Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7837 11039

    Wysłany: 5 marca, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja, dzięki za info 😘 Właśnie ja chyba nie chce SN, bo się boję o dzieciaczki. Idealnie by było zaplanować sobie CC na przełom kwietnia/maja, no ale zobaczymy jak długo dam radę się jeszcze kulać. Chłopaki takie imprezy w brzuchu urządzają, że się boję czy nie znajdą zbyt wcześnie drogi do wyjścia

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Danadana Autorytet
    Postów: 686 354

    Wysłany: 5 marca, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od 20 tygodnia zaczynam ćwiczenia,ale o takim fizjoterapeucie nie czytałam i nikt z mojego otoczenia z tego nie korzystał, więc muszę też się zastanowić, czy nie spróbować. :)

    Danadana
  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 1270 671

    Wysłany: 5 marca, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Ja od 20 tygodnia zaczynam ćwiczenia,ale o takim fizjoterapeucie nie czytałam i nikt z mojego otoczenia z tego nie korzystał, więc muszę też się zastanowić, czy nie spróbować. :)
    Wiesz co, mi kiedys jakis gin powiedzial, ze mam miesnie "do seksu i porodu, ale cos z tym trzeba bedzie zrobic" tym bardziej, ze ja zaciskam je czasem bezwiednie. Takze jakbym nie miala takiej "przypadlosci" to nie szukalabym czegos takiego :) takze mysle, ze mozesz dac sobie spokoj.

    16udvfxm2qpxf28l.png
  • Perelka Autorytet
    Postów: 912 1282

    Wysłany: 5 marca, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia ja sobie sn nie wyobrażam przy blizniakach, jak czekałam teraz na cc, to siedziałam przed porodówką gdzie leżała dziewczyna podpięta pod ktg, nie wyobrażam sobie tak z bliźniakami leżeć może i parę godzin i czekać na porod. Już kilka minut leżenia pod ktg było dla mnie męczące;)
    Co do mojego cc, to ja ze względu iż pierwszego synka urodziłam cc, nie mogłam mieć teraz nic innego jak też cc. Choć rowniez miałam położenie poprzeczne i główkowe i dr S mówił że teoretycznie przy takim ułożeniu porod sn byłby możliwy;)

  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 1270 671

    Wysłany: 5 marca, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia do cesarki tez troszke mozesz się przygotować. Np. jeśli tak jak ja nie masz w swoim otoczeniu dziewczyn, ktore stosunkowo niedawno rodziły czy sn czy przez cięcie to jest ksiazka "Cesarskie cięcie" wyd. Natuli. Ona jest troche napisana w takim tonie jakby prawie zawsze kobieta miala wybor i namawiaja do sn ale tak czy siak ma duzo duzo rad - jak sie przygotowac, jak przekazac flore bakteryjna itp. Nie jest grubym tomiszczem, szybko sie czyta - takie kompendium wiedzy :)

    16udvfxm2qpxf28l.png
  • Dzudi Autorytet
    Postów: 2718 2655

    Wysłany: 5 marca, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Cudownie!!!!
    U mnie dopiero od wtorku będą zapisy i mam nadzieję, że się załapię w kwietniu na pierwszą procedurę. <3

    Trzymam kciuki za szybki obrót sprawy i idealne zakończenie ✊😍

    dobuska lubi tę wiadomość

    Starania od 2014r. ☹️

    INVIMED POZNAŃ

    IVF - kwiecień/maj 2021
    30.04 - wizyta przed stymulacją 🍀


    czekając aż nasze życie zacznie się naprawdę...
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2223 1747

    Wysłany: 5 marca, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia porod sn jest bardzo wyczerpujący nigdy do konca nie wiadomo co sie w trakcie wydarzy, tak jak pisze Saja ulozenie maluszka moze sie zmienic,moze nie wstawic sie dobrze w kanal i finalnie bedzie cc. Ja przy bliźniakach bym nie ryzykowala, ja coprawda mialam super poród ale jakbym miala bliźniaki to bym sie nie zastanawiala tylko cc 😊

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 602 542

    Wysłany: 5 marca, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poród sn to wyczyn. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Ja finalnie miałam CC, teraz mając prawo współdecydowania wybieram poraz drugi CC. Nie mam traumy po tych godzinach na sali porodowej, nie mam traumy po bólu... Wszystko było znośne. Mam traume po tym jak przez pół minuty od decyzji o CC położna szukała tętna dziecka i nie mogła go znaleźć.... Mam traume po tym jak zobaczyłam jak wygląda moje dziecko opuchnięte po tylu godzinach akcji porodowej, której można było uniknąć. Podwyższony crp po tym wszystkim u małej i kolejne dni dłużej w szpitalu...
    Ciąża bliźniacza jest w ogóle dla mnie kosmosem.... Wyższym stopniem wtajemniczenia. Nie chcę nikogo namawiać na CC, też jest to ryzyko... Ale mimo wszystko myślę że warto sobie to przeanalizować i przemyśleć

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • Saja Autorytet
    Postów: 1025 292

    Wysłany: 5 marca, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lukaszkowa wrote:
    Monia do cesarki tez troszke mozesz się przygotować. Np. jeśli tak jak ja nie masz w swoim otoczeniu dziewczyn, ktore stosunkowo niedawno rodziły czy sn czy przez cięcie to jest ksiazka "Cesarskie cięcie" wyd. Natuli. Ona jest troche napisana w takim tonie jakby prawie zawsze kobieta miala wybor i namawiaja do sn ale tak czy siak ma duzo duzo rad - jak sie przygotowac, jak przekazac flore bakteryjna itp. Nie jest grubym tomiszczem, szybko sie czyta - takie kompendium wiedzy :)


    Na pewno po CC warto dziecku podawać probiotyki. Dla siebie warto mieć plastry silikonowe i ewentualnie cepan na blizne. Po porodzie warto pójść do fizjoterapeuty lub urofizjoterapeuty na kontrolę stanu mięśni brzucha i blizny. Moja blizna zagoiła się średnio (przerosła), myślę, że trzeba było więcej smarować i masować. Ja miałam specyficzny problem po porodzie- bardzo suchą skórę brzucha, który smarowałam kilka razy dziennie. Zużywalam jeden balsam w kilka dni, więc coś warto mieć;)

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7837 11039

    Wysłany: 6 marca, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja wrote:
    Na pewno po CC warto dziecku podawać probiotyki. Dla siebie warto mieć plastry silikonowe i ewentualnie cepan na blizne. Po porodzie warto pójść do fizjoterapeuty lub urofizjoterapeuty na kontrolę stanu mięśni brzucha i blizny. Moja blizna zagoiła się średnio (przerosła), myślę, że trzeba było więcej smarować i masować. Ja miałam specyficzny problem po porodzie- bardzo suchą skórę brzucha, który smarowałam kilka razy dziennie. Zużywalam jeden balsam w kilka dni, więc coś warto mieć;)
    Ja mam niestety tendencje do suchej skóry. Mąż codziennie smaruje mi brzuch olejkiem ze słodkich migdałów, więc pewnie po porodzie będziemy kontynuować nasz wieczorny rytuał :) A te plastry silikonowe to od jakiego momentu się stosuje? Jak rana już się trochę zagoi?

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • dobuska Autorytet
    Postów: 2315 1544

    Wysłany: 7 marca, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzudi wrote:
    Trzymam kciuki za szybki obrót sprawy i idealne zakończenie ✊😍
    U mnie we wtorek startują zapisy, a właśnie zaczyna mi się @, więc głęboko wierzę, że to ostatnia taka beztroska miesiączka. :)))

    Asiemka, lukaszkowa, Danadana lubią tę wiadomość

    Starania od 06/2016

    pierwsze IVF - przerwane, bardzo słaba odpowiedź jajników.
  • Mania30 Autorytet
    Postów: 355 214

    Wysłany: 8 marca, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziś u Lewandowskiego z wynikami. Nie zabronił mi immunologa powiedział że jak chce mogę iść ale on nie widzi żadnych wskazań do problemów immunologicznych natomiast w badaniach wyszło zespół antyfosfolipidowy i przeciwciała tocznia z każdym badaniem wzrastają niby nie dużo ale powinny spadać. Powiedział że bardzo dobrze zrobiłam odpoczywając od leków i transferów może to pomoże. Chce wtoczyć heparynę ona ma spowolnić działanie tocznia i zagłuszyć ten zespół. Nie wiem mam nadzieję że zadziała. A tak w ogóle nie wiem dlaczego ale w tym cyklu plamilam w 18 i 19dc pierwszy raz takie coś miałam przebadał mnie pod każdym kątem polipów itd i nie znalazł źródła i stwierdził że musiałam mieć mocne i intensywne jajeczkowanie. Wiem że to głupie ale pomyślałam że może stał się cud i naturalnie zaszłam w ciążę ale dr niestety nie powiedział głośno że istnieje taka możliwość. Za ok tydz zaczynam i zabieram mojego ostatniego mrozaczka.

    lukaszkowa, Danadana, Ma_gda, Asiulka84 lubią tę wiadomość

  • Danadana Autorytet
    Postów: 686 354

    Wysłany: 8 marca, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkiego najlepszego dla każdej z nas w naszym dniu 😄🏵️🌼

    Mania30, Asiulka84 lubią tę wiadomość

    Danadana
  • Ula30 Autorytet
    Postów: 694 484

    Wysłany: 8 marca, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najlepszego w Dniu Kobiet. Dziewczyny, czy Wam twardnieje macica? Wczoraj wieczorem mi się zaczęło. Co kilka minut czułam jak robi się twarda pod pępkiem, po chwili ustępowało. Czasem to nie boli, tylko czuję że się dzieje, ale czasem jest bolesne. Dziś czuję bóle podobne do miesiączkowych i w krzyżu plus to twardnienie. Czytałam że ok 20t.c. pojawiają się skurcze przepowiadające, fizjologiczne, ale powinny być bezbolesne. A mnie jednak trochę boli. Mam się martwić?

    1 IVF- 0 zarodkow. 2 IVF- 3 zarodki, 3x B-hCG 0. 3 IVF - 2 zarodki. Transfer B-hCG 0, transfer B-hCG 15, cb
    Zmiana kliniki
    4 IVF - 4 blastocysty
    Transfer 09.11.2020r, B-hCG 4dpt 9,52; 5dpt 36,9; 8dpt 220; 10dpt 568,5; 12dpt (po 40h) 844 ; 15dpt 2195 04.12.2020- USG bije ❤
    3jgxdqk3d26c3xv4.png
  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 1270 671

    Wysłany: 8 marca, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ula30 wrote:
    Najlepszego w Dniu Kobiet. Dziewczyny, czy Wam twardnieje macica? Wczoraj wieczorem mi się zaczęło. Co kilka minut czułam jak robi się twarda pod pępkiem, po chwili ustępowało. Czasem to nie boli, tylko czuję że się dzieje, ale czasem jest bolesne. Dziś czuję bóle podobne do miesiączkowych i w krzyżu plus to twardnienie. Czytałam że ok 20t.c. pojawiają się skurcze przepowiadające, fizjologiczne, ale powinny być bezbolesne. A mnie jednak trochę boli. Mam się martwić?
    Szczerze nie mam pojecia. Chyba nigdy mi sie tak nie działo ? 🤷‍♀️ ale ja prawde mowiac jestem baardzo kiepska we wsłuchiwaniu się w swoje ciało i nie wiem czy tak nie mam czy tego nie zauwazam... Ale na skurcze Braxtona-Hicksa to chyba szybko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca, 18:20

    16udvfxm2qpxf28l.png
  • Ula30 Autorytet
    Postów: 694 484

    Wysłany: 8 marca, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie czytałam że od 20 tygodnia mogą być. Nie wiem, zadzwoniłam do gina. Kazał brać magnez i przyspieszył wizytę. Idę w czwartek o 11. Zobaczymy. Mam nadzieję, że szyjka się nie skraca 😑.

    1 IVF- 0 zarodkow. 2 IVF- 3 zarodki, 3x B-hCG 0. 3 IVF - 2 zarodki. Transfer B-hCG 0, transfer B-hCG 15, cb
    Zmiana kliniki
    4 IVF - 4 blastocysty
    Transfer 09.11.2020r, B-hCG 4dpt 9,52; 5dpt 36,9; 8dpt 220; 10dpt 568,5; 12dpt (po 40h) 844 ; 15dpt 2195 04.12.2020- USG bije ❤
    3jgxdqk3d26c3xv4.png
  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 1270 671

    Wysłany: 8 marca, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ula30 wrote:
    No właśnie czytałam że od 20 tygodnia mogą być. Nie wiem, zadzwoniłam do gina. Kazał brać magnez i przyspieszył wizytę. Idę w czwartek o 11. Zobaczymy. Mam nadzieję, że szyjka się nie skraca 😑.
    Noo wlasnie chcialam pisac, ze na pewno magnez :)
    Mi teraz na IP przepisali 3 razy dziennie po 2 tabletki.

    16udvfxm2qpxf28l.png
  • Danadana Autorytet
    Postów: 686 354

    Wysłany: 8 marca, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezu, jak Wy tak wszystko wiecie...a ja nic :( nic nie zwracam uwagi tylko wychodzę z założenia,że jak jest to tak ma być... Jakby mi krew (odpukać) leciała to wiadomo, ale jak coś innego się dzieje to ja chyba nawet tego nie zauważam... 🥺

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca, 18:37

    Danadana
  • Ula30 Autorytet
    Postów: 694 484

    Wysłany: 8 marca, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Jezu, jak Wy tak wszystko wiecie...a ja nic :( nic nie zwracam uwagi tylko wychodzę z założenia,że jak jest to tak ma być... Jakby mi krew (odpukać) leciała to wiadomo, ale jak coś innego się dzieje to ja chyba nawet tego nie zauważam... 🥺
    Ojeju, jak ja Ci zazdroszczę takiego podejściu. A ja wyłapuję każdą nowość i zastanawiam się czy tak na pewno ma być i się martwię. Może faktycznie to co się ze mną dzieje jest naturalne.

    1 IVF- 0 zarodkow. 2 IVF- 3 zarodki, 3x B-hCG 0. 3 IVF - 2 zarodki. Transfer B-hCG 0, transfer B-hCG 15, cb
    Zmiana kliniki
    4 IVF - 4 blastocysty
    Transfer 09.11.2020r, B-hCG 4dpt 9,52; 5dpt 36,9; 8dpt 220; 10dpt 568,5; 12dpt (po 40h) 844 ; 15dpt 2195 04.12.2020- USG bije ❤
    3jgxdqk3d26c3xv4.png
  • Danadana Autorytet
    Postów: 686 354

    Wysłany: 8 marca, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ula30 wrote:
    Ojeju, jak ja Ci zazdroszczę takiego podejściu. A ja wyłapuję każdą nowość i zastanawiam się czy tak na pewno ma być i się martwię. Może faktycznie to co się ze mną dzieje jest naturalne.
    Ja w ogóle nic nie czytam o ciąży, może to źle, ale naprawdę wiem, że bym świrowała...a tak to po prostu dzień za dniem mija, od wizyty do wizyty. Jakby się coś "bolącego" działo to na pewno bym dzwoniła do gina,ale takich małych rzeczy staram się nie roztrząsać...
    Wczoraj chyba nawet młody mnie kopnął,ale nie mam pewności 😂

    Danadana
‹‹ 704 705 706 707 708 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego