią badania. Później zabieg. Chwila obserwacji i do domku. Usypianie będzie takie jak przy punkcie -krótkotrwałe. Przed punkcją nie robili mi żadnych badań mimo że na ich stronie o nich piszą.
    Ja nie spędzę dnia w szpitalu, to będzie kilka h. Nie będę miała takiego znieczulenia jak piszesz tylko miejscowe (w bloku szyjki macicy), więc nie będę w żaden sposób usypiania, będę miała cały czas kontakt z lekarzem. Po zabiegu do pół h pewnie będę miała zostać w szpitalu czy wszystko jest ok i tyle, wracam do domu.

    Martwię się jednak trochę bo od wczoraj chyba infekcja mnie dorwała. Dziś bolą mnie zatoki, kataru jako takiego nie mam, ale niezbyt się czuję. Zrobiłam ta morfologię i wyszły lekko podwyższone leukocyty (no prostsze jakaś infekcja jest, norma do 40 a ja mam 43) no i teraz nie wiem czy mi zabieg zrobią. Jak mi po raz 3 go odwołają, to ich tam chyba rozerwe ;]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2018, 00:58

    JustiJusti lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • kasia.gutek Przyjaciółka
    Postów: 97 50

    Wysłany: 4 października 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam histero w SIMiN.Doc Nowosielski super człowiek,wtedy robił mi to badanie jako nadzorujący badanie innej,uczącej się lekarki.Obecnie to ordynator,sprawdzone w tym roku bo tymrazem odwiedzilam szpital rodzac córkę;)
    Na 8 W szpitalu,potem badanie A po kilku h do domu.Takie krótkie znieczulenie jak przy punkcji.
    Sprawnie i szybko to poszło.

    Selina, JustiJusti lubią tę wiadomość

    Kasia.gutek
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 4 października 2018, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Ja nie spędzę dnia w szpitalu, to będzie kilka h. Nie będę miała takiego znieczulenia jak piszesz tylko miejscowe (w bloku szyjki macicy), więc nie będę w żaden sposób usypiania, będę miała cały czas kontakt z lekarzem. Po zabiegu do pół h pewnie będę miała zostać w szpitalu czy wszystko jest ok i tyle, wracam do domu.

    Martwię się jednak trochę bo od wczoraj chyba infekcja mnie dorwała. Dziś bolą mnie zatoki, kataru jako takiego nie mam, ale niezbyt się czuję. Zrobiłam ta morfologię i wyszły lekko podwyższone leukocyty (no prostsze jakaś infekcja jest, norma do 40 a ja mam 43) no i teraz nie wiem czy mi zabieg zrobią. Jak mi po raz 3 go odwołają, to ich tam chyba rozerwe ;]
    Bądź dobrej myśli. Zaaplikuj sobie spore dawki witaminy C to może przejdzie. Od przedawkowania można dostać jedynie biegunki.

    Selina lubi tę wiadomość

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 4 października 2018, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia.gutek wrote:
    Miałam histero w SIMiN.Doc Nowosielski super człowiek,wtedy robił mi to badanie jako nadzorujący badanie innej,uczącej się lekarki.Obecnie to ordynator,sprawdzone w tym roku bo tymrazem odwiedzilam szpital rodzac córkę;)
    Dziękuję Kasiu za info. Gratuluję córci.
    Na 8 W szpitalu,potem badanie A po kilku h do domu.Takie krótkie znieczulenie jak przy punkcji.
    Sprawnie i szybko to poszło.

    kasia.gutek lubi tę wiadomość

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 4 października 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    Bądź dobrej myśli. Zaaplikuj sobie spore dawki witaminy C to może przejdzie. Od przedawkowania można dostać jedynie biegunki.
    Lykam Neosine, Rutinacee Max i steryd do nosa mam. Dziś się już czuję super :) oby tak pozostało. Dzięki :)

    Koniec starań
  • Pismak Autorytet
    Postów: 2421 7068

    Wysłany: 8 października 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pacjentki dr. Cygal wiecie może co się dzieje z Panią Doktor? Próbuję od tygodnia bezskutecznie się z nią skontaktować. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się żeby nie odbierała tel czy nie odpisała na smsa. Zmieniła nr? Proszę jeśli coś wiecie napiszcie bo pilnie muszę się z nią skontaktować. Nie jestem pacjentką Invimedu a termin pierwszej wizyty tam to dali mi na koniec października a nie mogę tyle czekać.

    Angelius Provita

    19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]
    Szczepienia limfocytami męża
    MRL 59,7%

    OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron, toxo, CMV, helicobacter, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie
    Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 8 października 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pismak wrote:
    Dziewczyny pacjentki dr. Cygal wiecie może co się dzieje z Panią Doktor? Próbuję od tygodnia bezskutecznie się z nią skontaktować. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się żeby nie odbierała tel czy nie odpisała na smsa. Zmieniła nr? Proszę jeśli coś wiecie napiszcie bo pilnie muszę się z nią skontaktować. Nie jestem pacjentką Invimedu a termin pierwszej wizyty tam to dali mi na koniec października a nie mogę tyle czekać.
    Zadzwoń na infolinię Invimed i powiedz, że musisz się skontaktować z klinika w Kato. Powinni Cię przełączyć i wytłumaczą czemu dr nie odpisuje

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2018, 10:39

    Pismak lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 8 października 2018, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi ja już po histero piątkowym :) Najgorsze to było czekanie na zabieg...pół dnia spędziłam siedząc na korytarzu i na sali czekając na dr. Dostałam Ketonal w kroplówce wcześniej a przed samym zabiegiem głupiego Jasia i znieczulenie miejscowe igłą w szyjkę. Trochę odczuwałam jak dr się próbował przebić przez ujście szyjki, później już było ok. Był mały polip, który dr wyciął, ale.powieszial, że on raczej nie będzie przyczyną niepowodzeń. Widziałam go nawet :D koralik taki malutki. Ogólnie sól fizjologiczna cały czas że mnie wypływała podczas zabiegu, dziwne uczucie, bo dr też jajowody sprawdził i jest ok. W do coś mu się nie podobało, zrobił scratching i pobrał biopsję do badania histo. Za 2-3tyg wyniki a od dziś się już możemy starać (dziś pęcherzyk 23mm, endo ponoć ładne 12mm hmm dziwne)

    Koniec starań
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 8 października 2018, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Justi ja już po histero piątkowym :) Najgorsze to było czekanie na zabieg...pół dnia spędziłam siedząc na korytarzu i na sali czekając na dr. Dostałam Ketonal w kroplówce wcześniej a przed samym zabiegiem głupiego Jasia i znieczulenie miejscowe igłą w szyjkę. Trochę odczuwałam jak dr się próbował przebić przez ujście szyjki, później już było ok. Był mały polip, który dr wyciął, ale.powieszial, że on raczej nie będzie przyczyną niepowodzeń. Widziałam go nawet :D koralik taki malutki. Ogólnie sól fizjologiczna cały czas że mnie wypływała podczas zabiegu, dziwne uczucie, bo dr też jajowody sprawdził i jest ok. W do coś mu się nie podobało, zrobił scratching i pobrał biopsję do badania histo. Za 2-3tyg wyniki a od dziś się już możemy starać (dziś pęcherzyk 23mm, endo ponoć ładne 12mm hmm dziwne)
    Selina z jednej strony super, że nic nie wyszło. Jednak z drugiej kiepsko, ponieważ nadal nie wiesz co jest przyczyną niepowodzeń. Ja tak miałam po sprawdzaniu drożności jajowodów. Z jednej strony ulga, że wszystko w porządku. Z drugiej natomiast żałowałam, bo nie znalazłam przyczyny niepowodzeń, którą można było zlikwidować. I znów poszukiwania, badania, czas, czas, stres i kasa.

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 8 października 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    Selina z jednej strony super, że nic nie wyszło. Jednak z drugiej kiepsko, ponieważ nadal nie wiesz co jest przyczyną niepowodzeń. Ja tak miałam po sprawdzaniu drożności jajowodów. Z jednej strony ulga, że wszystko w porządku. Z drugiej natomiast żałowałam, bo nie znalazłam przyczyny niepowodzeń, którą można było zlikwidować. I znów poszukiwania, badania, czas, czas, stres i kasa.
    Wiesz co ja uważam mimo wszystko, że ta histero pomoże :) Lekarz sobie może sądzić ,że polip nie był przeszkodą czy to endometrium, ja czuję inaczej. Bo zwykle to, co lekarze uważali za przeszkodę i poprawiali u nas, to wcale nie pomogło. Czasem intuicja nie zawodzi.
    Jestem jakaś spokojna i na pewno nie zamierzam nic badać narazie

    Koniec starań
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 9 października 2018, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Wiesz co ja uważam mimo wszystko, że ta histero pomoże :) Lekarz sobie może sądzić ,że polip nie był przeszkodą czy to endometrium, ja czuję inaczej. Bo zwykle to, co lekarze uważali za przeszkodę i poprawiali u nas, to wcale nie pomogło. Czasem intuicja nie zawodzi.
    Jestem jakaś spokojna i na pewno nie zamierzam nic badać narazie
    To dobrze. Pozytywne nastawienie i do przodu. Teraz chyba jeszcze czekasz na wyniki z histo? Ciekawe dlaczego poprzednie wyniki wyszły jakie wyszły a nic nie znaleźli.

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 9 października 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    To dobrze. Pozytywne nastawienie i do przodu. Teraz chyba jeszcze czekasz na wyniki z histo? Ciekawe dlaczego poprzednie wyniki wyszły jakie wyszły a nic nie znaleźli.
    Ale jakie poprzednie wyniki? Histopatologii? Wyszło mi w czerwcu endo polipowate i teraz podczas histero też dr mówił, że to endo coś nie równe i dlatego znów zrobił scratching z biopsją.
    No a jak wczoraj byłam u gina z kliniki (bo receptę potrzebowałam akurat) i zrobił mi usg, to mówi, że endo piękne trojlinijne i 12mm, więc to mnie zdziwiło. Czyżby 3 dni po zabiegu tak się poprawiło? Nie wiemy może dr podczas histero "wyskrobał" wszystko co złe? W zasadzie już nie zachodze w głowę, będzie co będzie.
    Tak, do 3tyg mam mieć wyniki histo, to się okaże co i jak.
    Ten dr z kliniki mówił, że często pomaga też profilaktycznie branie przez 2tyg metronidazolu jak kobieta nie zachodzi, to żeby histero nie robić, to przepisalam ten lek często. No jak mi coś z tym endo jednak wyjdzie, to pewnie tablety takie będę musiała brać

    Koniec starań
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 9 października 2018, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Ale jakie poprzednie wyniki? Histopatologii? Wyszło mi w czerwcu endo polipowate i teraz podczas histero też dr mówił, że to endo coś nie równe i dlatego znów zrobił scratching z biopsją.
    No a jak wczoraj byłam u gina z kliniki (bo receptę potrzebowałam akurat) i zrobił mi usg, to mówi, że endo piękne trojlinijne i 12mm, więc to mnie zdziwiło. Czyżby 3 dni po zabiegu tak się poprawiło? Nie wiemy może dr podczas histero "wyskrobał" wszystko co złe? W zasadzie już nie zachodze w głowę, będzie co będzie.
    Tak, do 3tyg mam mieć wyniki histo, to się okaże co i jak.
    Ten dr z kliniki mówił, że często pomaga też profilaktycznie branie przez 2tyg metronidazolu jak kobieta nie zachodzi, to żeby histero nie robić, to przepisalam ten lek często. No jak mi coś z tym endo jednak wyjdzie, to pewnie tablety takie będę musiała brać
    Mnie też zawsze na wszustkich badaniach usg wychodziło super endo a po badaniach histoparologicznych wyszedł stan zapalny. Gin w klinice powiedziała wtedy że na usg nie są w stanie tego wykryć chyba że były by na nacieki, duże polipy czy coś w tym stylu.

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • oska_m Autorytet
    Postów: 294 111

    Wysłany: 9 października 2018, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi a wy na jakim etapie teraz jesteście?

    Ja jestem po punkcji, mam miesiąc przerwy na immunsupresje i wracamy po naszą jedyną blastkę

    1 IVF -1 blastka - criotransfer :( - po immunosupresji
    20.02.19 r. - 2 IVF - 1 blastka - transfer z Accofilem (Kir AA) cud ! :) ❤️
    18.11.19 r. - synuś ❤️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 9 października 2018, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi no właśnie, dlatego średnio ufam temu dr z kliniki. Na pewno nie będę się leczyć u niego, myślę że ostatni raz tam poszłam poprostu po ta receptę :/
    Jak mi coś wyjdzie z tej histo, to idę do dr, który mi ten zabieg robił i będziemy myśleć co dalej

    Koniec starań
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 17 października 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oska_m wrote:
    Justi a wy na jakim etapie teraz jesteście?

    Ja jestem po punkcji, mam miesiąc przerwy na immunsupresje i wracamy po naszą jedyną blastkę
    Hejka.
    Czekamy na histeroskopię aby określić stan macicy. Później jeszcze prawdopodobnie wizyta u imunologa i drugi transfer. Strasznie się to wszystko odwleka.

    oska_m lubi tę wiadomość

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 17 października 2018, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oska_m wrote:
    Justi a wy na jakim etapie teraz jesteście?

    Ja jestem po punkcji, mam miesiąc przerwy na immunsupresje i wracamy po naszą jedyną blastkę
    Jak wogóle przebiegła stymulacja, że macie jedną blastkę?

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • oska_m Autorytet
    Postów: 294 111

    Wysłany: 17 października 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Było 16 pęcherzyków z czego 9 komórek, 7 dojrzałych zapłodniło się 4 z czego mamy jedną blastkę. Koło trzeciego dnia zaczęło się już coś z nimi dziać więc trzymali dłużej. Jeden powalczył :)

    embriolog mówił, że już te komórki po pobraniu były podejrzane. Płyn był przejrzysty czyli w tych pustych pęcherzykach nic nie było, żadnych zalążków komórek.

    Mieliśmy dodatkowo hbImsi ze względu na niskie HBA męża.

    Niestety mamy tylko jedną szansę więc jak się nie uda pewnie będziemy jeszcze raz podchodzić do stymulacji i będą zmieniane leki lub protokół

    1 IVF -1 blastka - criotransfer :( - po immunosupresji
    20.02.19 r. - 2 IVF - 1 blastka - transfer z Accofilem (Kir AA) cud ! :) ❤️
    18.11.19 r. - synuś ❤️
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 214

    Wysłany: 17 października 2018, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oska_m wrote:
    Było 16 pęcherzyków z czego 9 komórek, 7 dojrzałych zapłodniło się 4 z czego mamy jedną blastkę. Koło trzeciego dnia zaczęło się już coś z nimi dziać więc trzymali dłużej. Jeden powalczył :)

    embriolog mówił, że już te komórki po pobraniu były podejrzane. Płyn był przejrzysty czyli w tych pustych pęcherzykach nic nie było, żadnych zalążków komórek.

    Mieliśmy dodatkowo hbImsi ze względu na niskie HBA męża.

    Niestety mamy tylko jedną szansę więc jak się nie uda pewnie będziemy jeszcze raz podchodzić do stymulacji i będą zmieniane leki lub protokół
    Ojoj. Kiepsko. Jak przy punkcji pobierają tyle komówek i tyle jest dojrzałych to troszkę cios, że zostaje jedna blastka. Jednak myślę, że wystarczy jedna aby dać szczęście :).

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
‹‹ 109 110 111 112 113 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego