Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NO nareszcie Madziu!! Jezu jak ja się już denerwowałam, że coś złego się stało!! Kochana dasz radę, musi być dobrze! A który tydzień masz teraz?? Ile zostało do 30 tc? bo już tracę orientację :)
    Madziulka trzymam za Was mocno kciuki!!! Na pewno się uda!

    kaarolaa lubi tę wiadomość

  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 25 lutego 2014, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie teraz jest 22tc.
    Dziewczynki za Was oczywiscie trzymam kciuki. Juz niedlugo kazda z Was bedzie w ciazy.

    Moniaa, kaarolaa, Nusia, gosia81 lubią tę wiadomość

  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 25 lutego 2014, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dasz radę ... Trzymam kciuki za Was !!! :) już coraz bliżej :)

  • Beata.D Autorytet
    Postów: 509 741

    Wysłany: 25 lutego 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ferritka,Moniaa,trzymam mocno kciukaski-uda sie :)

    Mala29 odpocznij troche,rowniez psychicznie i nie pisz ze pogodzilas sie ze nie bedziesz mama-bedziesz!!!

    Za reszte dziewczyn trzymam kciuki i kibicuje :)
    Nowe dziewczeta witam serdecznie :)

    niecierpliwa, Sudela lubią tę wiadomość

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 26 lutego 2014, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od jakiegos czasu Was podczytuje i razem z Wami przezywam wszystkie sukcesy i porazki.
    Wszystkim mocno kibicuje i trzymam kciuki! Dajecie mi nadzieje i dzieki Wam oswoilam sie z tym tematem, ktory jeszcze zajedwie tydzien temu byl tak obcy!

    Sudela lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2014, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczynki,

    Czy myślicie, że zrzucenie kilku kilogramów może zwiększyć szanse na zajście w ciążę?? oczywiście nadal mówię o in vitro...

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 26 lutego 2014, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia oczywiscie, ze tak, a nawet jesli nie pomoze to o ile zrobisz to madrze to na pewno nie zaszkodzi. Z tego co slyszalam to kobietom z dosc spora nadwaga decydujacym sie podejsc do in vitro lekarze pierw kaza zrzucic zbedne kilogramy. Jesli chcesz wiecej wskazowek w tym temacie to wal smialo bo sama w ostatnich miesiacach zrzucilam blisko 20 kg; )

    Sudela, Beata.D lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2014, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o rany, to niezły wynik :) no ja aż tyle nie potrzebuję, ale z 5 kg by się przydało :) to pisz mi tu wszystko jak tego dokonałaś hehe bo ja jestem teraz bardzo zmotywowana, juz nawet nie ze względu na dziecko, ale dla samej siebie :)

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 26 lutego 2014, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz rację, najważniejsze zrobić to dla swojego dobrego samopoczucia. Ja to potraktowałam jako "terapię zastępczą" odciągającą moje myśli od tego, że kolejny miesiąc nie udało się zajść w ciąże. No więc szczerze Ci powiem, że osiągnęłam to bez większych wyrzeczeń. Całkowicie odstawiłam słodycze od października się jeszcze ani razu nie złamałam i zamiast kolacji talerz owoców:P Pożyczyłam też od koleżanki rowerek stacjonarny bo niej stał i się kurzył i codziennie godzinkę sobie pedałuję oglądając ulubione seriale:P Ot moja recepta na sukces przynajmniej na tej płaszczyźnie ;)

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 26 lutego 2014, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale skoro już temat wagi został wywołany do tablicy to powiedzicie proszę jak waga po tej całej stymulacji hormonalnej? Bo boję się, że kilkumiesięczna praca pójdzie na marne i znowu wróci rozmiar 44 :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no właśnie mi się troszkę po tej stymulacji przytyło, nie wiem czy tyo skutek samych hormonów,czy ogólnie całość, czyli nerwy, stres itd...ale minimalnie mi waga podskoczyła do góry...

    Sudela lubi tę wiadomość

  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 26 lutego 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja w zasadzie chyba nie przytyłam ani nie schudłam... ważyłam tyle samo przed terapią jak i po niej. ale to w zasadzie moja pierwsza stymulacja :)

    Sudela lubi tę wiadomość

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 26 lutego 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniaa wrote:
    ja w zasadzie chyba nie przytyłam ani nie schudłam... ważyłam tyle samo przed terapią jak i po niej. ale to w zasadzie moja pierwsza stymulacja :)

    Mam nadzieje, ze i u mnie tak bedzie, no ale nie ma co sie martwic na zapas;)

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 26 lutego 2014, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam za to,że tak Was męczę, ale kogo zapytać jak nie mądrzejszych i bardziej doświadczonych koleżanek ;)
    11 lutego miałam laparoskopie - diagnoza endometrioza 3 stopień i do tego poskręcane jajowody. Lekarz prowadzący od razu jasno przedstawił mi realne szanse na zajście w ciążę i powiedział, że z takimi wynikami kwalifikuję się do programu rządowego. Przepisał mi tabletki Visanne na 3 miesiące, aby wyciszyć endometriozę. Okres mam dostać na dniach, a w poniedziałek mam 1 wizytę w klinice i będę się starała o zakwalifikowanie do programu. Rozpisałam się, ale do rzeczy nie wiem teraz czy mam zacząć zażywać te tabletki bo jeśli lekarka będzie mi kazała powtórzyć badania to biorąc anty wyniki będą niewiarygodne a nie chce marnować kolejnego miesiąca więc może nic się nie stanie jak zacznę brać je miesiąc później??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2014, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa mi się wydaje, że skoro w poniedziałek masz wizytę kwalifikującą to powinnaś się wstrzymać z tymi anty... jeśli się zakwalifikujesz to będziesz miała dużo badań do zrobienia i rzeczywiście wyniki mogą być zmienione. Zapytaj na tej wizycie co masz dalej robić, czy brać te tabletki czy nie, bo to też zależy jaki miałabys protokół przy in vitro, jesli długi to i tak wtedy bierze się tabletki anty na wyciszenie jajników.

    niecierpliwa, Sudela lubią tę wiadomość

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 26 lutego 2014, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Nusia, tak tez zrobie!

  • Violik Ekspertka
    Postów: 173 193

    Wysłany: 26 lutego 2014, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wpadam na chwilkę Was poczytać i pozdrowić Wszystkie.
    Madziu - Ciebie szczególnie.

    Nusia lubi tę wiadomość

    1 procedura: VI 2014 ciąża biochemiczna, 0 mrozaczkow
    2 procedura: I 2015 nieudana, 0 mrozaczkow
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2014, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa też bym się wstrzymała, poza tym pierwszą tabletkę anty możesz wziąć nawet w 5dc. I chyba lepiej żeby już lekarz z kliniki zadecydować co i jak :)

    niecierpliwa lubi tę wiadomość

  • ivi Autorytet
    Postów: 383 398

    Wysłany: 27 lutego 2014, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała przykro mi strasznie. Wiem, ze teraz jest Ci ciężko. Odpocznij. Wiem, po z własnego doświadczenia,że masz już dość wszystkiego. Daj sobie czas. Z tego co pamietam to macie jeszcze mrozaczki, prawda? Więc masz o co walczyć. Czekamy tu na Ciebie;)

    Madzia82 dzielna z Ciebie kobietka. Trzymajcie się dzielnie Ty i Twój maluszek:)

  • Beata.D Autorytet
    Postów: 509 741

    Wysłany: 27 lutego 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa wrote:
    Nusia oczywiscie, ze tak, a nawet jesli nie pomoze to o ile zrobisz to madrze to na pewno nie zaszkodzi. Z tego co slyszalam to kobietom z dosc spora nadwaga decydujacym sie podejsc do in vitro lekarze pierw kaza zrzucic zbedne kilogramy. Jesli chcesz wiecej wskazowek w tym temacie to wal smialo bo sama w ostatnich miesiacach zrzucilam blisko 20 kg; )
    Niecierpliwa-wielki szacun-20kg!!! :)

    niecierpliwa lubi tę wiadomość

‹‹ 154 155 156 157 158 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego