Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • Beata.D Autorytet
    Postów: 509 741

    Wysłany: 15 marca 2014, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violik dzieki :).....Jak czytam Twoje "schody pod gorke" to jak bym czytala o sobie ;) Wlasnie sie zastanawiam czy owulka do mnie zawita :( Mam dylemat czy juz zaczac brac progesteron czy sie wstrzymac do poniedzialku i wizyty u Gina??! I u mnie tez jak juz cos mam zaczac to sie pierd....i :( Eh.... co za balagan!

  • Sudela Koleżanka
    Postów: 41 79

    Wysłany: 15 marca 2014, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beata.D wrote:
    Wydaje mi sie ze teoretycznie powinna byc,jak to w praktyce bedzie wygladac trudno powiedziec(juz nie takie cuda tu sie zdarzaly wiec moze Ci sie uda! :) )Powodzenia kochana,serduszkuj jak mozesz,nie masz nic do stracenia a tylko zyskasz (i przyjemnie i moze dodatnio ;) )


    no pewnie. w naturze wszystko jest mozliwe.
    np. mojej znajomej lekarze powiedzieli ze ma oba jajowody calkiem zarosniete i ze nie bedzie miala dzieci normalnym sposobem, ze tylko ivf.
    I co, invitro jej sie nie udalo, zalamala sie , ale po roku zaszla naturalnie w ciaze, obecnie ma 3 dzieci z naturalnego zaplodnienia. :)

    91b5f2ae6053627b55da82c39f20c1c7.png
  • mesy Przyjaciółka
    Postów: 67 161

    Wysłany: 15 marca 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaana wrote:
    Dziewczyny jak długo bierze się antyki przed stymulacją?
    ja brałam 3 cykle ...

    atdcp07wgmlvqj4h.png
  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 15 marca 2014, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dziewczyny wyrok zapadł... taki jaki nie chciałam i modliłam się aby go nie usłyszeć... Ciaża pozamaciczna.
    Jakie to jest szczęście w nieszczęściu, pierwsze moje in vitro udane, tyle, że nie tam jest maluch gdzie trzeba...
    Dziękuję Wam Kochane za wsparcie <3
    Czeka mnie teraz laparoskopia czy jakoś tak, nawet nie wiem na czym to polega cholerny mętlik w głowie co z tego wszystkiego wyjdzie ...
    Lekarka miała problem ze zlokalizowaniem zarodka, podejrzewa prawy jajowód, a na przekór wszystkiego boli mnie dziś jakby lewy jajnik... Same niewiadome z każdej strony. W poniedziałek idę do kliniki na usg i poszukiwania.



    Ciężki czas przede mną. Napiszcie mi o co chodzi z ta laparoskopią i jaki jest czas ewentualnej rekonwalescencji. Czy wracam do pracy, czy to jakieś zwolnienie po tym dają ...

    Sudela lubi tę wiadomość

  • Sudela Koleżanka
    Postów: 41 79

    Wysłany: 15 marca 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniaa


    strasznie mi przykro ze tak sie stalo, nie wiem jak cie pocieszyc,( nie wiem tez co robia w takim przypadku, wierze ze lekarze zrobia to co wlasciwe i najlepsze dla ciebie ) ,

    ale masz moje duchowe wsparcie i przytulam mocno do <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2014, 17:25

    Moniaa lubi tę wiadomość

    91b5f2ae6053627b55da82c39f20c1c7.png
  • ferro3 Debiutantka
    Postów: 11 26

    Wysłany: 15 marca 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia, bardzo mi przykro.... mocno Ci kibicowałam. trzymaj się i nie poddawaj ;*

    Moniaa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2014, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MOniaa, bardzo mi przykro. naprawdę bardzo.

    mialam laparo co prawda z innego powodu. duzo strachu, troszke boli. wstajesz po 12-15h po operacji i masz ok. 3 dziurek w brzuchu. w sumie najbardziej nieprzyjemne to wyciaganie szwow po jakiś 10 dniach. rekonwalescencja szybka. 2ga doba po operacji do domku. w sumie 3 dni w spzitalu. 2-3 tyg zwolnienia.
    trzymaj sie. w razie co pisz...

    Moniaa lubi tę wiadomość

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 15 marca 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniaa trzymaj sie! Duzo sil i wytrwalosci!

    Co do laparo, tez mialam miesiac temu, dochodzilam do siebie tydzien, w szpitalu 5 dni bylam, w sumie 3 tygodnie na l4, ja dosc zle to przeszlam, ale kazda z nas inaczej to przechodzi, reasumujac wszystko jest do przejscia. Jak nie My to kto!;)

    Moniaa lubi tę wiadomość

  • aaana Autorytet
    Postów: 359 649

    Wysłany: 15 marca 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniaa przykro mi :(

    Ja mialam laparo, w szpitalu bylam tylko 1 noc, po ok. tygodniu juz czulam sie dobrze, zostaly mi 2 malenkie blizny na brzuchu, jedna w pepku, druga przy lewym jajniku, a szwy mialam rozpuszczalne

    Moniaa lubi tę wiadomość

  • aaana Autorytet
    Postów: 359 649

    Wysłany: 15 marca 2014, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mesy wrote:
    ja brałam 3 cykle ...
    oo to dosc dlugo... a od czego to zalezy ile sie bierze anty? domyslam sie, ze lekarz decyduje, ale na jakiej podstawie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2014, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniaa moja kolezanka miała laparo w tym tyg, 3 dni w szpitalu, 2 malenkie dziurki. ogolnie tragedii nie było i juz dobrze sie czuje, a w poniedziałek wraca do pracy. najwazniejsze to znalezc zarodekna czas i usunac go...wiem, ze to strasznie brzmi, ale tak trzeba, kochana mocno cie wspieram...

    Moniaa lubi tę wiadomość

  • Beata.D Autorytet
    Postów: 509 741

    Wysłany: 15 marca 2014, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Och Monia :(. Bardzo mi przykro :( :( Trzymaj sie cieplutko i trzymam mocno kciuki zeby wszystko sie powiodlo!

    Moniaa lubi tę wiadomość

  • Sudela Koleżanka
    Postów: 41 79

    Wysłany: 16 marca 2014, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja po laparoskopii jeszcze tego samego dnia wyszlam do domu..

    to zalezy widocznie od danego przypadku, co tam dokladnie lekarze robia/ operuja.. ( u mnie usuwali endometrioze, ale niewiele tego bylo)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 marca 2014, 12:10

    Moniaa lubi tę wiadomość

    91b5f2ae6053627b55da82c39f20c1c7.png
  • Violik Ekspertka
    Postów: 173 193

    Wysłany: 16 marca 2014, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Moniaaa, strasznie mi przykro, ja jeszcze jestem przed tym wszystkim ale zawsze mocno trzymam kciuki, bardzo bardzo tak jakby o mnie samą chodziło, dlatego wkurzam się jak czytam, że tyle stresu i potem rozczarowanie. Jest bardzo trudno się z tym pogodzić. Ile musimy znieść, żeby mieć radość, którą inni mają tak poprostu? Niesprawiedliwe. Życzę Ci zdrówka, żebyś mogła walczyć dalej :)

    Byłam wczoraj u lekarza, dostałam antybiotyk, nowy termin na histeroskopie i czekam. Znów czekam, cofnęłam się kilka kroków, a miałam nadzieję, że w końcu ruszymy do przodu.

    POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE!

    Sudela, Moniaa lubią tę wiadomość

    1 procedura: VI 2014 ciąża biochemiczna, 0 mrozaczkow
    2 procedura: I 2015 nieudana, 0 mrozaczkow
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny - dajcie znać po ile dni miałyście stymulację?
    ja podchodzę do drugiego IVF lada dzień. za pierwszym razem moje pecherzyki graffa urosły bardzo szybko (na 300jednostek menopuru) i stymulację miałam tylko 8 dni, 10 dnia już pobranie. teraz jestem w kriobanku i coś mam dziwne wrażenie że teraz moja stymulacja będzie trwać dłużej...
    jak to wyglądało u Was?

  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 16 marca 2014, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny... Wszystkim dziękuje za ciepłe słowa. Jutro idę do kriobanku na poszukiwania nicponia.
    ako99 mnie stymulowali 9 dni, na 11 punkcja. Ale brałam udział w badaniu klinicznym więc nie mogę napisać jakim lekiem mnie stymulowano.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 marca 2014, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zaczynam od dzisiaj, na 13 mam umowiona wizyte w klinice...zobaczymy ile dni bedzie u mnie, ale mysle ze nie wiecej niz 10...

    Moniaa, ivi lubią tę wiadomość

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 17 marca 2014, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to karolaa teraz Tobie mocno kibicujemy!

    kaarolaa lubi tę wiadomość

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 17 marca 2014, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie do dziewczyn bioracych udzial w badaniach klinicznych - ile macie prob w ramach badan??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 marca 2014, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    narazie nie dziekuje :)

‹‹ 163 164 165 166 167 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ