Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martusia dobrze, ze szybko zareagowali...teraz uspokoja bole i wszystko bedzie dobrze, najwazniejsze ze betka wysoka i kropek jest tam gdzie trzeba

    Fedra, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19566

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martusia1986 wrote:
    Jestem po wizycie..I wyladowalam w szpitalu..moje bóle groziły poronieniem..
    Dostałam zastrzyki leki i leże..
    Beta 2000 i kropeczka widoczna na USG <3

    Martusia trzymam za Was mocno kciuki dobrze ze jesteś pod opieka <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19566

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja wiem ze za wcześnie by coś było na usg ale ilość płynu w macicy troche wstrzasnęła lekarzem powiedzia ze jest go stanowczo za duzo ale najważniejsze ze sikam mam pić dużo wody...
    powiedział ze możliwe ze jajniki zareagowały mocno na bete i wcześniejszą stymulacje stad ten płyn ale wiecej będzie mógł powiedzieć za tydzień...
    wszystko okaże się za tydzień...

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • Sansivieria Autorytet
    Postów: 1736 1676

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki, Fedra i Martusia, trzymajcie mocno Wasze Bąbelki, wierzę, że Wasze obawy i stres szybko zostaną rozwiane i będziecie mogły się cieszyć ciążami :)

    Fedra, MisiaMisia, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    age.png
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra! na pewno wszystko bedzie dobrze i zobaczysz maluszka wkrótce.
    dostalas zwolnienie? masz odpoczywać?

    Martusia! nic nie mowilas o takich strasznych bólach. Szpital? nie dobrze... uwazaj na siebie i Kropeczkę.

    obie uważajcie na Siebie i Wasze dzieci. troszkę mnie zdenerowałyście Waszymi 'news' :S
    aż się boje co jutro będzie u mnie :S

    ściskam Was mocno

    Fedra, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19566

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam lezec nie dzwigac nie przemeczac sie duzo pic i sikac...

    Ako spokojnie Ty jutro na pewno przyniesiesz same dobre wiesci ku pokrzepieniu Naszych serc...

    A tym czasem zycze Wam dobranoc na dzis mi wrazen wystarczy...

    Spijcie spokojnie :)

    nick nieaktualny, Katha81, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • Katha81 Autorytet
    Postów: 1291 988

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra i Martusia trzymajcie sie! Niech wasze fasolki zostana z wami <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2014, 22:52

    Fedra, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    sv8qt8h.png
    04.06.2015. Termin cc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fasolki sa silne i napewno bedzie wszystko dobrze :)

    ja mam jutro wizyte o 14:45 trzymajcie kciuki, bo ja bede miala okropnego stresa...

    dobranoc

    Katha81, Fedra, nick nieaktualny, malinka1984, nick nieaktualny, ivi, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Katha81 Autorytet
    Postów: 1291 988

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa, trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte :) bede zagladac...

    nick nieaktualny, Fedra lubią tę wiadomość

    sv8qt8h.png
    04.06.2015. Termin cc
  • Beata.D Autorytet
    Postów: 509 741

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra i Martusia trzymam kciuki za Wasze silne fasolki-sa silne i dadza rade :)

    Fedra, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Beata.D Autorytet
    Postów: 509 741

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A teraz moja historia od poczatku:
    Zaczelo sie od 12.05 bylam na ostatnim podgladanku i niestety nic lepiej tzn duzo ale srednich(w zasadzie powinnam juz konczyc zastrzyki ale dr stwierdzil ze jeszcze jedna dawke wezme i potem pregnyl)
    Takze punkcja w srode przeniesiona na czwartek(15.05) :( Bylam przenoszona z jednego do drugiego gabinetu i z 16.40 zrobila sie 19(niezwykly przypadek,hmm...) Grrrrrrr... Jestem juz w rejestracji z zapiską lekow(po pregnyl do apteki bo nie maja)i szykuje sie do domu-jeszcze lekarz stwierdzil ze na nastepny dzien musze zrobic hormony(dylemat co robic zostac w szczecinie czy wracac?!)Do apteki po leki i do auta-a tam.....o kur...a nie mam lekow z kliniki(dziewczyny sie tak zamotaly ze mna i terminami ze zapomnialy mi ich dac!!!!!Panika-tel do dr,niech dzwoni do kliniki i sprawdza czy tam ktos jeszcze jest.No dobra,leki mialam,nocowalam przymusowo w Szczecinie(wszystko skonczylo sie ok 20.30- nie bylo sensu wracac,bo rano musialam byc na krwi,musialam dokupic jeszcze jedna dawke ktora zostala w domu!)
    A teraz sama punkcja:
    Pobrano mi AZ 32 pecherzyki(lekarz juz w poniedzialek stwierdzil ze jestem przestymulowana(źle mialam dobrane leki-nie spodziewal sie takiej reakcji,bo niby AMH na granicy-2,33 i moj wiek?!)z tego 20 bardzo dobrych.I transfer musimy przelozyc na za dwa miesiące(czyli lipiec)zeby wszystko doszlo do normy Zaplodnili max jajeczek(chyba 12??) i te sie ladnie dzielily do 3doby,niestety do 5 zostaly TYLKO 2!Potem byla panika z brzuchem-problemy z oddychaniem(wyladowalam w szpitalu,ale na wlasne zyczenie wyszlam)i tylko
    chodzilam na kontrole(jeszcze 5 dni po punkcji mialam pelno torbieli po 20mm :O i jajniki po 8 cm!
    Takze podsumowujac-transfer mam w lipcu,mamy dwa mrozaczki(ale chyba będę miala transferowany jeden(lekarz stwiedzil ze moze to byc za bardzo obciazenie dla organizmu??) i modle sie zeby po tych moich wszystkich przejsciach chociaz dostac nagrode(malutka fasolke,lub dwie):D
    Takze kochane to tyle mojej przygody(nie wspomne ze od 13.05 przez 3 tyg nie mielismy netu,grrrrr....) Czekam teraz na lipiec i udany transfer :)Wlasnie jestem po @ iczekam na nastepna.Dochodze do siebie i mam nadzieje ze w lipcu bede fit i gotowa do transferu :)
    Takze to,w wielkim skrocie,moje ostatnie starcie z nieplodnoscia

    Katha81, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Katha81 Autorytet
    Postów: 1291 988

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc Beata :) wiem ze sie nieznamy ale zycze Ci wszystkiego dobrego i przytulkam... <3
    ja jestem na poczatku tej drogi... dzis mialam pierwsze klucie.. w klinice.. wprawdzie tylko pobranie krwi ale to bylo 4-5 strzykawek pobranej krwi.. az mi sie slabo zrobilo. Podziwiam Ciebie i wszystkie dziewczyny ktore daja z siebie wszystko <3 ja tez sie niepoddam i bede walczyc :)

    agniesia2569, Fedra, nick nieaktualny, Beata.D, niecierpliwa, Tosia 1981, Kava lubią tę wiadomość

    sv8qt8h.png
    04.06.2015. Termin cc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny, trzymam za Was kciuki i za Wasze kochane fasolki, wierzę, ze jak im się w Waszych brzuszkach spodobało to zostaną tam ile trzeba, odpoczywajcie i miejcie wszystko inne w nosie!
    ja mam dzisiaj wizyte w klinice i czekam na info czy bede mogła podejsc do 3 i ostatniej iui, potem inv za miesiąc albo dwa
    lekarz mnie ostatnio zszokowal, bo powiedzial,z e przygotowania do inv będą trwały u mnie 2 tygodnie- jakoś ekspresowo mi się wydaje, jeszcze nie wnikałam w szczegóły, bo żyję teraz tym, co wyhodowałam na te iui, ale gdby któraś z Was mogła mi powiedzieć czy miała takie 2 tyg przygotowania tylko i co o tym sądzicie ze swojego doświadczenia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca 2014, 07:20

    Fedra lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamwas z rana dziewczynki :) zycze udanego dnia.
    Beatko to zeczywiscie duzo przeszlas. Mnie tez przestymulowali i wiem doskonale jak moglas sie czuc po tym. Teraz duzo odpoczywaj i nie przemeczaj sie. Te dwa miesiace szybko zleci. :) Bede trzymac za ciebie kciuki aby po tych przejsciach twoich aluszek zostal z wami :).

    Mixa ogolnie to stymulowanie trwa mniej wiecej dwa tygodnie. Moze o to lekarzowi chodzilo. Jesli ma komplet swierzych wynikow waszych i badan to stwierdzil ze nie trzeba nic wiecej i moze przystapic odrazu do stymulacji. Powodzonka kochana, aby tym tazem iui wasze bylo szczesliwe :).

    nick nieaktualny, Beata.D, Fedra, niecierpliwa, malinka1984 lubią tę wiadomość

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedra Martusia trzymajcie sie dziewczyny, sluchajcie lekarzy i duuzo odpoczywajcie!!
    Ako udanej wizyty oby Twoja byla "nudna" i bez komplikacji przebiegla;)
    Za Kaarole tez oczywiscie kciuki mocno zacisniete, czekamy na kolejne foteczki Twojego Kropeczka:)

    Malinka udanych wakacji!! Ja ruszam za 2 tygodnie;)

    Kciuki takze za dziewczyny, ktore czekaja na swoje mrozaczki;)


    Wszystkim tym, ktore tak jak ja oczekuja na swoja szanse zycze wiele wytrwalosci i cierpliwosci:)

    Katha81, Beata.D, nick nieaktualny, Fedra, nick nieaktualny, malinka1984, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • aaana Autorytet
    Postów: 359 649

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynki :*

    Wybaczcie, ze mnie tyle nie bylo, ale musialam przezyc swoja wlasna, wewnetrzna zalobe. Myslalam, ze jestem silna i dam rade, ale niestety czasem bylo naprawde ciezko :( i nie bylam w stanie gratulowac nowo zafasolkowanym, ale juz nadrabiam! I serdecznie gratuluje Ako, Violik! Bardzo bardzo sie ciesze!!!!

    Fedra i Martusia dbrajcie o siebie :*

    Beata wspolczuje przezyc, ale mam nadzieje, ze efektem tego bedzie piekna fasolinka <3

    Nusia - wspolczuje :( ale walcz kochana, bo co lekarz to inna opinia...

    Karolaa - a nie mowilam, ze 12 tydzien nadejdzie lada chwila :) uwielbiam patrzec na Twojego suwaczka <3

    A u mnie... Bylam wczoraj na wizycie, na szczescie nie ma zadnych torbieli, lewy jajnik tylko troche powiekszony. Zdecydowalismy z lekarzem, ze dla najlepszych efektow zastosujemy sie do 3 cyklowego odstepu miedzy jedna a druga stymulacja, w zwazku z tym ten cykl i nastepny sie wyciszam antykami, a w okolicach konca lipca rozpoczne nowy cykl z ivf.

    Lekarz zaproponowal tez scratching i jesli bedzie taka mozliwosc podanie dwoch zarodkow, embrioglue mowil, ze nie bedzie konieczne, ale mysle, ze o tym, ze jest konieczne jeszcze go przekonam przed samym ivf.

    Czy ktoras z Was miala scratching? Macie jakiejs opinie na ten temat?

    Fedra, Beata.D, ivi lubią tę wiadomość

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aanaa a wlasnie dzis o Tobie myslalam co tam po wizycie, a co do tego scrathingu to musisz doplacac czy w ramach refundacji?? To chodzi o to naciecie tej oslonki, o ktorej kiedys pisaka Fedra tak??

  • aaana Autorytet
    Postów: 359 649

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przypuszczam, ze bez refundacji, a sam scratching to tak jakby zrobienie bruzdy w macicy i robi sie to jeden cykl przed tym wlasciwym ivf, wiec tak pomyslalam, ze jesli zrobimy ta bruzde i pozniej uzyjemy embrioglue to szanse powinny sie choc troszke zwiekszyc... Nie wiem tez jak on sie zapatruje na naciecie otoczki, ale o tym to chyba bedziemy rozmawiac w okolicach wlasciwego cyklu jak juz bedzie wiadomo czy jajeczka odpowiednio rosna i ile ich jest.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki a ja dzwoniłam dzisiaj do Novum, bo musiałam zdać relację z tego jak się czuję i zapytałam tej lekarki co nam ten wypis robiła, czy to jest pewne że zostajemy wykluczeni z programu, to powiedziała, że nie, że pewnie będe musiała powtórzyć fsh i amh i na podstawie wyników zostanie podjęta decyzja. Dziwne to trochę, tym bardziej, że jeśli rok temu miałam amh 0,6 to teraz na 100% będzie mniejsze, pewnie nawet mniejsze niż 0,5, czyli poniżej granicy kwalifikacji...
    ale wg mnie nie powinni w trakcie programu kazać powtarzać tego badania bo pewnie połowa par by odpadła!!!


    Martusia trzymam mocno kciuki aby wszystko było dobrze z kropeczką!
    Fedruś na pewno wszystko będzie dobrze, nie stresuj się bo to dobrze nie wpłynie na fasolkę!
    Karolka i Ako powodzenia na jutrzejszych wizytach!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juz jestem :) maluszek jest caly i zdrowy :) cos pieknego, skakal sobie i trzymal raczki przy buzi :) teraz ma 5 cm i wyprzedza wiek z suwaczka o 2 dni :)

    Tosia 1981, nick nieaktualny, nick nieaktualny, agniesia2569, nick nieaktualny, Fedra, niecierpliwa, ivi, Katha81, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

‹‹ 287 288 289 290 291 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 naturalne sposoby na mdłości w ciąży

Mdłości i nudności to jedna z najczęstszych i najbardziej typowych dolegliwości w pierwszych tygodniach ciąży. Czym są one spowodowane i jak sobie pomóc? Poznaj sprawdzone i skuteczne sposoby, jak zmniejszyć mdłości w ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ